Audiohobby.pl

Audio => DIY => Wzmacniacze => Wątek zaczęty przez: pień w 01-05-2024, 13:55

Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: pień w 01-05-2024, 13:55
 Ponieważ nie posiadam solidnego wzmaka do napędzania słuchawek to zamierzam taki zbudować.
Sprawdzałem wszystko co w domu mam - również to co w papierach miało napisane że to wzmacniacz słuchawkowy :)
    Prawdę mówiąc to ten z papierami :)   odpadł na samym początku.   W boju zostały tylko ustrojstwa które mają przyszywaną możliwość napędzania słuchawek.
(https://obrazki.elektroda.pl/1762158000_1714562323_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/1762158000_1714562323.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/3889173300_1714562320_thumb.jpg) (https://obrazki.elektroda.pl/3889173300_1714562320.jpg)


  Na zdjęciu jest to co zostało na końcu :)   Ten malutki smsl nie radzi sobie jakoś szczególnie dobrze ze wszystkim co przypiąć-  jednak  z ręką na sercu -  wydaje dźwięk który mi bardzo odpowiada ale tylko ze słuchawkami Pioneer które są mocno >przebasowione<   i przez to pasują do tego smsl-a  który jest upośledzony w tym zakresie.  Ma jakiś malutki wzmacniaczyk-  zapewne w kitaju kosztuje 1,5 juana za kilo hehehehehe
 Całościowo wygrywa Audiofuse  ale jaki scalak jest we wzmacniaczu pewności nie ma.   Zaekranowane na amen w pacierzu - a pruć na drzazgi za bardzo mi nie pasuje.
 Sierota smsl jest jeszcze z jednego powodu-   jest bardzo stereofoniczna :)  i bije audiofusa w tej kategorii- który jak by nie patrzył to jest wielokroć droższy.
 W zasadzie to jestem trochę zmieszany-  bo np.  dźwięk z tego smls  skierowany na duży wzmak i kolumny również jest bardziej stereo niż
bezpośrednio z CD- skierowany na ten sam wzmak i kolumny.
 Zakładam więc że to wprost wynika z lepszej separacji kanałów.
Czyli trzeba trzymać się konstrukcji dual mono jak w każdym solidnym wzmaku.
     Zostaje kwestia końcówek mocy takiego wzmacniaczyka DIY.    Lepić jakieś cudowności audiofilsko reklamowane to już nie moja bajka.
Nie potrzeba mi czegoś co audiofilsko muli, barwi itp...   Lampy odpadają na dzień dobry oczywiście :)
   Trzeba czegoś co ma wygar, pracuje z płaską charakterystką i nie ma zniekształceń.  Czegoś co wymyślone przez elektronika bez serca i który nie zajmował się szamanizmem.
Czy macie jakieś konkretne wskazania na konkretny typ scalaka?    Na którym można oprzeć konstrukcję
 
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 01-05-2024, 20:28
https://www.ti.com/product/LME49600?utm_source=google&utm_medium=cpc&utm_campaign=asc-null-null-GPN_EN-cpc-pf-google-wwe&utm_content=LME49600&ds_k=LME49600&DCM=yes&gad_source=1&gclid=Cj0KCQjw0MexBhD3ARIsAEI3WHLhiyR_Zs9Vd7V5HRd8mgJFFNotW2rh_rboP8bqjeB8pdqpfaxZT_caAjP-EALw_wcB&gclsrc=aw.ds

https://www.mouser.pl/ProductDetail/Texas-Instruments/LME49600TS-NOPB?qs=7lkVKPoqpbaWAfClr46WrQ%3D%3D&mgh=1&vip=1&utm_id=20549636368&gad_source=1&gclid=Cj0KCQjw0MexBhD3ARIsAEI3WHJGvN__gWoIb4_Ogj3uTZ-5vyTNGgnD575sipfaPl_qC55EcOKxDocaAiktEALw_wcB

Teraz możemy podyskutować na temat cena jakość. Jak dla mnie zupełny hiend, odlot i nirvana.
 Warunkiem powyższych jest dobrze zaprojektowany, niskoszumny zasilacz, ale scalak mnie powalił.
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: pień w 01-05-2024, 23:40
 Ajajaj :)
Co mnie pierwsze w oczy wlazło  >>Slew rate (typ) (V/µs) 2000
   Masz go w czymś ?
No a o jakości nie ma co dyskutować- scalak za parę euro nie ma prawa spojrzeć na pięty lepionemu czemuś ze starych dobrych ruskich tranzystorów- połączonych kilometrami wygrzanych fachowo kabli z odpowiednią ceną-  o której gentlemani nie gadają- hehehehehehe
 Podoba mnie się on :)
Dobrze zrobiony to nie będzie miało sensu mierzyć osiągów bo i tak nie ma czym (fajne uczucie- bo mam już jedno takie ustrojstwo i czy ono po drodze jest czy zamiast niego kawałek kabla to sprzęt pomiarowy nie zauważa hehehehe)
  W każdym razie zasilacz z wygarem potrzebny i tak  :)
 
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 02-05-2024, 06:35
Scalak ma prawie 15 lat, a słuchałem go parę lat temu w urządzeniu za kilkanaście razy więcej niż ta płytka "ewal" z pierwszego linku.
I płytka https://www.ti.com/lit/ug/snaa052a/snaa052a.pdf?ts=1714593894363&ref_url=https%253A%252F%252Fwww.google.com%252F
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 02-05-2024, 09:00
W zasadzie każdy wzmacniacz operacyjny da się umieścić (w przejściówkach) w podstawce  DIP8. Potem zostaje zabawa z przekładaniem kostek. Obecnie sporo jest nowoczesnych kostek dedeykowanych słuchawkom. Co nie znaczy, że taki "zwykły" NE5532 czy njr4556 grają gorzej.

Podstawa do dobry zasilacz- polecam np. ten:
https://pl.aliexpress.com/item/1005003684077479.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.71.672a1c244oNpvE&gatewayAdapt=glo2pol

Kostka np. taka:
https://pl.aliexpress.com/item/1005003188313076.html?spm=a2g0o.order_list.order_list_main.244.672a1c244oNpvE&gatewayAdapt=glo2pol
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 03-05-2024, 08:00
Jjurek, ja nie robiłem nigdy zasilacza na mosfecie.
 Pomysł jest dość kuszący, bo najmniej szumiący zasilacz jaki używam ma PSRR=82dB (ok. 6uV), a tu nagle się okazuje, że 102dB (ok. 0,6uV) to tak se o.
 Nie doktoryzuję się w temacie zasilacze, ale też trochę wiedzy mam i nie spotkałem się z tak niskimi szumami zasilacza. Zdecydowana większość używanych przeze mnie gadżetów ma zasilacze na LM317/337 z kondensatorem równoległym "ADJ" i naprawdę, lepsze nie są potrzebne.
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 03-05-2024, 09:34
Dobrze zaaplikowane LM są OK. Ale oprócz szumów ważna też jest wydajność prądowa, ESR i szybkość- nowe kostki wzmacniaczy operacyjnych  mają bardzo wyśrubowane wymagania co do zasilania. Ale przy wzmacniaczyku słuchawkowym jako ostatnim elemencie toru nie jest to superaważne.

Link powyższy to kopia zasilacza AMB- tym razem "chińskie dane" są bez ściemy:
https://www.amb.org/audio/sigma22/
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 03-05-2024, 12:52
O, dzięki, sporo pomocnych informacji w linku.
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: bsw w 03-05-2024, 17:41
A poczciwy TPA6120A się nie nada?
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 03-05-2024, 17:50
A poczciwy TPA6120A się nie nada?

Nada się i kosztuje grosze. Ale wymaga dobrej aplikacji- lubi się wzbudzać.

Opcja "all in one" dla leniwych. Przy niewielkiej przeróbce wyjścia i dobrym zasilaniu gra b. dobrze. Ma wbudowaną regulację głosności, ktróra przy wyższych poziomach nie degraduje dzwięku. Można żongować wzmacniaczykami.
https://pl.aliexpress.com/item/1005004698522980.html?spm=a2g0o.detail.pcDetailTopMoreOtherSeller.4.42e3H05iH05iFJ&gps-id=pcDetailTopMoreOtherSeller&scm=1007.40050.354490.0&scm_id=1007.40050.354490.0&scm-url=1007.40050.354490.0&pvid=52c4c874-7f07-4dc6-acc9-39c31ee4f195&_t=gps-id:pcDetailTopMoreOtherSeller,scm-url:1007.40050.354490.0,pvid:52c4c874-7f07-4dc6-acc9-39c31ee4f195,tpp_buckets:668%232846%238116%232002&pdp_npi=4%40dis%21PLN%21229.30%21229.09%21%21%2155.40%2155.35%21%402101e58b17147511346553599ec0ab%2112000030141311451%21rec%21PL%21774670604%21&utparam-url=scene%3ApcDetailTopMoreOtherSeller%7Cquery_from%3A
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: pień w 03-05-2024, 18:35
Dzięki :)   za podpowiedzi.
  Ten zasilaczyk z jjurkowego linka to sobie zamówię i zobaczy się co dalej :)
    Poza tym to on chyba dosyć uniwersalny i pewnie do zasilania DAC-a  też ujdzie-  chociaż czy tam aż taki dobry potrzebny?
      Co do TPA6120  to też bardzo wypasiony scalaczek  i czy przypadkiem Reduktor Szumu kiedyś nie popełnił diy kita?
Trzeba sprawdzić- odpadłby kupa grzebania :)
  A tak nawiasem mówiąc to jeszcze DAC w planie- w sumie to już jest -symetryczny na moich ulubionych kościach ostatnio AK4493 SEQ.
  Jeden już mam ale jest na jednej kości i naszło mnie na takiego ale już na dwóch układach hehehehe
   W sumie to czytam i płaczę i z nosa też mi kapie-   z jednej strony hehehehehe.   Normalnie przeziębiłem się prawostronnie?   Ja piernicze, jak nie urok to sraczka :(
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 03-05-2024, 19:05
Ten zasilacz bardziej się nada do krytycznego zasilania DACa.

P.S. wciągaj drugą
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 03-05-2024, 19:32
Ja piernicze, jak nie urok to sraczka :(
W sumie to lepsza sraczka (nie jest śmiertelna) niż katar (śmiertelna choroba męża).
P.S. wciągaj drugą
Sraczkę? Nosem?
Hm, też jakiś sposób na poprawę węchu ;););)    Jjurek, jesteś wieeeelkim medykiem, ciekawe ile trwa takie leczenie ;););).
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: jjurek w 03-05-2024, 19:40
Ja piernicze, jak nie urok to sraczka :(
W sumie to lepsza sraczka (nie jest śmiertelna) niż katar (śmiertelna choroba męża).
P.S. wciągaj drugą
Sraczkę? Nosem?
Hm, też jakiś sposób na poprawę węchu ;););)    Jjurek, jesteś wieeeelkim medykiem, ciekawe ile trwa takie leczenie ;););).

Krótko. Jedno wciągnięcie.
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: ArturP w 03-05-2024, 19:44
Jjurek, jesteś wieeeelkim medykiem....
Tytuł: Wzmacniaczyk słuchawkowy
Wiadomość wysłana przez: pień w 06-05-2024, 18:58
Nie skorzystałem z waszych porad medycznych :)   Powiedzmy że powodem było rozkminianie jak jedną dziurę do drugiej przyłożyć :)
Lata już nie te i nie wygina się człowiek skutecznie hehehehee.   Noo-  nie zdążyłem wykminić i zaraza w tym czasie przeniosła się na drugą stronę.  Tzn....   z poprzedniej nie zlazła :(   Tak wiec nie było już szans sprawdzić.   Oparłem się na starych metodach typu herbatka z miodem i odrobiną spirytusu :)    Też pomogło.
   W tym czasie zakupiłem zasilaczyk i jakąś kitajską wersję TPA6120-  zobaczy się co to będzie- najwyżej powędruje do szuflady :)
Noo- a w tym czasie będę kombinować - poszukiwać itp..    Może pojadę do znajomego który ma słabość do zakupów bardzo drogich urządzeń bo coś tam wypasionego ma.    Tak tylko na wszelki wypadek żeby wiedzieć czego się spodziewać.   Wezmę RME ze sobą i swoje słuchawki :)    Może mnie do chaty wpuści hehehehehehe