Audiohobby.pl

Grado PS-2000e

Alucard

  • 358 / 1616
  • Zaawansowany użytkownik
21-06-2018, 16:29
Nic takiego nie zanotowałem. Widzę że nie ma chętnych :) Ciekawe. Okej, pójdą do pudełka najwyżej. Zawsze na zapas się przydadzą.

pastwa

  • 2844 / 3908
  • Ekspert
21-06-2018, 16:46
Zero zachlannosci, sami koneserzy na forum ;'))

Alucard

  • 358 / 1616
  • Zaawansowany użytkownik
21-06-2018, 17:08
Same wyszkolone uszy ;) Nikt się nie połasi na takstary, jakby Wiktor oddawał Orfeusze to by było więcej chętnych ;) Tutaj faktycznie ludzie siedzą w 99% na nausznikach od 1000zł i więcej (do 25 000zł nawet jak Abyssy) więc nie dziwota że takstary nic nie wnoszą dla nikogo. Jak chcesz pastwa to możesz mi sprezentować Pioneery, pozwolę nawet zapłacić Ci za przesyłkę bo rozumiem że nie chciałbyś kolegi naciągać ;D

pastwa

  • 2844 / 3908
  • Ekspert
21-06-2018, 17:50
Dzieki za szczodra propozycje, juz sie martwilem komu moglbym je oddac ;')

ps. cos czuje ze i z Orfeuszem nie byloby latwo, bo padalyby wpierw pytania o wystarczajaca ostrosc gory, zwlaszcza z obozu gradomaniakow ;'))

Alucard

  • 358 / 1616
  • Zaawansowany użytkownik
21-06-2018, 18:59
A tak na poważnie to Orfeusz ma nieostrą górę?

Powiem Ci że Grado odbieram tak że góra nie jest ostra jakoś szczególnie tylko wyeksponowana, napakowana planktonem i rozciągnięta, dużo decybeli w tych dalszych rejestrach co podciąga tą detalizę i odrobinę odciąża perkusję. Z jednej strony to dobrze bo po drugiej stronie pasma bębny nie muszą tak szaleć i można je dopalić wyższym basem i i  tak są widoczne ładnie z wrażeniem potęgi).
Wydaje mi się że tak można postrzegać referencyjną górę w słuchawkach - detaliczna, rozciągnięta, pełna od początku do końca ale nieostra. Dochodzą jeszcze inne rzeczy wiadomo, żadne nauszniki nie są idealne. A przecież słuchawki mają ogólnie swoje ograniczenia, w końcu to tylko 2 małe przetworniki położone blisko ucha.

Ostry sopran to mają np moje superluxy do smartfona. To takie grajki co sobie walą beztrosko na uszy dźwięki.

Alucard

  • 358 / 1616
  • Zaawansowany użytkownik
21-06-2018, 19:03
A propo słuchawek ogólnie, to temat o PS2000e, czyli miejsce gdzie Gustaw się wyżywa na firmie z Brooklynu, ale jest jakaś nowość która przeszła tak bez echa. Pojawiły się słuchawki HiFiMan Ananda. Właśnie widziałem na Q21 i patrzę teraz za jakimiś testami ale nic nie ma. Kiedy to się pojawiło? Czy to dopiero wchodzi na rynek? Trochę jestem ostatnio do tyłu.

Alucard

  • 358 / 1616
  • Zaawansowany użytkownik
21-06-2018, 19:10
4,5 kzl , przy wysypie flagowców powyżej 10 kzł jak za darmo! ;D

pastwa

  • 2844 / 3908
  • Ekspert
21-06-2018, 20:09
A tak na poważnie to Orfeusz ma nieostrą górę?


Moze inaczej, ma wzglednie lagodna gore pasma, wiec jak ktos kocha dzwiek takich GS1000, to dla niego bedzie w Orfeuszu zwyczajnie brakowalo bezposredniosci i przenikliwosci u takich skrzypiec czy trabki, te beda brzmialy pieknie gladko ale wlasnie bez tego tnacego emocjonalnie wejscia o ile ktos to preferuje. Na ciezszej muzyce GS-y juz nie beda mialy takich atutow jak Orfi, ale w klasyce maja sie czym bronic, wiem ze Max z naszego forum wolal Grado w swoim repertuarze od krolewskiego Orfeusza, ale on wlasciwie poza klasyke zupelnie nie wychodzi.

pastwa

  • 2844 / 3908
  • Ekspert
21-06-2018, 20:17
Uczciwie trzeba tez dodac, ze znajdzie sie sporo osob dla ktorych gora pasma w GS1000 jest wlasnie za ostra i wola ja podana delikatniej, nalezy to uszanowac. Ja osobiscie przepadalem za ta chropowatoscia i pikanteria sopranow w GS1000, o ile mowa o klasyce i jazzie, bo juz w ciezszym rocku lub skompresowanej muzyce pop (wiekszosc) niestety to nie dzialalo tak ladnie, a wrecz podkreslalo slabosc techniczna nagran w sposob olbrzymi, podczas gdy wiele klasowych sluchawek obchodzilo sie z nimi mniej bezwzglednie ;'))

Alucard

  • 358 / 1616
  • Zaawansowany użytkownik
21-06-2018, 22:26
Myślisz że do rocka i takich przyciężkawych rzeczy, byłyby lepsze GS2000/1000e czy PS1000/2000e?

pastwa

  • 2844 / 3908
  • Ekspert
21-06-2018, 22:46
Do ciezszej muzyki PS1000 na pewno bylyby lepsze od GS1000, ale patrzac z takiej perspektywy, wolalbym juz kupic PS500, a jakbym sie jeszcze chwile zastanowil to juz bym zamawial GH2, od czego bylem bardzo blisko kilka razy w ostatnich tygodniach. Nawet jakby sobie mialy tylko lezec na stoliku to i tak milo dla oczu ;'))

A serio, to te GH2 bym kupowal z obecnej produkcji gdybym chcial sluchac uniwersalnie, jak tylko i wylacznie klasyka i jazz to polowalbym na uzywane GS1000.

Alucard

  • 358 / 1616
  • Zaawansowany użytkownik
22-06-2018, 12:55
Czytałem po łebkach teraz recenzję Piotra na jego portalu, na temat Focali Clear. Wychodzi na to że to mocno przejrzyste, dynamiczne, żywe słuchawki z dobrym basem, gładką pełną średnicą i nieostrą ale dobrą górą. Mogą być świetne do rocka, szczególnie jak trzeba będzie podgłośnić. Cena taka koło PS1000e. One od razu jak wyszły to mnie zainteresowały. Tylko czym by pędzić takie Focale w razie zakupu? Black Pearl starczy? Ewentualnie dziurka z Chorda np?

Alucard

  • 358 / 1616
  • Zaawansowany użytkownik
22-06-2018, 13:00
Tak w ogóle myślałem założyć osobny temat dla słuchawek Focal bo nikt o nich nic nie mówi, a wyszło już parę sztuk. Głównie chodzi mi o impresje na temat Utopii, Clear i Elear. Ktoś w ogóle stąd ma Utopie?

pastwa

  • 2844 / 3908
  • Ekspert
22-06-2018, 14:31
Nie warto kupowac Clear, to bardzo przejrzyste i zrownowazone sluchawki, ale wypelnienia na srednicy czy tez gestosci barwy w nich nie ma wcale, to super nauszniki ale nie za 8kPLN. Miedzy nimi a Utopiami jest przepasc, na korzysc szczytowego modelu, ja wiem ze Utopie sa prawie 2 razy drozsze, ale to jest inny wymiar wejscia w nagrania, nie ma nawet co przeliczac, co wiecej, spokojnie je napedzi taki TT2.

Elear sa tak we wszystkim poprawne ze az smiertelnie nudne, znowu, na tle Utopii.

pastwa

  • 2844 / 3908
  • Ekspert
22-06-2018, 15:09
Ale jakies uzywane Clear za 4kPLn to juz warto rozwazyc ;')) Choc osobiscie i tak wolalbym T1, nawet w tej samej cenie, koniecznie ich posluchaj.