Audiohobby.pl

Kącik Kinomana

Michal41

  • 77 / 383
  • Użytkownik
03-09-2026, 09:33
Może być pirat. Chociaż okładka całkiem niezła. Ważne że dobra kopia. Karate kid oglądało się. Generalnie wszystkie części nawet ta z Hilary Swank była całkiem fajna chociaż wiadomo z Danielem LaRusso najlepsze 😀.

JaKub92

  • 2326 / 6401
  • Ekspert
03-09-2026, 13:51
A gdzie ją kupiłeś? Niestety na portalach ogłoszeniowych jest sprzedawca, który podrabia kasety - drukuje okładki, a filmy nagrywa z DVD albo nawet DivX-ów i spyla po 30 zł :/

Do mnie wczoraj dotarło to cudo :) Znajomy z grupy VHSowej bardzo mi ten film polecał i powiem tylko, że nie zawiodłem się - fajny horrorek klasy B lub nawet C z ery wypożyczalni VHS - bardzo fajnie się ogląda :)
W kasecie niestety taśma B&S, ale o dziwo całkiem nieźle chodzi. Może dlatego, że to ze starszych lat - z tymi rzadziej są problemy z tego co zauważyłem.
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

chorazy3

  • 2484 / 2518
  • Ekspert
03-09-2026, 16:34
Kupiłem na Allegro od kogoś od kogo już wcześniej kupowałem VHSy i były oryginalne. Mi to wygląda na podróbkę owszem ale taką starą, z lat 90-tych.

Sądząc po opisie tych kleszczy to faktycznie może być całkiem niezły film jak na horror z tamtych lat.
Paweł

Michal41

  • 77 / 383
  • Użytkownik
03-09-2026, 20:02
I prosze,kleszcze śmigają na Szarpiku z karaoke 😁. Jak byłem mały,miałem może z 7 może 8 lat to u babci,na odtwarzaczu marki Aiwa, który należał do mojego wujka oglądałem horror krokodyl morderca. Były tego dwie części z Anthony Crenna bodajże w roli głównej. Jak leciała ta muzyczka ,gdy krokodyl był pokazywany to miałem ciarki na skórze i po nocach mi sie śniły te zęby 😂.

Michal41

  • 77 / 383
  • Użytkownik
05-09-2026, 11:09
Dziś oto takie cztery tytuły mi się trafiły:

JaKub92

  • 2326 / 6401
  • Ekspert
08-09-2026, 21:15
Zerknąłem na filmwebie i nie kojarzę tego "korkodyla" haha :D
Tych 4 niżej również jakoś nie kojarzę... Ale chociażby te "Kleszcze" są kolejnym przykładem, że stare produkcje z ery wypożyczalni kaset nadal potrafią mnie czymś zaskoczyć - i w sumie mnie to cieszy ;)
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub

Michal41

  • 77 / 383
  • Użytkownik
19-09-2026, 14:59
Dziś taka ooo skromna kolekcja trafiła mi się do zbioru🙂

Michal41

  • 77 / 383
  • Użytkownik
26-09-2026, 14:43
A dziś takie mi się trafiły bajki dla dużych dzieci😁

Michal41

  • 77 / 383
  • Użytkownik
04-10-2026, 14:13
Niedzielne zdobycze🙂

chorazy3

  • 2484 / 2518
  • Ekspert
16-10-2026, 21:51
Same hity ! Żeby jeszcze czas był żeby to wszystko obejrzeć :)
Paweł

Michal41

  • 77 / 383
  • Użytkownik
17-10-2026, 19:13
Właśnie. Czasu zawsze mało. Ale po mału jeden film na dwa dni sie rozłoży i jakoś idzie do przodu. W magnetowidzie fajne jest to że zrobisz stop i nie musisz pamiętać na której minucie skończyłeś oglądanie jak np w dvd. Wkładasz kasete i jedziesz dalej 🙂

JaKub92

  • 2326 / 6401
  • Ekspert
Dzisiaj o 16:08
Moje ostatnie zakupy filmowe.

"Mordercze Lato" oraz "Obywatel X" to oparte na faktach filmy o seryjnych mordercach. Pierwszy o tzw. "Synu Sama", czyli Davidzie Berkowitz, a drugi o Andrieju Czikatoło. Bardziej przypadł mi do gustu właśnie "Obywatel X". "Mordercze Lato" też jest całkiem niezły, tylko samego Berkowitza w nim prawie nie widać, a historia jego zbrodni jest jakby w tle - dlatego też zupełnie inaczej sobie ten film wyobrażałem.

No i w końcu zakupiłem oryginalnego "Dracule" z 1992, wydanie od ITI z roku 1993. Tutaj niestety jestem rozczarowany lektorem i tłumaczeniem - zwłaszcza, że tłumaczył Tomasz Beksiński, który jest dla mnie wirtuozem jak idzie o tłumaczenia filmów - a tutaj niestety nie popisał się i słyszałem lepsze tłumaczenie tego filmu :( I czyta Łukomski, który też średnio mi tu przypasował. Szkoda - po wydaniu z ITI spodziewałem się czegoś lepszego, zwłaszcza że film jest majstersztyk... Dużo lepsze tłumaczenie mam nagrane z Polsatu z 1999 roku i czyta Janusz Kozioł, który idealnie się tutaj wkomponował - zresztą według mnie ten lektor nadawał się do czytania po prostu do wszelkiego rodzaju filmów. Jednym słowem - był "uniwersalny".

Ostatni tytuł, "Pan Niania", kupiłem głównie z sentymentu - za dzieciaka lubiłem ten film i oglądałem wtedy raptem 2-3 razy. Z jednej strony fajnie było go sobie po latach odświeżyć - niestety wydanie beznadziejne... Jakość mierna i do tego niestety dubbing - i to kiepski :/
Analogowa Grupa Wywrotowa. JaKub