Bziuczyłem cały wieczór - ale jest progress.
Dziś planuję rozplanować wnętrze a wtedy dokończę i pomaluję tył.
Front zostawiam na deser - a będzie z nim najwięcej zabawy - tu już musi być ładnie.
Największe wyzwanie to ładny kwadratowy otwór o boku ok 1cm (na pstryczek)...
Co do AI - to poprawiłem po niej ręcznie a raczej przeorganizowałem kod po swojemu korzystając z tego co wypluła.
A zamotała się z usypianiem, przez co nie sposób było tego obudzić. W każdym razie tamten projekt jest w zasadzie gotowy - przechodzi testy w "środowisku produkcyjnym":
Nowy sterownik "do kosza"