Audiohobby.pl

Audiolab 8200cd - wrazenia

pastwa

  • 3722 / 4947
  • Ekspert
04-12-2010, 20:36
W przypadku MHZS88 duzo zalezy jakie lampy sobie do niego wlozysz (oryginalnie pakowane moim zdaniem nie sa najlepsze, bo brzmienie jest troche za chude z wyeksponowana gora i tu wolalbym bardziej stonowanego Audiolaba badz cieplejszego Quada) z obecnymi Mullardami na pewno jednak nie jest calosciowo gorszy od Audiolaba sonicznie, a ma wlasnie lepsza dynamike (to obiektywnie) i barwe (to juz subiektywnie, bo ktos inny moze wolec prezentacje Quada badz Audiolaba, chociaz ja uwazam ze 88 przekazywal wiecej emocji, zwlaszcza sluchajac instrumentow smyczkowych, tutaj prawdziwosc barwy byla dla mnie najlatwiejsza do wychwycenia, a ja bardzo duzo slucham takiej muzyki ostatnio wiec jestem nieco wyczulony na ten aspekt), cala reszta jest na porownywalnym poziomie wiec nie bede pisal ze rodowity \'Chinczyk\' jest bezdyskusyjnie lepszy, poniewaz za malo spedzilem czasu z tym urzadzeniem (Audiolabem) i byc moze po kilku dniach obcowania z nim moglbym go bardziej polubic (czesto jest tak, ze pewne aspekty brzmienia wychodza badz nabieraja wiekszego znaczenia w codziennych odsluchach, a to byl tylko krotki sparing), chociazby za wspomniana plynnosc gornych rejestrow. Jednak na podstawie powyzszego odsluchu osobiscie sklanialbym sie ku MHZS-owi, a od wszystkich wymienionych bezdyskusyjnie wolalbym Naima 5XS ;\'))

pastwa

  • 3722 / 4947
  • Ekspert
04-12-2010, 20:42
I jeszcze jedno, w momencie pisania tej recenzji funt byl blizej 4PLN niz obecnych 5.

Wioletowy

  • 2 / 4047
  • Nowy użytkownik
05-12-2010, 12:41
OK.  500 funtów to też mniej niż 1000. Ja za swojego dałem 350. Dzięki Pastwa za opinię. Nawet Twoje wahania co do zdecydowanej wyższości Audiolaba czy MHZSa również bardzo dobrze świadczą o tym drugim. Dodam tylko, że jest jeszcze lepszy po modyfikacji- ominięcia op-ampa i wymianie kondensatorów wyjściowych na MKP.

Molibden

  • 1906 / 4950
  • Ekspert
01-06-2011, 05:27
Te lampy i analog w MZHS 88 najlepiej pominąć, bo one tam są psu na budę. Można zostawić dla samego żarzenia, bo po to one są - nie spełniają żadnej uzsasdnionej konstrukcjnie roli, poza tym że poprzedza je opamp (LPF). Użyty DAC PCM1742 ma wyjście napięciowe single ended więc najlepiej prosto stamtąd brać sygnał przez rezsytor 100ohm i kondensator MKP.
_________________________________
Było to na posiedzeniu Biura Politycznego. Tow. Gierek miał powiedzieć:
"Towarzyszu Szydlak przestańcie pitolić i nas oszukiwać! Chleba wczoraj po południu w Warszawie nie było. Chleb towarzysze to jest rzecz święta. Chleb musi być!"Imperialistyczny wróg kusi cię Coca-Colą!

EMiL

  • 531 / 4934
  • Ekspert
28-01-2012, 00:00
pastwa,
mógłbyś posłuchać i porównać brzmienie audiolaba 8200cd/cdq do mdaca? W Polsce tego drugiego nadal nie ma...

Road To Nowhere

  • 1017 / 4950
  • Ekspert
28-01-2012, 16:08
Z rok temu u kolegi słuchałem tego Audiolaba w połączeniu z Xindakiem X-6950 i kolumnami Harpia Acoustics Amstaf Mini ,
kolega był trochę zawiedziony brzmieniem tego CD-ka chociaż mówił,że "wygrzewał" go już ze 100-150 godzin,mi dzwięk jego systemu nawet się podobał .
Byłem u kolegi dwa tygodnie temu , w systemie nic się nie zmieniło ,kolega jak by bardziej zadowolony a mi teżwydawało się ,że może zmiany nie są jakieś porażające ale dzwięk jest zdecydowanie gładszy na górze i bardziej nasycony ,mniej suchy.
Nie za bardzo mogę uwierzyć w tak długie wygrzewanie sprzętu ale coś w tym musi być ,kolega kupił urządzenie nowe ,wyjął je prosto z pudełka ,może lekko zaśniedziły końcówki kabli głośnikowych podłączone na "goło" do kolumn i stąd to "złagodzone" brzmienie :-)