Audiohobby.pl

Nowe mieszkanie w stanie deweloperskim - rozsądna adaptacja+izolacja

gruesome

  • 784 / 6523
  • Ekspert
16-11-2025, 09:24
Witam po przerwie :)

Jak rozsądnie zaadoptować typowe pomieszczenie spotykane w nowych mieszkaniach - salon z aneksem kuchennym?

Przez "rozsądne" rozumiem takie, że mieszkania będzie wyglądało jak mieszkanie, bardziej więc chodzi o dodanie mebli/elementów, które jako efekt uboczny poprawią akustykę.

Czy chodzi tylko o dodanie jak największej ilości mebli, dywanów, tapet? Może elementy wewnątrz pomieszczenia działają najepiej, jak:
- ścianka lamelowa oddzielająca aneks kuchenny
- regał otwarty (obustronny)
- wyspy kuchenne
- lamele na suficie

Ponadto chcę dołożyć izolację akustyczną na ścianach zewnętrznych. Czy jest coś lepszego, niż doklejenie płyt z wełny skalnej albo szklanej (grubość powiedzmy 10 cm) i zamknięcie za ścianką g-k? Z tego, co widzę, wełna skalna ma trochę lepsze parametry tłumienie od skalnej.


Hammer

  • 5736 / 2984
  • Ekspert
16-11-2025, 10:16
Przelicz jak się rozchodzą fale dżwiękowe i jaką powierzchnie i wysokość trzeba by mieć aby dżwięk prawidłowo się rozprzestrzeniał, bez odbić , pogłosów itd i czy ma to sens ......

gruesome

  • 784 / 6523
  • Ekspert
16-11-2025, 12:14
Jak przeliczyć? Są jakieś programy, gdzie można załadować plan mieszkania, dodać meble i policzyć?

Bacek

  • 2523 / 6581
  • Ekspert
16-11-2025, 15:28
Generalnie nie ma jednej odpowiedzi na to pytanie. Bo inaczej się traktuje bas a inaczej resztę. Generalnie na wszystko poza basem trzeba unikać odbić czyli płaskich sztywnych powierzchni. I można to realizować na dwa sposoby, rozpraszanie albo pochłanianie.

Rozpraszanie to albo te lamelki, albo jakieś pozakrzywiane policylindryczne powierzchnie generalnie wszystko co odchodzi od płaskiego.

Pochłanianie też ma mnóstwo patentów. Najbardziej płasko ale też z ograniczonym zakresem można dać tapetę japońską.

Co do basu to nie ma co liczyć tylko mierzyć  i robić pułapki basowe
« Ostatnia zmiana: 16-11-2025, 15:33 wysłana przez Bacek »
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

ArturP

  • 1483 / 3482
  • Ekspert
16-11-2025, 23:22
Jak przeliczyć? Są jakieś programy, gdzie można załadować plan mieszkania, dodać meble i policzyć?
Ja takiego nie znam, radzę sobie składaniem różnych wykresów z "REW'a" albo podobnych.
Posługuję się mocno skomplikowanym systemem ośmiu mikrofonów, ośmio kanałowym przetwornikiem USB i laptopem z "REW'em". REW daje możliwość wyświetlania wielo-kanałowo, o ile jest wpięty odpowiedni interface. Próbowałem też "Room Simulator", ale jakoś nie podeszło mi to narzędzie, zawsze coś nie pasowało mi albo programowi i wyskakiwał "błąd nieznany".
Mikrofony ustawiam w miejscu odsłuchu (jednym lub kilku), próbuję kilka materiałów w odpowiednich miejscach, zapisuję wykresy i składam to w jeden zapis.
Właściwie każde pomieszczenie nadaje się do takich pomiarów, bo to metoda porównawcza, stan zastany i stan po przeróbkach. Zmiany w konkretnych częstotliwościach dają obraz zmian. Musisz sam próbować jakie materiały odpowiadają w konkretnym pomieszczeniu.
Miałem kiedyś możliwość pomocy przy tego typu mierzeniu i stamtąd wziąłem kilka pomysłów.

Jest sposób na łatwiejsze (ale droższe od mojego) ustawienie prawidłowej odpowiedzi pomieszczenia, zakup "Technics'a SU-G700m2", ale tu są tylko dwa kanały.
« Ostatnia zmiana: 16-11-2025, 23:25 wysłana przez ArturP »

gruesome

  • 784 / 6523
  • Ekspert
17-11-2025, 21:10
Nie chcę podchodzić do tematu aż tak "pro" (mimo, że gdzieś mam mikrofon pomiarowy...), nie mam nawet możliwości pomiarów i prób na etapie projektu aranżacji, a jakoś mieszkać trzeba :). Bardziej mi chodziło o pomysły, sztuczki, listę elementów które pełnią funkcje życiowe, a jednocześnie pozytywnie wpływają na akustykę. Np. tynk japoński - świetna rzecz, nie wiedziałem o istnieniu czegoś takiego, podejrzewam, że nawet zaaplikowany na jedną ścianę da słyszalny efekt.

pień

  • 3278 / 1722
  • Ekspert
19-11-2025, 09:46
 Pomysły potrzebne?
    Dyskusje nad potrzebą stworzenia odlotowego pomieszczenia odsłuchowego odrzuciłeś , zdrowo zakładając że poza słuchaniem muzy  gdzieś trzeba mieszkać.   
     W sumie to masz podobny problem do mojego jak mi się wydaje, czyli salon z kuchnią w jednym kwadracie.   Właściwie to u mnie nie jest nawet kwadrat hehehe.   Nie mniej napiszę co u mnie nieco ogarnęło do znośnego poziomu jakość dźwięku i w dalszym ciągu mogę mieszkać.
    Miękka kanapa, dywanik kudłaty przed sprzętami.   Cały sprzęt ustawiony na najdłuższej ścianie którą kolumny rozdzielają na trzy równe części.   Centralnie na niej przyklejone gąbkowe kwadraty  z piramidkami.  Cudów nie czynią ale ściana nie jest już >lustrem dla dźwieku.   Ponadto zamiast jakichś koszmarnych rozpraszaczy czy pochłaniaczy zamujących przestrzeń życiową świetnie działają rośliny.   Nie w sensie samej jakiejś jednej zdechłej roślinki a jak to mówią w kupie siła.   Regaliki piętrowe na na badyle zajmujące w podstawie po jeden i w sumie prawie dwa metry kwadratowe.   Badyle różnej wielkości-wysokości w kupie tworzą dwie lokalne dżungle które fajnie wyglądają i nieźle akustycznie działają.    Całoś nie wymaga prac budowlano remontowych itd....   
  Ponadto z pomysłów podpatrzonych u innych a czekających na realizację u mnie u góry, gdzie mam lepsze pomieszczenie i mógłbym je adoptować, noooo-  kiedyś się wezmę hehehehe
     Panele zrobione z ładnych ramek od gleby do sufitu z maty izolacyjnej a po wierzchu z ładnym materiałem.   Przywalone do ścian tu i ówdzie a jeden kwadratowy do sufitu.     Pównież ruska metoda działa  hehehe   >   kupujesz ładny kudłaty dywan i walisz go na ścianę.

ED.   Zapomniałem dodać jeszcze o gąbeczkach na drzwiach i bokach mebli oraz o mojej ostatniej inwestycji-   znaczy system 2plus2.   Taki temat na forum wisi obok a u mnie sprawdził się znakomicie.   Te 2 plus u mnie jako tyły sprawdziły się świetnie.    Można powiedzieć że wiszą pod sufitem na linii dzielącej pomieszczenie mniej więcej na pół i trochę za głową w pozycji >odsłuchowej.   Ja polecam gorąco bo działa wyśmienicie jeżeli już pomieszczenie jest przytłumione i jakiegoś wyraźnego echa nie posiada
« Ostatnia zmiana: 19-11-2025, 10:01 wysłana przez pień »

Gustaw

  • 4099 / 4006
  • Administrator
19-11-2025, 19:37
Witam po przerwie :)

Jak rozsądnie zaadoptować typowe pomieszczenie spotykane w nowych mieszkaniach - salon z aneksem kuchennym?

Przez "rozsądne" rozumiem takie, że mieszkania będzie wyglądało jak mieszkanie, bardziej więc chodzi o dodanie mebli/elementów, które jako efekt uboczny poprawią akustykę.

Czy chodzi tylko o dodanie jak największej ilości mebli, dywanów, tapet? Może elementy wewnątrz pomieszczenia działają najepiej, jak:
- ścianka lamelowa oddzielająca aneks kuchenny
- regał otwarty (obustronny)
- wyspy kuchenne
- lamele na suficie

Ponadto chcę dołożyć izolację akustyczną na ścianach zewnętrznych. Czy jest coś lepszego, niż doklejenie płyt z wełny skalnej albo szklanej (grubość powiedzmy 10 cm) i zamknięcie za ścianką g-k? Z tego, co widzę, wełna skalna ma trochę lepsze parametry tłumienie od skalnej.

To ja trochę kontrowersyjnie.
Izolacja akustyczna od sąsiadów jak najbardziej ale, w mojej skromnej opinii ,absolutnie żadnych innych zmian.
Meble, dywany i tapety - priorytetem ma być przyjemne i funkcjonalnie mieszkanie a nie audio - nie rób i nie mebluj mieszkania pod audio bo na dłuższą metę możesz tego żałować. Na końcu stawiasz audio i tyle (i aż tyle).
« Ostatnia zmiana: 19-11-2025, 19:39 wysłana przez Gustaw »

Jacek_8

  • 104 / 5435
  • Aktywny użytkownik
29-01-2026, 18:57
Płyta Nida - perforowana, gipsowa. Zainstalowana ok 96 r. Pokonała problemy z pogłosem, poprawiła akustykę, wygląda fatalnie. Podobne, współczesne rozwiązania sufitowe tylko w absolutnej ostateczności.
Przepraszam, próbuje dołącz zdjęcie z telefonu ale nie przechodzą.

Jacek_8

  • 104 / 5435
  • Aktywny użytkownik
29-01-2026, 20:04
Cd poprzedniego postu (zdjęcia spróbuje później).
Robię remont kawalerki z 95r. Pokój ok 25 M2 samodzielny (kuchnia ma swoje pomieszczenie).
Dwie ściany do sąsiadów, trzecia zewnętrzna z oknem i drzwiami balkon, z różnej grubości bloczków gazobeton. Na podłodze klepka, pod nią 5mm korka. Korek miał izolować/tłumić dźwięk do dołu - to moim zdaniem sprawdziło się bo nigdy nie miałem problem (a zdarzało mi się pograć ostro nawet nocą).
Na gaz betonie, położony był tynk cementowo-wapienno-piaskowy. Ściany nierówne, chropowate, z fakturą. Gazobeton nie sprawdził się akustycznie, w dodatku ściana zewnętrzna przemarza.
Obecne założenie remontowe to poprawa izolacji termicznej (ściana zewn) i akustycznej (ściany do sąsiadów).
NA PEWNO nie gładzie, spróbowałem tynków z fakturą typu baranek lub piasek. Użyłem produktów firmy Mitech, zawierają mikrosfery. Oprócz izol term mają jakąś izol akust. Wszystko aplikowałem sam, więc produkty musiały być łatwe w przygotowaniu i użyćiu.
1 - tynk nakładany rolka + tynk z fakturą piasku (0.5 mm).
Tynk rolka daje b. grubą, szorstką (fale z soplami??) fakturę. Izol term chyba się sprawdzi, akustycznie prawdopodobnie też. Wizualnie nie jest źle ale tylko do akustyki bym go nie użył. Tynk piasek wygląda duuuzo lepiej. Jest łatwy do nałożenia (normalnie wałkiem). Fajnie wyrównuje jakieś rysy, wgłębienia, można dać kilka warstw. Konsystencja budyniu. Nie śmierdzi, schnie normalnie. W dodatku takie struktury/faktury są dość modne i gdzieniegdzie można zobaczyć showroomy z mniejszymi/większymi przykładami. Można dobrać kolory.
Nie promuje Mitecha ale u nich na stronie jest dość dobry opis techniczny produktów.
Przepraszam za formę pisania - nie lubię pisać z komórki.

Jacek_8

  • 104 / 5435
  • Aktywny użytkownik
29-01-2026, 20:27
Na ścianę nie dawał bym dużych, grubych konstrukcji typu wełna+gk. Duża koszt, problematyczne wykonanie (ruszt mocowany do ściany będzie przenosił dźwięk), słaba izolacja przy podłodze i suficie. No i tracisz powierzchnię (12 cm grubości ). Popatrz na korek ekstrudowany lub płyty xps z felc-wpustem. Domowym sposobem nie uzyskasz dobrej izolacji/wytłumienia do sąsiadów (konstrukcja budynku + wykonanie może być spieprzone). Lepiej poprawić akustykę- jakąś wizualnie akceptowalna fakturą na ściany re na sufit, dywaniki, sofy. Może jakiś ładny absorber?
Nie brał bym czegoś co jest teraz modne (lamele?). Za 2-3 lata opatrzy się i znudzi, będzie passę. Nie rób z pokoju studia bo ludzie potraktują to jako dziwactwo.

Jacek_8

  • 104 / 5435
  • Aktywny użytkownik
29-01-2026, 21:02
Cd
Któryś z kolegów pisał o zieleni. Popatrz na chrobotka np: https://www.mossdecor.pl/.
Trochę drogie ale można dać jako panel/ramka, jakąś fantazyjna formę albo cały pas na ścianę. Mamy to w firmie i wygląda fajnie, nie trzeba podlewać. Myślę że akustycznie (nie izolacyjne) jest dobre. Poza tym zieleń jest ponadczasowa. Przy dobrym projekcie możesz mieć niebanalny (dizajnerski?) i akustycznie pozytywny efekt.

gruesome

  • 784 / 6523
  • Ekspert
15-03-2026, 09:14
Porządna ścianka akustyczna NIE JEST mocowana do ścian, tylko do podłogi i sufitu - konstrukcja samonośna, oddalona 2-3cm od ściany. Akustycznie tworzy "drugi pokój" i dlatego dobrze wytłumia. O rząd wielkości lepsze wytłumienie od korków czy filców przytwierdzanych do ściany. Np. https://www.rigips.pl/system/okladziny-scienne/3_22_005_hb_plus

Mchy - to mi się podoba, i dekoracyjnie i do rozproszenia dźwięków wewnątrz.

judasz94

  • 519 / 1796
  • Ekspert
15-03-2026, 11:59
Porządna ścianka akustyczna NIE JEST mocowana do ścian, tylko do podłogi i sufitu - konstrukcja samonośna, oddalona 2-3cm od ściany.


Tak i nie. Ogólnie nie do końca
1. Zależy co chcemy uzyskać. Nie zawsze idealne wytłumienie pomieszczenia jest dobre - zjawisko przetłumienia. Taka ścianka o grubości 10 cm oddalona nie o 2-3 cm tylko o swoją grubość od ściany skutecznie wytłumi podwójnie.
Jak? prosta sprawa - fala przechodząca przez panel tłumiący odbija się od ściany i wraca do niego. W przypadku mniejszych odległości efekt spada aż do przytulenia panelu do ściany gdzie traktujemy jako tłumienie na 10 cm. Jakoś tak to było ;), musiałbym poprosić kumpla bo kiedyś to ktoś mierzył w komorze bezechowej.
2. Konstrukcja samonośna - Tak ale. Panel można powiesić na ścianie i jest to nawet częściej praktykowane. Po wykonaniu ramy i dodaniu od tyłu dystansów w kilku punktach uzyskujemy efekt ten sam.
3. Teraz przenosimy się w tryb profesjonalny. Jak robiłem studio nagrań i przeprowadzałem adaptację pomieszczenia pierwsze to szukałem punktów gdzie ustawić perkusję gdzie piece i dopiero na tej podstawie w drodze eksperymentalnej dobierałem materiały tłumiące. Dlaczego? konstrukcja szkieletowa studia, o dość niskim suficie. W moim drugim studio w domu gdzie mam prawie 4 m do góry nie mam prawie żadnego materiału tłumiącego a jedynie dyfuzory. Dlaczego ? sama konstrukcja pomieszczenia robi robotę.

Tyle teorio praktyki. Teraz pora na coś co może się Tobie przydać i może nakieruje.
Przede wszystkim, narysuj sobie plan pomieszczenia (i przy okazji wyślij to będzie łatwiej coś dobrać). Druga sprawa, opisz dokładnie na czym ci zależy  - komfort słuchania, komfort domowników, audiofilizm (chcesz słuchać jak atomy szurają po miedzi). Od tego zależy to czy mamy tłumić mniej czy mocniej bo jeżeli przegniesz w którąś stronę to będzie to męczące.

Ostatnia rzecz. budżet. Ale to da się ogarnąć bardzo tanio i bardzo przyjemnie. A jeżeli będize duży problem z doborem to poproszę mojego znajomego, który projektuje sale teatralne i kinoteatralne w ramach adaptacji akustycznej żeby się wypowiedział na ten temat.
Adam
Pro audio, muzyk, elektronik

gruesome

  • 784 / 6523
  • Ekspert
16-03-2026, 15:32
Dzięki za odpowiedź, mi zależy na ten moment wyłącznie na izolacji akustycznej mieszkania od mieszkań sąsiadów. Moje mieszkanie jest "podłużne" i po bokach mam sąsiadów, jednego wzdłuż ściany salonu z aneksem, drugiego wzdłuż sypialni. Możliwe, że robię to na wyrost, bo nie wiadomo, czy będę tego potrzebował (ściany wew. budynku są pow. 20 cm), ale jeśli mam okazję to zrobić w ramach bazowego wykończenia, to chcę skorzystać z możliwości. Dużo pracuję zdalnie z mieszkania.

W wielu miejscach znalazłem informacje, że kluczowa jest samonośność konstrukcji, aby ograniczyć przenoszenie drgań, do tego konstrukacja musi być szczelna i z elastycznymi łączeniami. Np. https://www.soundproofingstore.co.uk/the-3-best-ways-to-soundproof-a-stud-wall. To jest system "masa - sprężyna - masa". Tu nie chodzi o absorpcję dzwięków z wewnątrz.

Ty chyba piszesz właśnie o "adaptacji akustycznej" czyli absorbowaniu dźwięków które mają źródło w mieszkaniu? W tym względzie to raczej ograniczę się do "dodatków" jak jakieś meble, mchy, ew. panel akustyczny zamiast obrazu :).

A ściankę mam już praktycznie zamówioną, tego Rigipsa, łącznie chyba 7-8m długości, w łącznej cenie 15 tys. z robotą. Ściankę można obciążać np. meblami kuchennymi.