Audiohobby.pl
Audio => Gramofony => Wątek zaczęty przez: rezasurmar w 18-12-2025, 14:10
-
Jako, że po latach postanowiłem wrócić do słuchania Winyli, oraz z okazji zbliżającego się szaleństwa świątecznego. Wiem z plotek, że znajdę gramofon pod choinką.
Niestety mam dosyć smutny wzmacniacz ONKYO A-9211, z dosyć podstawowym wzmacniaczem RIAA.
I teraz pytanie, co by warto kupić. Budżet powiedzmy bez szaleństw max 1000-1500zł. Ewentualnie może być sam moduł elektroniki do zamontowania w wzmaczniaczu/obudowie DIY. Lutownica nie jest mi obca.
Wkładka MM AT-VM95E od Audio-Technica, przyszłościowo będzie AT-VM95SH - Shibata i raczej nic droższego nie przewiduje.
W przyszłości bliższej lub dalszej, wzmacacz będzie pewnie wymieniony na nowszy "lepszy", a i kolumny Tanoy Merkury II, czasy świeżości mają już za sobą.
-
Wkładka MM AT-VM95E to podstawowy model z tych najtańszych ale przyzwoitych.
Sam przedwzmacniacz w ONKYO A-9211 wcale nie musi być tutaj ograniczeniem.
Ja bym najpierw posłuchał na tym co jest w Onkyo, nie śpiesz się z kupnem zewn. przedwzmacniacza.
Planowanie do VM95 Shibaty to rodzaj palenia pieniędzy w piecu - sama igła będzie droga ale klasa generatora tego nie wykorzysta.
W przyszłości zamiast kupować dodatkowy przedwzmacniacz i Shibatę do tej wkładki AT-VM95 to proponuję tą kasę wydać na wyższy model, np. VM540ML.
To zapewni, moim zdaniem, większy progres w brzmieniu niż to co Ty chcesz zrobić.
-
Też sądzę że wymiana wkładki da lepsze efekty. W późniejszym terminie można poszukać lepszego preampu, typu Schiit Mani 2, Iskra 1, itp... Używek jest masa, MF, NAD, Thorens, ect. Może coś DIY z polskiego forum vinylowego, chłopaki tam budują ciekawe preampy. Ale sądzę że wpierw należy zająć się wkładką.
-
VM540ML
Generalnie ma to większy sens niż at95 z shibatą.
Jak lubisz się bawić lutownicą to najtańszy sensowny pre to art djpre II.
Ma też ściezkę upgradów
np tu
https://www.diyaudio.com/community/threads/art-djpre-ii-modifications.323915/
czy zasilanie bateryjne.
-
Dziękuję za odpowiedzi, gramofon ma bardzo duże możliwości "rozbudowy". O bardzo szeroką gamę wkładek.
Co do Shibaty, to myślałem o wymianie na Audio-Technica AT-VM95SH czyli wkładka + igła.
Możliwe, że wystarczy tylko wymienić kondensatory na nowe w Onkyo i faktycznie nie zagra to źle. W sumie na CD gra to całkiem ładnie, a i na dźwięk z streamingu nie narzekam.
Po prostu pierwszy raz będę coś podłączał do wejścia Phono tego wzmiacniacza. Wcześniej miałem zestaw Bernard + Radmor 5102, potem oddałem Bernarda i w sumie od prawie 18 lat nie miałem żadnego gramofonu.
-
Co do Shibaty, to myślałem o wymianie na Audio-Technica AT-VM95SH czyli wkładka + igła.
Generator jest ten sam co w 95e tylko igła inna. W tej cenie to dosć kiepski wybór. Vm540ml to nie gorsza igła a dużo lepszy generator. Ale co kto lubi.
-
Co do Shibaty, to myślałem o wymianie na Audio-Technica AT-VM95SH czyli wkładka + igła.
Generator jest ten sam co w 95e tylko igła inna. W tej cenie to dosć kiepski wybór. Vm540ml to nie gorsza igła a dużo lepszy generator. Ale co kto lubi.
Dlatego lepiej zapytać, bardziej doświadczonych. Co by niepotrzebnie nie wydawać na gadżety.
-
Dlatego lepiej zapytać, bardziej doświadczonych. Co by niepotrzebnie nie wydawać na gadżety.
Pytanie w tym temacie to w/g mnie śliska sprawa. Nie ważne w sumie czy doświadczonego pytasz czy takiego co to do szkoły mało co chodził. Ponieważ dostaniesz odpowiedź krążącą w rejonie co danej ofiarze vinyla bardziej pasuje :) Tak w przybliżeniu.
To jak pytanie o szampon- każdy mydli się w przybliżeniu tak samo ale a to zapach nie pasuje bo woli leśny zamiast kwiatowego. Może też pasować zapachowo ale po nim masz wysypkę i potrzebne coś dermatologicznie testowane.
Ja ze skromnego doświadczenia mogę wysnuć wniosek że generator, nazwijmy go X jeżeli nie jest jakąś ostatnią sierotą może w połączeniu z igłami od A do Z wydać tak zupełnie inne wrażenia w odsłuchu że głowa może zaboleć i zgłupieć można całkowicie.
Ważne jest wszystko- masa dźwigara-rodzaj zawieszenia igły- pozycja wzajemna magnesów w odniesieniu do nabiegunników generatora-
wszystko wszystko, przy czym jakiś szlif bardzo zaawansowany nie jest żadną gwarancją że da się tego słuchać. Powiedziałbym nawet że trzymać ich się z daleka trzeba.
Do czego zmierzam zapytasz? A no do tego żebyś sam najpierw ustalił co dla Ciebie jest tym szamponem dermatologicznie testowanym.
Dla mnie, powtarzam jeszcze raz >>> dla mnie :) taką wkładką oddającą dobrze ducha Vinyla jest wkładka Philipsa 400.
Chyba bardzo -bardzo nie doceniana.
Sama wkładka taniocha ale niestety z igłami gorzej bo trudno zakupić oryginalną igiełkę. Miałem przez chwilę pożyczoną AT o której wspomniałeś i wypadła przy 400 jakby grał CD- niezbyt wysokich lotów.
W końcu i tak poszedłem zupełnie inną drogą bo swojego vinylowego brzmienia szukałem samodzielnie robiąc igły- czytaj dźwigary-zawieszenie i magnesy. Akurat nie do Philipsa 400 bo zaparłem się na generator Technicsa- ale Filipek był punktem odniesienia :)
-
Powiedzmy, że nie mam zamiaru robić z tego pracy dyplomowej. Po prostu jest pewna granica tolerancji cenowej, jaką jestem w stanie ponieść, za ewentualną poprawę brzmienia.
-
Tutaj pies pogrzebany bo czym jest poprawa brzmienia? To jakiś realny odczynnik który można zważyć? Który składa się na gotowe danie zwane > mój system hehehehe. Upraszczam teraz bo po jakimś czasie zagryzania wszelkiego rodzaju legend doszedłem do tego że to co ma lepsze pomiary to brzmi lepiej. To co ma gorsze nie koniecznie brzmi gorzej hehehehe - tylko kwestia czy jakieś ziarnko przyprawy która powoduje mdłości nie przekroczyła granic tolerancji.
Zakładając że poza gramofonem reszta dania jest układająca się w Twój gust to tak naprawdę jeszcze nie wiesz co to jest ta poprawa brzmienia. Musisz w.g mnie posmakować.
Pożyczyć od kumpli parę różnych wkładek i wtedy połapiesz się :) Droga metodą kupna żeby sprawdzić która lepsza dla Ciebie raczej nie jest optymalna. Tym bardziej opierając się na cudach opisanych tu i ówdzie gdzie wyczytać można że im droższa tym lepsza.
To jest g......o prawda i dobrze robi twój księgowy z portfela że nakłada szlaban.
Jednak świat teraz jest taki że gramofonu u znajomych to ze świecą szukać i dlatego wspomniałem o 400 Philipsa .
W razie W nie pójdziesz z torbami :)
-
Szkoda wysiłku, ostatnio kupiłem nówkę IFI Audio Zen Phono. Można podłączyć 4 rodzaje wkładek, sterowany mikroprocesorem, filtr subsoniczny (nie używam), rozjeżdża dźwiękowo wszystko co jest wbudowane we wzmacniaczach. Za to wszystko dałem 499 złotych. Niektórzy z kolei chwalą Iskrę Audiokultura, tam to już można ustawić co się chce, ale wychodzi znacznie drożej.
-
Przy czym mimo że IFI droższe przynajmniej pomiarowo wypada dużo gorzej od ART DJ-PRE II.
A co do VM95SH na forum winylowym ktoś ostatnio dorwał ledwo używaną za 300 PLN i to powiedział bym że dobra cena, ale jak budżet jest większy to wybór wkładek jest spory. Nawet w starociach. To że nie ma igieł oryginalnych a czasem nawet jak są to i tak nie ma sensu ze względu na wiek, to też nie zawsze problem bo JILCO produkuje świetnie zamienniki (dostępne też w europie) czasem nawet lepsze od oryginałów.
-
Technicsa
A co to za Technics jeśli nie tajemnica? Ja się nie tak dawno temu skusiłem na czerwoną 205mk4 ze zintegrowanym headshellem, tylko właśnie jakąś dobrą igłę musze wyhaczyć.
Cały problem w tym że w aktualnym gramofonie ramieniu nie da się na niej ustawić poprawnego overhangu więc pewnie młoda dostanie na swój sl1210.
-
Chce iść tylko w nowe rozwiązania, nie chce się doktoryzować. To ma sprawiać przyjemność ;).
Gramofon to Audio-Technica LP8X
Powoli będzie dokupowana reszta do zestawu, na początek wzmaczniacz RIAA, albo w formie DIY, albo coś rozsądnego cenowo.
Przy wyborze gramofonu prorytetem był napęd bezpośredni i półautomat (jako, że użytkownikiem będzie sporadycznie córka i żona).
A, w sumie model to był strzał, raz że wygląd się spodbał żonie, więc taki kupiła.
Nie robiłem z tego doktoryzacji, przekopywania się przez sieć czy odsłuchy w sklepach.
Możliwe, że jak bym wiedział, że kupi ten model który jej podeśle w ciemno, to bardziej bym się przyłożył do wyboru.
Teraz zostaje wymienić za jakiś czas wkładkę na lepszą i zacząć od upgrade wzmaczniacza RIAA.
-
Nie wymiękkaj :)
Audio-Technica LP8X powiadasz. To całkiem fajny gramofon jest :)
-
Dowiem się jak jutro odpakuje i podłączę ;).
-
Gramofon to Audio-Technica LP8X
Rzeczywiście nie wąska maszyna.
Tym bardziej Audio-Technica AT-VM95SH tam nie pasuje - VM540ML to takie minimum, ale też takie, po którym nie powinieneś czuć niedosytu w żadnym aspekcie.
Dopiero jak gdzieś w kontrolowanych warunkach usłyszysz coś duuużo droższego to mogą się obudzić demony zmian w systemie ;)