Przypomniałem sobie moje wypieki na twarzy, kiedy widziałem w sklepie Amatora z tymi kolumnami :-)
Niezły strzał z tymi kolumnami i to w takim stanie!
Faktycznie ciężko znaleźć obecnie taki stan tych kolumn. Oczywiście jakieś się zdarzają ale za worki monet...
Także stan oryginalny bardzo cieszy ;-)
Ze dwa-trzy lata temu, nasz Gospodarz Domu, wynosił Meluzynę z kolumnami ZGZ-20/4-H2 (rocznik 1975).
Wraz z oryginalnymi książeczkami.
Wynosił od kogoś, kto wystawił na śmietnik.
Przygarnąłem zestaw za jakiś cztero-pak.
Po próbach naprawy wzmacniacza (nierówne granie) i przestrojeniu radia, oba elementy poszły do sprzedaży.
Zestaw kolumn ZGZ-20/4-H2 został i gra do dziś.
Wysłałem do regeneracji głośniki kobaltowe, do Tonsilu.
Oryginalne głośniki straciły membranę i kauczkowe zawieszenie.
Poza tym już sam wymieniłem wewnętrzną piankę/wygłuszenie w obudowie.
Dalej wg mnie dobrze grają, ale to jednak nie oryginał.
Natomiast Tonsil beznadziejnie wyciął nowe zawieszenie górne: jakby praktykant nożyczkami przycinał. Do tego po roku to zawieszenie zaczęło się odklejać od kosza. Nie polecam.