Sprawozdanie z dalszych działań z tym magnetofonem. Wywaliłem pasek co ,był przedtem. Dałem nowy,faktycznie tamten był rozciągnięty "jak gumka w damskich majtkach". Faktycznie może za szybko podaje, zniechęcam.... Złożyłem prowizorycznie,wciskam odtwarzanie/przewijanie to już dobrze. Autorewers już lepiej obraca ale brakuje niewiele aby zadziałało.
Rozkręcam co trzeba i co- ciężko się ręcznie obraca mechanizm,może przytarty,paprochy.
Tak było ,wyczyściłem ile potrafiłem,liznąłem mazidłem ,poprawiłem takie małe sprężynowe
widełki które obracają cały mechanizm z głowicą (duże luzy na boki)-trochę przygniotłem.
Zmontowanie mechanizmu na kolejny test- wtyczka do gniazdka z prądem, potem przycisk POWER-testujemy. Teraz już wszystko działa jak należy,autorewers obraca głowicą reszta funkcji sprawna-:)))
Na dzisiaj koniec gmerania w tym magnetofonie. Jutro dalszy ciąg z magnetofonem (deck2). Dziękuję kol.RetroTape za podpowiedz-zmień pasek napędowy-:)))