Audiohobby.pl

Czy audiofilski kabel zasilający jest bezpieczny?

bsw

  • 608 / 5273
  • Ekspert
01-04-2025, 11:16


W skrócie:
Kabel zrobiony chałuniczo z niewłaściwych materiałów, niezgodnie ze sztuką - potencjalnie niebezpieczny.
A Państwowa Inspekcja Handlowa zakwestionowała... opakowanie (oznaczenie)

« Ostatnia zmiana: 01-04-2025, 11:29 wysłana przez bsw »

Gustaw

  • 3974 / 3657
  • Administrator
01-04-2025, 12:41
Ton składowy nigdy chyba nie opisał czegoś pozytywnego w audio. Mam wrażenie, że on tym audiofilizmem biczuje siebie oraz innych i robi to dla własnej przyjemności. Ja po kilku odcinkach odpuściłem.
« Ostatnia zmiana: 01-04-2025, 12:45 wysłana przez Gustaw »

bsw

  • 608 / 5273
  • Ekspert
02-04-2025, 08:52
Nie znam i nie śledzę kanału - zaintrygowało mnie podejście inspekcji handlowej do zgłoszenia potencjalnie niebezpiecznego produktu.
Co do audiofilizmu: Jeśli ktoś chce używać srebra w interconectach i kamienie pod kablami głośnikowymi - jego sprawa. Ale kabel zasilający podłącza się do prądu. Coś co podłącza się do sieci powinno zapewniać bezpieczeństwo. A tutaj obowiązujące normy bezpieczeństwa nie są spełnione - ani izolacja (powinno być min 400V) ani kolorystyka żył ani montaż żył we wtykach (brak tulejek).
Lecz inspekcja nie do tego miała zastrzeżenia (nie przeprowadziła ekspertyzy) tylko do nadruku na opakowaniu...
« Ostatnia zmiana: 02-04-2025, 08:58 wysłana przez bsw »

Gustaw

  • 3974 / 3657
  • Administrator
02-04-2025, 09:30
Jedyną motywacją tego filmu nie jest dbanie o bezpieczeństwo tylko bicie piany i napędzanie kanału na YT.
Nie zmielenia to faktu, że kabel zrobiony jest słabo. Co do instytucji kontrolnych, tych państwowych, to miewam z nimi do czynienia. To co nie przechodzi kontroli w laboratorium producenta, bez problemu przychodzi pozytywnie badanie w tejże instytucji.


« Ostatnia zmiana: 02-04-2025, 09:36 wysłana przez Gustaw »

ArturP

  • 1418 / 3133
  • Ekspert
02-04-2025, 11:04
1/- Nie zmienia też faktu, że do konstrukcji tej "produkcji" użyto przewodu audio (w/g jego producenta) do przesyłu prądu fazą, który pod żadnym pozorem nie powinien tam się znaleźć.
2/- Nie zmienia też faktu, że do konstrukcji tej "produkcji" użyto przewodu w kolorze, w którym oznacza się przewód ochronny, a nie ŻADEN inny.
3/- Nie zmienia też faktu, że do konstrukcji tej "produkcji" użyto przewodów o różnych średnicach, ale to chyba żeby "wyrób ten kablo-podobny" był bardziej uniwersalny.
 A ogólnie to dobrze, że ów "wyrób ten kablo-podobny" nie ma chińskich tylko polskie naklejki i wszystko jest OK.
ŻENADA DO SZEŚCIANU

Gustaw

  • 3974 / 3657
  • Administrator
02-04-2025, 11:32
Wnioski:
- na czele instytucji są niewłaściwi ludzie.
- przy wprowadzaniu na rynek krajowych produktów nie ma właściwych procedur.
- przy wprowadzaniu na rynek zagranicznych (wspomnianych chińskich) produktów nie ma właściwych procedur.

Konkluzja. Wyłączcie swój sprzęt audio o ile nie sprawdziliście kabli zasilających co do ich zgodności z normami.
Macie się bać, bo audiofilskie kable to samo zło a audiofile to świry, ryzykujące spalenie swoich domów podczas słuchania samplerów. Ton składowy znalazł bubel, na którym znowu może pojechać w audio.

« Ostatnia zmiana: 02-04-2025, 11:37 wysłana przez Gustaw »

Hammer

  • 5069 / 2635
  • Ekspert
02-04-2025, 20:33
Przecie producent daje gwarancje, jak kogoś zabije to przecie wypłaci mu odszkodowanie.............ale jak to mówią debili nie sieją , oni sami kupują i nakręcają takich "producentów"