Audiohobby.pl

Magnetofon

nano

  • 9079 / 5636
  • Ekspert
28-05-2017, 13:55
lutuje troche dalej  tu  moj ostatni gadget


na forum  znalazlem  opis jak sprawdzac  czy jets prad w kablu czy nie
na bateryjke  9 v
https://majsterkowo.pl/jak-znalezc-usterke-w-lampkach-choinkowych/

nie chodzi ze mozna inaczej
i ze to glupi bo sa mierniki
po prostu ucze sie i go zrobilem wlasnorecznie


no i go
zamowilem czesci i zlutowalem to sobie
nafajniejsze to to , ze to dziala !


lampka  LED przygasa lub swici jasne jak sie przyblizymy do pola magnetycznego kabla w ktorym  elektrony dostaj po tylku




wiem wyglada to nieciekawie
tzn moje lutowanie  he he he
staralem sie
he he he he
nastepnym razem bedzie lepiej


DZIALA !!


tu reakcja na kabel  5v  ktroy jest w sieci jasne
trudno nakrecic filmik
trza mec wyobraznie  he he he





taki maly

FAZER 777



lub


 UT11B [/size]
« Ostatnia zmiana: 28-05-2017, 14:58 wysłana przez nano »

AUDIOTONE

  • 11309 / 6483
  • Moderator Globalny
28-05-2017, 14:07
Nano
Zawsze są jakieś początki bardzo mnie cieszy że nie obrzydzasz sobie lutowania bo to naprawdę fajna sprawa. A co najważniejsze nieodzowna przy naprawie magnetofonów :)

Mając troszkę czasu może zabiorę się za RS-M275X....  :) bo mnie korci , i ponad to martwi mnie to że leży taki roznegliżowany....
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

AUDIOTONE

  • 11309 / 6483
  • Moderator Globalny
28-05-2017, 19:32
No i po korciło i się zabrałem za RS-M275X.
Co z tego wyszło.... nic ciekawego.

Tzn. mechanika przesmarowana, wyczyszczona, ustawiona, paski nówki założone , rolka także .
Idler-ów mamy w tym wypadki dwie sztuki. Obydwa do wymiany... niestety :(
Jeden od przewijania, drugi od prawego talerzyka odbierającego taśmę.
Podczas rozbiórki iler-a od przewijania wypadła końcówka trzymająca sprężynkę od idler-a. Okazało się że ta końcówka jest pęknięta znów. Identycznie było w RS-M265X taki sam problem.


Pierwsze włącznie było niezbyt obiecujące. Mechanizm chodzi bardzo głośno, idlery słychać jak głupie. Przewijanie ok ale gumki idlerów są tak wyeksploatowane że aż strach :(
Ale to nie koniec, magnetofon przewijał ok w obydwie strony, nawet działało play :) odtwarzał sobie kasetę właśnie jakieś kilka minut już miałem go wyłączyć i sprawdzić resztę... aż tu nagle coś stułko, coś pukło i pojawił się dziwny swąd z rejonów płyty głównej....
Teraz jest objaw kompletnego braku współpracy ze strony magnetofonu. Przewijanie działa jak działało. Ale funkcja play martwa całkowicie . To sobie polepszyłem hahahahaha   :)

Poniżej zdjęcia jeszcze z wymiany pasków i prac nad mechaniką :
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

nano

  • 9079 / 5636
  • Ekspert
28-05-2017, 19:35
ja to krece
to dowod na to ze nasze dziadki sa niezrownowazonami alkoholikami
mijaj sobie  slupy
zyja dlugo
a my musimy ich odprowadzac do domu
bo mnie szlag

martingo

  • 130 / 4111
  • Aktywny użytkownik
28-05-2017, 19:45
A ja w wolnej chwili dorwałem dwa staruszki z około 1982 roku ale wam nie zdradzę jakie dam tylko kilka zdjęć:
magnetofon A

martingo

  • 130 / 4111
  • Aktywny użytkownik
28-05-2017, 19:49
magnetofon B: Oba w niezłym stanie jeden wymagał wymiany idlera o dziwo pasowało z pioneera reference master mechanizm, drugi czyszczenia zresztą oba były zapomniane przez swoich właścicieli.

AUDIOTONE

  • 11309 / 6483
  • Moderator Globalny
28-05-2017, 19:50
To jest Technics RS-M260   :)
ten pierwszy .

a drugi to JVC DD-77 chyba się nie mylę co ?
« Ostatnia zmiana: 28-05-2017, 19:52 wysłana przez AUDIOTONE :) »
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

martingo

  • 130 / 4111
  • Aktywny użytkownik
28-05-2017, 19:54
Teraz wypadałoby porównać sonicznie ale to wymaga więcej czasu więc jeszcze się odezwę. Audiotone oczywiście że masz rację bingo.

AUDIOTONE

  • 11309 / 6483
  • Moderator Globalny
28-05-2017, 20:06
ten JVC DD-77 ładniutki skubaniec :) Gratuluje zakupu!!!


Sonicznie oczywiście wygra JVC. Tak sądzę . Bo ten DD-77 to inna klasa sprzętu niż ten RS-M260.

RS-M260 to taki normalny Technics oczywiście trzy głowice i jeden wałek. Niestety mechanika dość prosta jedno silnikowa bazująca na modelu mechaniki RS-M24 magnetofony typu ( RS-M51, RS-M13, RS-M14, RS-M04 ).
Czyli po prostu wzięli RS-M24 i dołożyli jedna głowice więcej i wyszedł trzy głowicowy RS-M260.
Troszkę mechanika mu lekko obniża loty ale nie musi to być wadą.

Późniejszą rozwojową wersją RS-M260 był RS-M263 z identyczną mechaniką ale dodali tylko regulowany bias choć tyle dobrego :) Reszta bardzo podobna co w RS-M260.
« Ostatnia zmiana: 28-05-2017, 20:36 wysłana przez AUDIOTONE :) »
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

martingo

  • 130 / 4111
  • Aktywny użytkownik
28-05-2017, 20:56
Audiotone ty to masz wiedzę ten Technics wydaję się całkiem fajny ale rzeczywiście w porównaniu do JVC DD-77 to mechanika jest uboga.

nano

  • 9079 / 5636
  • Ekspert
28-05-2017, 21:13
piekna widoki
najpierw spokojnie popatrze dzieki

eMandDe

  • 2204 / 3625
  • Ekspert
28-05-2017, 21:49
Wojtku Przykro jest mi, ze tak się Tobie stało tj. z tym deckiem Technicsa.

Ja na Twoim miejscu bym już płakał ale Ty dasz sobie radę, wiem, choć więcej dłubaniny i nerwów.
Współczuję.

Wiem jak to jest w dzisiejszych czasach z naszym z czasem. Nie chcę , żeby mnie ktoś źle zrozumiał, tym bardziej Ty Wojtku. Powiem tylko jak mówiła moja śp. babcia. A mówiła tak - "niedzielna praca w g... się obraca" i chyba miała rację. Wiele razy tego doświadczyłem na własnej skórze i dzisiaj w niedziele za żadne roboty się nie zabieram.


martingo - gratuluję super decków. Ja też wybrałbym JVC . Ja też ostatnio kupiłem sobie decka JVC. Jednak to starszy model - klawiszowiec.

Ostatnio na takie więcej zwracam uwagi.

Przynajmniej mechanizm jest cichy - be manualny - he he he.

AUDIOTONE

  • 11309 / 6483
  • Moderator Globalny
28-05-2017, 22:34
Mirku
Witaj coś bardzo rzadko jesteś ostatnio ... szkoda.
Pokaz jakie nowości Cię odwiedziły jeśli możesz :)


Co do Technics-a RS-M275X to jest warty świeczki. Ponoć brzmieniowo bardzo dobrze, oczywiście w granicach dwu-głowicówki z jednym wałkiem.
Zmartwił mnie tylko ten swąd ... co się z niego wydobył. A wcześniej było lepiej... A mi jakoś grzebanie w niedzielę nie przeszkadza bo ostatnio tylko w niedzielę mam tylko odrobinę czasu dla siebie.
A takim sposobem będę musiał go znów rozebrać tylko bardziej...
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

eMandDe

  • 2204 / 3625
  • Ekspert
29-05-2017, 00:03
Wojtku.

Ja nie pisałem, że xle zrobiłeś. Napisałem, ze każdy robi jak che i kiedy chce. I wiem jak to jest dzisiaj z czasm.
Rozumiem. Ja trzumam sie wspomnianej zasady.

Co do Technicsa - oczywiście wart jest reanimacji, bo to bdb deck, A to czy ma dwa czy trzy wałki. Nie wazne. Niekiedy dwuwałkowiec jest lepszy brzmieniowo od trze wałkowca. A o dzwięk tu najbardziej chodzi.
Prawda ?

Co do moich zakupów, Nie mam sie czym chalić. To przeważnie decki z segmentu tzw Vintage. Bardziej "klamotne", "fortepianowe" powiedziałbym aniżeli wypasione technicznie, więc nie ma co. Za to dla mnie mają to coś - duszę ! Kupiłem też jak wspomniałem fajny vintage'owy wzmak, gramofon i jeden z pierwszych odtwarzaczy CD a to nie ten wątek.

Poza tym ostatnio - może nie tak bardzo tutaj u nas ale na sasiednim forum więcej (gdzie czasami poczytam ich wpisy) szerzy się takie powiedziałbym pseudo szpiegostwo, więc jak cos napiszesz, dasz fotke to zaczna sie węszenie. A za ile kupiłes ? A za ile może sprzedałeś ? A ile na tym zarobiłeś ? A to za duzo ? etc. Uważajcie więc, jak zechce sie Wam coś sprzedac ze swoich zbiorów to znajdziecie sie na liście pseudo kolekcjonerów. Przemianują Was na handlarzy.

A ja mam dość Tych pseudo szpiegów i ich wpisów.
I wiem, że tutaj nie jeden z takich pseudo szpiegów ma swoją wtyczkę więc daje spokój. Wole więc czytać, aniżeli dawać pożywke do bzdetnych treści.

Powinni oni zająć sie swoiim czubkiem nosa bo i na nich czas kiedyś przyjdzie. I trafią przysłowiowo jak KOSA NA KAMIEŃ.
A ja czekam cierpliwie kiedy sie im ta noga powinie.
« Ostatnia zmiana: 29-05-2017, 00:05 wysłana przez eMandDe »

AUDIOTONE

  • 11309 / 6483
  • Moderator Globalny
29-05-2017, 00:26
Co do Technicsa - oczywiście wart jest reanimacji, bo to bdb deck, A to czy ma dwa czy trzy wałki. Nie wazne. Niekiedy dwuwałkowiec jest lepszy brzmieniowo od trze wałkowca. A o dzwięk tu najbardziej chodzi.


Chodziło Ci na pewno o dwu lub trzy głowicowe oczywiście a nie wałkowe :)

EDIT po namyśle:


........... :)


« Ostatnia zmiana: 29-05-2017, 00:46 wysłana przez AUDIOTONE :) »
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.