Audiohobby.pl

Optymalna charakterystyka częstotliwościowa kolumn

cadam

  • 4401 / 4972
  • Ekspert
09-12-2008, 13:58
Jak powinna wyglądać charakterystyka przenoszenia kolumn żeby maksymalnie odciążyć słuch? Jak powinna być ukształtowana by można było słuchać cicho bez chęci podgłaszania? dobrze jakby ktoś wkleił rysunek

lancaster

  • Gość
09-12-2008, 14:54
cadam, nie ma na to zotej reguły - tego mozesz byc pewien.
Musisz sobie zadac pytanie : co sprawia ze czujesz ze dźwięk Cię męczy ?

Dla mnei pierwsza tyrójka to:
- monotonia....niezależnie jak "piękna" czy "muzykalna" by była.
- ograniczona skala dynamiki(kazde kolumny niestety na nia cierpią....ale mozna wybrać te oddajace ja żwawiej i te mnei sugestywnie)
- kłopoty z odtwarzaniem materiału muzycznego przy niskich poziomach głośności.

Ale to tak jak pisaem dla mnie.
Spróbuj ulozyć sobie taki własny ranking to bedziesz mia prostszy wybr :)

Pozdrawiam

  • Gość
15-12-2008, 11:04
Kolega pytał o charakterystykę przenoszenia. Nic o skali dynamicznej, monotonii itp. :)

Charakterystyka przenoszenia powinna być jak najbardziej płaska. Dodatkowo mierzona pod kątami także powinna pozostawać jak najbardziej płaska w jak najszerszym zakresie częstotliwości i kątów.
I co najważniejsze powinna pozostawać jak najbardziej płaska pod kątem w okolicach częstotliwości podziału.

Trzeba jednak zdać sobie sprawę że lokalne nawet dość szerokie zafalowania charakterystyki przenoszenia nie wpływają znacząco na pogorszenie wrażeń. Mogą je nawet poprawiać ale takim samym stopniu jak korektor graficzny, wiec jeśli ktoś tak lubi powinien używać w tym celu korektora a nie kolumn.

Bacek

  • 2212 / 4966
  • Ekspert
15-12-2008, 12:23
Właśnie kilku tego typu teorii nie rozumiem. Tzn że fortepian te częstotliwości też gra o 3 dba niżej żeby człowiek mógł je słyszeć naturalnie?
Nie miał bym wątpliwości gdyby ten mikrofon podbijał o 3 dba w tym zakresie ale że nie ma spadku to co z tego? Sygnał powinien być odtworzony z taką charakterystyką/spl jak grają instrumenty na żywo.

Co innego gdy nie chodzi o normalne ale o małe głośności gdzie słuch ludzki ma większą czułość dla średnicy i wtedy trzeba podciągać skraje pasma. Ale do tego masz wynalazki typu laudness czy jak to się tam pisze.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

Rafaell

  • 5033 / 4967
  • Ekspert
15-12-2008, 12:27
>> cadam, 2008-12-09 13:58:38
Jak powinna wyglądać charakterystyka przenoszenia kolumn żeby maksymalnie odciążyć słuch? Jak powinna być ukształtowana by można było słuchać cicho bez chęci podgłaszania? dobrze jakby ktoś wkleił rysunek

Odciążyć od czego?

Czy od hałasu, to ta krzywa nie jest zalecana na wyższych poziomach głośności ale jeśli chodzi o poprawienie słyszenia przy niskich poziomach głośności to jak najbardziej. Idąc według takiej lini ustawionej np na equalizerze 32 punktowym słyszymy nagranie czytelniej przy niskich poziomach głośnosci. Można to banalnie zrobić też na niskim poziomie głośności podbijając niskie i wysokie tony-jak mamy takie gałeczki-audiofile nie używają;)

To jest krzywa Flechera Munsona


Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...

                      J L Borges

Rafaell

  • 5033 / 4967
  • Ekspert
15-12-2008, 12:31
>> XYZPawel, 2008-12-15 11:54:56

Są badania, na które powołuje się Linkwitz (można znaleźć na jego stronie), że nie do końca. W okolicy 3-5 kHz powinien być dołek około 3 dB, z uwagi na cechę ludziego ucha, że słyszy ciszej niż mikrofon te częstotliwości, więc jak byłoby płasko, to człowiekowi byłoby za głośno w tym zakresie. W Orionie jest to zastosowane.


Bzdura totalna!

Jak widać na wykresie ucho ludzkie ma najwyższą czułość właśnie wrejonie 3-5kHz wystarczy popatrzeć na Wykres Flechera Munsona

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...

                      J L Borges

Rafaell

  • 5033 / 4967
  • Ekspert
15-12-2008, 14:59
>> XYZPawel, 2008-12-15 12:51:49
Jakbyś kolego wiedział to pomiędzy mikrofonami tak jak i kolumnami, czy słuchawkami też są różnice. Wysokiej klasy mikrofony maja dynamikę do 160dB i charakterystykę zmniejszym odchyleniem niż +,- 0,1dB a i tak potrafia inaczej zabrzmiećw torze.

Odpuść sobie to złe tłumaczenie Linkwitza przez google translate.Internet jest jak czysta kartka i wszystko przyjmie

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...

                      J L Borges

misiomor

  • 2094 / 4972
  • Ekspert
15-12-2008, 15:22
Akurat mikrofon ma zwykle płaską charakterystykę, tak więc dla odtworzenia widma oryginalnej fali dźwiękowej kolumna powinna mieć również płaską charakterystykę. Krzywe Fletchera - Munsona też nie zmienają swojego kształtu w tym zakresie tak jak w basach - izofony są po prostu przesunięte o tyle dB ile zmienia się poziom sygnału.

Tym niemniej wycofanie okolic 3kHz często przynosi skutek w postaci poprawy brzmienia. Dlaczego? Otóż moje wyjaśnienie jest takie, że w tej okolicy potrafi lądować sporo harmonicznych zakresu przetwarzanego przez średniotonowca. 3-cia harmoniczna tonu 1kHz to sygnał 3kHz. A 5-ta harmoniczna 600Hz też tam wyląduje. Dlatego w połączeniu z wysoką czułością ucha harmoniczne moga dawać tam dodatkowy jazgot i dlatego czasem dobrze jest ten zakres wyciszyć.

Na dodatek w typowej kolumnie 2-way o szerokości 20cm właśnie tam lokuje się dyfrakcyjny spadek SPL tweetera tak więc osłabienie 3k wychodzi niejako samo.

Rafaell

  • 5033 / 4967
  • Ekspert
15-12-2008, 15:34
Czyli z polskiego na nasze wyciszamy toco ucho zbyt łatwo rozpoznaje gdyż w tym zakresie ma najwyższą czułość.

Kiedyś bawiłem się takim programem do wycinania pasma. można było bardzo skutecznie np wyciać wokal z nagrania. Ucho nie jest takie wrażliwe na to czego nie ma i stąd takie "rewelacje"

Moim zdaniem dobre kolumny powinny jednak zagrać płasko no ale jak wiemy to zaczyna kosztować

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...

                      J L Borges

misiomor

  • 2094 / 4972
  • Ekspert
15-12-2008, 15:37
Z polskiego na nasze, to wycinamy to czego jest za dużo mimo że nie widać tego na krzywej SPL.

Rafaell

  • 5033 / 4967
  • Ekspert
15-12-2008, 15:49
To jest wyższa szkoła jazdy tak jak w malarstwie perspektywa :)
Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...

                      J L Borges

  • Gość
15-12-2008, 16:57
Xyz - jeśli Linkwitz pisuje takie bzdury to najwyżej daje powód by ich nie czytać ;) Ale sądzę że wcale tak tego nie napisał.

Mikrofony w zakresie 3-5 kHz zazwyczaj mają płaską charakterystyki przenoszenia. Natomiast krzywe izofoniczne wykazują wzrost czułości słuchu mniej więcej w tych okolicach. Być może dlatego postulat Linkwitza żeby w okolicy 3-5 kHz na charakterystyce przenoszenia kolumn wywołać niewielki spadek SPL? Tym niemniej tak samo będziemy odbierać instrument na żywo wiec kolumna powinna mieć jak najbardziej płaską charakterystykę przenoszenia pod jak największymi kątami...

Poza tym krzywe izofoniczne też są zależne od głośności. W takim razie nie ma żadnego racjonalnego powodu żeby odkształcać charakterystykę przenoszenia kolumny. Jeśli ktoś bardzo musi, to zniekształci ją korektorem wedle uznania.

Teorie o harmonicznych mnie nie przekonują. Większość głośników średnio-niskotonowych wykazuje najmniejszy poziom harmonicznych w szerokim zakresie aż do 3-5 kHz. Prędzej już to ze spadek dyfrakcyjny w warunkach opisanych przez Misiomora niechcący powoduje osłabienie tego zakresu który i tak pokrywa się z zakresem większej czułości słuchu?

Coś w tym musi być, bo do tej pory nie udało mi się zrobić kolumny która daje jednakowe poczucie wyrazistości zarówno przy głośnym jak i cichym odtwarzaniu. Poziom głośności podzakresów zmienia się niejednakowo wraz z podgłaśnianiem dźwięku.  

Savage

  • 889 / 4972
  • Ekspert
15-12-2008, 21:24
>> Qubric_, 2008-12-15 16:57:30
"Coś w tym musi być, bo do tej pory nie udało mi się zrobić kolumny która daje jednakowe poczucie wyrazistości zarówno przy głośnym jak i cichym odtwarzaniu. Poziom głośności podzakresów zmienia się niejednakowo wraz z podgłaśnianiem dźwięku."

Dobre podsumowanie, to jest problem nie do przeskoczenia chyba póki co.

Conto Usuniente

  • 755 / 4647
  • Ekspert
16-12-2008, 10:56
>Charakterystyka przenoszenia powinna być jak najbardziej płaska. Dodatkowo mierzona pod kątami także
>powinna pozostawać jak najbardziej płaska w jak najszerszym zakresie częstotliwości i kątów.
>I co najważniejsze powinna pozostawać jak najbardziej płaska pod kątem w okolicach częstotliwości podziału.

słuchajcie słuchajcie! kolega qubric dobrze mówi!


-------------------------------------------------
hmmm...

miku

  • 36 / 4924
  • Nowy użytkownik
17-12-2008, 07:51
panowie.
a co wy na taka optymalna koncepcje.

kazdy z nas slyszy inaczej, mamy swoje gorki  i dolki w slyszeniu.
i nawet to sie zmienia z wiekiem :)
do tego dochodzi wplyw pomieszczenia.
wiec optymalna charakterystyka kolumn powinna byc uzupelnieniem do tych dwoch elementow.
moj osobisty sluch+ specyfika pomieszczenia+odpowiednio do tych unikalnych warunkow dopasowene kolumny=przyzwoity dzwiek.

najpierw zrobic dokladne badania sluchu, pomierzyc pomieszczenie i do tego dobrac kolumny ktore sie wpasuja w nasze gork i dolki.

idealnie byloby miec jakas aktywna korekcje, ktora by dostosowywala chr-ke wraz ze zmiana poziomu glosnosci.

kokoa koko kokko!koko kokkoko? koko kokko!