Śmietnik, wystawka, recykling w sumie to to samo ujęte jako metafora....nie sarkazm, nie ma co sie tłumaczyć, ważne że jest, top sprzęt za jakieś czy to darmo czy nieduże piniądze.......Kawał mebla i historii.Można zazdrościć, jak sobie przypomne tego co miałem to zawsze te Akajce robiły wrażenie że to porządne maszyny, bo jak duże i ciężkie to musi być porządne, szklana głowica, 2 rolki! a że wtedy królowały głównie Technicsy i Sony właściciel był postrzegany jak celebryta......i chodził luzackim krokiem.
A jak tam z plastykiem na chassi trzyma się czy jak wszędzie czas go nie ominął?
całą wypraską z dwóch stron