Audiohobby.pl

ORPHEUS 2 na żywo – prezentacja wyłącznie dla userów Audiohobby

Road To Nowhere

  • 1033 / 5979
  • Ekspert
12-04-2016, 20:45
A ja mam trzy systemy(zestawy) słuchawkowe i zawsze coś mi akurat podejdzie :-) ,jakieś aspekty
Orfeusza odnajduję w każdym w nich .Najbliżej Orfeusza nie jest Eurydyka ze Staxami tylko o dziwo  HD800 z
dziurki OTL-a Dubiela 6AS7 OTL .

naitik

  • 104 / 5976
  • Aktywny użytkownik
25-09-2016, 15:39
wlasnie wrocilem z CanJam w Essen,gdzie do posluchania byl Orpheus 2.Mialem fart,bo dwoje ludzi z terminami nie przyszlo ,wiec czasu do odsluchu mialem cale 40 min.Zaznaczam z gory,ze to co napisze to tylko moje odczucia.
A wiec brzmienie: bardzo realne,wierne jak pies,jeszcze nigdy np.nie slyszalem tak prawdziwego fortepianu, z drugiej strony
brak tego czaru,powabu jaki towarzyszy flagowym Staxom.Scena tez wedlug mnie nie jest optymalna.Absolutny minus natomiast,
grzanie sie sluchawek po 40 minutach mialem dosyc....

Pozdrawiam

asmagus

  • 4439 / 5525
  • Ekspert
26-09-2016, 08:35
Dzięki za wrażenia. Co było źródłem dla Orfiego 2 gen.?

naitik

  • 104 / 5976
  • Aktywny użytkownik
26-09-2016, 10:54
Pliki Aiff z SSD Maca Air do tego chyba software Audirvana,...ale pewny nie jestem

Ged

  • 1717 / 5978
  • Ekspert
11-07-2020, 18:30
Panowie, czy słyszeliście o kimś kto kupił realnie te słuchawki ? Może na zagranicznych forach ? Są jakieś raporty właścicieli ? Czy to była tylko taka objazdowa prezentacja i sprzęt nigdy nie został wypuszczony do prawdziwej sprzedaży ? Przecież Azjaci i Rosjanie budżet mają, z pewnością ktoś by to kupił.
Pozdrawiam
Włodek

pastwa

  • 3818 / 5976
  • Ekspert
13-07-2020, 19:51
Mozesz Wlodek zrobic 'sprawdzam', dodac do koszyka i ruszyc do zaplaty ;')

https://www.audioaffair.co.uk/sennheiser-he-1-orpheus-flagship-headphones-system


Jak mialbym pokusic sie o wyjasnienie braku wrazen faktycznych posiadaczy byloby ono nastepujace. Osoby, ktore moga kupic sobie ten system lekka reka, bez wchodzenia w detale, jako dobro luksusowe do postawienia w domu np. w celach ozdobnych, czyli wlasnie rozni milionerzy. Takie jednostki nie parcypuja w forumowych dyskusjach, zatem nie zdadza sprawozdania, o ile nawet uzytkuja takiego Orfiego czynnie.

Natomiast majetni bywalcy portali traktujacych o audio, ktorych stac aby sie postawic w realizacji swojej pasji do muzyki i sfinansowac taki system, maja chyba nieco wieksza swiadomosc w temacie, wiedza wiec, ze nie jest to zakup o wybitnym stosunku jakosci do ceny, tak samo jak zdaja sobie sprawe z istnienia duzo tanszych alternatyw wartych sprawdzenia (i sa takie miejsca ktore to umozliwiaja, np. salon w Amsterdamie). W latach 90-tych przewaga Orfeusza nad inymi sluchawkami 'dla ludu' musiala byc olbrzymia, niejako pozostawiajac go bez konkurencji, co wiecej, mozna bylo uzytkowac caly zestaw firmowy albo same sluchawki, jak ktos zlecil wykonanie wybitnego wzmacniacza do nich.

Obecny HE-1 jest raczej kosmetyczna odslona tego samego produktu z cena pomnozona dosc konkretnie, zatem mocno dyskusyjny postep soniczny pomimo uplywu 30lat, w tym okresie pojawilo sie kilku bardzo mocnych zawodnikow, ktorzy na pewno nie maja sie czego wstydzic albo wrecz pod pewnymi wzgledami przeskakuja HE-1, no i nie kosztuja 60tys euro. Dodatkowo, taka integracja sluchawek ze wzmacniaczem w HE-1 nie do kazdego przemawia, tutaj pierwowzor wydaje sie atrakcyjniejszy. 

Trzeba zatem naprawde bardzo duzo samozaparcia aby rozeznany audiofil pociagnal za spust i kupil HE-1. Gdybym ja mial takie pieniadze do pogonienia na sluchawki rowniez szukalbym Nirvany gdzie indziej.

pastwa

  • 3818 / 5976
  • Ekspert
13-07-2020, 19:59
Dodam jeszcze, ze kolejnym powodem, moze wrecz decydujacym, o ktorym nie wspomnialem powyzej jest zwyczajnie bardzo spora oferta kolumn/wzmacniaczy, bo za ta kase idzie zlozyc wyborny systemik z duzymi glosnikami, ktory rozniesie dynamika i namacalnoscia sceniczna HE-1, a jeszcze starczy na jakis pierwszej klasy odtwarzacz. No Sennheiser nie ulatwil zadania wcale ;'))

gruesome

  • 778 / 5914
  • Ekspert
14-07-2020, 01:12
Dodam jeszcze, ze kolejnym powodem, moze wrecz decydujacym, o ktorym nie wspomnialem powyzej jest zwyczajnie bardzo spora oferta kolumn/wzmacniaczy, bo za ta kase idzie zlozyc wyborny systemik z duzymi glosnikami, ktory rozniesie dynamika i namacalnoscia sceniczna HE-1, a jeszcze starczy na jakis pierwszej klasy odtwarzacz. No Sennheiser nie ulatwil zadania wcale ;'))

Jak się nie mieszka w dużym domu w luźniejszej zabudowie to ciężko myśleć o naprawdę high-endowym systemie kolumnowym. Chodzi o możliwość grania z dużą głośnością (nieprzeszkadzanie sąsiadom/domownikom i granie po 22) i adaptację pomieszczenia. Jak ktoś np. mieszka w Londynie i takich możliwości nie ma, to 60 tys. euro to będzie ledwie jakieś 10% wartości mieszkania, wychodzi nie aż taka ekstrawagancja dla ambitnego audiofila :). Tyle co słuchawki Utopia ze skromnym torem dla Warszawiaka :).

Przez lata słuchawki były tylko "akcesorami" w salonach audio, dlatego spora jest bariera psychologiczna przed wydaniem na nie większych pieniędzy. Jednym słowem, Orfeusze 2 to taniocha. Kupujcie, bo taniej nie będzie! :)

Gustaw

  • 3879 / 3397
  • Administrator
14-07-2020, 09:17
Stawiam tezę, że ORPHEUS 2 to strzał w dziesiątkę producenta nawet jeżeli nie sprzedano jednej sztuki.
Takich sprzętów nie wypuszcza się na rynek aby bezpośrednio na nich zarabiać tylko aby napędzić sprzedaż niższych modeli.

Jaki przekaz marketingowy poszedł w świat?
"Sennheiser znów zrobił najdroższe (w domyśle najlepsze) słuchawki na świecie".
Moim zdaniem to świetny ruch.

pastwa

  • 3818 / 5976
  • Ekspert
14-07-2020, 10:00
Londyn chyba nie jest najlepszym przykladem ;') Wiekszosc majaca jakies pieniadze mieszka tam w domkach/blizniakach z dalsza od scislego centrum.

Byc moze w Tokio, tam sa jednak tak cienkie przepierzenia, ze nawet na GS1000 bedzie sie przeszkadzac domownikom, stad popularnosc sluchawek zamknietych, ale HE-1 sa otwarte ;')

Gustaw

  • 3879 / 3397
  • Administrator
18-07-2020, 00:55
Chyba jednak ktoś te nowe Orfeusze kupuje i nie jest to tylko "chwyt marketingowy" . :-)

https://audiocirc.com/2018/03/21/a-small-headphone-system/

saudio

  • 727 / 5356
  • Ekspert
18-07-2020, 11:19
Takie dość słabe ustawienie, bo pokrywa się nie otworzy, no i takie powieszenie słuchawek dość niebezpieczne i odkształca pałąk.

SonnyBurnett88

  • 15 / 1520
  • Nowy użytkownik
18-07-2020, 17:52
https://www.head-fi.org/threads/the-sennheiser-orpheus-2-a-first-look-at-the-sennheiser-he-1-the-new-orpheus.786512/page-178

W tym wątku również wypowiadają się nabywcy systemu Orpheus 2. Ktoś to jednak kupuje ;)

SonnyBurnett88

  • 15 / 1520
  • Nowy użytkownik
18-07-2020, 17:57
Oficjalnie od Sennheiser'a:
"Good News raypin!
There is a white LED on the HE 1 that will turn orange to remind the user that the tubes might be replaced to keep the specifications. This happens after 2000 hours of usage.

You may already know this, raypin, but for anyone else curious, the tubes will be ready to listen to after about 20 seconds (most of that time is during the “opening sequence,” where the amp presents itself and the headphone to you), but reach optimal listening conditions after about 30 minutes. When the HE 1 is turned on and off very often, the runtime is a little shorter.

NOTE: While the light will change to orange after about 2000 hours of use, this doesn't mean that the tubes absolutely need to be changed. The HE 1 would still sound phenomenal but the orange light indicates that the unit might no longer be performing 100% to the factory specifications. At that point it would be up to the user to determine when they wanted to replace the tubes."


Tłumaczenie:
"W HE 1 znajduje się biała dioda LED, która zmieni kolor na pomarańczowy, aby przypomnieć użytkownikowi, że lampy można wymienić, aby zachować specyfikacje. Dzieje się to po 2000 godzin użytkowania.

Być może już to wiesz, raypin, ale dla każdego ciekawego lampy będą gotowe do odsłuchu po około 20 sekundach (większość tego czasu to „sekwencja otwierająca”, w której wzmacniacz się prezentuje i słuchawki) , ale optymalne warunki słuchania osiągają po około 30 minutach. Gdy HE 1 jest bardzo często włączany i wyłączany, czas pracy jest trochę krótszy.

UWAGA: Chociaż światło zmieni się na pomarańczowe po około 2000 godzinach użytkowania, nie oznacza to, że lampy należy bezwzględnie wymienić. HE 1 nadal brzmiałby fenomenalnie, ale pomarańczowe światło wskazuje, że urządzenie może już nie działać w 100% zgodnie ze specyfikacjami fabrycznymi. W tym momencie do użytkownika należałoby określenie, kiedy chce wymienić lampy."

Ged

  • 1717 / 5978
  • Ekspert
20-07-2020, 21:32
Teraz żałuję, że zapytałem :)
Ale fajnie, że ludzie to kupują, porównują itd.
Dzięki SonnyBurnett88