Temat jest bardzo obszerny, ale można by go skrócić tylko do podstaw. Sądzę że, przydał by się jakiś mały prosty poradnik odnośnie amatorskiego lutowania. Co z czym, itp...
Czekam na Wasze przemyślenia i propozycje na ten temat.
Ze swojej totalnie amatorskiej perspektywy, kwestie które były i są istotne w mojej nieustającej nauce lutowania:
1. Stacja czy lutownica (o tak, stacja, stacja :) ) - podpowiedź - jeden/dwa proste modele wystarczające do prac amatorskich
2. Ustawianie temperatury
a) Lutowanie/wylutowywanie
b) Zależność do wielkości elementu oraz rodzaju grotu
3. Jaki grot i dlaczego (wielkość i kształt)
a) zależność od wielkości i typu elementu
b) jak dbać o grot
c) Gąbka czy czyścik metalowy
4. Czas przyłożenia grotu do elementu oraz jego pozycja wobec ścieżki i nóżki
5. Cyna - co warto, czego unikać
6. Jaki topnik uniwersalny jest wystarczający dla amatora
7. Wylutowywanie elementów
Odsysacz
Plecionka
Wylutownica
Czasami zdarza się konieczność wylutowania/przylutowania SMD i tutaj to zapewne jest cały oddzielny temat, natomiast warto byłoby spisać kilka kluczowych podpowiedzi. Znów z moich bardzo skromnych doświadczeń, to bez hot air zwiększa się ryzyko uszkodzenia ścieżek i sam proces jest znacznie bardziej upierdliwy.