Audiohobby.pl

Sony TC-KA5ES

RetroTape

  • 990 / 1624
  • Ekspert
03-07-2026, 12:59
Ok, już się wgryzłem w temat, wybaczcie zamieszanie ze wcześniejszymi wpisami ;)

Za mała prędkość o 10Hz nie powinna być jakimś wielkim problemem dla słuchającego, różne magnetofony które mam grają często z większymi odchyłkami i dopóki nie zrobię pomiarów tego nie słyszę. Szczególnie modele a z autorewersem potrafią mieć spore rozbieżności w obydwu kierunkach. Ale wracając do tego konkretnego przypadku.

Z tego co wiem, magnetofony z cyfrową stabilizacją obrotów mają rożne oscylatory kwarcowe, w zależności od obciążenia jakie mają mechanizmy. Jeśli zamienimy płytkę direct drive z modelu z jednym wałkiem do tego z dwoma, magnetofon będzie pracował z nieprawidłową prędkością. Kiedyś bawiłem się w taką podmiankę w Technics'ach 707, 965 itp. i bardzo minie to zdziwiło. Patrząc do serwisówek szybko się okazało, że kwarce nie są te same, działają z inną częstotliwością.

Jeśli tutaj nie da się na tyle odciążyć napędu (inną rolką, czy sprężyną regulującą docisk), aby prędkość była odpowiednia rozwiązaniem byłaby zapewne wymiana oscylatora kwarcowego. Nie podpowiem jak to zrobić bo nie wiem, ale z pewnością dałoby się to obliczyć. Pytanie czy warto, bo te 10 Hz mieści się w dopuszczalnej wartości i słuchacz zapewne tego nie zauważy. Jeśli jednak zagłębiamy z w temat tak bardzo, byłoby to jakieś rozwiązanie problemu.

Macio4ever

  • 1030 / 569
  • Ekspert
03-07-2026, 15:23
Tak, nie słychać tych Hz, tylko pomiary pokazują.

Oczywiście, teoretycznie podniesienie szybkości prawej  strony (tak jak pisałeś poprzez inny kwarc) też jest jednym z rozwiązań tylko dramatycznie  trudniejszym do zrealizowania. Prościej byłoby przetoczyć lewe koło zamachowe.

Wg mnie pochodzi kilkanaście godzin, rolka się deko ubrudzi i poślizg załatwi sprawę.

« Ostatnia zmiana: 03-07-2026, 15:28 wysłana przez Macio4ever »

AUDIOTONE

  • 11494 / 6653
  • Ekspert
05-07-2026, 19:10
Tak jak Maćku rozmawialiśmy, problemem jest najprawdopodobniej początek wewnętrznego  rozwarstwienia się koła ( spuchnięcie ). Z tego powodu mogła wzrosnąć jego średnica co dalej skutkuje urwaniem kilku Hz.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

chorazy3

  • 2451 / 2417
  • Ekspert
05-07-2026, 21:12
Czyli może jakieś początki tego co pokazywałem przy wątku o TC-KA3ES, że zdarzają się pękające koła zamachowe. Może jakaś wadliwa seria ze złymi odlewami.
Paweł

chorazy3

  • 2451 / 2417
  • Ekspert
12-07-2026, 21:28
Doszła NOS prawa rolka z Singapuru.
Z wyglądu i w dotyku bardzo dobrej jakości.
Jak znajdę chwilę to trzeba będzie założyć.
Paweł

Macio4ever

  • 1030 / 569
  • Ekspert
13-07-2026, 08:27
Rozginaj, nie wybijaj pinu, bo jest mocno zaklinowany. Dużo łatwiej jest rozgiąć ramię.
Jakość jest tip top.

AUDIOTONE

  • 11494 / 6653
  • Ekspert
13-07-2026, 08:51
Pawle. Co oryginał to oryginał. :-)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

chorazy3

  • 2451 / 2417
  • Ekspert
17-07-2026, 09:15
Po wymianie na tę nową rolkę W&F nieco się podniósł. Pewnie dlatego, że mocniej ciągnie. Bez wpływu na prędkość przesuwu taśmy.
Odgiąłem więc sprężynę lewej rolki uzyskując powrót W&F do normy. Ale niestety bez wpływu na prędkość. Wydaje mi się, że odginanie lewej sprężyny jako sposób na podwyższenie prędkości jest wątpliwe. Nie za bardzo jest tam miejsce na gięcie a ścieśnienie w wymaganym zakresie jest mało wykonalne. Lewa rolka musi na prawdę minimalnie dotykać osi capstanu aby prędkość wzrosła.
Po wszystkim musiałem niestety jeszcze raz skalibrować magnetofon.
Paweł

Macio4ever

  • 1030 / 569
  • Ekspert
17-07-2026, 22:17
Jeśli po odgięciu lewej rolki masz nadal nieprawidłową prędkość, to by wskazywało, że być może jest jakaś inna przyczyna.

Na kilkanaście mechanizmów TCM200D, którymi się bawiłem miałem dwa, które miały większe odchylenie niż -2|+3Hz
Obydwa z odchyleniem w minusie, po opuszczeniu lewej rolki trzymały idealnie 3001Hz

Pewnie jesteśmy ekstremistami - norma DIN to 0,3% czyli 9Hz, a SM daje 10Hz. Więc dopóki bangla w tym zakresie to jest zgodnie ze sztuką.

Odnośnie rolki, u mnie na razie trzyma bardzo dobrze, daję jej pochodzić 90 minut aby się ułożyła.

Jak miałem fazę na walkę z elektroniką silnika, po konsultacjach z AI i własnych przemyśleniach to została mi jeszcze opcja sprawdzenia (wylutowanych) rezystorów SMD. Silnik nie ma regulacji i być może rezystory ustawiają ampli, offset i duty i jak któryś odpłynął to może mieć to jakiś wpływ. W sumie tego nie zrobiłem ale może kiedyś...

chorazy3

  • 2451 / 2417
  • Ekspert
18-07-2026, 00:30
Nie, po całkowitym odgięciu lewej rolki prędkość się podnosi i jest idealne 3000 Hz. Tyle tylko że faktycznie ta rolka musi mieć minimalny kontakt z osią capstanu żeby prędkość była 3000 Hz.
A tak jak mam teraz, po lekkim wygięciu sprężyny lewej rolki, mam 2990 Hz. I chyba tak to zostawię. I tak był niezły stres przy gięciu sprężyny żeby jeszcze nie pogorszyć.
Paweł

Macio4ever

  • 1030 / 569
  • Ekspert
19-07-2026, 21:37
Możesz jeszcze spróbować zrobić dwie rzeczy, jeśli masz parę :)
Spróbować z paskiem 73mm zamiast 72 - być może delikatnie odciąży to układ i naprężenie. Jest ryzyko z kasowaniem ale to wyłapiesz od razu lub podniesiesz delikatnie kasującą.

Druga sprawa - ostatnio coś rolki od Mariana dupy nie urywają, raz że wymiary dwa - trafiła mi się sztuka, która była strasznie miękka i mocniej "wbijała się" w capstan. Jak zmieniłem na twardszą (akurat w 777ES) to wyniki poprawiły się.