Audiohobby.pl

Pioneer CT-447

Macio4ever

  • 989 / 528
  • Ekspert
22-05-2026, 22:19
Ewidentnie z mechanizmu,z okolic silniczka.
Puszczałeś kroplę oleju na przednie łożysko silnika? Jeśli nie, to puść - kilkukrotnie miałem takie silniczki w deckach co długo stały i nie były serwisowane. Najlepiej wpuścić i potrzymać tak aby spłynęło w dół.

Może to też być koniec silnika, tak też bywa...
,

a później ten olej spływa na szczotki.....i robi się mazimazi.....Jak piszczy oś silnika na łożysku to oznacza że sie toto tam wytarło, dając kropelke.... naprawde maaaaaaalutką to takie panaceum jak żółty krem z apteki.....

Mam inne doświadczenie, pozytywne - zakładając, że łożysko nie jest wybite. Kropelka, a nie sikawa do środka - nic nie spłynie na szczotki, spoko wodza.

Hammer

  • 5857 / 3072
  • Ekspert
22-05-2026, 22:39
Wartało napisać bo dla jednego kropla to jest np kropla z końca igły 0,5 a dla drugiego z podajnika do zakraplania nosa......... hehehe
A jak za dużo to zassa to i mazimazi.

Mareckiyo

  • 51 / 206
  • Użytkownik
23-05-2026, 01:40
Też tak właśnie pomyślałem,jeśli zrobię to bez użycia smarownica kolejowej to może sie uda,podejście jest takie doniczegowate...tylko sonda z igiełki i nic wiecej .zobaczę choc obawiam sie grubszej awanturki