Audiohobby.pl
Audio => DIY => CD / DAC => Wątek zaczęty przez: almagra w 15-05-2014, 17:39
-
Zróbmy listę dacy,co są cacy.No i tych co są bee.
-
Arcam z Tomankiem - musi być cacy, bo innego nie mam :)
-
Bee to te co są np. w NAD C516 BEE ;)
-
Mi w szedł w głowę ten, bardzo ładnie wykonany i na dobrych komponentach i bardzo uniwersalny,..jako pre, i cena jest OK. można kupić w UK. 4,2 tyś. zł.
Czy ktoś słuchał?,
http://www.head-fi.org/t/673033/review-yulong-audio-sabre-da8-reference-dac
-
Pogubiłem się, mają być gotowce czy DIY ?
-
Nie wiem już czy Nad jest dobry, czy jest Bee, czy jak?
-
Ten jest OK:
http://www.ebay.com/itm/Dual-AD1865R-Mini-DAC-Board-DAC-Kit-/111207070659?pt=US_CD_Players_Recorders&hash=item19e4753bc3
-
Misiowie,mnie nie chodziło o dac jako urządzenie w pudełku,ani na płytce.Mnie chodziło o wasz ulubiony scalak!Pytanie powinienem sformułować tak:Jaki scalak dac zawierało urządzenie,którego brzmienie oczarowało Cię/albo odczarowało,he,he.
-
Cały czas mnie czaruje AD1865 i PCM1704 a odczarowało wiele w tanich CD-tymi to akurat głowy nie zawracam sobie.
-
Od kilku lat gra u mnie NOS PCM56 z lekko filtrowaną analogówką na NE5532.
Jakiś czas temu zamieniłem odbiornik z CS-a na WM8805 i jest jeszcze lepiej.
PCM wygryzł z systemu TDA1543 ( kilka różnych: samoróbkę, Valaba, oryginalnego Petera D.)
Przy TDA1541 poległem. Próbowałem go na wiele sposobów ale PCM56 był dla mnie lepszy, prostszy w budowie a przy strojeniu mniej kapryśny.
W miedzyczasie miałem kilka nowoczesnych wynalazków (na AD1955, Wolfsonach, Sabre). Jakoś nie miałem do nich przekonania- wszyskie grały hajendowo tzn, jak suchotniki.
-
PCM56 z oryginalną filtracją na dwóch op ampach i kubkach LC,który mam w AKAI CD-M839 ma więcej góry,niż zupełnie niefiltrowany TDA1543 we Filipku 610.PCM ma więcej planktonu,a TDA mięcha.
-
Jiurku,a te suchoty to nie są przypadkiem od elektrolitów i marnych bypassów?Bo ja mam takie obserwacje właśnie.
-
Nie mam w sobie tyle desperacji, żeby pruc wszystko co w łapy wpadnie.
-
Ulubiony? Jeżeli ulubiony to mój bo nie mam innego :-)
-
A to zdaje się najlepszy jakiego miałem okazję posłuchać.
-
A ja,jiurku,nie mam w sobie tyle desperacji by tego słuchać bez wyprucia tego badziewia.
-
Guciu,a na czym hulają te sprzęty?
-
>> almagra, 2014-05-20 16:08:18
Guciu,a na czym hulają te sprzęty?
Na moim stoliku audio :D
-
A stolik pewno na czterech żółwiach,a te na słoniu z ludzką trąbą...
-
Na jakim scalaku pytam.
-
AD1865 wyjście prądowe, chociaż napięciowe też całkiem, całkiem. Ta kostka, parafrazując cytat z Lalki, ma w sobie coś, czego inne scalaki nie mają i nigdy mieć nie będą
-
zapomniałem dodać, że najlepiej współgra z lampami i to 6SN7, z innymi np. ECC nie "grał" tak fajnie, bas bardziej suchy, bezdźwięczny, metaliczne wysokie. Z kilku układów srpp, mu-follower itp. najlepiej działa u mnie Broskie http://www.tubecad.com/2013/08/blog0269.htm. Ponadto cały DAC jest wrażliwy na jakość napięcia zasilania, szczególnie część cyfrowa, stąd kolejna jego modyfikacja, zamierzam zrobić oddzielną płytkę wyłącznie z scalakami, a całe zasilanie wyrzucić na zewnątrz, łącznie 6 zasilaczy. Nie wyobrażam sobie dobrej jakości na zasilaczu zewnętrznym kupionym w markecie, obecnie pomimo oddzielnej płytki z prestabilizacją i dodatkowo stabilizatorów na płytce DAC jakość jest super, ale dupy nie urywa, da się zrobić lepiej, stąd planowana przebudowa.
-
wersja robocza, obok trafa prestabilizacja, płytka DAC, lampy to widać, płytka z radiatorami to zasilacz lamp - stabilizowane żarzenie, anodowe 300V shunt regulator Salasa ver.2
-
A jak ma się taki Wolfson WM8741 do TDA 1543?
-
Nie porównywałem bezpośrednio ale WM (chiński kit DAC) grał u mnie "przestrzenią".
Bez mięcha.
-
Gruźlik?
-
Mnie chodzi o fun factor i mięcho,a nie pizdrygały!
-
Środkowe stadium.
Grał trochę mocniej od Sabre 9023.
-
Najwięcej mięcha wyciągnąłem z PCM56 i AD1865.
Więcej niż z TDA.
-
Tak przysiadłem w tych poszukiwaniach daca,bo brzmienie non over TDA 1543 wydaje się mi absolutnie dożywotnio moje.Być może się mylę i proszę o pokierowanie.
-
W odtwarzaczu na PCM 56 nie daje się usunąć oversamplingu,bo był ustawiany softowo z procka,dlatego nie mogłem bezpośrednio porównać z 1543.A w ogóle to o jakim układzie z PCM mówisz? Podwójnym,czy multiplexowanym?
-
A AD 1865 nie miałem możliwości ocenić.
-
Jak gra to nie trzeba kombinowac.
To zawsze będzie muzyka z maszynki.
-
Podwójny NOS.
OS czy NOS w PCMie nie zmienia zawartości mięcha.
Zmienia się precyzja, lokalizacja i takie tam.
Najlepszy dzwięk : brac na żywca z wyjścia napięciowego PCMa poprzez rezystory 100om-1k.
-
pcm 56 jest pojedynczym dacem.Można obsłużyć nim oba kanały pod warunkiem zrobienia multiplexu.Czy testowany przez Ciebie układ zawierał jeden,czy dwa pcm?
-
Brać na żywca,czyli zero filtracji?
-
Pisałem: podwójny czyli dwa :)
Ale słyszałem: jeden z multiplexem gra niegorzej.
Bez filtracji.
Jest jeszcze parę patentów, żeby zagrało lepiej.
1. Regulacja MSB
2. Regulacja offsetu z wyjścia prądowego.
3. Lekkie obciążenie wyjścia prądowego- wejścia opampa wewnnętrznego ( 100- 470 omów)
-
To nie moje patenty- wszystko podpatrzone w serwisówkach topowych CD- ków z pcmem ( Denon, Victor JVC, Yamaha)
-
Mój ulubiony na kości Philips TDA1541 ,
-
WM874x to świetne kości, ale często się oszczędza na ich zasilaniu i kondach obok to grają jak padaki :)
-
almagra oddalił się spiesznym krokiem dzierżąc w ręku rozgrzaną do czerwoności lutownicę...
cdn...
-
Jak ktoś chce poznać możliwości WM874x.
To niech sobie kupi z Mousera eval board bo nie są takie drogie ;)
-
Ale co Cię w nich urzekło?Co jest lepszego w stosunku do 1543?
-
@almagra pytanie jest do mnie ?
TDA154x to wielobity, które umarły, choć ma być wielki powrót niebawem w postaci ARDA ;)
PCM1704 też niestety niezbyt powszechny.
Mi w WM874x pasuje barwa oraz jego możliwości, z tego wszystkiego co znam wydaje mi się najbardziej "true" dla muzyki obok ES9018.
-
Mnie wyłącznie chodzi o TDA 1543. Daje niesamowity koncertowy czad.Każdy inny to suchotnik.Nie wiem jak nawet czarowałby stereofonią,czy szczegółami,to nie daje takiego ciepłego,wypełnionego,tłustego brzmienia jak ten bidulek 1543 po moich przeróbkach.
-
On pewnie tam czegoś dosypuje do tej audio mixtury...ale efekt miodzio.Dużo cukru w cukrze!
-
jak nie czytales rzuc okiem :
http://myweb.tiscali.co.uk/g8hqp/audio/TDA1543IV.html
-
TDA1543 to wielobit, który praktycznie nie ma żadnych cyfrowych bajerów.
-
Bo widocznie najgorsze są te cyfrowe bajery.
-
A,czy ktoś próbował zrobić multiplex na tym bidulu?I czy jest to w ogóle możliwe?
-
Rozdzielanie sygnału to już historia.
Było to robione kiedyś ze względów ekonomicznych.
Wydaje mi się, że zrobienie multiplexu dla TDA jest niemożliwe ze względu na specyfikę sygnału i2s (wspólny LRCK)
Ale mogę się mylic.
-
Rodzielenie sygnału ale w jaki sposób ? Widziałem już dace na TDA1543, pracujące jako balans (2 układy).
-
Fig.9
http://www.ti.com/lit/ds/sbas149/sbas149.pdf
-
W powyższym linku jest raczej przykład demultipleksera, by po jednym kanale ciągnąć kilka, a to mało audiofilskie rozwiązanie ;-)
-
Pisze stary audiowyjadacz:
http://www.gregaudio.republika.pl/page101920045529360179947b.html
-
Piszą książki itp. http://pl.wikipedia.org/wiki/Multiplekser
-
jjurek ->
Ciekawe właśnie rzeczy pisze Grzegorz, ja miałem od niego kiedyś CD Grundig Cd7550 z TDA1540 oraz teraz Denona z PCM56. I ten drugi jest nie do pobicia po upgrade u Gregaudio. Żaden z nowych DACów - Sabre ES9019, Wolfson WM8741 etc. nie daje tej informacji której oczekuję, takiej obecności i barwy.
W podobnej szkole graniaz nowszych jest PCM1704 ale to nie to.
-
Barthuss1 jak Ci odpowiada brzmienie klasycznych multibitów w miarę zaaplikowanych, to powinieneś posłuchać PCM63K w dobrej aplikacji, a nie tylko namiastki, w postaci PCM56. To jest dopiero "klasyka gatunku". Moim zdaniem najlepsze co było dostępne w fabrycznych multibitach od Burr Browna kiedykolwiek produkowanych.
PCM1704 był kreowany marketingowo na następcę PCM63, ale to już nie to. Po tej kości już zaczęło się równanie w dół, do obecnej szarej rzeczywistości delta-sigma. A co do ES9018 to się nie zgodzę o tyle, że to jednak kawał dobrej inżynierskiej roboty i potrafi zagrać porywająco, ale trzeba mu na to pozwolić aplikacją. Jego wrodzona fundamentalna, referencyjna, neutralność, powoduje że w gorszych aplikacjach jest kompletnie bezbarwny i pozbawiony życia. Ale jak mu pozwolić zagrać, to "klękajcie narody".
-
Wielobity wracają.
O parametrach technicznych niegorszych niż samo ES9018.
-
Czyli PCM63 przede mną?
-
Ale dwa,czy jeden w multiplexie?
-
Od czasu do czasu słucham Coplanda na PCM63.
Nie wiem jak jest tam zaaplikowany ( teoretycznie świetny jak na tamte czasy PDM100 i jakiś pokombinowany analog na tranzystorach) ale dla mnie nie ma czaru "staroci".
-
almagra
Wyciągnąłeś max z TDA?
Wydaje mi się, że warto pomęczyc stopień analogowy.
-
Jak ktoś chce to mogę mu zrobić z nudów jakieś PCB pod takiego daca jeśli mi się określi :)
-
A proszę- tu jest serwisówka z DACiem bez odbiornika i analogiem na oddzielnej PCB.
To dla mnie jeden z lepiej grających CDków.
http://chomikuj.pl/mariolife/Serwis*c3*b3wki+Audio/DENON+service+manuals/DENON+DCD-3300+DE+SM,1870611134.PDF
-
>> jjurek, 2014-07-30 17:39:32
Od czasu do czasu słucham Coplanda na PCM63.
Nie wiem jak jest tam zaaplikowany ( teoretycznie świetny jak na tamte czasy PDM100 i jakiś pokombinowany analog na tranzystorach) ale dla mnie nie ma czaru "staroci".
___________
z PCM63 jest tak samo jak z innymi multibitami, niestety są czułe na aplikację zewnętrzną, jak na przysłowiowy wiatr za oknem. Dodatkowy kłopot to niska skala integracji całego układu, czyli oprócz samych, co najmniej dwóch kostek PCM63, potrzebny jest im rzeczony filtr cyfrowy i interfejs wejściowy. No i przyzwoita analogówka. I to wszystko trzeba odpowiednio połączyć, zdecydować się na odpowiednie prowadzenie zegara i całej reszty. Mówiąc wprost, można więc całkiem sporo spieprzyć po drodze :).
Ten Copland, jeśli to ten sam który mi przychodzi do głowy, to był tylko taki se. A i kolejna rzecz, filtry cyfrowe i interfejsy wejściowe z tamtych czasów, trochę nie przystawały jakością do samej klasy najwyższych modeli kostek przetworników.
Taki interfejs wejściowy, dość typowo stosowany wtedy, czyli Yamaha YF3623 był po prostu fatalny. Ale że wielkiego wyboru nie było, to często go można spotkać w konstrukcjach z tamtych czasów. Na szczęście można te kostki pożenić z nowszymi konstrukcjami elektroniki towarzyszącej. Taki WM8805 w porównaniu z tą starą Yamahą, to dzieło sztuki inżynierskiej. I efekt końcowy jest co najmniej ciekawy.
Tym sposobem przerobiłem AKAIa CD79 na przetwornik zewnętrzny i nie powiem żeby to grało fatalnie. A koszt całego przedsięwzięcia dość symboliczny.
Tak czy inaczej, warto dorwać jakiegoś staruszka na PCM63 i się nad nim nieco pochylić, zrobić przy nim z uwzględnieniem obecnie dostępnych komponentów. Jak szaleć to szaleć, nie ma co się ograniczać do PCM56 :-) Trochę szkoda czasu na dłubanie w półśrodkach.
-
>> almagra, 2014-07-30 17:30:53
Czyli PCM63 przede mną?
Ale dwa,czy jeden w multiplexie?
_______________
Jeśli interesują Cię multibity, to zdecydowanie wygląda że tak. Bo jak dłubać w nich, to od razu w najlepszych.
PCM56 to była klasa popularna na tamte czasy. To dziś robią z nich vintage fetysz i odkrycie na miarę koła. A prawda jest taka, że to była totalna budżetówka, kostka pod tanią masówkę. Nieco wyższe jej rozwinięcie, to był PCM61, taka 18 bitowa wersja PCM56.
Ale dopiero PCM63 to była sztandarowa referencja Burr Browna, pokazująca co się da wycisnąć z ich multibitów.
A ile kostek? A ile dasz radę i ile dorwiesz, tyle warto wykorzystać :). A najlepiej to dorwać jakiegoś DACa czy też CD z tamtych czasów i użyć go jako bazę do dłubania, choćby Rotela 971. Z nowymi ebayowymi Chińczykami, opartymi o PCM63 to jest ten problem, że są aplikowane iście po chińsku i Chińczycy mają "artystyczne" zapędy do przemalowywania kostek. Wszystkie nagle im się robią w gradacji K.
-
To ja poproszę o PCB dla WM8804, SM5813, AD1865 bez zasilania ponieważ mam je wyrzucone na oddzielną płytkę
-
Piotrku, WM8804 ? Mogę zrobić odbiornik na WM8805 (nowszy) albo CS8416 (jest sporo roboty).
Z dacami problemu raczej większego nie ma.
Zasilanie też można nowoczesne zrobić.
-
W WM8805 chodzi nie o to że jest nowszy tylko że ma 8 wejść a 8804 jedno.
-
Ja akurat na WM8805 pracowałem wielokrotnie i mam nawet schemat porządnie zrobiony pod ten układ.
Generalnie to jedyne co muszę wiedzieć to czy ma być wsadzony kwarc czy oscylator, bo układ jak znam życie to pracować będzie w HW mode.
No i oczywiście czy ma być coax czy optyk, czy może oba z przełącznikiem.
-
>> Bacek, 2014-07-31 15:31:14
W WM8805 chodzi nie o to że jest nowszy tylko że ma 8 wejść a 8804 jedno.
__________________________
Ano dokładnie tak. Lepiej robić na WM8805, bo ma jeszcze dodatkowo przełącznik wejść.
I co najważniejsze, oba dobrze współpracują z filtrami cyfrowymi NPC/BurrBrowna w trybie Left Justified i ze słowem 20bit, niezbędnym do pracy z PCM63.
Z modułów na WM8805, sterowanych programowo i z przełącznikiem wejść, dość fajne są te dostępne na ebayu. Akurat te są w miarę dopracowane i nie trzeba samemu kombinować.
-
Dla mnie najlepiej grające kostki to ultra analog d20400 i TDA1541A ze wskazaniem na tą pierwszą.
-
"bo układ jak znam życie to pracować będzie w HW"
Jak w HW mode to nie ma sensu dawać 8805 tylko 8804 bo i tak nie da się przełączać wejść.
-
Dobra,dobra,ale tanich starych cedeków z PCM63,to nie ma,a wybulić tysiaka w imię nie do końca pewnego efektu,to mi się jakoś nie uśmiecha...Założę po prostu sam przetwornik.
-
Jak się nie da, jak się da :)
Przełączasz sobie normalnie, aplikowałem wielokrotnie.
Na RX0 zapinasz i śmiga, po drodze dajesz sobie prosty przełącznik hebelkowy i voila.
-
No to w ten sposób to się da na każdym odbiorniku nawet i 24 wejścia zrobić.
-
I w ten sposób większość robi, co w tym złego ? Szczególnie przy zachowaniu bardzo krótkich połączeń.
-
>> almagra, 2014-07-31 16:16:38
Dobra,dobra,ale tanich starych cedeków z PCM63,to nie ma,a wybulić tysiaka w imię nie do końca pewnego efektu,to mi się jakoś nie uśmiecha...Założę po prostu sam przetwornik.
Rozejrzyj się za Rotelem Cd-971, on chyba właśnie był PCM63, kiedyś go miałem, grał bardzo dobrze...
ale wolę PCM56
-
Bo to takie nieaudiofilskie. Poza tym wtedy ciężko to zrobić na pilota. Hmm w sumie piloty też nie audiofilskie są.
W każdym razie pytanie po co wtedy 8805 a nie 8804. Jedyna sensowna odpowiedź dla mnie to "Bo 8805 mam a 8804 nie".
-
Bo WM8805 jest tańszy i większa jest jego dostępność.
Sprawdź na mouserze :)
Też ostatnio myślałem o przejściu na WM8804 bo mniejszy, ale nic z tego.
CS8416 już bardzo drogi jest przy WM8805.
-
O i taki argument przemawia do Poznańskiej duszy. Chociaż prawdziwy audiofil z budżetem aż tak bardzo się nie liczy.
-
No z tą drogością nie przesadzajmy różnica poniżej eurówki to nie dużo. W końcu do układu potrzebny jet tylko jeden.
W mouserze cs\'y są "strasznie" drogie a ebay poniżej 3 USD.
-
A może zalegają u was takie scalaczki o których mówimy i może dałoby się je pozyskać drogą kupna lub wymiany?
-
mikolaj, nie rob jazdy :-) strasznie drogi 8416 kosztuje 4,50zł za szt jak kupisz 10
http://www.ebay.pl/itm/10-pcs-5pcs-New-CIRRUS-CS8416-CS-CS8416CS-8416-CS-8416CS-SOP28-/321420953586?pt=LH_DefaultDomain_0&var&hash=item4ad62e87f2&_uhb=1
-
4,5 zeta to kosztuje część solo, a część po aplikacji przez megakonstruktora kosztuje już 90 zeta :) Utrzymanie zakładu, biuro projektowe kosztuje, strona www, utrzymanie firmowego serwisu i telefonicznej linii wsparcia technicznego, podatki, dział księgowości, te bajki... A więc 90 zł za CS8416 to jednak tanio nie jest.
Ja bardzo lubię brzmienie, które można wyciągnąć z TDA1541A i chętnie przygarnę \'pewną\' kostkę S1, gdyby ktoś miał zalegającą w szufladzie. Generalnie ujmując bardziej podchodzą mi dac z lat 80-tych niż współczesne, jeżeli brać pod uwagę zbliżony pułap cenowy. Zdarza się, że nowe dac grają równie fajnie jak stare, tylko czemu wtedy z otoczeniem kosztują ponad 20 kzł? :) Po drugiej stronie barykady Jar1 wydłubał sobie podobno fajny odtwarzacz plików na WM8740 czy WM8741. Osoby, które go słuchały wystawiły jego brzmieniu bardzo dobre opinie, dźwięk wysokiej jakości. Ciekawy dac robi również Muzg, z pewnością będę chciał go posłuchać u siebie. Będzie ten dac grać na AS, warto zwrócić uwagę i przysłuchać się bliżej.
-
4m, Ty mi wygladasz na notariusza. Kartka papieru solo kosztuje 3grosze, a jak ja zabazgrzesz to i 60Kzl.
-
Ale PCM63 nie kosztuje 4 złote.
-
Odpowiadasz na wpis
>> piotrek, 2014-07-31 15:19:21
To ja poproszę o PCB dla WM8804, SM5813, AD1865 bez zasilania ponieważ mam je wyrzucone na oddzielną płytkę
Swojego czasu było grupowe zamówienie na taki DAC na AS.
Czasami można go gdzieś dorwac.
Chocby u mnie- nieco zmaltretowanego doświadczeniami.
-
Odpowiadasz na wpis
>> SlawekR,
...
I co najważniejsze, oba dobrze współpracują z filtrami cyfrowymi NPC/BurrBrowna w trybie Left Justified i ze słowem 20bit, niezbędnym do pracy z PCM63.....
Przy tym połączeniu obcina 2 ostatnie bity?
-
tzn 4 bity.
-
>> Robeeert1, 2014-07-31 15:45:52
Dla mnie najlepiej grające kostki to ultra analog d20400 i TDA1541A ze wskazaniem na tą pierwszą.
Napisz, proszę, coś o tej pierwszej kostce.
-
Układy się kupuje u dystrybutora a nie na ebay.
CS8416 z racji swojej aplikacji jest droższy o bardziej czasochłonny a także trudniejszy w robocie.
Wolfsony są prostsze, zostają także układy AKM, bo mają odbiorniki fajne.
-
A Apple kupuje się tylko nowe i w Aple Store. Cóż, kto bogatemu zabroni.
-
Co Ci robi 2zł różnicy ? Kupując od chińczyka z od dystrybutora zawsze wybieram pewną opcję dla świętego spokoju.
Z Farnella albo Mousera dwa dni i mam w domu :)
-
>> jjurek, 2014-08-01 15:28:10
>> Robeeert1, 2014-07-31 15:45:52
Dla mnie najlepiej grające kostki to ultra analog d20400 i TDA1541A ze wskazaniem na tą pierwszą.
Napisz, proszę, coś o tej pierwszej kostce.
Jurku, ciężko jest porówynac te kości (TDA1541A i D20400), gdyż grają u mnie w różnym środowisku, d20400 o którą pytasz słuchałem w trzech urządzeniech Sonica Frontiers\'a SFD2, SFD2 mk2 i Processor3. Jest to cholernie holograficzna kośc, ma dużo lepsze stereo niż TDA1541A, z Sonikiem gra analogowym delikatnym aksamitnym dzwiękiem, bez rozmachu, seperacja dzwiekow do bólu. TDA gra mocniej, z większym pierdyknieciem. Kto co lubi. TDA1541a to kosci, ktore graja bardzo roznie w zaleznosci od egzemplarza i gradacji.
To tyle w temacie porownania, w wielkim skrocie.
Słucham ich na przemian, do klasyki ultra analog, do rocka i metalu TDA.
-
jjurek ja mam właśnie ten projekt tylko dodatkowo z prestabilizacją, jednak DAC jakpisałem jest wrażliwy na jakość zasilania stad jego przeróbka, chce zrobić pcb wyłącznie dla scalaków i drugie dla zasilania
-
tyle że nie znam zasad prowadzenia mas analog - cyfra, zasd prowadzenia ścieżek itp., mogę oczywiście zerżnąć na wzór pcb z obecnego DACa ale wolałbym dać komuś do zrobienia, chociażby tylko z grubsza, resztę sobie dopracuję
-
Mam od marca,słucham i śmiem twierdzić,że nic mu nie zagrozi......
http://www.ebay.co.uk/itm/171275742570?ssPageName=STRK:MEWAX:IT&_trksid=p3984.m1423.l2648
-
Wyglada konkretnie.
-
przestarzały, przetwornik, nie konfigurowalny z nowymi konstrukcjami, do budżetowego sprzętu.
-
Poczekajcie na te wielobitowe ARDY.
A zabytki niech sobie ładnie w muzeum stoją, technologia idzie do przodu :)
-
>> mikolaj612, 2014-08-02 23:30:16
Poczekajcie na te wielobitowe ARDY.
A zabytki niech sobie ładnie w muzeum stoją, technologia idzie do przodu :)
Tiaaaa. Tylko jakość dźwięku z tą nowoczesną technologią jakoś się nie poprawia a staruszek 1541 potrafi zagrać rewelacyjnie.
-
Pokaż mi 24 bitowy przetwornik wykonany w R2R o parametrach nie odstających od ES9018 bądź PCM1794A.
No właśnie, wszystko jasne.
Zobacz jaka aplikacja TDA jest skomplikowana, czasochłonna i ile zajmuje miejsca + ile jest podróbek układów.
W życiu bym nie rzeźbił na tym daca bo zajmie to więcej czasu i kasy niż to warte.
-
Jak patrzę na Waszą dyskusję to mam skojarzenie z jednym z odcinków Dekalogu. Pewien fizyk wylicza wspólnie z synem grubość lodu na pobliskim osiedlowym stawie. Przekazuje synowi, że lód ma grubość wystarczającą by na niego wejść. Ale w całym tym liczeniu, nauce, prawidłach, nie wzięli pod uwagę tego, że jakiś przypadkowy wędkarz palił w okolicy jeziora małe ognisko które spowodowało nadtopienie lodu i chłopak przez to wpadł do wody i utonął.
W audio jak w życiu, liczby i optymalizacja to nie wszystko :)
-
Kolega robił daca na tej kostce, ale wyciągną z starego Cd Philipsa, wypasiony ambitny dac, nie odbiegał brzmieniem od cd, kupił nową kostkę i włożył do tegoż cd, i już było nie to,..tak czy inaczej nie ma porównania do 1704, lub AD....szkoda czasu na TDA.
-
Mikołaj612,
Mnie, jako końcowego odbiorce, kompletnie nie interesuje ilość bitów lub łatwość aplikacji tylko efekt finalny, czyli dobry dźwięk.
-
Biznesmena interesuje to co ładnie wygląda na papierzu - podrasowane zdjęcia i podrasowane cyferki potrafią hi-endowo podrasować portfel i to jakim niskim kosztem! Trochę klikania :)
-
No tak. Papier wszystko przyjmie ale trudno wydobyć takie fajne barwy i soczystość jak z 1541. Miałem u siebie jakiegoś starego Philipsa na 1541 i mój Benchmark może nie poległ ale grał mniej fajnie od tamtego staruszka.
-
Posiadałem Meridiana 507/24...przez 9 lat....
Przesiadłem się na Rega dac + blu-ray....
Jest ogromna zmiana na plus....
50% taniej i dwa razy lepiej....ale postęp wymagał 9 lat....aby nasycenie dżwięku poszło w parze z szczegółem do tego stopnia jak to robi Wolfson WM 8742...
-
Gustaw, jak mialem u Ciebie 1543 (budzetowa wersja 41) to sam stwierdziles ze jest bardziej rozdzielczy od Benchmarka, a przynajmniej takie wrazenie robi.
Z 1541 na pewno da sie wycisna bdb dxwiek, lata temu mialem porownanie swojego filipa na 41 zNOSowanego z zegarem detoma + przerobione zasilanie + Mullard na wyjsciu, z gramiakiem Krystiana, ramie unipivot, wkladka za circa 2Kzl Ortofon mc, ponoc dobry nie znam sie nie pamietam jaki i nie chce skaleczyc nazay - OM10 ?. Ten sam material muzyczny, tylko na gramiaku wyladowal 2 plytowy "ciezki" krazek Kari Bremnes a ja w szufladzie mialem ta sam Kari Bremnes tylko przegrana na cdr :-)
Byl z nami fan vinylu i przy przelaczaniu zapewniam ze nie bylo zadnych komentarzy w stylu "no tak to jednak tylko CD", dxwiek byl rownorzedny.
Wiesz ze jak jest jakas kicha to zwijam zabawki i nie mecze siebie i towarzystwa, ale jak jest bdb to po prostu jest.
W nowych kosciach brak mi miecha po prostu i takiego wewnetrznego "czegos", dxwiek jest bdb czasami nawet wyczynowy(lepszy technicznie od bdb :-)) ale i tak czesto sie mysli o tym czy aby lepszy kabel czegos by nie poprawił, czyli mamy HiEnd ;-)
....i nie chodzi o proste domulenie czy dociazenie, tudziez holografie bo ta w nowych kosciach na pewno jest.
-
Bobsapp, chyba powinienes wkleic foty Regi ?:-)
-
Mówisz i masz...
-
Dzięki Bob :-) Jak sie Rega spisuje po usb ?
-
Po usb....ODRADZAM....
ze względu na :
cytat...
....Jako odbiornik sygnału cyfrowego S/PDIF zastosowano Wolfsona WM8805, natomiast na kontroler USB wybrano układ BB PCM2707. Osobiście uważam, że jest to cokolwiek dziwne posunięcie, biorąc pod uwagę fakt, że kość obsługuje jedynie sygnał 16 bit /32 - 48 kHz, co w dzisiejszych czasach, przy rosnącej popularności gęstych formatów nie jest zbyt rozsądnym rozwiązaniem...
PRZYSIADA DYNAMIKA I ŚWIERZOŚĆ....
natomiast optyk to zupełnie inna bajka...
podłączając lapka z optykiem np.( Asus lub MacBook Air)...całkowicie zmienia się wszystko...polecam...
-
... nie potrafię dodać fot więc linki..:
http://forums.macrumors.com/showthread.php?t=1534572
http://www.head-fi.org/t/696646/hifimediy-saber-dac-problem
http://www.kupjablko.pl/moshi-connect-kabel-toslink,id466.html
-
Bez przesady bo jak tak pójdzie to ARDA raz, że będzie droższa niż PCM1704, dwa jest to typowy R2R, czyli wywodzi się ten układ z klasycznych przetworników. trzy posiada bdb parametry, nie oszukujmy się stare wielobity to naprawdę przeżytek.
Kolejna sprawa, że układ jest w mono, a jego aplikacja to znów żadna prostota.
Więc to nie będzie kolejny chiński dac robiony na zasadzie "na szybko" tylko z nim będzie jak z PCM1704 albo jeszcze gorzej, prawie nikt na nim nie będzie rzeźbił bo drogo i niezbyt łatwo.
Mnie jako osobę, która robi sprzęt interesuje żeby grało i miało jednocześnie bdb parametry bo jedno i drugie jest nieodłączną częścią jakości i brzmienia.
-
PRZYSIADA DYNAMIKA I ŚWIERZOŚĆ....
ortografia...przepraszam...
-
>> mikolaj612, 2014-08-03 19:18:11
nie oszukujmy się stare wielobity to naprawdę przeżytek.
Co to tzn. przeżytek? że nie grają? nie mają prawa grać bo za słabe parametry?
-
>> mikolaj612, 2014-08-03 19:18:11
Mnie jako osobę, która robi sprzęt interesuje żeby grało i miało jednocześnie bdb parametry bo jedno i drugie jest nieodłączną częścią jakości i
Parametry nie grają.
-
Parametry nie grają.
...COŚ W TYM JEST....
-
Rzeczywiście. Kwestia złych parametrów?
-
Format CD mamy 16 bitowy i dokladnie taki format obsluguja "przezytki".
Parametry owszem graja, tylko nie zawsze lepsze oznaczaja lepszy dxwiek.
Postawcie sobie dobra 300B lub 2A3 i dedykowane kolumny a nastepnie podepnijcie do nich amplituner KD w cenie dowolnej z parametrami lepszymi....niby.
Podobnie odtwarzanie dxwieku. Niedawno ogladalem program o dire Straits, Opowiadali ze ich lp brothers in arms sprzedal sie zabojczo m.in dlatego ze to byla jedna z pierwszcyh plyt CD.
Kiedy trafil do nich krazek CD nie mogli sie nadziwic jak kaprawo brzmi przy vinylu....a CD parametry lepsze.
Mikolaj tez bylem kiedys mlody-gniewny, mniejsze zaciecie techniczne, wieksza metafizyka ;-)
Ja musialem sie pokory uczyc przed technika i do dzis sie jej ucze....kazdy uczy sie cale zycie i kazdy czego innego ;-) Jak dobrze to rozegrasz to dostaniesz Nobla za tomik wierszy :-D
Ostatnio najwiecej slucham YT i to nagran raczej 480 niz 720. Gra to lepiej niz na zywo, tak ze 2 klasy, CD nie podlaczam bo nie musi mi grac 3 klasy lepiej niz na zywo ;-)
-
A jak ktoś sobie chce odpalić DSD czy coś innego to co wtedy ? Zobaczcie sobie ile TDA1541 wymaga rzeczy do poprawnego działania oraz ile jest przy tym grzebania.
Parametry nie grają, a często piszą to osoby, które mają super zestrojone słuchawki z marginalnym THD itp ;)
-
Nawet jeśli to 24-śladowy cyfrowy Sony to nie jest jednośladowy wyjściowy CD 16 bit. Poza tym z tego co pamiętam no nagrywali jednocześnie na dwa systemy ale jaki był rugi nie pomnę.
-
Romek, 100% muzyki jakiej slucham dobrze brzmi na 16 bitowcach, za 1541 sie nie chwytam bo sie juz nachwytalem i wole 43. Do dzis moge powiedziec ze ladna barwe ma i calosciowa bardziej mi sie podoba od nowoczesnego cs4398, 4397 pod niektorymi wzgledami lepszy ale tez bardziej techniczne granie od 41.
Maja swoj klimat te stare przetworniki, nie mowie ze to najlepszy dxwiek na swiecie i fajnie ze technika idzie do przodu.
Jestem jak najbardziej za nowym D/A nokautujacym stare generacje. Moze ta arda o ktorej piszesz, obadamy...na razie sie nie napalam.
-
kiedyś były lampy, technologia poszła do przodu z erą tranzystorów, wszystkim się zdawało ze złapali pana Boga za nogi... po kilkudziesięciu latach lampy nadal są i tłuką tyłek tranzystorom
-
>> mikolaj612, 2014-08-03 19:18:11
>> Mnie jako osobę, która robi sprzęt interesuje żeby grało i miało jednocześnie bdb parametry
>> bo jedno i drugie jest nieodłączną częścią jakości i brzmienia.
Jeżeli w pomiarach wychodzi Ci, że sprzęt, który robisz ma bdb parametry to może przygotujesz zestrojony zestaw dac/headamp do forumowego testu? Wtedy by się okazało czy to rzeczywiście gra :) O ile czujesz się mocny to daj info, zasady w swoim wątku w audiosalonie.
-
4m jak podkręca przebiegle :-)
Mikolaj nie wyśle egzeplarza na forumowy test bo sie boi zemsty ze strony innych konstruktorów ,że ich wzmacniacze wprawia w zakłopotanie :-))))
-
>> almagra, 2014-07-28 17:41:16
>Tak przysiadłem w tych poszukiwaniach daca,bo brzmienie non over TDA 1543 wydaje się mi absolutnie dożywotnio moje.
>Być może się mylę i proszę o pokierowanie.
a jak cię zachęcałem w zeszłym roku, to nic nie odpowiedziałeś ...
>> magus, 2013-10-19 14:40:56
zlampizuj, to zobaczysz na co go stać
>a jak już się oswoisz, to wypróbuj 1543...
słuchaj się wujcia magusa (który się słucha wujcia lancia) :)
1543 to naprawdę świetny dac
bezpośrednie "żywe" granie, świetnie oddające barwy, a jak trzeba, to i klimatyczne
a przy wszystkich swoich zaletach, gra prawdziwie - nie(wiele) podkręca
gra muzyka
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Po 2 godzinach sam niemal dałem się przekonać tym naukowcom, byli bardzo wiarygodni. Na szczęście mam inne poglądy". - prof. K. Kik
"To przekracza moją wyobraźnię". - S. Chandrasekhar, laureat Nobla, zwolennik teorii, wg. której cała materia Wszechświata miała swój początek w nieskończenie małym punkcie
-
Mi wystarczy, że dzwonią ludzie i oni mi dziękują za ten sprzęt.
A konstrukcje innego Pana z Polski dostają srogie lanie i przy okazji są droższe.
Ja jestem biedny człowiek i jak Ci bogatsi mi mówią, że sprzęt jest pierwsza klasa to chyba coś jest na rzeczy, ale po to to robię, aby za normalne pieniądze był świetny sprzęt, traktuje sprawę dokładnie tak jak sam byłbym klientem, bo nie jest mi obce zarabianie najniższej krajowej :)
-
Jakbym Robertusa czytał z innego forum,... który znikł,...
-
mikołaj potrzebuje dac,a pilnie, pisz na pv, czym dysponujesz, może na sabre, albo na pcm 1704, jesili się sprawdzi, będę potrzebował kilka szt.
-
>1543 to naprawdę świetny dac
>bezpośrednie "żywe" granie, świetnie oddające barwy, a jak trzeba, to i klimatyczne
>a przy wszystkich swoich zaletach, gra prawdziwie - nie(wiele) podkręca
I jakoś tak od kilku lat u mnie gra. Inne próbowały go wygryźć, błyszczały w różnych aspektach a mimo wszystko za całokształt zawasze wracał do łask
-
>> mikolaj612, 2014-08-04 17:16:06
>> Mi wystarczy, że dzwonią ludzie i oni mi dziękują za ten sprzęt.
Świetnie :) Podaj mi swój numer telefonu na pw, podam Ci smsem dane adresowe do wysyłki sprzętu, a jak mi się Twój sprzęt spodoba to też zadzwonię i podziękuję.
ps. Marchewa, no nie? :)))
-
Zapraszam na allegro :)
-
ok
-
może jakiś link do aukcji? z ciekawości popatrzę, co to takiego co łoi najlepsze z najlepszych..
-
>> piotrek, 2014-08-04 09:01:25
>> kiedyś były lampy, technologia poszła do przodu z erą tranzystorów, wszystkim się zdawało
>> ze złapali pana Boga za nogi... po kilkudziesięciu latach lampy nadal są i tłuką tyłek tranzystorom
Podobnie jest z muzyką - najnowsza niby jest najbardziej zaawansowana, dziś co drugi gitarzysta przebija Hendrixa techniką, ale to jednak muzyka Jimiego rządzi :)
-
Bo muzyka nie polega na technice :-) Wirtuozeria to rzemioslo, muzyka to sztuka.
-
Nie chciałbym wieszczyć kresu możliwości technicznych, ale bez dużego przeskoku w technice nie ma co specjalnie liczyć na jakąś znaczący postęp w porównaniu do hi-endu brzmienia osiągniętego w latach 80-tych, czyli dobre 30 lat temu. Nie mam tu na myśli plików będących rozwinięciem \'o włos\' płyty cd, a zupełnie nową, niewynalezioną jeszcze technologię audio.
-
Ograniczenia nie leza w sprzecie. Podpieta do systemu stereo gitara brzmi jak gitara. CD odtwarzajacy gitare brzmi jak cd odtwarzajacy gitare. Cala tajemnica. MAstering + mozliwosci formatu. Temat dotyczy tak samo vinylu jak materialu cyfrowego. Winyl jest bardziej klimatowy, kiedys bym sie pochlastal ze lepszy teraz wiem ze nie.
-
Posiadamy technologię optyczną, która potrafi uchwycić i odtworzyć naturalne kolory, czyli fale o określonych długościach, w taki sposób, że oko ludzkie nie jest w stanie odróżnić barwy naturalnej od uchwyconej i odtworzonej za pomocą sprzętu. Jak więc ograniczenia w reprodukcji fal dźwiękowych mogą nie leżeć w sprzęcie?
-
Poczytaj o masteringu nagran. Kompresja.
-
Dlaeczego gitara podpieta do audiofilskiego sprzetu brzmi jak gitara a gitara odtworzona na tym samym sprzecie z plyty brzmi jak gitara odtworzona ?
Oto jest pytanie :-)
-
>Poczytaj o masteringu nagran. Kompresja.
Z drugiej strony bez tego sąsiedzi szybko powiedzieli by pass. Więc jakiś kompromis z kompresją dynamiki jest niestety nieunikniony.
-
Ja tam nie marudze, bo dxwiek moze byc fajny, a dzieki kompresji i obrobce lapie perspektywe. Niemniej gdyby udalo sie przeskalowac bez utraty dynamiki to by bylo to o co chodzi. Nie udaje sie.
-
Nagrałem w życiu to i owo, więc wiem, że patrzysz w złe miejsce. Pytanie jest: dlaczego głos ludzki podpięty do audiofilskiego sprzętu NIE brzmi jak odtworzony głos ludzki, a odtworzony na tym samym sprzęcie z przygotowanej wg. studyjnych standardów płyty brzmi jak głos ludzki odtworzony jeszcze gorzej? Odpowiedź: wina sprzętu.
-
Najbardziej deficytowym towarem w audio domowym jest wlasnie dynamika. Jak raz ja skompresuja w masterowni a drugi raz pomoga ja kompresowac kolumny to wychodzi co wychodzi.
Dlatego odnosnie kolumn mam swoj typ ;-)
-
Nagrałem w życiu to i owo, więc wiem, że patrzysz w złe miejsce. Pytanie jest: dlaczego głos ludzki podpięty do audiofilskiego sprzętu brzmi jak ODTWORZONY głos ludzki, a odtworzony na tym samym sprzęcie z przygotowanej wg. studyjnych standardów płyty brzmi jak głos ludzki odtworzony jeszcze gorzej? Odpowiedź: wina sprzętu.
ps. post wyżej do wykasowania, błedy, sorry.
-
4m, sprzet tez dorzuca swoje 3 grosze jak pisalem. Najbardzie traci ekspresja/dynamika stad brak poczucia naturalnosci a mamy "miodna srednice", "fundament basowy", "selektywna gore" i inne pierdy nie majace zwiazku z muzyka i brzmieniem instrumentow na zywo bo kiedy sie takowych slucha to sie o czyms takim w ogole nie mysli.
Rola dobrego sprzetu jest sprawienie by sluchalo sie w podobny sposob jak na zywo. a jak tego nie ma to zostaja protezy, wymiany kabelkow itd.
-
Bardzo prawdopodobne, że taka nowa technologia audio, pozwalająca uchwycić i wyemitować obraz dźwiękowy nieodróżnialny uchem ludzkim od naturalnego, wymusiłaby zmianę standardów studyjnych. Poziom realizmu słyszalnego naturalnie zostałby przyjęty jak poziom podstawowy, a dążenia przeniosłyby się w obszar niedostępny dla ludzkich zmysłów, czysto pomiarowy. Może nawet technologiczny wyścig w zbliżeniu się do pomiarowego ideału typu 999 bilionów megapikseli, miedź 100N czy zniekształcenia na poziomie 0,000000000000000000000000000123%. Błędem w sztuce byłoby natomiast zaprezentowanie sprzętu czy nagrania odróżnialnego uchem ludzkim od pierwowzoru.
-
>Bardzo prawdopodobne, że taka nowa technologia audio, pozwalająca uchwycić i wyemitować obraz dźwiękowy nieodróżnialny uchem ludzkim od >naturalnego, wymusiłaby zmianę standardów studyjnych
Marzenia ściętej głowy. Jak ta nowa technologia nie zmieści się do kieszeni to popularności nie będzie (co najwyżej nisza) i o zmianach standardów studyjnych można zapomnieć.
-
taaa...tez sie rozmarzylem :-D
Z roznych wzgledow zapomnijmy na razie o tym co postulujesz. To tak jak stworzenie czlowieka od podstaw nie na bazie komorki tylko pierwiastkow.
Na razie sie nie da i nikt o tym w ogole nie mysli bo to raczej utopia i nie wiem jaki to by mialo miec sens.....moze kiedys jak bedziemy chcieli zasiedlac nowe światy to taki pakiet - roboty + material wsadowy tam poleci.
-
Sorry, że się wtrancam, ale wrzucę swoje trzy grosze, wydaje mi się, że "winne" jest ostatnie ogniwo generujące dźwięk, czyli głośniki.
Fala dźwiękowa generowana przez drgającą membranę nigdy nie będzie tym samym dla wprawnego ucha ludzkiego czym jest fala dźwiękowa generowana przez np. strunę i pudło rezonansowe gitary akustycznej (tak samo będzie z ludzkim głosem i innymi instrumentami muzycznymi). Wystarczy uderzyć w klawisze normalnego fortepianu i cyfrowego pianina. To drugie nie ma "duszy". Dlatego uważam głośniki za najważniejszy element w zestawie audio.
-
Archie, nie.
Piec gitarowy gra za pomoca glosnika i ten dxwiek odbierasz jako naturalny, ten sam piec odtworzony z plyty brzmi jak odtworzony z plyty.
Pewnie nie raz byles na koncercie naglasnianym. W Posnaniu np. Blue Note. Jest koncert jest czad, koniec koncertu i z TYCH SAMYCH głośnikow, z TYCH SAMYCH wzmacniaczy puszczaja z CD muze dla gosci "do piwa" i jest w porownaniu z koncertem "wacek dupa i kamieni kupa" ze zacytuje Pana Ministra.
-
A glosniki to faktycznie najwazniejszy element w zestawie audio, tak jak sluchawkiw sluchawkowym.
-
>> lancaster, 2014-08-05 14:00:06
>> Piec gitarowy gra za pomoca glosnika i ten dxwiek odbierasz jako naturalny,
>> ten sam piec odtworzony z plyty brzmi jak odtworzony z plyty.
Ale koncert kameralny nagłośniony za pomocą głośnika i pieca nie będzie już odebrany jako naturalny. Np. w poznańskim Dragonie gra Vandermark i jest czad, ale gdybyś podpiął sax Kena do pieca gitarowego lub saksofonowego to ten dźwięk nie zostanie odebrany jako naturalny! Będzie mniej zniekształcony od wykastrowanego nagrania z płyty, ale wciąż będzie zniekształcony. Nie rozumiem dlaczego wciąż błędnie piszesz, że dźwięk naturalny przepuszczony przez system audio hi-end będzie odebrany jako naturalny. Sprzęt nagraniowy, tak jak sprzęt do odtwarzania, wprowadza masę zniekształceń, odchyłek i tylko głuchy nie usłyszy tutaj różnicy.
Postęp, marzenia ściętej głowy czy rzeczywistość? Historia uczy, że rzeczywistość. Inaczej wciąż słuchalibyśmy gramofonów z tubami jak nasi przodkowie 130 lat temu. Cóż, niektórzy słuchają tego typu urządzeń do dziś i nie powiem, żeby to źle grało ;) Ale czy nowe konstrukcje biją na głowę sprzęt sprzed ponad 40 lat, np. wyprodukowanego w 1972 roku Linn Sondek LP12? Czy najnowsze high-tech lampy walcują brzmieniem NOSy? Czy najnowsze mikrofony kasują stare mikrofony sprzed 70 lat? Głośniki itp. itd.
Od lat 80-tych, czyli przez minione 30 lat, technologia audio pod względem jakości dźwięku drepcze niemal w miejscu i myślicie, że bez przeskoku technologicznego najnowsze DAC , 64-bit 1024kHz, zaoferują jakość bijącą o głowę, zamiast \'o włos\' (i to nie zawsze) kilkudziesięcioletnie konstrukcje z ubiegłego wieku? :)
Ja nie wierzę w przełomowe nowe DAC, lecz wierzę w przeskok technologiczny jak z sandałów na konia, jak z konia na samochód, jak z samochodu na samolot, jak z samolotu na statki kosmiczne, jak z statków kosmicznych na... :) Póki co wszyscy jedziemy na tym samym wozie, nowe DAC też. Samochody jednak będą, ja tak myślę.
-
4m, gdzie napisalem ze dxwiek naturalny przepuszczony przez system
audio HiEnd bedzie odbierany jako naturalny ?
Pisalem ze zarowno mastering jak system sa ograniczeniem. Mastering poprzez ingerencje w material, a system poprzez znieksztalcenia.
Wex mikrofon podepnij sie do swojego sprzetu i posluchaj charakteru glosu....a poxniej poszukaj plyty na ktorej zblizy sie on naturalnoscia do tego Twojego :-)
Pewnie ze bez sprzetu mowisz bardziej jak czlowiek ;-) ... a sprzet tak jak pisalem znieksztalca i o te znieksztalcenia bedzie ten dxwiek mniej naturalny od Twojego wokalu bez sprzetu.
...a jak wexmiesz ten swoj wokal nagrasz i dasz na mastering to jak kiedys powiedzial kolega o filmach Agfy "foty sa tak zielone ze rodzona matka mnie nie poznaje".
Podobnie piec
-
Podobnie piec ... gitarowy. Gitara podpieta do Twojego sprzetu audio zabrzmi jak gitara elektryczna bez 2 zdan, a ta sama gitara z masterowanej plyty za posrednictwem nosnika juz zuuuuupelnie inaczej.
-
No i fajnie ze kazdy ma mozliwosc taniego dostepu do muzyki.
SACD i DVDA przelomu nie zrobilo, zostalo CD bo bylo popularniejsze i niewiele slabsze.
Jakby SACD czy dvda zrobilo przelom dxwiekowy to by weszlo, badx spokojny.
-
Bo wąskie gardło dźwięku nie leży w jego źródle
(swojego czasu zapuściłem lancasterowi po świńsku mp3 (256) :) )
gdybym musiał wybierać: 1) dobre kolumny (dobre horny, Rehdeko, dobra szerokopasmówka) + mp3 lub 2) gorsze kolumny (np. Wilson Audio, etc. :) - serio) + topowe źródło, to nie zastanawiałbym się nawet sekundy
Jak dla mnie tego typu wybór mówi wszystko o tym, gdzie kryją się rezerwy
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
"Po 2 godzinach sam niemal dałem się przekonać tym naukowcom, byli bardzo wiarygodni. Na szczęście mam inne poglądy". - prof. K. Kik
"To przekracza moją wyobraźnię". - S. Chandrasekhar, laureat Nobla, zwolennik teorii, wg. której cała materia Wszechświata miała swój początek w nieskończenie małym punkcie
-
Problem SACD nie leży w jakości dźwięku (czy jego braku) a w relatywnie niewielkiej dostępności muzyki (np z moich klimatów niemal nic nic nie ma), ale pomijając już dostępność pozostają inne kwestie takie jak :
- brak napędu do kompa, który odczyta SACD, co oczywiście wyklucza piractwo,
- DSD jako takie popularność zdobyło dopiero teraz, m.in. przenośne grajki, moduły USB z jego obsługą,
- wycofanie wsparcia SACD z PS3 (poniekąd dzięki "plejce" pececiarze mają SACD na kompie),
- cena takich wydań + częstokroć koszty importu.
Kolejny problem to po prostu ludzkie ucho i jego ograniczenia, pewne rzeczy czasem widać na papierze ale nie słychać, choć czasem jest też odwrotnie człowiek słyszy coś czego nie ma ;)
Standard przyjmie się wtedy kiedy jest prosty do implementacji (a DSD wymaga trochę zabawy), jest tani (relatywnie) oraz nie ma chorych zabezpieczeń i można go wciskać od lodówek po wibratory, z SACD długo było tak, że posiadały go drogie odtwarzacze, później blu-ray.
Przy obecnych trendach to wszystko będzie szło w streaming ala Spotify.
-
>Kolejny problem to po prostu ludzkie ucho i jego ograniczenia
Problemu uszu nie widzę żadnego. Jeżeli słucham muzyki na żywo a potem tymi samymi uszami słucham muzyki nagranej i jestem w stanie odróżnić jedno od drugiego to problem z żadnej strony nie leży w uszach.
Jak dla mnie odnośnie kwestii masteringu i formatów. Po części w tym leży nadal długowieczność winyli (oprócz mistyki i rytuału). Kiedyś po prosu mastering był na znacznie wyższym poziomie i na winylach nikt raczej nie próbował uskuteczniać patentów typu loudnesswar. I mimo ewidentnych słabości technicznych winyla jako całość standard + nagrania czesto wychodzi obronną ręką z konfrontacji z nowymi technologiami.
-
>Problemu uszu nie widzę żadnego. Jeżeli słucham muzyki na żywo a potem tymi samymi uszami słucham muzyki nagranej i jestem w stanie >odróżnić jedno od drugiego to problem z żadnej strony nie leży w uszach.
Nawet jeżeli w moim wieku pasmo słyszenia jest już ograniczone. Widać nie pasmo jest tu clue problemu.
-
Problemem jest ucho w przypadku odróżnienia jednego standardu od drugiego.
Ja nic o słuchaniu na żywo nie pisałem.
-
Jeżeli można odróżnić muzykę na żywo od jakiegoś formatu a nie ciężko odróżnić formaty między sobą to nie problem ucha tylko formatów. Widać różnice miedzy nimi są symboliczne albo sposób nagrywania powoduje ze mimo dużych różnic technicznych przewaga jednego nad drugim jest skutecznie niwelowana. Czyli to co pisałem o winylu.
-
>> lancaster, 2014-08-05 13:07:17
Najbardziej deficytowym towarem w audio domowym jest wlasnie dynamika. Jak raz ja skompresuja w masterowni a drugi raz pomoga ja kompresowac kolumny to wychodzi co wychodzi.
Dlatego odnosnie kolumn mam swoj typ ;-)
W zasadzie większość remasterów to syf. Poza tym jest oprócz kompresji saturacja i limiter. Saturacja na analogach lampki czy taśmy na szpulaku to co innego, mimo komprechy nie zabija tak dynamiki. Użyta z głową jako efekt np na bębnach może być ok. Wystarczy posłuchać np starego Steve Wondera. Jeszcze jest problem jak głęboko equalizacja jest zrobiona czy uwalony dół na filtrach low pass np. Inaczej w klasyce inaczej w jazzie inaczej w techno... Fakt jest taki że w czasach winyla panowie więcej czasu spędzali zdaje się na popierdalaniu z mikrofonem po pomieszczeniach, tudzież kombinowaniu jak zmieścić jeden instrument z drugim obok siebie, niż współcześni "fachowcy" których produkcja muzyczna czy filmowa wygląda jak reklama w tv...
Wracajac do S.Wondera i plikow wysokiej rozdzielczości. Świetnie nadaje się na przykład kawałek "Have A Talk With God " z płyty \'songs in the key of life". Stare wydanie fruwa po pokoju i kopie dupę hiresowi w każdym aspekcie. No ale jak się kompresuje coś, co podległo pierwotnie już saturacji to nie wiem co trzeba mieć miedzy uszami , o uszach nie wspominając.
Pozdr
-
Mnie to chodziło o to,aby każdy podał swój ulubiony typ daca,aby mi ukierunkować eksperymenty.Te niegrające też warto znać,aby je omijać.
-
A mnie to i tak objętne którego DACa użyję. I tak do każdego musiałem robić jak najlepsze zasilanie i filtrowanie, bo samo z siebie to nic nie grało bardzo dobrze, chyba że mówimy o kostkach, które przy byle jakim zasilaniu grają bardzo słabo, a inne grają przeciętnie.
-
Ja obecnie rzeźbię daca na PCM1794A :)
-
Mnie chodzi o takie,które po zoptymalizowaniu zasilania i analogówki grają lepiej od innych.Np.MASHe nie grały mi i basta.Nie grały tak jak mi się podoba.
-
Co jest na PCM63 w przystępnej cenie?Może macie coś na zbyciu?Albo z PCM1704?Albo AD1865?
-
Koszt PCM1704 to prawie 300zł za układ, ciężko mówić o przystępnej cenie :)
-
Dzisiaj nabyłem PCM1798 za 14zł.Jak one się mają do siebie?
-
Ano mają się totalnie nijak. To całkiem różne kostki. W zasadzie różni je wszystko poza początkiem oznaczenia i producentem.
1704 to, teoretycznie, ostatnia iteracja multibitów ze starej rodziny, nawiązująca do PCM 56/61/63.
PCM1798/98 to średnia półka nowych konstrukcji, PCM1792/94 to teoretycznie jeszcze wyższa półka z tej samej serii. To "łamane" oznacza wersję sterowaną programowo/sprzętowo. Poza tym to ten sam przetwornik, znaczy 6/8 i 2/4
Po drodze jest jeszcze PCM1793, to taki skok w bok, z wyjściem napięciowym. Teoretycznie jakościowo lokowany poniżej 1796/98 a w praktyce, ze względu na łatwość aplikacji, jako całość często przetwornik na tej kostce daje lepszy efekt końcowy.
Jak widać w BurrBrownie, czy jak kto woli obecnie w TI, nie ma się co sugerować numerkologią, bo jest całkowicie myląca i nieprzystająca do niczego.
-
Czy w PCM1704 istnieje możliwość wyłączenia filtracji cyfrowej?
-
Czy zawsze oversampling tak kastruje dynamikę jak w układach stosowanych na początku?Być może te nieodfiltrowane zakłócenia w trybie NOS powodują subiektywnie lepsze brzmienie?Po prostu nigdy dotychczas nie słyszałem w żadnym odtwarzaczu nowoczesnym takiego pierdyknięcia jak w oryginalnie nosowym Grundidżku CD 8150 opartym o dekoder pierwotny SAA7210 i popularny dac TDA1543 w trybie komunikacji I2S.Oczywiście po modyfikacjach.Ma takiego kopa,że kapcie same spadają!
-
>> almagra, 2014-08-07 20:08:47
Ja mam takie niespotykane pierdyknięcie z TDA1541A, ale tylko z jednej kostki, bo z drugą która mam już tak nie gra (pewnie podróbka, kupiona na ebay od chińczyka za kilka baksów), a ta z wielkim pierdyknięciem wyciągnięta ze starego cd-ka. DAC pracuje w trybie NOS. Gra naprawdę nieźle...
Ciekawi mnie ten 1704 - chyba się skuszę, co sądzicie o tym:
http://www.analogmetric.com/goods.php?id=254
-
>> almagra, 2014-08-07 20:08:47
>Czy zawsze oversampling tak kastruje dynamikę jak w układach stosowanych na początku?Być może te nieodfiltrowane zakłócenia w trybie NOS powodują subiektywnie lepsze brzmienie?
Bingo! Są na to dowody w sieci :) U mnie zniekształcenia pochodzą z innego źródła, ale przy nich było najbardziej naturalnie "na ucho"
-
Oczywiście chodzi mi o zniekształcenia skorelowane z sygnałem,a nie jakieś przydźwięki.
-
>> almagra, 2014-08-07 20:31:28
Oczywiście chodzi mi o zniekształcenia skorelowane z sygnałem,a nie jakieś przydźwięki.
Zniekształcenia, które daje NOS to dziesiątki kHz. Przy oversamplingu filtruje się to cyfrowo.
-
No,ale wpływają na kształt przebiegu.Głośniki ultradźwiękowe,czyli supertwittery też nie przenoszą pasma słyszalnego,a wpływają na lokalizację i barwę!
-
nie slyszalem zadnej (doslownie) kolumny wyposazonej w supertweeter ktora mialaby jakies nadzwyczajne cechy zwiazane z lokalizacja czy barwa. Konkretnie jakie konstrukcje masz na mysli almagra ?
-
A Tannoye,jakieś wypasione,Dimension chyba to się nazywało.
-
Starszych Kingdomow sluchalem vs Glenair. Jakby mi ktos je zaslonil to bym powiedzial ze to Glenair maja supertweeter :-))
-
http://www.stereophile.com/content/tannoy-dimension-td12-loudspeaker-measurements
-
Dostalem priva w sprawie dimension i usunalem swoj wpis, nie che mi sie tego komentowac a tym bardziej dyskutowac. Pisz informacyjnie.
Swoja droga jak taki supertweeter moze cokolwiek zdzialac nawet przyjmujac ze pasmo wysokie odczuwamy cialem podobnie jak bas (zakladam cos takiego, choc sam w przypadku gory nie doswiadczylem). Skoro rzadko kto slyszy do 20KHz, a nawet jesli juz slyszy to korzystajac ze xrodel cyfeowych formatu CD mamy w urzadzeniach filtry tnace wszystko powyzej.
W przypadku NOS rolowanie ch-ki zaczyna sie juz od 10KHz .... i jakos nie sluchac dramatycznego ciecia gory.
Sluch jest wyrozumialy jesli chodzi o pasmo, a niestety mniej jesli chodzi o inne rzeczy (trnsjent, dynamika....wtedy po prostu "nie gra").
Wiekszosc suprtweeterow jest pewnie dokladana jak widac w pomiarach dimension albo w JBL Everest, tak by producent mogl podac pasmo min 20KHz, bez supertweetera byłoby np. do 17KHz, co znow....dla mnie problemem nie jest ale dla rynku masowego byc moze tak.
-
>> almagra, 2014-08-07 19:55:54
Czy w PCM1704 istnieje możliwość wyłączenia filtracji cyfrowej?
Ano istnieje, szczególnie że nie ma on na pokładzie filtra cyfrowego w ogóle :)
Do niego był dedykowany filtr zewnętrzny, DF1704.
To jest w zasadzie ta wspólna jego cecha z kostkami całej linii produktowej PCM 56/61/63
Do nich też był dedykowany filtr DF1700, zamiennik od NPC to zdaje się SM5813 o ile mnie pamięć nie myli.
Różnica polegała na tym, że do starszych filtr był maks 20 bit, a ten nowszy 24 bit.
Po drodze była ich iteracja w postaci PMD100, z obsługą HDCD.
-
>> almagra, 2014-08-07 20:08:47
Czy zawsze oversampling tak kastruje dynamikę jak w układach stosowanych na początku?Być może te nieodfiltrowane zakłócenia w trybie NOS powodują subiektywnie lepsze brzmienie?Po prostu nigdy dotychczas nie słyszałem w żadnym odtwarzaczu nowoczesnym takiego pierdyknięcia jak w oryginalnie nosowym Grundidżku CD 8150 opartym o dekoder pierwotny SAA7210 i popularny dac TDA1543 w trybie komunikacji I2S.Oczywiście po modyfikacjach.Ma takiego kopa,że kapcie same spadają!
Tutaj mam nieco odmienne zdanie. Teza jak wyżej jest trochę podobna, do tego jak w dowcipie: "po wyrwaniu wszystkich nóg, mucha traci słuch" jak stwierdzili rosyjscy naukowcy, bo przestała reagować na polecenie idź :)
Znaczy spostrzeżenie właściwe, ale wnioski niekoniecznie. To nie oversampling jest zły sam z siebie, a jego praktyczne wdrożenie we wczesnych kostkach było po prostu słabe. One jakościowo nie przystawały do jakości samych kostek DACów. Numerycznie były po prostu kiepskie, jak na tamte czasy. Stąd i degradowały dźwięk, jak były w torze cyfrowym.
W nowszych kostkach są zintegrowane, niby numerycznie lepsze, ale z kolei same kostki są "po taniości", byle natłuc masówkę do urządzeń przenośnych. Więc i efekt końcowy trudno dostrzec jako pozytywny.
Ale już ES9018, która z natury rzeczy ma oversampling kosmicznie wysoki i bardzo zaawansowany, nijak on nie przeszkadza, wręcz przeciwnie. Przeniesienie operacji numerycznych w wysoką domenę czasową i na długie słowo (48bit) daje wysoce pozytywne właściwości, uśredniające efekty operacji numerycznych.
Polecam przeczytać "White Paper" do Sabre:
http://www.esstech.com/PDF/sabrewp.pdf
Moim zdaniem, kostka inżyniersko genialna. Ale oczywiście wymaga właściwej implementacji.
-
Po drodze była ich iteracja w postaci PMD100, z obsługą HDCD.
W domu mam komplecik PMD100 i 4xPCM1702. Przez jakiś czas trwał romans, potem operacje plastyczne a na koniec i tak powrót do TDA1543.
-
Czy ktoś porównywał działanie TDA1543 i TDA1543A?
-
Czy można zaaplikować TDA1543 niekonwencjonalnie np.przeciwsobnie,albo multiplexowo.Pewnie to wyższa szkoła jazdy cyfrowej,ale może coś wiadomo?
-
TDA1543 i TDA1543A różnią się chyba tylko standardem wejścia.
-
"Czy można zaaplikować TDA1543 niekonwencjonalnie np.przeciwsobnie,albo multiplexowo.Pewnie to wyższa szkoła jazdy cyfrowej,ale może coś wiadomo?"
Można, widziałem takie dace, gdzie były dwa TDA1543 i dac ten posiadał wyjście zbalansowane (po jednym układzie na kanał), z tego co pamiętam była to dość prosta sprawa :)
-
No różnią się sposobem komunikacji z poprzedzającym układem.Czy robił ktoś odsłuchowe porównanie takich rzeczy.
-
No gdybyś zadał sobie trud ponownego odszukania,byłbym wdzięczny.No,a skoro jeden TDA1543 działać może przeciwsobnie na jeden kanał,to zapewne można drugiego nie dodawać,ale wprowadzić multiplex!!!
-
Tutaj jest wszystko opisane i porysowane ;)
http://www.diyaudio.com/forums/audio-sector/187748-pushing-limits-tda1543-nos-dac.html
-
Już się kiedyś przymierzałem do ESS9018 i chyba zrobię w końcu podejście do tego plus adapter na coś większego. Miałem okazję pewien czas temu słyszeć jednego DACa na tym i powiem, że to był jedyny DAC, który sensownie brzmiał. Nie było wspaniale, ale jak na produkt konsumencki, to prezentował już pewien poziom audiofilski.
-
Nie można otworzyć schematów po zalogowaniu.Jakieś ezoteryczno-okultystyczne stowarzyszenie DIY?
-
To pewnie chodzi o układ RaDac w którym sygnał jednego kanału jest robiony w połowie pierwszego TDA1543,a jego lustrzany obraz w połowie drugiego.Poza przyrostem dynamiki układ taki i raczej nie da przyrostu precyzji,gdyż sygnał obu kanałów wytwarzany jest w różnych dacach.Pytanie moje dotyczy uzyskania przetwarzania sygnału obu kanałów przez ten sam dac,albo przez dwa,ale te same dace.
-
W tym przypadku co pisałem, linia data na I2S dla jednego układu pracuje w przeciwfazie.
-
No,czyli daje to przyrost dwukrotny napięcia wyjściowego,ale każdy kanał tworzony jest w dwóch różnych dacach składowych.
-
Nie sądzę aby zagrało to lepiej.
-
A może po prostu można jakoś przemultiplexować oba kanały przez jedną połówkę TDA1543?
-
Szukam odważnego, znajdzie się taki na sali ?
-
nie strzelaj do pianisty
-
Taki tutaj zachwyt na NOS-ami, że odkopałem stary projekt i dokończyłem :)
-
pogadaj z almagra, on tu jest obernosem :-)
-
Panowie jakie macie doświadczenia z robieniem reclockingu np: w TDA154x bądź innych ?
-
Panowie przy okazji pogaduch o DAC-ach mam pytanie o konfigurację filtru SM5813, DAC będzie wyłącznie podpięty pod transport CD, chodzi mi o piny :
10 H:Free running mode L:Forced synchronizing mode
15 Selecting output data format H:2's complement L:Complemented offset binary (COB)
16 i 17 Selecting number of output data bits i tu mam możliwości 16, 18 lub 20 bit
-
Jaki to przetwornik ?
-
jako odbiornik WM8804, później SM5813 i AD1865
-
Słowo z filtra cyfrowego najlepiej abyś ustawił na 18 bit.
Z resztą nie wiem bo nie posiadam dokumentacji ani nigdy nie aplikowałem tego filtru cyfrowego.
-
jako odbiornik WM8804, później SM5813 i AD1865
no i dochodzimy do clou ...programu...
to właśnie odbiornik WM8805 w REDZE lub u CIEBIE WM8804 POWODUJE PONAD 20 -KROTNE obniżenie jittera...z transportu ...poprzez dodatkowe przetaktowanie danych w swoim kwarcu...
..........jitter- osuszenie ....
DLATEGO REGA POLECZ TRANSPORT DO SWOJEGO DACA ZA MAX. 50 USD...
-
BOBSAPP jaśniej proszę, tak łopatologicznie
-
Już opowiadam jak potrafię..(nie jestem elektrykiem)...
Otóż odbiornik 8804 w swoim rdzeniu posiada własny zegar taktujący...
Natomiast odbiornik 8805 posiada także własny zegar lecz z możliwością podłączenia wzorcowego z własnym zasilaniem...jak ma to miejsce w REGA DAC...
Precyzując...oba te odbiorniki eliminują jitter z sygnału dochodzącego ponad 20 - krotnie...
Bez względu jak bardzo zniekształcony lub rozmyty w czasie sygnał dostarczymy...( CD ,DVD , Blu-ray,PS3)...odbiornik ten...dane ponownie przetaktuje swoim zegarem i wyeliminuje zniekształcenia...
Jitter...rozmycie danych w czasie(następuje w nadajniku..coxialu...toslinku...)objawia się wysuszeniem ,szorstkością , krzykliwością lub spłaszczeniem dynamicznym dżwięku...
Jeżeli mamy WM8804 lub 8805 na pokładzie swojego daca...spokojnie wystarcz bluryj i będzie gitara...50$$$(tyle zaleca Rega na transport...resztę skoryguje odbiornik ze względu na dodatkowe przetaktowanie danych)...
Dwóch moich kumpli za moją radą zakupiło Dac nostromo wolf za 700 zł ja za Regę zapłaciłem 2700 zł...
.... słuchając u nich słyszałem że to ta klasa dżwięku z daca co u mnie...więc nie musi byś drogo...
-
WM8804 też wymaga oscylator lub kwarc do poprawnej pracy :)
-
W dac nostromo wolf sprawdza się znakomicie...
-
Wiem jak się sprawdza, bo też na nim pracuję :)
Nawet mam projekt całego SPDIF gdyby ktoś kiedyś potrzebował, bo Wolfson odwala kawał dobrej roboty jakby nie patrzeć.
-
to co, zmienić odbiornik ? CS8414 ?
-
Jeśli obecnie posiadasz ten 20-letni odbiornik (CS8414) to jego wymiana może być faktycznie dobrym pomysłem, bo jeśli o jitter idzie to dzieli je przepaść (mam tutaj na myśli porównanie CS8414-WM8804), aczkolwiek stary Cirrus ma swoje jakieś tam zalety bo był robiony w momencie panowania tych daców i jak pamiętam posiada piny typu emphase itp. które można było połączyć z filtrem cyfrowym.
Ale na dobrą sprawę warto ogólnie stare R-2R łączyć z nowoczesnym zasilaniem i odbiornikami, bądź filtrami cyfrowymi typu DF1704 albo DF1706 aby zobaczyć jak naprawdę potrafią one zagrać.
-
CS nie mam, pomysł jego zastosowania wynikał z b. dobrych opinii, posiadam za to DF1704, jaki odbiornik proponujesz ?
-
WM8804 albo WM8805 :)
-
no nie.... :)
przecież teraz mam taką właśnie konfigurację WM8804 SM5813 AD1865, wymiana samego filtru spowoduje "jedynie" możliwość pracy z większymi częstotliwościami, SM ogranicza je do 18 bit, ale ja nie potrzebuję więcej bo podłączam to tylko do transportu, korci mnie trochę ten CS...
-
To ta forumowa z AS płytka ?
Cirrus technicznie gorszy, nawet najnowszy CS8416 dość znacznie odstaje od WM8804.
-
tak, dokładnie ta płytka. teraz to przerabiam na baterie :) i chcę zrobić nową płytkę z samymi scalakami bez zasilacza
-
Ja sam za jakiś czas zacznę poważniej grzebać w TDA1541 oraz innych tego typu układach.
Obecnie jestem na etapie sprawdzania oraz czytania czy warto i ile ew. daje reclocking.
-
Zdefiniuj pojęcie reclocking.
-
zewnętrzny zegar zamiast kwarcu ?
-
Chodzi mi tutaj o synchroniczne albo asynchroniczne przetaktowywanie MCLK albo całego I2S pomiędzy odbiornikiem SPDIF i DAC, robione metodą flip-flop itp. zagrywki.
Raczej wymianę kwarcu na oscylator ciężko reclockingiem nazwać.
-
Marzy mi się jakiś lampowiec. W miarę niedrogi ale ładny. Chciałbym mieć jakieś tubki na jesienne wieczory :) Może jakiś chińczyk? Tylko żeby był sam DAC, a nie jakieś wypasione combo z pilotem. Zastanawiałem się nawet nad Musica Ibuki, tylko znając życie nie będzie on wart swojej ceny, a ta lampeczka w oku pewnie świeci słabiej od kontrolki zasilania. Ale coś tak prostego i ładnego byłoby OK.
-
Może Citrone TubeDAC http://audioivoodoo.blogspot.com/2014/07/czapki-z-gow-citrone-tubedac.html ?
Niedługo będę miał okazję posłuchać :)
-
No to czekam na opinię, chociaż przy tej cenie już można było się pokusić o ładniejszą obudowę nawet chińską.
-
Paweł a jaki masz transport cyfrowy ?
-
Modyfikowany Sony NS900VQS oraz PC.
-
No i jaki macie teraz ulubiony dac? Coś się zmieniło w tej materii?
-
Rola dobrego sprzetu jest sprawienie by sluchalo sie w podobny sposob jak na zywo. a jak tego nie ma to zostaja protezy, wymiany kabelkow itd.
Często pomaga mi płukanie uszu u laryngologa :)
-
Ulubiony dac ? Skromny, niepozorny....http://www.korg.com/us/products/audio/ds_dac_100m/
-
Ulubiony dac ? Skromny, niepozorny....http://www.korg.com/us/products/audio/ds_dac_100m/
To samo, tylko bez "m"☺️
-
Od dawna moją ulubioną kostką był PCM63 :)
Tylko nigdy nie było mnie stać na kupienie naprawdę dobrego urządzenia z tymi kostkami na pokładzie
Niedawno doczekałem się szczęśliwego finału moich oczekiwań
Na AS Waldi_06 opublikował projekt DACa na tych przetwornikach w całkiem nowej odsłonie :)
http://www.audiostereo.pl/dac-pcm63_129497.html
Wreszcie mogę słuchać tak jak lubię :)
Inne moje ulubione kostki to AD1865 , PCM64 , PCM1492/4
Przy dobrych aplikacjach sprawdzają się też PCM56 i PCM58
-
a ja do dzis mam slabosc do tda1543 (nos), technicznie zaden majstersztyk ale jakos tak sam nie wiem, lubie.
-
Jaki DAC pod względem technicznym daje na wyjściu najbardziej analogowy sygnał?
-
ke ? kazdy daje na wyjsciu sygnal analogowy z tym ze wiekszosc zwlaszcza wspolczesnych brzmi z przewaga detalu nad daniem glownym co jak dla mnie sprawia ze mysle o dxwieku a nie muzyce. 1543 jest uproszczony ale robote robi jak trzeba.
-
ke ? kazdy daje na wyjsciu sygnal analogowy
Jeśli podłączysz oscyloskop do wyjścia odtwarzacza CD lub DACa i podasz sygnał prostokątny na wejście CD lub DACa to możesz się zdziwić. Na lampie oscyloskopowej zobaczysz na czym polega twierdzenie Fouriera.
-
z tego co pamietam nos dac ma bardzo ladny prostokat, mankamentem jest modulacja 20KHz czestotliwoscia chyba 4KHz, pisze z pamieci, temat sprzed lat. w kadym razie stara milosc nie rdzewieje ;-)
-
ke ? kazdy daje na wyjsciu sygnal analogowy z tym ze wiekszosc zwlaszcza wspolczesnych brzmi z przewaga detalu nad daniem glownym co jak dla mnie sprawia ze mysle o dxwieku a nie muzyce. 1543 jest uproszczony ale robote robi jak trzeba.
o to to.
-
A ja od jakiegoś czasu gram na pcm63 p k zaaplikowanych w Akai CD 79 i podpiętych do lampowej analogówki i nadziwić się nie mogę jak dobrze to gra a trochę innych daców przewaliłem w tym pcm1704, ad 1865,tda1543 i resztę delta Sigma, ale to co te kostki dają to mistrzostwo. Jedyne co zmieniłem w tym cd to kabel zasilający i powiem szczerze, że dostał sporego kopa, wydaje mi się, że aplikacja tego Akai jest dość prosta ale dobrze pomyślana i brzmieniowo bardzo dobra ale z pominięciem oryginalnej analogówki bo ta jest dość specyficzna.
Chodzi za mną chęć przerobienia w tym cd zasilania tych daców i filtra ale tak dobrze to gra, że boję się to zmienić
Co ciekawe prostownik jest tylko na jednej diodzie jednopołówkowy
-
Jeszcze to
-
czy ktoś z tu obecnych dysponuje może schematem Audio Note DAC AN 0.1x
-
czy ktoś z tu obecnych dysponuje może schematem Audio Note DAC AN 0.1x
Schemat do tego modelu jest niedostępny. Ogólnie jest to zwykła prądowa aplikacja TDA z dość nietypowym lampowym analogiem (z wejściem na katodę bez kondensatora, tzw wspólna siatka) na niskonapięciowej lampce 6111.
-
Mój ulubiony to ten otrzymany od mojej latorośli która zajmuje się dźwiękiem zawodowo. No i on w sumie spoko jest, ale coś tam jakiś szum niby ma. Ja tam go i tak podczas demonstracji nie słyszałem prawdę mówiąc, ale kiwałem że faktycznie-lipa. Coby sobie dziecko nie pomyślało że stary mu ogłuchł. No a że ja machinacji studyjnego rodzaju nie robię to mnie wsio ryba w zasadzie a można cyca wetknąć i podać sygnał, albo fajnie winyla zgrać.
Nawet nie wiem jaki to ma DAC w środku.
(https://obrazki.elektroda.pl/4867163800_1627215191_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/4867163800_1627215191.jpg)
no i tym bardziej że za darmo
-powiedzmy, parę stów dołożyłem do jakieś tam lepszego-co to tego szumu nie ma przy jakiejś tam konkretnej kombinacji ustawień.
-
Ja jadę na 4 x AD5781BRUZ
-
1543, sa lepsze, ktore sie wymiena z czasem na jeszcze lepsze, az tym najlepszym tylko kable i podstawki antywibracyjne pomagaja ;-)
-
Nie mam ulubionego DAC jako osobne urządzenie. W mini wierzy Yamachy jest wejście optyczne i to spełnia dla mnie funkcje DAC. Skrót słowa DAC =DAj Casete:)))
-
No i co z tymi dacami Panowie? Po 10 latach.
-
Chyba cisza :) Śmiem twierdzić że obecnie produkowane to którego by nie wziął to >będziesz pan zadowolony.
No a tak poza tym to mnie w DIY ścieżki zaprowadziły.
Jakoś tak wyszło że zacząłem interesować się układami firmy Asahi Kasei i postanowiłem zlutować dac-a na nich. Konkretnie to na po pożarowe już AK4493SEQ - VELVETSOUND. Dużo poczytałem o tym i cóż- nie ma co ukrywać że raczej samodzielnie płyty na ten układ to nie zrobię i zacząłem poszukiwać gotowca. Natrafiłem w końcu na bardzo fajną płytkę z tymi układami , po wzmacniaczowemu to byłaby dual mono :) Najważniejsze było jednak to że wyposażona w wyprowadzenia pod zworki umożliwiające tasowanie tych wszystkich filtrów- trybów pracy itp.
To był koszmar zgrać to z interfejsem który też swoje fochy miał. Kupa błędów w opisie tak płytki dac-a jak i interfejsu i zanim skapowałem na piechotę jak to ma być to o mało nie osiwiałem.
Gdy już to wszystko odpaliłem to cóż mogę powiedzieć?
Cały >Velvetsound< to nie jest tylko z powietrza wziętym napisem żeby ładnie wyglądało.
Układ ten gra jak najbardziej analogowo :) Przebija wszystko czego wcześniej miałem okazję posłuchać- wszelkie legendy z dawnych czasów.
A sam dac jako >wyrób gotowy< oczywiście dekoduje wsio co tylko możliwe :) To taki mały dodatkowy bonus.
Odkąd zszedł ze >stołu produkcyjnego< to gra praktycznie non-stop i chyba dobrze wyszedł bo nie wylazła dotychczas żadna usterka
... wróć, skłamałem- nie dekoduje wszystkiego co popadnie. Niektórych plików m4a nie chce się dotykać, tak połowy hehehehe. Dlaczego nie to cholera wie ale specjalnie mnie to nie interesuje i nie wnikam. Możliwe że sam interfejs pada na nich bo wyświetla wtedy kreski w ich opisie. Rozumiem że nie kuma co za diadostwo.