Audiohobby.pl

Lutowanie, porady, lutownice stacjonarne, przenośne...

Tede

  • 120 / 1065
  • Aktywny użytkownik
Dzisiaj o 10:11
Święte słowa odnośnie prób na złomku, treningu i topnika. O ile przy pierwszym sprzęcie to szło mi jak krew z nosa i długo, to już teraz jest rachu ciachu i po strachu.

Myślę, że warto dostosować sprzęt realnie do potrzeb i własnych umiejętności. Ze swojej perspektywy, gdzie dłubię mało i z doskoku to nic wyuzdanego nie jest mi potrzebne, jedynie regulacja temperatury.

Odnośnie plecionek - używam Gootwick i Chemtronics i w sumie ta pierwsza mi bardziej pasi. Pewnie te z Ali są równie dobre.

Plecionki Gootwick są dobre ale jak mamy bardzo lutowia do ściągnięcia.(nie wiem czy są podróbki ale są to marki japońskiej)

Korzystam często z dużych szpulek.
Plusy: Starcza na długo
Minusy:Zaabsorbowany topnik brudzi mocno laminat,do bardzo delikatnych pól lutowniczych średnio się nadaje.

Jeśli ktoś chce ściągnąć małe ilości lutowia z delikatnych padów to polecam TECHSPRAY PROWICK
Plusy: Mało brudzi , plecionka delikatna że nie niszczy soldermaski i ślizga się jak po maśle
Minusy : Cena ,mała ilość na szpulce



Co do treningu to są na ali... zestawy do nauki lutowania kosztuje to z 10-20zł,oraz tak jak napisał wyżej kolega poćwiczyć na zepsutych sprzętach.
Ale najważniejsze by ktoś to pokazał bo ani filmy ani żadne instrukcje tego dobrze nie nauczą.Jednym przyjdzie to szybko,inni będą się męczyć miesiącami i wciąż będą więcej psuć niż naprawiać.(ale to dotyczy osób którzy nie interesują się elektronika i nie znają żadnych podstaw)

Jeśli by ktoś mi napisał dokładną instrukcję jak  zbudować most to wątpię że bym go zbudował zgodnie z obowiązującymi normami.W wykonaniu amatorskim może by to jakoś wyglądało,ale czy by był wytrzymały to już wątpię jeśli moja wiedza to tylko jakieś drobne budowy czy remonty.Tu może troszkę przesadziłem ale coś w ten deseń.

Odnośnie  punktu 5. napisanego przez "Macio4ever"  to nie oszczędzał bym na stopie lutowniczym bo przy domowym majsterkowaniu starczy na kilka lat więc w ciągu całego okresu to niewielki wydatek.
Porównując jakość lutów to proszę sobie rozkręcić sprzęt elektroniczny 30 letni Polskiej produkcji w porównaniu do markowego n.p. z USA.
Różnica kolosalna.To jak z murami czy fundamentem,byle czym wymurować aby skleiło to zacznie pękać itp. Więc tak samo z lutowiem,słabej jakości topnik i stopy lutownicze ,oczywiście zwiążą ale prawdopodobieństwo powstania zimnych lutów będzie większe niż przy produktach premium.

Tylko nie brać marki 'Cardas" specjalne do audio. Inne marki premium są wiele tańsze gdzie w składzie również jest srebro lub srebro i miedź.





 
« Ostatnia zmiana: Dzisiaj o 12:36 wysłana przez Tede »