Audiohobby.pl

Audio => Magnetofony kasetowe => Magnetofony => Nakamichi => Wątek zaczęty przez: cath02 w 03-11-2024, 20:58

Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 03-11-2024, 20:58
witam wszystkich. Przymierzam się do zreanimowania decka MR-1B .
Sprzęt zakupiony jakieś 7 lat teamu ze swiss jako nie sprawny. Pierwsze objawy to świecące na przemian diody na przyciskach Play/ stop już na szybko nie pamiętam które konkretnie. Przeglądałem wątki dotyczące BX300 i innych modeli, widzę, że na początek zabrać się należy za "pozytywkę". Ale mam już stracha o pomarańczki. I o to mam pytanie. Gdzie to kupić, na ebay kiedyś były sety, teraz akurat pod ten model nie ma i tak od dawna nie widziałem. Jest gdzieś dostępna check lista tych rezystorów pod konkretny model? No i pytanie, kalibracja takiego sprzętu, sam tego zapewne nie ogarnę-zero doświadczenia kogoś polecicie?
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 03-11-2024, 21:06
Jakiś czas temu skończyłem przywracanie MR-1 jest opisane w temacie.
http://audiohobby.pl/index.php?topic=15105.0
Oczywiście MR-1 to BX300 z wejściem i wyjściem symetrycznym. Wersja B ma tylko inną korekcję.
Pomarańczków w nowszych Nakach nie musisz wymieniać. Tylko starsze Naki mają ten problem.
Jeśli nie masz kaset serwisowych to niestety nic nie zrobisz i będzie problem z wykorzystaniem kalibracji.
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 03-11-2024, 22:41
Jakiś czas temu skończyłem przywracanie MR-1 jest opisane w temacie.
http://audiohobby.pl/index.php?topic=15105.0
Oczywiście MR-1 to BX300 z wejściem i wyjściem symetrycznym. Wersja B ma tylko inną korekcję.
Pomarańczków w nowszych Nakach nie musisz wymieniać. Tylko starsze Naki mają ten problem.
Jeśli nie masz kaset serwisowych to niestety nic nie zrobisz i będzie problem z wykorzystaniem kalibracji.

Czytałem właśnie też o Twoich przejściach z tymi deckiem. Co do pomarańczek, kurcze tyle lat leżał u mnie, bo nie miałem weny twórczej na niego, a teraz czytam, że nie potrzeba :) Z grubsza, jakiś roczników to dotyczyło, serii? W sumie wymiana kondków to rozumiem, ale rezystory ze starości tak nie padają hurtem chyba.
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 03-11-2024, 23:02
Wszystkie Naki które wyszły przed 1984, czyli przed serią BX, CR etc. Modele LX, ZX, 48x, 58x, 68x, 303, 505, 700, 1000 wymagają wymiany pomarańczków.
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 04-11-2024, 18:52
ok, teraz kumam, nie zgłębiałem tematu, brak było czasu na takie zajawki.  Ale dziś go wykopałem  z "czczeluści" .
I tak, po włączeniu, mrugają play, pauza, stop. Kaseta w środku uwięziona, mechanizm próbował lekko naciągnąć kasetę (lewa strona jak coś), ale ruch minimalny. Kieszeń nie otwiera się, zero reakcji. Jest tam jakiś system mechaniczny, czy elektryczny tej kieszeni? ps kilka fotek poniżej, cieszy mnie stan wizualny, front praktycznie bez skazy. Lekkie rysy na obudowie górnej
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 04-11-2024, 19:03
E no , Twój wygląda bardzo ładnie. A to że ma "głupawkę" to jest do ogarnięcia. Kasety nie wyciągniesz bo podejrzewam że mostek poszedł do góry i jest zablokowany. Trzeba uzdrowić pozytywkę, oczyścić styki na niej i sprawdzić czy silnik od niej żyje. Możesz ręcznie pokręcić silnikiem od pozytywki by wrócić do pozycji STOP. Wpierw silnik i styki pozytywki resztę się zobaczy ;-)
Pokaż zdjęcie tyłu i "białą kropkę" od spodu wersji "B" ;-)
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 04-11-2024, 19:10
o  ok, rozumiem,  dziś zrobię rekonesans  jak do tego podejść. Kolejne fotki
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 04-11-2024, 19:26
i środek. Silnik poprzez zębatkę nie daję się ruszyć. No nic, zadziałam z tym mechanizmem w wolnym dniu
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 04-11-2024, 19:27
Dziękuję za zdjęcia ;-)
Stan ładny naprawdę. Co do wersji B to jeszcze zapomniałem dodać, że napęd talerzyków jest zębatkowy. A w normalnym MR-1 jest idler na gumiaku. Ja swojego MR-1 przerobiłem na zębatki ;-) I ta korekcja IEC2 mnie nurtuje jak bardzo poszli w inną stronę z brzmieniem, ponoć ten "B" jest bardziej wymienny brzmieniowo z innymi magnetofonami. Ale to już będziesz musiał ocenić sam jak go uzdrowisz do końca.
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 04-11-2024, 19:28
i środek. Silnik poprzez zębatkę nie daję się ruszyć. No nic, zadziałam z tym mechanizmem w wolnym dniu
Musisz pokręcić ślimakiem który jest pod tą zębatką.
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 04-11-2024, 20:42
poszło. Co się okazało, kaseta wkręcona. Po włożeniu  ponownie  deck odżył :) Robię próby, przewijanie, play, stop nawet funkcjonował, ale kilka minut. Wkręcił ponownie kasetę. Ale to mam już opanowane. 

 Z rzeczy które zauważyłem. Tam gdzie są suwaki, jest oświetlenie? U mnie brak
Po podłączeniu słuchawek bezpośrednio do decka, póki kaseta się kręciła się, w słuchawkach cisza-kręcąc regulatorem bez zmian.
 Natomiast, przesuwając suwakami, na najwyższej głośności słychać lekkie szumy/trzaski w słuchawkach.

ps. Nie mam wejść w XLR w preampie, natomiast, mam wejścia XLR w końcówkach  (końcówki mają osobną reg poziomu głośności). Na sprawdzenie, takie podłączenie będzie ok?
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 04-11-2024, 20:58
poszło. Co się okazało, kaseta wkręcona. Po włożeniu  ponownie  deck odżył :) Robię próby, przewijanie, play, stop nawet funkcjonował, ale kilka minut. Wkręcił ponownie kasetę. Ale to mam już opanowane. 

 Z rzeczy które zauważyłem. Tam gdzie są suwaki, jest oświetlenie? U mnie brak
Po podłączeniu słuchawek bezpośrednio do decka, póki kaseta się kręciła się, w słuchawkach cisza-kręcąc regulatorem bez zmian.
 Natomiast, przesuwając suwakami, na najwyższej głośności słychać lekkie szumy/trzaski w słuchawkach.

ps. Nie mam wejść w XLR w preampie, natomiast, mam wejścia XLR w końcówkach  (końcówki mają osobną reg poziomu głośności). Na sprawdzenie, takie podłączenie będzie ok?

Wystarczy że weźmiesz gorący pin z wyjść XLR z tyłu na chinch i będzie ok. Prosto do końcówki bym go nie poodłączał... różnie to bywa... hehe ;-)  W tym magnetofonie nic nie jest podświetlane w oryginale, niestety.
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 04-11-2024, 21:03
poszło. Co się okazało, kaseta wkręcona. Po włożeniu  ponownie  deck odżył :) Robię próby, przewijanie, play, stop nawet funkcjonował, ale kilka minut. Wkręcił ponownie kasetę. Ale to mam już opanowane. 

 Z rzeczy które zauważyłem. Tam gdzie są suwaki, jest oświetlenie? U mnie brak
Po podłączeniu słuchawek bezpośrednio do decka, póki kaseta się kręciła się, w słuchawkach cisza-kręcąc regulatorem bez zmian.
 Natomiast, przesuwając suwakami, na najwyższej głośności słychać lekkie szumy/trzaski w słuchawkach.

ps. Nie mam wejść w XLR w preampie, natomiast, mam wejścia XLR w końcówkach  (końcówki mają osobną reg poziomu głośności). Na sprawdzenie, takie podłączenie będzie ok?

Wystarczy że weźmiesz gorący pin z wyjść XLR z tyłu na chinch i będzie ok. Prosto do końcówki bym go nie poodłączał... różnie to bywa... hehe ;-)  W tym magnetofonie nic nie jest podświetlane w oryginale, niestety.
a teraz mnie oświeciło, mam gdzieś przejściówki z XLR na chinch. Podłączyłem, i teraz widzę, źle napisałem, suwaki to jedno, ale czegoś mi brakowąło. Nic się nie dzieje na wskaźnikach poziomu. Jest czarno, dźwięku też nie ma. To słabo wygląda.
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 04-11-2024, 21:39
poszło. Co się okazało, kaseta wkręcona. Po włożeniu  ponownie  deck odżył :) Robię próby, przewijanie, play, stop nawet funkcjonował, ale kilka minut. Wkręcił ponownie kasetę. Ale to mam już opanowane. 

 Z rzeczy które zauważyłem. Tam gdzie są suwaki, jest oświetlenie? U mnie brak
Po podłączeniu słuchawek bezpośrednio do decka, póki kaseta się kręciła się, w słuchawkach cisza-kręcąc regulatorem bez zmian.
 Natomiast, przesuwając suwakami, na najwyższej głośności słychać lekkie szumy/trzaski w słuchawkach.

ps. Nie mam wejść w XLR w preampie, natomiast, mam wejścia XLR w końcówkach  (końcówki mają osobną reg poziomu głośności). Na sprawdzenie, takie podłączenie będzie ok?

Wystarczy że weźmiesz gorący pin z wyjść XLR z tyłu na chinch i będzie ok. Prosto do końcówki bym go nie poodłączał... różnie to bywa... hehe ;-)  W tym magnetofonie nic nie jest podświetlane w oryginale, niestety.
a teraz mnie oświeciło, mam gdzieś przejściówki z XLR na chinch. Podłączyłem, i teraz widzę, źle napisałem, suwaki to jedno, ale czegoś mi brakowąło. Nic się nie dzieje na wskaźnikach poziomu. Jest czarno, dźwięku też nie ma. To słabo wygląda.
Dobra już obczaiłem guzik od tego. W słuchawkach jest dźwięk, kurna chyba jakaś audycja radiowa po germańsku :)
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 04-11-2024, 22:06
Nic się nie dzieje na wskaźnikach poziomu.

Przycisk MONITOR masz w pozycji TAPE? (powinna świecić się czerwona dioda obok).
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 05-11-2024, 22:00
tak. Jest dźwięk w słuchawkach, więc ok. Zrobiłem lekturę na forum dotyczącą MR1/BX300, pozostaje zamówić adlera, paski, olejek. Po 14 listopada mam przymusowe L4, .więc mam nadzieje, że znajdę czas, i  będą moce aby do tego podejść
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 06-11-2024, 09:21
Tam tylko paski i smarowanie i kalibracja. Idler powinien być na zębatce bo to wersja B. Więc odpada Ci zakup gumiaka. Ale wpierw warto sprawdzić stan faktyczny.
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 14-11-2024, 21:01
Znalazłem czas aby coś zadziałać.  Mimo obaw, wyprucie mechanizmu  z decka nie było specjalnie kłopotliwe.
Myślałem, że będzie mocno zawalony kurzem, ale wyglądał bardzo w porządku.
Silniczek pozytywki w środku był prawie jak nowy. Pyłu było mikro co, kumutator ładny, spolerowany jak by wczoraj był założony. Dziwne, że to nie śmigało. Na moje, problem był w tych 3  stykach, które sterują pozytywką. Mimo to, oczywiście podstawowe czynności wykonałem w tym silniczku. 
Zamontowałem nowe paski, konserwacja osi capstanów olejem i z powrotem do budy, wolę sprawdzić czy czegoś na tym etapie nie skopałem.

Deck odpalił :) Póki co na słuchawkach, nie skapłęm się, że mam przejściówki XLR ale odwrotne.  Jak na razie zero problemów podczas 1,5h słuchania, mechanicznie raczej tak go to zostawię.
Zobaczę jak będzie na kolumnach, ale na moje nawet nie wymaga czyszczenia potencjometrów
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 14-11-2024, 21:22
ale są pewne zagwostki. Pierwsza rzecz na płycie głównej  mam coś uwalone, czy tak ma być? Kondek to chyba nie jest, ma w środku mikrodrut zwinięty.
No i od spodu jak patrzę na płytę była ewidentnie w kilku miejscach ruszana. Na pewno tranzystory ( te dwa co są przy mocowaniu płyty z wyjściem XLR, oraz jeden gdzieś na środku płyty.
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 14-11-2024, 21:30
To nie kondek tylko cewka......
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 14-11-2024, 22:29
Widzę bardzo czysty mechanizm, to w Nakach nie często się zdarza. Luty wydaja się być firmowe . Także i te połączenia od spodu i mostki.
Tytuł: Nakamichi MR-1B
Wiadomość wysłana przez: cath02 w 15-11-2024, 12:37
Widzę bardzo czysty mechanizm, to w Nakach nie często się zdarza. Luty wydaja się być firmowe . Także i te połączenia od spodu i mostki.

Te mostki mnie zastanawiały, ale jak piszesz, że ok to super. Jestem zdziwiony ogólnie czystością środka, zero kurzu, ktoś o niego dbał