Audiohobby.pl

Lutowanie, porady, lutownice stacjonarne, przenośne...

Tede

  • 120 / 1065
  • Aktywny użytkownik
12-02-2026, 21:42
Tak jak wspominałem na filmie tylko dobrze przedstawione by pobielać grot.Osoba która to prezentuje nie jest żadnym specjalistą od sprzętu do lutowania czy instruktorem od lutowania ręcznego,a prawie wszystkie filmy na YT to powielają od innych i jeszcze sobie od siebie coś dodają lub to co nauczyli się na własnych czy cudzych błędach.Tamten pan nie podał jakiej chemii używa do lutowania bo jeden drut lutowniczy ma agresywne topniki które zjedzą groty 5x szybciej a z innymi grot podziała dłużej.Tak samo druciaki nawet te najtańsze jedne ładnie wyczyszcza grot a inne wejdą w reakcję i skrócą jego żywotność.
Szkolenie z lutowania ale do zawodowego jest mega drogie i nikt za darmo nie udostępni materiałów.W Polsce na palcach jednej ręki można wymienić największe firmy które zawodowo się tym zajmują,a spotkać je można na największych targach elektronicznych które są także w Polsce i tam z chęcią poopowiadają jak się posługiwać lutownicami jeśli jakiś prywatny zwiedzający do nich podejdzie.
Lutowanie to rozbudowany temat i to nie na jedną książkę.


AUDIOTONE

  • 11327 / 6491
  • Moderator Globalny
12-02-2026, 21:56
Dlatego chciałbym choć trochę przybliżyć zainteresowanym jak używać i dbać o sprzęt do lutowania w domowych warunkach. Nie trzeba odrazu iść na szkolenia, tym bardziej że to tylko hobby. Ale by pokazać same podstawy, co z czym się je. By nie popełniać kosztownych błędów.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Macio4ever

  • 676 / 407
  • Ekspert
12-02-2026, 21:58
I bardzo fajnie, że taki materiał się pojawił. Nawet do sporadycznego dłubania w domowym zaciszu warto stosować dobre praktyki.

AUDIOTONE

  • 11327 / 6491
  • Moderator Globalny
12-02-2026, 22:15
Temat jest bardzo obszerny, ale można by go skrócić tylko do podstaw. Sądzę że, przydał by się jakiś mały prosty poradnik odnośnie amatorskiego lutowania. Co z czym, itp...

Czekam na Wasze przemyślenia i propozycje na ten temat.
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Macio4ever

  • 676 / 407
  • Ekspert
13-02-2026, 13:03
Temat jest bardzo obszerny, ale można by go skrócić tylko do podstaw. Sądzę że, przydał by się jakiś mały prosty poradnik odnośnie amatorskiego lutowania. Co z czym, itp...

Czekam na Wasze przemyślenia i propozycje na ten temat.

Ze swojej totalnie amatorskiej perspektywy, kwestie które były i są istotne w mojej nieustającej nauce lutowania:

1. Stacja czy lutownica (o tak, stacja, stacja :) ) - podpowiedź - jeden/dwa proste modele wystarczające do prac amatorskich
2. Ustawianie temperatury
   a) Lutowanie/wylutowywanie
   b) Zależność do wielkości elementu oraz rodzaju grotu
3. Jaki grot i dlaczego (wielkość i kształt)
   a) zależność od wielkości i typu elementu
   b) jak dbać o grot
   c) Gąbka czy czyścik metalowy
4. Czas przyłożenia grotu do elementu oraz jego pozycja wobec ścieżki i nóżki
5. Cyna - co warto, czego unikać
6. Jaki topnik uniwersalny jest wystarczający dla amatora
7. Wylutowywanie elementów
   Odsysacz
   Plecionka
   Wylutownica

Czasami zdarza się konieczność wylutowania/przylutowania SMD i tutaj to zapewne jest cały oddzielny temat, natomiast warto byłoby spisać kilka kluczowych podpowiedzi. Znów z moich bardzo skromnych doświadczeń, to bez hot air zwiększa się ryzyko uszkodzenia ścieżek i sam proces jest znacznie bardziej upierdliwy.

Tede

  • 120 / 1065
  • Aktywny użytkownik
13-02-2026, 16:36
Za dużo pytań a na większość to można odpisać to zależy.
1.Jeśli ktoś chce raz w roku polutować kabelki lub kilka komponentów to stacja kolbowa za 10zł w zupełności wystarczy.Jak amatorsko do lutowania komponentów to do 200zł znajdzie się dziesiątki modeli stacji.Nie będę polecać żadnej konkretnej bo osobiście polutuje wszystkim bardzo dobrze,no chyba trudna płyta to moc mogła by być za słaba lub ryzyko uszkodzenia komponentu.Raczej tu nie ma nikogo na forum kto dziennie lutuje setki komponentów to wtedy trzeba iść w marki pro.No chyba że ktoś ma nie ograniczony budżet i chce lepszą to kupi droższą.
W śród lutownic posiadam także taką tanią kolbową i według mnie jest 10x lepsza i tańsza od transformatorowej pistoletowej którą trzymam tylko z sentymentu bo jako dziecko dostałem ją w prezencie.

2. Na odległość nie da się określić jaką ustawić temperaturę nie widząc tych komponentów, jeśli są THT to muszę widzieć czy to laminat z otworami metalizowanymi bądź nie ,jaka jego grubość,czy przelotki są masowe czy nie,czy było już na tym coś lutowane,jeśli tak to czy to technologia ołowiowa a jak nie to przy lead free temperaturę trzeba podnieść.Za niska może nie dolutować i będą zimne luty,za wysoka szybko topnik odparuje i tez będą zimne luty lub przepali ścieżkę.

Tak się składa że ten temat dotyczy mojej branży więc jeśli będzie konkretne pytanie to mogę na nie odpowiedzieć.
Amatorsko nauczyłem się lutować samemu gdy miałem  kilka lat a później na praktykach w serwisie RTV gdzie w końcu nauczyłem się porządnie lutować,ale jak zacząłem mieć styczność z profesjonalnym lutowaniem to doświadczyłem że to robiłem źle.I już staram się nie wracać do tego co było,filmy dotyczące lutowania jak czasem zobaczę to traktuję je jako rozrywkę bo nie chce mi się nawet ich komentować.Może 2 razy widziałem coś konkretnego.

Ten temat tak obszerny że potrzebne oddzielne forum z wieloma tematami.
Nie chcę się wymądrzać więc na temat amatorki nie będę się za wiele wypowiadać,może jedynie na kaseciakach przenośnych od jednego producenta bo co nieco liznąłem tematu.


Macio4ever

  • 676 / 407
  • Ekspert
13-02-2026, 17:01
Ja wrzuciłem tematy do poruszenia. Twoje pytania są na 100% PRO tylko wiesz, nie każdy nawet wie czym różni się punkt metalizowany od innego.
Dobra podzielę się swoją amatorszczyzną (dłubanie w starych deckach, 99% to THT) - sporadycznie od kilku do kilkudziesięciu elementów.

Stacja Zhaoxin 936Dh (klon Hakko), groty 900M (Zhaoxin czarne)
Cyna - Cynel 1mm, ołowiowa
Flux UV559 (dla mnie mega do ogólnych zastosowań) lub zwykła kalafonia
Zwykle 300-315 stopni, staram się nie przekraczać 1-2 sekund grzania
Najczęściej płaski grot 2,4mm
Najwygodniej wylutowuje mi się z pomocą plecionki
Czyszczę grot mosiężnymi wiórkami
Po lutowaniu zmywam IPA
Boczne do cięcia - Knipex i tu warto wydać 70zł bo jest różnica :)

Od momentu w którym podniosłem temperaturę i używam grubszego grotu (podstawowe prace, rezystory, małe elektrolity, czasami jakiś wij co ma 8 nóżek) to mi wszystko bangla, nie upalam ścieżek ani części.

Sama stacja - dla mnie super spoko. Po latach potencjometr temperatury zaczął fiksować ale po umyciu bangla jak złoto.
Podstawka pod kolbę - mam jakąś lipną z tworzywa, właśnie kupiłem nowa metalową.
« Ostatnia zmiana: 13-02-2026, 17:57 wysłana przez Macio4ever »

Bacek

  • 2519 / 6548
  • Ekspert
13-02-2026, 17:45
Szczerze to już zmęczyło mnie lutowanie 900m. Rozglądam się właśnie za chińczykiem z C245 i ew c210. Zintegrowane groty czy to te czy choćby T12 to inny świat.
Wstępny typ to Geeboon TE 22. Nie ma przestrzałów temperatury, przyzwoicie reguluje a wtyki uchwytów są w standardzie jbc.
ali baba and the forty thieves
Ali Baba and the Forty Thieves
Ali Baba and the FORTY THIEVES
ALI BABA AND THE FORTY THIEVES

chorazy3

  • 2309 / 2255
  • Ekspert
13-02-2026, 17:47
Warto jeszcze wspomnieć i przestrzec przed szkodliwością lutowania dla zdrowia.
Wdychanie oparów topnika (szczególnie innego niż kalafonia) jak i metali ciężkich (w tym ołowiu) na pewno nie jest korzystne. Szczególnie jak się robi dużo recapów :)
Trzeba pamiętać o właściwej wentylacji pomieszczenia (ja staram się otwierać bądź chociaż uchylać okno a także używam wentylatora.
Zastanawiam się nad takim czymś, ale nie wiem czy to nie przesada:
https://diolut.pl/kompaktowy-pochlaniacz-oparow-lutowniczych-zd-601-p-41781.html?_gl=1*k68qj2*_ga*MTc3NDMxNTI0My4xNzcxMDAwMTQ2*_ga_8JMEZERLE6*czE3NzEwMDAxNDYkbzEkZzEkdDE3NzEwMDEwNjIkajYwJGwwJGgxNzY4MTI3Mjg3
Poza tym trzeba pamiętać o myciu rąk po lutowaniu (używacie rękawiczek?), nie jeść i nie pić podczas lutowania (ołów wchłania się przez przewód pokarmowy).
Do tego okulary ochronne koniecznie.
Paweł

judasz94

  • 511 / 1764
  • Ekspert
13-02-2026, 19:32
Zastanawiam się nad takim czymś, ale nie wiem czy to nie przesada:

Zdecydowanie warto. Mnie ostatnio od lutowania zaczyna dusić jak używam ostrych topników


Poza tym trzeba pamiętać o myciu rąk po lutowaniu

Szczególnie po topnikach. Rękawiczki, to nie jest dobry pomysł. Chyba ze do ostrej chemii. Z jedzeniem i piciem jak najbardziej. Nie tylko ze względu na opary topników i tak dalej ale tez skaczące czasami odcinanie nóżki elementów które można łatwo zjeść .


Po lutowaniu zmywam IPA

Błąd! Topnik typu FLUX nie jest zmywany przez ipe tylko rozmazywany. Polecam KT5. Nie dla każdego to jest jasne ale topnik ma właściwości żrące. Pozostawiony na płytce utlenia punkty lutownicze i powoduje korozję połączeń.

Płytki, szczególnie z montażem SMD myjemy dokładnie po przeprowadzonym lutowaniu preparatami do tego przeznaczonymi.
 


A i na koniec co do grotów. Mam jeden grot w stacji już od uwaga 4 lat, a lutuję praktycznie codziennie coś, i nie jest to żadne JBC tylko chińczyk. Najważniejsza jest odpowiednia temperatura! Nie przekraczamy 350* (ja używam 310-320), pobielamy, czyścimy na gorąco, nie skrobiemy, a przy rozlutowaniu dodajemy trochę świeżej cyny na grot. Topnik ma znaczenie, dlatego często należy groty oczyszczać a do pobielania stosować cynę z topnikiem na bazie kalafonii
« Ostatnia zmiana: 13-02-2026, 19:37 wysłana przez judasz94 »
Adam
Pro audio, muzyk, elektronik

Tede

  • 120 / 1065
  • Aktywny użytkownik
13-02-2026, 19:54
Ten pochłaniacz lepszy niż żaden,ale te filtry raczej nie pochłoną toksycznych oparów ale dym z lutowania jak najbardziej się będzie osadzać na tych filtrach.
Jak ktoś nie ma żadnych możliwości to najzwyklejszy pochłaniacz z niby filtrem węglowym lub bez czyli wentylator też dużo da bo nie będzie leciało w twarz tylko gdzieś to rozdmucha.Do domowych zastosowań wystarczy.
Dla mnie to za głośne urządzenia więc tak na zaś podczas remontu pomieszczenia przeznaczone na warsztat itp.przebiłem się do piwnicy i wstawiłem rurkę kanalizacyjną 50mm(będzie oczywiście obcięta równo ze ścianą).Jeśli kiedyś będę miał zamiar polutować czegoś więcej to podłączę w piwnicy wentylator lub nawet stary odkurzacz z regulacją obrotów i już gotowy wyciąg,gdzie będzie tylko lekki szum.

Macio4ever

  • 676 / 407
  • Ekspert
13-02-2026, 22:40
Nie chcę mądralować odnośnie zmywania fluxu :), akurat ten, którego używam ładnie mi schodzi z IPA. Ten flux jest opisany jako taki, którego niby nie trzeba zmywać ale wolę już nie ryzykować uszkodzenia ścieżek. To tylko odnośnie tego, co używam, a nie jako kontrrada.

Z tego co poczytałem w karcie charakterystyki KT-5 jest oparty o glikol PGME, który wolniej schnie i miesza się z wodą (jak ipa) i zapewne jest lepszy bo wolniej odparowuje, ma inne napięcie powierzchniowe i nie pozostawia osadu jak ipa.

Anyway, dzięki za podpowiedź, przetestuję ten zmywacz.
« Ostatnia zmiana: 13-02-2026, 23:00 wysłana przez Macio4ever »

RetroTape

  • 904 / 1462
  • Ekspert
13-02-2026, 23:02
Ja aktualnie używam AMTECH NC-559-ASM, to też no-clean, ale można go zmywać przy pomocy IPA. Wystarczy, że przed użyciem przeczytamy co używać do czyszczenia i powinno być ok ;)

Hammer

  • 5630 / 2952
  • Ekspert
13-02-2026, 23:23
Ja używam takiej lutownicy.
Tania, tanie groty, praktycznie używam jednego grotu z zestawu.
Ostatnie parę miesięcy włączona po pare godzin dziennie i żyje, specjalnie nie dbam o nią a jednak nie chce się sama popsuć......a grot najczęściej wycieram w szmatę bo lepiej czyści się .......wiem, niepopularne działanie.
Do takiego lutowania jak se ktoś kupi decka to aż za dobra.

Także to dowodzi że jak się nawet specjalnie nie dba to i tak dobrze służy........
Co do lutowania to najważniejszy jest topnik , topnik i jeszcze raz topnik, na sucho nawet topnik w cynie nie działa za dobrze.
Cyna tylko z ołowiem.
A plecionka.... ostatnio na ALI kupiłem, hurtowo więcej i działa pięknie, wsiąka jak woda w ziemie..... nie trzeba drogich za pierdyliard halerzy....

A jak sie nauczyć lutować.... bierzemy jakiegoś grata z giełdy albo śmietnika i działamy, różne ustawienia temperatur, troche treningu i jest.
Co do ustawienia ważne jest wielkość pola do nagrzania, wielkie kondy wymagają wyzszej temp - duże pola masowe a malutkie mniejszej....
Trening czyni mistrza.

Macio4ever

  • 676 / 407
  • Ekspert
Dzisiaj o 09:26
Święte słowa odnośnie prób na złomku, treningu i topnika. O ile przy pierwszym sprzęcie to szło mi jak krew z nosa i długo, to już teraz jest rachu ciachu i po strachu.

Myślę, że warto dostosować sprzęt realnie do potrzeb i własnych umiejętności. Ze swojej perspektywy, gdzie dłubię mało i z doskoku to nic wyuzdanego nie jest mi potrzebne, jedynie regulacja temperatury.

Odnośnie plecionek - używam Gootwick i Chemtronics i w sumie ta pierwsza mi bardziej pasi. Pewnie te z Ali są równie dobre.