Audiohobby.pl
Audio => Magnetofony => Serwis => Wątek zaczęty przez: rockboys w 14-09-2019, 19:19
-
Witam,temat wrzuciłem orientacyjnie i z ciekawości , jak to u was koledzy jest z tym czyszczeniem głowic , wałków czy rolek dociskowych? Wiadomo po np. jak u mnie kilku dniach grania kaseciakiem, jakość odtwarzania się pogarsza co świadczy że : głowice są zabrudzone oraz wałki i rolki dociskowe. Ja zawsze czyszczę izopropanolem, można dostać w zestawach do czyszczenia głowic magnetofonowych,tylko niektórzy myślą że jak przeczyszczą głowicę to już ok i finał . U mnie tak nie jest , zaczynam od patyczki z wacikami , dobre oświetlenie ;) izopropanol oraz wiadomo magnetofon przygotowany do "operacji ". Zaczynam od oględzin i do pracy , na pierwszy ogień : rolki dociskowe delikatnie patyczkiem zwilżonym z izopropanolu okręcam rolki ( magnetofon oczywiście wyłączony ) po wyczyszczeniu -umyciu rolek biorę drugi patyczek i wycieram delikatnie spokojnie na sucho. Następnie podobnie z metalowymi wałkami, tylko tu mała różnica - magnetofon włączam co jakiś czas na krótko aby wałki się obróciły :) na sam koniec zabieram się za głowice, powoli i delikatnie bez pośpiechu bo to najgorsza rzecz w tym fachu , zamaczam patyczek i delikatnie przecieram głowice w kierunku przesuwu taśmy nie jak większość stosuje że czyszczą w każdym kierunku :) nastepnie po umyciu głowic suchy patyczek i wycieram czyste jak diament głowice . Dlaczego aby wszystko było suche i czyste ? wilgoć która pozostanie na głowicach wiadomo zniknie , ale jak włoży się kasetę to będzie dźwięk zniekształcony do ich wyschnięcia , a mokre rolki dociskowe mogą wciągnąć taśmę . Jak to jest u was ? Podobnie? Pozdrawiam. :)
-
witam
niegdy nie czysc rolek docikowych alkoholem
ja nie jestm chemikiem ale wiem ze alkohol + gum = twarda guma
a tego nie chcemy
lepiej myj zwykla woda z mydlem
..
reszta podobnie czyszcze ale nie jestem pedantem w tej dziedzinie
uzywam sprzetu jak diabli !! czyli myk myk i dalej gra
-
To mnie zaskoczyłeś :o zawsze rolki dociskowe myłem płynem do mycia głowic i ok , poważnie myć wodą z mydłem ? tego ;D jeszcze nie wiedziałem poważnie ???????
-
Gumowych rolek nie myjemy agresywnymi środkami.Do takich należą rozpuszczalniki,spirytus i nawet mydło.Jedyny bezpieczny środek do tego celu,to płyn do mycia gumy.Można go zdobyć w serwisie drukarek.Używa się go tam do mycia gumowych wałków,które są delikatniejsze od naszych w magnetofonach.
-
Tak tylko takie np.mydło nie usunie wszystkiego z gumy , może jedynie jak coś się przyklei , jeżeli chodzi o spirytus to mam zapytanie czy może być salicylowy ? :o lub np . denaturat ? w sprzęcie Kasprzaka zgadza się rolki padały ale też nie znaczy że od złych płynów tylko ze starości , oraz jak się ten płyn nazywa do mycia gumy w drukarkach ?
W 100% z jakiego materiału są te rolki wykonane nie wiadomo,guma gumie nie równa ,teoretycznie guma jako polimer nie jest wrażliwa na alkohole więc samo mycie nie powinno mieć wpływu. Jeżeli zawiera plastyfikatory to jest szansa że zostaną wymyte i guma będzie miała inne właściwości .
-
witam
niegdy nie czysc rolek docikowych alkoholem
ja nie jestm chemikiem ale wiem ze alkohol + gum = twarda guma
a tego nie chcemy
lepiej myj zwykla woda z mydlem
..
reszta podobnie czyszcze ale nie jestem pedantem w tej dziedzinie
uzywam sprzetu jak diabli !! czyli myk myk i dalej gra
to co mam zrobić jak już umyłem rolki izopropanolem ? myć jeszcze raz na nowo wodą z mydłem ? jak już to jakim mydłem :) jasny gwint :D
-
nie panikowac nic sie nie stalo
mydlo to taki przyklad jest bierne nie zachodzi zadna reakcja chemiczna
a myje
-
Ok ale zdania są mocno podzielone, każdy opisuje swoje przypadki , ale to dobrze , może jednak zrobię tak : jednak izopropanol delikatnie pałeczka kosmetyczną , następnie porządnie ciepła woda z mydłem , i szlif na koniec izopropanolem :) ?
-
Tylko tak mi zamieszaliście :D bo nie wiem czy ma sens czyszczenie ponowne rolek dociskowych jak je wczoraj wyczysciłem :) jeżeli chodzi o to mycie wodą , to jak też zanurzyć patyczek kosmetyczny ? czy delikatna szmatka ? to tak na przyszłośc , rolki gdy czysciłem praktycznie były gdy pocierałem patyczkiem kosmetycznym czyste w miare bo nie było brudu na patyczkach , jedynie wałki metalowe i głowice oj tak "brązowe "
-
stan obecny - rolki dociskowe
-
Najmniej jest agresywny spirytus spożywczy.Płyn do wałków drukarek , nie tylko pięknie myje gumę ,ale również ją konserwuje.Mydło wcale nie jest neutralne.Zależy jakie ma PH.Na dowód zobaczcie co mydło robi z dozownikami mydła ,nawet tymi z nierdzewnej stali.
-
nic nie boj
sa niektrzy ktorzy tylko wsio czyszcza spironie i jest ok
wydaje si zeby nie przesadzic sam nie wiem
ja tak ale nie robie
mydlo mam zwykle domowe jak zona kupi zadnego specjalnego przepisu
jedynie na koncu uzywam tego
http://www.good-old-hifi.de/shop/spezial-gummireiniger/ (http://www.good-old-hifi.de/shop/spezial-gummireiniger/)
konserwant e he he he he
-
Najmniej jest agresywny spirytus spożywczy.Płyn do wałków drukarek , nie tylko pięknie myje gumę ,ale również ją konserwuje.Mydło wcale nie jest neutralne.Zależy jakie ma PH.Na dowód zobaczcie co mydło robi z dozownikami mydła ,nawet tymi z nierdzewnej stali.
Siema , bo ja zaraz do pracy , ale spac przez was nie moge , gdzie kupic ten spirytus spożywczy
-
nic nie boj
sa niektrzy ktorzy tylko wsio czyszcza spironie i jest ok
wydaje si zeby nie przesadzic sam nie wiem
ja tak ale nie robie
mydlo mam zwykle domowe jak zona kupi zadnego specjalnego przepisu
jedynie na koncu uzywam tego
http://www.good-old-hifi.de/shop/spezial-gummireiniger/ (http://www.good-old-hifi.de/shop/spezial-gummireiniger/)
konserwant e he he he he
Hejka śpiochy , to nie samym mydłem ........
-
wez to i mozesz nawet rozcinczone spozyc :-)
(https://hurtowniaalkoholi.pl/photos/zoom/WCSUYF.jpg)
-
Chyba tak zrobię , pogoda ku temu sprzyja , tylko sam do lustra ? może do magnetofonu ..... płyn jeszcze do mycia gumy - Cleaner nowa guma będzie dobra mieszanka
-
Chyba tak zrobię , pogoda ku temu sprzyja , tylko sam do lustra ? może do magnetofonu ..... płyn jeszcze do mycia gumy - Cleaner nowa guma będzie dobra mieszanka
Tylko w instrukcjach magnetofonu , pisze bykiem wyraźnie : głowice , rolki , wałki czyścić wacikiem nasączonym w czystym spirytusie ,ja nie wierzę w ten mit o wodzie i mydle , o środkach chemicznych do drukarek , wiem kiedyś nie było takiego wyboru , i nikt nie narzekał przez to , brało się denaturat na szmatę i szlif a magnetofony pięknie grały , kto by myślał o wodzie mydle czy płynach do czyszczenia rolek w drukarkach - sama nazwa jest to płyn do rolek gumowych w drukarkach a nie magnetofonach , więc najlepsza metoda jest chyba taka że każdy musi sam się przekonać i jak odsłuchuje czy jest ok czy nie , nawet jakby 100 osób odpisywało na to pytanie każdy będzie miał swoją teorię , no tak.. stosuje się to co każdy już sprawdzone ma , dlaczego powstały kasety czyszczace wiem są różne opinie o nich , ale też nie mają w zestawie wody z mydłem :))) czy jakieś inne środki :) ja już rozkładam ręce , i chyba ucieknę z tego forum , bo jak mnie tu nie było to się nie przejmowałem a sprzęt świetnie grał , a teraz nawet nie chcę mi się go włączyć bo każdy co innego pisze ...... to może być soda oczyszczona lub ocet ? :)
-
wiesz ze jest fajen zdanie
oczywiscie nie mysle o tobie
glupcy zyja dlugi i szczesliwie
--
na serio nie przejmuj sie
przeciez mowilem
to mit
ja ale niekeidy lubie mity zabobony czytanie z fusow itp
sluchanie w cimnosci muzy
dlatego wyluzoj i nie odchodz wsio jest ok
-
Ale po pierwsze : po co teksty o wodzie i mydle ? O płynach do rolek drukarkowych ? No to jest sprzet audio a nie jakaś drukarnia , jestem bardzo wrażliwy na sprzęt bo od początku pierwszego RS TR 555 go mam , i rolki są dobre bez wody mydła czy innych detergentów z PH :))))) denaturat i gitara sprzęt jest po to by nim się cieszyć ok dbać czyscic ale bez przesady . Podobnie z czyszczeniem igły w gramofonie , ja od lat czyszcze pędzelkiem z aksamitu jaki zakupiłem taki zestaw czyszczacy i gitara , igła cała , szafa gra . Nie otrzymałem żadnej żadnej konkretnej odpowiedzi .Nawet foto rolek wysłałem ale nikt nie ocenił ich stanu , a na dodatek izopropanol mi sie wylał i co do słoika go nieee ........ jestem jednostką
-
I jeszcze dodam że , z lat doświadczeń , zawsze czyszczę po swojemu , i głowice i rolki , a rolki to guma a pasek w magnetofonie też guma , więc "glut " z rolki może się zrobić zawsze bez wzgledu na to czym jest ona czyszczona , po pierwsze - lata , po drugie eksploatacja , jak pasek napędowy podobnie ma swoje godziny lata i trzeba wymienić , po prostu a nie biegać za :D :D płynem do drukarek z nadzieją że rolki bedą nowe ,nie ma takiej opcji , stary sprzet stare częsci , a co to znaczy ? wymiana . Paski mam jeszcze ok więc i rolki pociągną trochę, ale bez przesady , oj koledzy koledzy :)
-
Nawet foto rolek wysłałem ale nikt nie ocenił ich stanu
Kolego @rockboys na tym zdjęciu co pokazałeś to nie za bardzo widać w jakim stanie są te rolki. Trzeba by wykonać jakieś "macro" wtedy można ocenić stan.
Dalej.
Nie otrzymałem żadnej żadnej konkretnej odpowiedzi
Opisane były podpowiedzi i wskazówki z których powinieneś wyciągnąć wnioski.
I jeszcze dodam że , z lat doświadczeń , zawsze czyszczę po swojemu
To skoro i tak wiesz lepiej to czego oczekiwałeś po swoim zapytaniu ?
-
rockboys
nie denerwoj sie
pytasz to ludziska odpowiadaja
ja ci napisalem czyszcze mydlem gumy a metal alkoholem takim ktory mozna uzyc do przeplukania gardla
..
sa rolki i rolki
np w technics 555 i innych sa dosc trwale
ale no w dual-ach 830 839 to tragedia niekiedy
czyli widzisz temat rzeka
masz szczescie ze trafiels na dobry produkt i wsio jest ok
sa ale wrazliwe rolki wtedy patent z alkoholem moze byc zbyt mocny he he
ale jak mowie ja nie stosuje nigdy alkoholu do rolek
trza byloby dorwac kogos kto robl odwrotnie i sie przyzna do bledu
a to trudna sprawa
-
więc najlepsza metoda jest chyba taka że każdy musi sam się przekonać i jak odsłucwaceke czy jest ok czy nie
Miałem kolegę, który tor przesuwu taśmy czyścił poślinionym palcem (uprzedzam, że nie wiem jakie miał pH) i
nie narzekał przez to
a na pytanie czy nie lepiej chociażby spirytusem czy denaturatem mówił
ale bez przesady
Odnośnie spitytu:
ale jak mowie ja nie stosuje nigdy alkoholu do rolek
trza byloby dorwac kogos kto robl odwrotnie i sie przyzna do bledu
Całe lata 80-te ubiegłego wieku a i pewnie początek 90-tych tak robiłem - nie wiem czy to błąd, bo w instrukcji decka, który wtedy posiadałem, było napisane
bykiem wyraźnie : głowice , rolki , wałki czyścić wacikiem nasączonym w czystym spirytusie
Nie wiem czego to zasługa, może komunistycznej gumy, ale znosiła to dzielnie i nie niszczyła taśm.
-
no i prosze
czyli to MIT
spiron nie szkodzi ,, mnie tez nie no w malych ilosciach ale ale ale :-) aa
przepraszam wy piszecie o ,,, mialem na mysli cos innego he he he eh
zart
to jak rozmowa czy nalezy walki capstana smarowac czy nie
tez sa rozbierzne odpowiedzi
kazdy robi co uwaa za sluszne
rolka :-) taki bym zawsze chcial miec ech
-
Witam serdecznie kolegów:)
Zacznę od tego w co przelać lub zostawić - bo buteleczka z Izopropanolem mi pękła i włożyłem calość do słoika :) :) tylko czy w tym słoiku nie straci swoich właściwości ? haaa wiem wiem śmieszne ale dla mnie ważne - dlaczego ? ponieważ obdzwoniłem chyba ze 10 sklepów i nigdzie nie mają izopropanolu IPA więc jest na wagę złota Panowie :) nie pijcie go :) :) zostawcie do czyszczenia .
2. Dokładnie przeczytałem instrukcję magnetofonu i pisze wyraźnie w konserwacji że po : 10 godzinach pracy magnetofonu , wyczyścić spirytusem ( szkoda że nie napisali jakim :) ) delikatnie kilka kropel - głowice , rolki dociskowe , metalowe wałki . Więc instrukcja jest święta . Ja tak robię już od zakupu pierwszego RS TR 555 i rolki głowice są w idealnym stanie , to był początek lat 90-tych pierwsze RS TR 555 , wczesniej kupowałem jakieś zestawy do czyszczenia głowic rolek , było tego dużo , dziś nawet o izopropanol IPA ciężko , obdzwoniłem jakieś 10 sklepów i nigdzie nie mają , szok ,jak wyżej napisałem to alkohol na wagę złota .
3. Gdy zapytałem kazdego z 10-ciu sprzedawców oraz w serwisach , to się dziwili o ten płyn do czyszczenia gumowych rolek w drukarkach , każdy polecał jedno Izopropanol IPA . Jak podobnie twierdzili kazda guma jest inna , jedna rolka wytrzyma 50 lat , a druga pół roku , podobnie jak pasek napędowy jeden wytrwa długie lata a inny chiński jakiś zaledwie pół roku .
4. No i o kolejną sprawę którą się pytałem to jakiś zestaw do czyszczenia igły gramofonowej i tu też zdziwienia , że to już przeżytek , nikt o to nie pyta itd .... a błąd bo gramofony wracają do łask i to szybko , kiedyś miałem taki fajny zestaw kosmyki były z delikatnego aksamitu , jakiś płyn , i dobrze to czysciło , dziś czym ? potem znalazłem takie wstążki aksamitne więc igłe czysciłem tym aksamitem z płynem do głowic i bez zmian wszystko ok , a dziś ?
-
no i prosze
czyli to MIT
spiron nie szkodzi ,, mnie tez nie no w malych ilosciach ale ale ale :-) aa
przepraszam wy piszecie o ,,, mialem na mysli cos innego he he he eh
zart
to jak rozmowa czy nalezy walki capstana smarowac czy nie
tez sa rozbierzne odpowiedzi
kazdy robi co uwaa za sluszne
rolka :-) taki bym zawsze chcial miec ech
moje takie są :)
-
o rolka zamkniemy dyskusje
..
ja mam przy gramofonie pendzelek przyklejony na stale
za kazdym razem jak przesuwam ramie .. to igla przchodzi przez ten pendzelek
patent dziala ho ho dziseciolecia
pokaze fotke mojego gramofonu pozniej
-
nano: dobrze o rolkach już wyjaśnione , tylko powiedz mi :) do czego ten izopropanol przelać ? czy do zwykłego słoika , czy mam taki plastikowy pojemnik po jakimś płynie do czyszczenia głowic lub po spirytusie salicylowym , może to śmieszne ale nie chce aby izopropanol stracił swoje właściwości , oraz nie zwracałem na to uwagi : tym co czyszcze był w zestawie do czyszczenia głowic izopropanol nie ma takiego zapachu jak ten co mi pękł czyli IPA ? jest jakas róznica ?
-
Koniec już dyskusji o czyszczeniu rolek dociskowych bo każdy fachowiec wie że czysci się je Izopropanolem IPA niewialką ilością , z tym przelaniem to był taki tam i tez koniec tego tematu . Miłego pozdrawiam . :)
-
obiecalem fotke mojego gramofonu
tak wyglada dzienne czyszczenie mojej igly
pendzelek jest na stale
stare fotki ale dziala patent do dzis
-
Fajne foto , oraz niezły patent z tym pędzelkiem :) to naturalne włosie ?
-
to fotka mojej wkładki
-
foto mojej wkładki
-
foto mojej wkładki
oraz tego czym ją czyszcze :
-
rockboys
juz wiem ze jestes pedantyczny
ja nie
wlsie konskie
tak pisalo kiedys
dla mnie to nie ma znaczenia
dlatego milcze
-
zgadłeś :) mam chopla na tym tle tzn. sprzętu :) :) igła musi być czysta , płyta też , a najlepsze jest to wczoraj tak po allegro sobie "biegałem " znalazłem płyn ze szczoteczką - za 29zeta , ale najlepsze płyn na bazie izopropanonu :) no wiec jak - firma ta pisze że znana od wielu lat , a podobno igła może nie ale wkładka nie lubi izopropanol :) :) jak to się mówi " zrób to sam " oby delikatnie i bez pośpiechu bo po co przepłacać :)
-
zgadłeś :) mam chopla na tym tle tzn. sprzętu :) :) igła musi być czysta , płyta też , a najlepsze jest to wczoraj tak po allegro sobie "biegałem " znalazłem płyn ze szczoteczką - za 29zeta , ale najlepsze płyn na bazie izopropanonu :) no wiec jak - firma ta pisze że znana od wielu lat , a podobno igła może nie ale wkładka nie lubi izopropanol :) :) jak to się mówi " zrób to sam " oby delikatnie i bez pośpiechu bo po co przepłacać :)
ps: szczoteczka do rzęs też jest dobra :)
-
tu masz z moich przezyc ..
tapedeck od kogos ktory nie byl pedantyczny h e he he he he
grzybica
po naprawie wywalilem ten magnotofon
mial biale plamy wszedzie
a ja nie chcialem nikomu dac decka z grzybem w srodku
ostatnia fotka mechanizm byl zalany olejem !! gleba to byly akcja ech
ps tak m i sie kojarzy z ta fotk co podales z twoim nick :-) czupryna gitarzysty he he
-
Rolki dociskowe po okresowym czyszczeniu bez wyjmowania z magnetofonu.
-
Witajcie. Trochę odświeżę temat. Do czyszczenia rolek używam preparatu do czyszczenia gumy rolek w drukarkach i sprzętu elektronicznego. Jak na razie testuję. Do tej pory czyściłem IPA. Ten zajzajer można kupić na allegro. Czy ktoś z was używa może tego?
-
Temat jest tutaj : http://audiohobby.pl/index.php?topic=14117.0
-
Czy ktoś z was używa może tego?
Już nie - polecam link powyżej zacytowany.
-
Temat jest tutaj : http://audiohobby.pl/index.php?topic=14117.0
Czytałem to kiedyś ale nikt tam nie wypowiadał się na temat tego środka oprócz jednego kolegi. Może ktoś jeszcze używa i może doradzić czy jest bezpieczny przy dłuższym stosowaniu
-
Używałem przez jakiś czas, mam wrażenie że jest bardziej agresywny niż Platenclene. Platenclene mogę polecić z czystym sumieniem.
-
Temat jest tutaj : http://audiohobby.pl/index.php?topic=14117.0
Czytałem to kiedyś ale nikt tam nie wypowiadał się na temat tego środka oprócz jednego kolegi. Może ktoś jeszcze używa i może doradzić czy jest bezpieczny przy dłuższym stosowaniu
Według mnie za agresywny jest, potrafi zmiękczyć gumę, ale w moim odczuciu guma robi się za miękka.
Mam też wrażenie, że w przypadku niektórych rolek proces zmiękczania nie zatrzymał się i trwał co spowodowało rozpuszczenie wierzchniej warstwy gdy do magnetofonu zaglądnąłem po dłuższym czasie.
To pewnie zależy od składu gumy w rolce - bankowo nie wszystkie są takie same.
A np. stare ale sprawne paski napędowe po tym preparacie ulegały u mnie naciągnięciu i były do wyrzucenia.
W drugim poście (od AUDIOTONE) jest metoda, którą ja obecnie stosuję i sprawdza się doskonale (IPA+Smar silikonowy).
Przy czym IPA tylko jak jest bardzo brudna rolka i to malutko i na krótko.
A często do wyczyszczenia wystarczyło wcieranie smaru a potem jego usuwanie.
-
Pasków to w ogóle nie czyszczę niczym innym jak IPA lub papierem ściernym.
Rozciągają się po innych specyfikach.
-
W "lekkich" przypadkach, woda z mydłem i szczotką czyszczę. Po czym smar i wycieram. Wtedy nie ma żadnego problemu nawet z dużym wysuszaniem przez IPĘ.
-
Używałem przez jakiś czas, mam wrażenie że jest bardziej agresywny niż Platenclene. Platenclene mogę polecić z czystym sumieniem.
Dokładnie. Zauważyłem to również że coś za mocno żre i na patyczku coś za czarno jakby zamiast brudu topił gumę więc po pierwszym czyszczeniu tym preparatem więcej go nie używałem i wolałem popytać na forum. Spróbuję sposobu ze smarem silikonowym i ipa
-
Co sądzicie takie coś może być
https://allegro.pl/oferta/smar-silikonowy-bezbarwny-do-tworzyw-sztucznych-plastiku-gumy-40g-cx80-18172027934
-
Co sądzicie takie coś może być
https://allegro.pl/oferta/smar-silikonowy-bezbarwny-do-tworzyw-sztucznych-plastiku-gumy-40g-cx80-18172027934
Jest ten smar opisany tutaj: http://audiohobby.pl/index.php?topic=15329.msg494509
Ale owszem, ten się nadaje.
-
Mam taki na serwisie rowerowym, jest potwornie gęsty, idealnie przed zimą jak jeszcze było ciepło wsmarowywałem go w uszczelki drzwiowe w samochodzie , ciężko było rozsmarować, do dzisiaj są wilgotne jeszcze i nie zamarzaja.
Każdy ma swoją filozofię , więc i ja też....rolki w magnetofonie nie powinno się niczym smarować, stopień degradacji takiej gumy współgra z jej odkształceniem już, a później biadolenie że taśmy wygniata, łamie itd......zwłaszcza cienkie i w kaseciaku bez regulacji siły naciągu szpulek.
Jak się dobrze poszuka to są zamienniki, może już nie wytrzymają 30 lat,
Te cudowne specyfiki do gumy nadają się do wczesnych objawów twardnienia, ale też i do rolek, ale takich co są z 10-20 x większe i nie ma tam taśm magnetofonowych.....
Co się utleniło i zmieniło stan to se ne wrati
Rolka w kaseciaku musi być sucha bo inaczej występuje poślizg.
Paski to samo, jakoś trudno uwierzyć że stary pasek , który przekroczył pewien stopień zużycia nagle cofnie się do przeszłości.
Ja jedynie paski gumki to ciepła woda z mydełkiem i tyle, jak są zużyte, odkształcone to kosz i nowe.
Czasem nam sie wydaje że paski są jeszcze dobre, a po włączeniu napędu coś szura....pasek się ślizga, rozciaga i nie ma tarcia i do wymiany jest
Idlery owszem papierek drobny lekkie podtarcie jak guma miękka jeszcze, ale jak zaczyna fiksować dalej to nowe.
Takie smarowania preparatami to mi przypominają egipskie mumie i ich wykonanie na zmarłych Faraonach....nie polecieli w kosmos...zeschli się i tyle, proch.
Ale to moje zdanie wyłącznie w tym temacie, bo można i łojem z kangura wcierać......
-
...Rolka w kaseciaku musi być sucha bo inaczej występuje poślizg.
Paski to samo, jakoś trudno uwierzyć że stary pasek , który przekroczył pewien stopień zużycia nagle cofnie się do przeszłości...
I tu podzielę zdanie kolegi, raz na jakiś czas czyszczę rolkę alkoholem, kiedyś w latach 80'-90' używało się denaturatu i było dobrze. Przy obecnych cenach na Ali zrobiłem zapas rolek tak że wystarczy mi na coroczną wymianę w każdym posiadanym przeze mnie decku (około 100) przez najbliższe 20 lat (nie zamierzam żyć wiecznie).
Co ciekawe akurat te rolki używam w kilku magnetofonach już od ponad 4-ch lat i wciąż zachowują się jak nowe.
-
co do rolek to w sumie jest tak że zależy jak sie trafi...... nawet z alle trafiały się takie co po roku kosz, z Alli także, ale są i takie co dłużej działają, to ryzyk fizyk niestety, ale jak się płaci za rolke ok 1-2 zł to można pozamawiać od różnych dostawców.
Jedyny ból to są np 13x8x2 troche za szerokie od chińczyków, papierek ścierny drobny, po bokach ok 0,15-0,2 mm ścieramy i jest gites majonez babuni.
Mosiężne też za szerokie dostałem, ale nie wsadzałem jeszcze.
Można od czecha brać czy od niemca ponoć lepsze......
-
Paski to samo, jakoś trudno uwierzyć że stary pasek , który przekroczył pewien stopień zużycia nagle cofnie się do przeszłości.
A gdzie to zauważyłeś ? Ktoś tak napisał ? Bo była by to wierutna bzdura.
-
Nie będę się mądrzył ale wydaje mi się że że rolka oprócz czyszczenia wymaga również konserwacji a czas wiadomo robi swoje ale lepiej jej przedłużyć życie niż zastępować zamiennikiem
-
To może ja odpowiem
eksperyment czy pasek wrucic do swojej postaci pierwotnej
czy ma pamiec
tu test
woda mikrofalowka pyk
zapomnijcie to
http://audiohobby.pl/index.php?topic=13667.msg0#new
Teraz nie ma problemu z paskami i rolkami jaki był 10-15 lat temu. Zapasy magazynowe były na wyczerpaniu, brak nowej produkcji.
Też robiłem różne testy, gotowanie a następnie zamrażanie pasków. Po wyjęciu z zamrażarki miały pierwotną długość ale tylko do czasu gdy osiągnęły temperaturę otoczenia.
Ciekawe testy wyszły z rolkami. Moczyłem rolkę w roztworze wody z octem przez dobę - rolka zwiększała średnicę o 1-1,5 mm. Następnie wycieranie do czysta i nasączanie kilkugodzinne w oleju silikonowym - tu rolka odzyskiwała trochę elastyczności. Następnie czyszczenie rolki do sucha - dawało to możliwość używania takiej rolki przez przynajmniej kilka miesięcy.
Nie będę się mądrzył ale wydaje mi się że że rolka oprócz czyszczenia wymaga również konserwacji a czas wiadomo robi swoje ale lepiej jej przedłużyć życie niż zastępować zamiennikiem
Serio? Jak Twoim zdaniem zakonserwować rolkę przed upływem czasu? Z doświadczenia wiem że podczas ciągłego używania magnetofonu rolka nie stwardnieje tak szybko jak ta rolka w decku który stoi ten sam czas nieużywany.