Audiohobby.pl

Czyścimy potencjometry

Hammer

  • 5664 / 2959
  • Ekspert
12-02-2024, 12:14
W starym 40 to letnim sprzęcie czyścimy nie tylko przełączniki, przydało by się także potencjometry przeglądnąć.
Jedni psikają Kontaktem i załatwiają sprawe, czasem to nie pomaga, a na dodatek może dostać się do smaru na osi i wtedy potek będzie się kręcił za szybko.
Także jeśli jest możliwość konstrukcyjna to warto delikatnie otworzyć i wyczyścić.

Hammer

  • 5664 / 2959
  • Ekspert
20-02-2026, 22:37
Ale mam pytanie.
nowe potki mają suche bieżnie, no i mam dylemat czy smarujemy, pokrywamy itp powierzchnie grafitowe czy jednak zostawiamy suche po czyszczeniu
Drugie pytanie czym przeczyszczacie powierzchnie grafitu aby go nie uszkodzić, zetrzeć.....

Macio4ever

  • 704 / 415
  • Ekspert
20-02-2026, 22:40
Ja czyszczę IPA (patyczek do uszu ale częściej taki miękki z mikrofibrą na końcu), a potem smaruję delikatnie olejem wazelinowym.

Hammer

  • 5664 / 2959
  • Ekspert
20-02-2026, 22:59
Ano.... ale zastanowiłem się nad tym że może zbierać kurz i inne zanieczyszczenia, poza tym na stykach może się gromadzić to "smarowanko".
O ile smarowanie grafitu w układzie szczelnym może być ok, to w otwartym typu starego typu potki, albo w większości suwaki, no i co z tym zrobić.
Wiem że mokry grafit może mniej trzeszczeć, ale ... no takie dylematy mam ostatnio.

Co do IPA to przecierając patyczek był trochu czarny, a jak przecierałem olejem to troche mniej.
chciałbym aby ten proces był jak najmniej inwazyjny w powierzchnie.
« Ostatnia zmiana: 20-02-2026, 23:03 wysłana przez Hammer »

AUDIOTONE

  • 11361 / 6499
  • Moderator Globalny
21-02-2026, 09:01
Jak już mam rozebrany potencjometr to czyszczę wpierw preparatem do potencjometrów np. Kontakt PR na patyczku kosmetycznym i potem na bieżnię mam opcje dwie, wazelina techniczna lub smar teflonowy. Także czasami wsadzam do myjki ultradźwiękowej i potem suszenie i smarowanie. Smarowanie oczywiście bieżni węglowej i osi smarem spowalniajacym, jeśli zachodzi potrzeba. Myjka ultradźwiękowa wypłucze wszystko dlatego trzeba uważać.
« Ostatnia zmiana: 21-02-2026, 10:40 wysłana przez AUDIOTONE »
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

ArturP

  • 1469 / 3457
  • Ekspert
21-02-2026, 10:40
Witajcie.
Mam pytanie w kwestii tego czyszczenia grafitowej bieżni potencjometru, czy ktoś z Was widział by po jakimkolwiek długim czasie ołówek słabiej rysował? W ogóle tak, zdarzyło mi się, jak grafitowy wkład się wypisał, ale słabiej?
Grafit jest taki trochę samosmarujący i nie wysycha, brudzi się, ale nie traci właściwości przewodzących (oporowych).
 Mam kilkadziesiąt (set) starych potencjometrów, brudnych i czystych (w mixerach wszelkiej maści), takich po czyszczeniu IPą i takich po innych "cudownych" środkach i żaden nie stracił wartości oporowych. Po czyszczeniu traciły tylko właściwości trzeszczące, ale opory wszystkie miały OK.
 Czyszczenie to IPA na bieżnię i nowy smar spowalniający na oś lub suwak, nic więcej. Bieżni nie smaruję niczym, nie ma takiej potrzeby. Ogólnie, jeśli się to robi z głową to nic złego nie powinno się stać, najgorszą możliwością jest niemożność złożenia takiego potka do kupy po naprawie, bo coś np. się złamie, wykruszy albo urwie czy ukręci.
 Mam obecnie po czyszczeniu trzy potki montażowe w G-620 "Fryderyk" i po zmierzeniu ich płytek oporowych nie stwierdzam jakiegokolwiek ubytku rezystancji, mimo że są one otwarte, niczym nie zabezpieczone.
W 40-to letnim "Fostex'ie 450" (8- kanałowy mixer, 104 potki, 52 przełączniki, 48 gniazd "chinch") nie stwierdziłem żadnych niecnych zjawisk po czyszczeniu i konserwacji. A Wy z dziesięcioma macie problem ? ;)
Swoją drogą to jest tylko 8 CH mixer, a co mają powiedzieć ci co mają 32 CH albo większe miksery? Sam jestem posiadaczem takiego 32 CH "Signet'a" (1 CH to tylko 15 potków i 12 przełączników), odstawionego do garażu po czyszczeniu i konserwacji w 2020 roku, włączenie go po kilku latach takiej odstawki nie wywołuje fali trzasków ani innych dzikich zjawisk.

pień

  • 3212 / 1697
  • Ekspert
21-02-2026, 11:01
A ja miałem kiedyś mały problem z potkiem w kenwoodzie.  Taki prawdziwy Alps bez węgla a z przeźroczystą-plastkową bieżnią.  Miał jakby takie dziury-skoki w oporności podczas regulacji.  Nic nie trzeszczało przy okazji.   Pomogło dokładne przetarcie suchym patyczkiem od dłubania w uszach.  Żadnych smarowideł poza odrobiną na oś

Hammer

  • 5664 / 2959
  • Ekspert
21-02-2026, 12:58
Artur, czyli co ? nie powinno się smarować warstwy grafitowej ? tak jak napisałem do suchego mniej się przykleja kurzu niż do mokrego.
Ja w sumie nawilżam ją ale bardzo skąpo i dokładnie wycieram aby było takie liźnięcie komara, bo drugie rozginanie nóżek za jakiś czas może zniszczyć potka, dltego nie wiem czy to zaszkodzi czy nie , można odczyścić i zostawić suche.......
Czy były gdzieś napisane jakieś zalecenia serwisowe ?

Bo jak oglądałem tych serwisantów na YT to pojęcie smar, smar i tylko smarować wszędzie  jest wszechobecne....

ArturP

  • 1469 / 3457
  • Ekspert
21-02-2026, 15:35
Dla Ciebie Piotrze i zainteresowanych: wystarczy przyjrzeć się nowym, sprawnym, markowym potencjometrom po ich rozbiórce. Smar spowalniający tylko na osi, wazelina techniczna tylko na pierścieniu wewnętrznym ślizgacza, na pierścieniu grafitowym i zębie ślizgacza po nim przesuwającym się brak czegokolwiek. Słownictwo moje własne ;).
Niektóre firmy stosowały na graficie zabezpieczenie lakierem omijając ślad ślizgacza.

AUDIOTONE

  • 11361 / 6499
  • Moderator Globalny
21-02-2026, 16:25
Dla Ciebie Piotrze i zainteresowanych: wystarczy przyjrzeć się nowym, sprawnym, markowym potencjometrom po ich rozbiórce. Smar spowalniający tylko na osi, wazelina techniczna tylko na pierścieniu wewnętrznym ślizgacza, na pierścieniu grafitowym i zębie ślizgacza po nim przesuwającym się brak czegokolwiek. Słownictwo moje własne ;).
Niektóre firmy stosowały na graficie zabezpieczenie lakierem omijając ślad ślizgacza.
Dzięki Arturo, człowiek się uczy codziennie ;-)
Analogowa Grupa Wywrotowa.
Wojtek.

Hammer

  • 5664 / 2959
  • Ekspert
21-02-2026, 18:21
Brakowało mi Twojego zdania w tym temacie.