Nie przejmuj się, ja czasami nie odpisuje, bo muszę chwilę pomyśleć, żeby nie pisać byle co i potem znika to w otchłani czasu... samo życie. Dla mnie ani dziesiątki ani dziewiątki nie są takie do codziennego słuchania, choć R9 potrafią wciągnąć przy cichutkim słuchaniu... mam takie stare CD Pioneer PD-S701 z regulowanym z pilota wyjściem słuchawkowym i na tym dziewiątki potrafią zabrzmieć bajecznie, ale na niektórych system jest bardzo ciemno, ponuro i basowo.