Audiohobby.pl

Nakamichi - kupować czy nie kupować magnetofonów.

AUDIOTONE

  • 11273 / 6477
  • Moderator Globalny
29-01-2026, 10:12
A tak to gupio wygląda.....czyli wypowiedź wyrwana z kontekstu tamtego tematu... ot co.
Pisałem już coś o tym by trzymać się tematu. Ale nie... jak w jednym wątku temat rozmowy zejdzie na całkiem inne tory to po moim upomnieniu w kolejnym temacie robi sie spam... proszę utworzyć sobie temat na "bocznicy" i tam "spamować". Choć założony jest tam "luźny temat" i jakoś nic sie tam nie dzieje.
Upominałem. Teraz bede usuwał i ban. Koniec.
« Ostatnia zmiana: 29-01-2026, 10:17 wysłana przez AUDIOTONE »
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

artekk

  • 1754 / 6524
  • Ekspert
29-01-2026, 11:14
Hammerze, zażartowałeś i dobrze, bo mimochodem sprowokowałeś bardzo ciekawy temat na forum, w którym rozwiejemy pewne niejasności, mity, myślę, że z korzyścią dla niejednego z nas.

Pawle, nie zrażasz ludzi do Nakamichi, przeciwnie - wykonujesz kawał dobrej roboty na forum uświadamiając ludzi, co ich może spotkać. Każdy jest dorosły i wie co robi. A ryzyko z zużytą głowicą występuje nie tylko w Nakach. Mnie się trafił między innymi Sony 777ES i też trzeba było poszukać dawcy. Z drugiej strony, kto nie ryzykuje, ten nie pije szampana :)

Chyba Etsuro Nakamichi nie przewidział, że po tylu latach znajdą się wariaci, którzy będą się podniecać takimi złomkami ;)

Analogowa Grupa Wywrotowa. Arturo

Hammer

  • 5571 / 2938
  • Ekspert
29-01-2026, 12:02
No do Soniaków żartowałem......bo taka była sytuacja......ale czasem trza obudzić śpiących, zrobić ruch....
Nie no Naki to padaki tak się utarło z dawnych lat z czasów wielkiego zaćmienia częściami i wszechwładnego panowania Technicsa. kupiłem wtedy Dragona .......i szybko sprzedałem... ani serwisówek ani wsparcia serwisowego, ciemne czasy.
Przez lata zdobywając doświadczenie jakie by nie było, opinia jest taka że da się wszystko zrobić jak będzie zaplecze jeszcze.
Zasady są takie same czy to Sony czy Nakamichi.
Tyle że różnice w cenach znaczne.

Ale...proste kaseciaki takie do powiedzmy 500-600 zł mam już dosyć napraw......poziom wqr..... zaczyna wzrastać bo.... o ile elektronicznie dają rade to te mechanizmy z plastykamii zużyte przede wszystkim tuleje capstanów doprowadzają nie tylko o ból głowy, 2 tygodnie spędzone nad fajnym deckiem, dżwięk mi pasuje, ale sp..... łożyskowanie  i nic nie zrobisz choćby zjadł tysiąc kotletów, jak to mówią ni h....  i bąbelki
Ale nauka nie idzie w las.
Ja nie chce drogich Naków bo tu finanse padają, a czasem jeść oprócz picia wody trzeba.
Mam cr1 w wersji kościelnej, BX 150, srebrnego kruka cr2 i 2 x 480, to wystarcza.
Nak gra inaczej, po prostu inaczej..... ale mają zalete... napędy metalowe i to im sie chwali.
Mam 3 gł różne Denony i ich brzmienie też mi się podoba, ale do grania na co dzień kopiarke Sony dlaczego ? bo mam ich chyba z 5 to na 50 lat mi starczy części.
Takie lepsze oszczędzać, głaskać, polerować, mówić czule i takie tam....


Macio4ever

  • 631 / 394
  • Ekspert
29-01-2026, 21:01
Hammer ładnie podpuszcza :)  ale w zbożnym celu i wyszła z tego ciekawa dyskusja.
Osobiście nic nie mam do Naków, a pożartować można z każdej marki. Podzielam pogląd Retrotape, że deck to pakiet - dźwięk, emocje, wygląd, funkcjonalność i akurat NAK czy NAD no wizualnie nie są dla mnie atrakcyjne w przeciwieństwie do np. Sony czy AKAI.

Co do serwisu, to choć nie mam takiego doświadczenia jak większość z Was, to też nie ciągnie mnie już do naprawiania niższych modeli.

Co do samych Naków, to pewnie w moim przypadku musiałbym kupić coś pokroju CR-7 aby ewentualnie wyłapać różnicę, poza samą sygnaturą brzmienia, z kolei odsprzedaż tak drogich modeli niezależnie od marki, nie jest łatwa. Głowice dyskretne - OK, fajnie tylko nie zawsze przy sandwichach jest problem (np w 222ESJ nie miałem rozjazdu skosu na REC) Sam serwis - jak obserwuję wątki napraw Nakamichi, nie wygląda może na szczególnie trudniejszy niż innych. Niektóre rozwiązania są fajne, niektóre jak pozytywka dyskusyjne.

Na razie na tyle cieszę się 555, że nie kusi mnie kolejny zakup. Pożyjemy, zobaczymy choć pewnie najpierw bym się chętnie pobawił A&D GX9100EV lub AIWA XK-S9000 lub XK-9000 - tylko to też w cholerę drogie złomki z ryzykiem kichy w głowicach.

Z naprawą Sony czy Technicsa jest może o tyle łatwiej, że jest dużo ofert na rynku i jest w razie czego skąd wziąć dawcę np głowicy czy mechaniki.

« Ostatnia zmiana: 29-01-2026, 21:08 wysłana przez Macio4ever »