Audiohobby.pl

Mnichowo 2018 HighEnd i nie tylko :-)

lancaster

  • 26295 / 3764
  • Administrator
17-05-2018, 18:37
Szolki maja to do siebie ze generalnie nie warto na nie jexdzic ;-)
Piszac warto mam na mysli wartosc obiektywna prezentacji, bieganine, wieczny harmider i brak spokoju przy odsluchach, ciezkow  takich warunkach odplynac, a do tego pomieszczenia najczesciej z "lapanki" wiec teren calosciowo malo przyjazny.
Niemniej uwazam podobnie jak w przypadku warszawskiej imprezy, jesli ktos lubi akurat audio i ma czas w okresie imprezy mozna pojechac w celach czysto rozrywkowych mniej poznawczych.


dla mnie osobiscie najfajniejsze na imprezie bylo spotkanie z ludxmi, byla okazja poznac m.in Joahima Gerharda, Vince Bruzzese, Johna Watkinsona (nie wiem czy nie najlepsza przestrzen jak slyszalem ever) a poza tym duzo lazenia, dresowozów na ulicy i dobry browar ;-)

Żeby nei przynudzac zaczne od w zasadzie 1 rzeczy ktora mi sie osobiscie nie pdoobala
Jak na kazdej tego typu imprezie ktos sie musial wyglupic, w tym roku bylo nie inaczej.
Bez wymieniania z nazw firm bo nie o to chodzi, zaproszono piosenkarkę na prezentacje. Kobieta nie mowila unplug tylko za pomoca mikrofonu przez audiofilski system "referencyjny". Żeby rozwiac wszelkie watpliwosci słuchalem juz nie raz karaoke na zwyklych z metra cietych estradowkach podczas roznych imprez okolowakacyjnych i bylo zdeydowanie lepiej :-) ale co tam w pewnym momemncie odpalono plyte piosenkarki na ktorej jej wokal dodtkowo wyplaszczyl sie dynamicznie a w tutti calej imprezy piosenkarka śpiewala "sama ze sobą" tz live przez mikrofon i jednoczesnie odtwarzana z tego samego sprzetu przez te same glosniki.
Nie bardzo wiem co to mialo pokazac, pokazalo słabosc masteringu plyty lub odtwarzacza a na to wszystko calosciowo "takie se" mozliwosci zestawow w tej konfiguracji.

Dosc hejtu teraz bedzie jaranie sie :-)

lancaster

  • 26295 / 3764
  • Administrator
17-05-2018, 18:47
Zaczne od chyba najtanszej prezentacji ktorej fajnie sie sluchalo : JBL

A, i jeszcze z gory przepraszam za jakosc zdjec z mojego fona, pewnie mozna wygooglowac lepsze.

W kazdym razie onitory JBL takie starocie "ala Altus". Po prostu sieda sie i slucha muzyki, pierwszego dnia bylem tam 30-40 minut poxniej jeszcze wracalem kiedy graly. Graly wszystko nie grymasily, nie oferowaly technicznie najlepszego grania na swiecie, bylo calkiem spoko pod tym wzgldem, za to fun ze sluchania oceniam wysoko, dobrze scena, przyzwoita dynamika, normalne bryly tzw xrodel pozornych czyli wokali instrumentow. Dobra rzecz.
Prezentowane obok Monitory z 15 cali basem nie mialy tego daru, machaly wiekszym ale "boooom"bassem, srodek mniej angazujacy, calosc jakos tak slabiej zlozona mialem wrazenie, w kazdym razie nie bylem w stanie sie rozsiasc mimo chęci.

lancaster

  • 26295 / 3764
  • Administrator
17-05-2018, 18:54
Rzecza zaslugujaca na zwrocenie uwagi byla prezentacja firmy Odeon z elektroniką NAT. Lampe GM100 mozecie sobie wygooglowac, wielkosc wazonu :-)

System brzmial bezposrednio dobitnie z bdb kontrola basu. Wokale i instrumenty swietnie "wychodzily" z zestawow, brakowalo odrobiny "klubowosci" dajacej mi osobiscie frajde zwlaszcza przy dluzszym sluchaniu i  byloby wybitnie.
Kawal dobrej roboty, dynamika, wysycenie a calosc podana z audiofilskim sznytem. Choc trzeba zaznaczyc ze jak ktos lubi bardzo pelne granie to mogl odebrac prezentacje jako nieco "studyjna". Dla mnie jednak spoko, w koncu to moja relacja i mi sie mialo podobac :-)

lancaster

  • 26295 / 3764
  • Administrator
17-05-2018, 18:57
maly przerywnik, admin i gruba berta :-)

Gralo calkiem spoko, niewiele naciagajac mozna wyróznic za dxwiek. To byl chiba Goebel Acoustic, ale pewien nie jestem, za to jestem pewien ze bym nie wyniosl ich sam z pokoju :-)

uzupelnie tylko jeszcze, ze mam 180+ wzrostu :-)
« Ostatnia zmiana: 17-05-2018, 19:00 wysłana przez lancaster »

nano

  • 4771 / 2853
  • Ekspert
17-05-2018, 19:01
Goebel   ..

skolarzylo mi sie z  Gebelsem ministrem propagndy 
byl ale mniejszy
przepraszam
,.,,,,,,,,,,,,,,,,,,,

fajny wpis b b b   mi sie podobal
wsio jedno   jak bylo

zamiary byly super  sie chwali
dziekuje ze relacje

..

gdzie mlodziez ?
byla jakas za wyjatkem kelnerek i obslugi
« Ostatnia zmiana: 17-05-2018, 19:12 wysłana przez nano »

Gustaw

  • 1605 / 1182
  • Administrator
17-05-2018, 19:10
Mam nadzieję, że to tylko wstępniak wstępniaka do najbardziej sążnistego opisu narzędzi audiofilskiego wykwintu :-)

lancaster

  • 26295 / 3764
  • Administrator
17-05-2018, 19:15
Kolejna rzecz obok ktorej dxwiekowo nie przeszedlem obojetnie to prezentacja zabytkowych zestawow western electric.  3 pary kolumn z konca lat 30-ch i  40-ch XXw. Najwieksze stojace po srodku naglasnialy port lotniczy zestaw po prawej to mono monitor studyjny, a maluchy po lewej to....a czy to wazne ?;-)
calosc grala z elektronika Silbatone

W kazdym razie punktem odniesienia byla dla mnie prezentacja majaca miejsce obok czyli Wilson Audio + Nagra.
Po kilku przejsciach miedzy pokojami punkt odniesienia przeskoczyl do pokoju obok :-)
Naprawde fajne granie, takie ludzkie, facet przelaczal zestawy podczas trwania utworu tak ze latwo mozna bylo rozeznac sie ktory co oferuje, generalnie jazzowo bluesowe klimaty jakich ostatnio u mnie urodzaj.
I dla kontrastu gdybym nie znal Kind of Blue Davisa to sluchajac go na zestawach WA+Nagra pomyslalbym ze to plyta ...perkusisty z nieśmiała stopą.

Mialo nie byc hejtu, wiem wiem ;-)

lancaster

  • 26295 / 3764
  • Administrator
17-05-2018, 19:29
"gdzie mlodziez ?
byla jakas za wyjatkem kelnerek i obslugi"

byla mlodziez, impreza nie wyglada jak zlot emerytow :-)

choc mialem bardzo mile doswiadczenie w pomieszczeniu gdzie prezentowal sie Wolf von Langa z Ait Tight gdzie usiadlem obok japonskich sensei w wielku 70+. Panowie raczyli sie winem, mi rowniez zaproponowano.

I tu plynnie niezwlocznie doniose ze prezentacja AitTight z zestawami WvL równiez udana, w czwartek trzaskalo gora dosc niemilosiernie, w piatek i poxniej utemperowano "problem" i sluchalo sie bdb. Zdjecia niestety nie machnalem. Kolumna 30cm field coil chyba w dipolu + amt

Bylem obecny podczas porownania plyt mono, identyczne realizacje ale dwie rozne krzywe korekcji. Nowy preamp phono Air Tight ma tych krzywych wybor niemaly, nie pamietam nazw , praszciajtje. W kazym razie albo to byla ustawka albo riaa zabrzmiala po prostu slabiej od krzywej w tej chwili dla mnie no name :-)
riaa bardziej skompresowana, mniej powietrza.

Ogolna uwaga, warto pojechac dla samej muzyki, sporo dobrej. A u WvL co roku poziom muzyczny wysoki.
Do tego ciekawostki, w zeszlym roku chyba sluchalem plyt szelakowych.
« Ostatnia zmiana: 17-05-2018, 20:00 wysłana przez lancaster »

colcolcol

  • 432 / 3149
  • Zaawansowany użytkownik
17-05-2018, 19:34
Lan a mógłbyś jakieś dziewczyny zapuścić? Straszliwie mnie dręczy myśl czy zaimportowali śliczne polki, rosjanki itd pod pokoje czy może swoje patafiany w hidżabach dla niepoznaki przemycili?
Wiem, mogę wygooglować, ale po znajomości  ja große to please :)

lancaster

  • 26295 / 3764
  • Administrator
17-05-2018, 19:41
Kolejna ładna prezentacja to Tune Audio z Trafomaticem. Niebanalny design, spore zestawy, dxwiek duzy dynamiczny, lekko "przegladzony" na środku co wielu osobom moze sie podobac, całosc ladnie zszyta z delikatnym zwroceniem uwagi ku gorze. Odsluch w pelni komfortowy taki troche chillowy. Na pewno jedna z bardziej interesujacych designersko konstrukcji. Odważna ale udana tez od strony czysto audiofilskiej.

lancaster

  • 26295 / 3764
  • Administrator
17-05-2018, 19:59
a teraz zainspirowany pytaniem colcolcola opowiem bajke o śpiacej krolewnie :-)

pamietacie pewnie scene jak zla krolowa pyta lustro : lustereczko powiedz przecie, ktora najpiekniejsza na świecie ?

i po ktoryms takim narcystyczno-zakompleksionym zapytaniu dostaje odpowiedx : "tyś królowo piekna jak gwiazdy na niebie, ale za gorami za lasami mieszka Śniezka, stokroc piekniejsza od Ciebie" ?

Dobra bajka ma to do siebie ze jeste w niej ziarenko prawdy, w tym roku oprócz glownej wystawy na targach (MOC) odbywala sie tez impreza w Mariocie (o ktorej poźniej) i CanJam (słuchawkowa, na ktorej nie bylem a co se bede zalowal ;-))

W kazdym razie wszystkie te imprezy "na bogato" a tymczasem na przeciwko hal MOC w skromniutenkich warunkach (wynajete pomieszczenie) odbywala sie prezentacja firmy Martion.
Aktywne zestawy tubowe. Nazywa sie to einhorn i mowie zupelnie powaznie ze majac ok 10K euro nie slyszalem na targach nic lepszego. Wykon dosc partyzancki, ale scena , potega, szybkosc po prostu wymiatalo. Gralo tez bardzo ładnie spokojne klimaty. Zawsze bylem ciekaw K-horna Klipscha bo jest zbudowany na podobnej zasadzie, raczej az tak nie wymiata bo aktywny system pozwala wiele "poczarowac" ale ja pi..le, bajka.
Facet gral z vinyla i plikow, z czego plyta Beuce Katz Band "Transformation" doslownie zdemolowal moje pojecie referencyjnego basu z systemu audio jakie mialem do tej pory po odsluchu JBL Everest + Mark Levinson. Jest kozak, dziala podobno od 40 lat.

lancaster

  • 26295 / 3764
  • Administrator
17-05-2018, 20:07
a dla tych co nie mieli dosc pietro wyzej rowniez rpezentacja Martiona i rowniez dobry dxwiek. Wieksze paczki to 15 cali coax, mniejsze ciekawostka techniczna na skale wystawy. Siedzialo sie na ławce ktora byla wystawiona w okolicy srodku pokoju, ławka byla przymocowana do suba :-)
Nie musze pisac co sie dzialo, rollercoaster :-)))

z tym ze trzeba tez uczciwie przyznac ze maluchy odstawaly nieco w pozostalych zakresach od wiekszego Bullfroga, ale suchalo sie i tak przyjemnie przy w sumie niewielkich zastrzezeniach.

Gustaw

  • 1605 / 1182
  • Administrator
17-05-2018, 20:07
No, no.... Takie słowa to rzadkość w ustach Waszmości. Nowa referencja? Oczywiście mam na myśli te Horny.

lancaster

  • 26295 / 3764
  • Administrator
17-05-2018, 20:20
No dobra, byl MOC, byl Martion, na CanJam nie bylem to zostal Marriott.

Niestety zero zdjec ;-)

Jedna z wiekszych dla mnie ciekawostek na wystwie oprocz wlasnie Martiona byla prezentacja Johna Watkinsona, przemiły facet bardziej wyrozumialy dla mojego "inglisz" od obslugi w hotelu, rozmawialismy czesciowo za pomoca znakow i pisma obrazkowego ;-)

http://www.legendloudspeakers.com/

glosniki jak w linku, pomijajac skale jedna jesli nie najlepsza przestrzen jaka slyszalem z audio w życiu, TO NIE JEST typ grania jak z dipoli czesto chwalonych za przestrzen wlasnie, dipol owszem czesto ma zdolnosc lepszego "napowietrzenia" niz ten sam setup glosnikowy "in box" ale dipol emituje fale w fazie do przodu i przeciwfazie do tylu. W kolumnach Johna wszystko jest emitowane we fazie. Dwa 8 cali basowce graja jeden do rpzodu grugi do tylu , srednica z wysokimi w soczewke akustyczna tworzac xrodlo dookolne. Do tego calosc aktywnie zgrywana fazowo. Jesli ktos wyjatkowo zwraca uwage na zjawiska przestrzenne mocno polecam odsluch tych zestawow. Dxwiek ma przy tym miecho, nie ma tylko doslownosci kolumn jakie wymienilem powyzej. Kolumny staly na taboretach z Ikei i wiekszych problemow z basem nie stwierdzono, jak sie domyslam dwa woofery grajace w przeciwne strony znacznie kompensuja efekt "spaceru" kolumny po standzie.

lancaster

  • 26295 / 3764
  • Administrator
17-05-2018, 20:21
No, no.... Takie słowa to rzadkość w ustach Waszmości. Nowa referencja? Oczywiście mam na myśli te Horny.

co tu duzo pisac. Są dobre, dxwiek jest oczywisty, wchodzisz , sluchasz i banan na twarzy.