Odświeżę temat, ale dodam swoje 3 grosze bardzo ważne.
Często spotykamy się w starszej elektronice (nie tylko magnetofony, wzmacniacze też to dotyczy czy inne sprzęty elektroniczne ) że transformatory mają odczepy do zmiany wartości zasilania, albo jest przełącznik zasilania.
Ale !
Przed zmianą czegokolwiek i ponownym włączeniem należy bezwzględnie sprawdzić, a najlepiej wymienić kondensator na pierwotnym uzwojeniu zasilania, to taki kondzior o wartości rzędu parunastu, parudziesięciu nF, zazwyczaj oznaczeniu np 0,01 - 0,1 uF i zazwyczaj jest przylutowany do włącznika zasilania czy na płytce obok niego.
Są to kondensatory foliowe (najczęściej polipropylenowe MKP).
Pełnią role głównie jako przepięciowe, filtrujące.
W przypadku awarii ulegają zwarciu, co powoduje przepalenie bezpiecznika, chroniąc przed pożarem. Najpopularniejsze to MKP-X2,
X2 klasa stosowane między fazą (L) a neutralnym (N)
W starszych sprzętach są one na napięcie zmienne 250 v, jednakże może to być za słabe do obecnej sieci zasilania.
Dochodzi też do tego starzenie się części elektronicznych.
Należy go wymienić na nowy wyższego zasilania min 270V, 300V.....
Zdjęcie pierwsze - stary kondensator
Zdjęcie drugie nowy poprawny kondensator
Po wymianie dopiero wtedy można bezpiecznie włączyć i sprawdzać (użytkować) dalej sprzęt na zasilaniu 220 - 250 V.