Audiohobby.pl

Audio => Magnetofony kasetowe => Magnetofony => Yamaha => Wątek zaczęty przez: RetroTape w 03-06-2022, 17:23

Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 03-06-2022, 17:23
Dodam od siebie do forumowego zestawienia, jeden z moich ulubionych magnetofonów z dwoma głowicami, czyli Yamaha KX-530. Magnetofon w swoim roczniku (90-93) był jak sądzę najwyższym modelem 2 head, nie licząc tych z autorewersem, bo one miały wyższe numerki. Mamy tutaj bardzo cichy i precyzyjny transport z trzema silnikami, nawijający i pomocniczy to Sankyo, a capstan to SHE2L. Kultura pracy jest bardzo wysoka, magnetofon pracuje niezwykle cicho, niemal niesłyszalnie.

Imponujące jest też wyposażenie: głowica amorficzna, 2 prędkości przewijania, elektroniczny licznik, play trim, sterowanie pilotem itp.

Zakres zaplanowanych prac to: wymiana paska napędowego i rolki oraz regeneracja przycisków, które standardowo w Yamaszkach "głupieją" po latach. Dostępna jest z łatwością w sieci instrukcja serwisowa co znacznie ułatwia pracę.

1. Wymiana paska napędowego.

Ten model w odróżnieniu od wielu innych, pozwala na bardzo łatwą wymianę paska, wystarczy wyjąć mechanizm postępując zgodnie z instrukcją serwisową i po prostu go zmienić, jest miejsce aby go wyjąć i założyć nowy co widać na zdjęciach. Pasek ma rozmiar: średnica 78 mm, szerokość 3,7 mm, grubość 0,5 mm. Ja zastosowałem dostępny w moim sklepie elektronicznym zamiennik 78x3,5x0,5.

2. Wymiana rolki napędowej.

Skoro z paskiem było łatwo, to z rolką jest dużo trudniej. Wózek na rolkę zaczepiony jest na sprężynkę, która idzie pod czarną zaślepką mechanizmu. Trzeba zdjąć plastik na kieszeń kasety, czarną zaślepkę mechanizmu, zdjąć z trzpienia wózka na rolkę podkładkę zabezpieczającą, zsunąć z trzpienia wózek z rolką i wtedy odczepić OD GÓRY sprężynkę. Dziwny i dość kłopotliwy patent, ale co zrobić. Jako zamiennik zużytej rolki użyłem Technics RXPN0001, to nadal dostępna, wysokiej jakości rolka. Potem wszystko składamy w odwrotnej kolejności i mamy z głowy.

3. Regeneracja mikrostyków sterujących.

Bolączka wszystkich magnetofonów nie tylko Yamaha. Wystarczy wyjąć płytkę sterującą - trzyma się na wciskanym plastikowym trzpieniu, który wyjmujemy i czterech zatrzaskach. Przeważnie przyciski nie wymagają wymiany w całości (jeśli klikają przy naciśnięciu to są sprawne) i wystarczy je tylko zregenerować. Psikamy do każdego niewielką ilością preparatu KONTAKT, odczekujemy kilka minut, wycieramy nadmiar płynu ręcznikiem papierowym i są jak nowe.

Na zakończenie, należy wyregulować prędkość obrotową silnika capstan (po zmianie paska to konieczność), ustawiamy prawidłowe poziomy odtwarzania i nagrywania oraz ustawiamy skos głowicy za pomocą kaset testowych. Magnetofon jest jak nowy.

BRZMIENIE:
Miałem kilka niższych i wyższych magnetofonów YAMAHA i każdy brzmiał inaczej, można powiedzieć, że jakość brzmienia idzie w parze z numerkiem wg. producenta. Ten model brzmi lepiej niż KX-330, ale gorzej niż KX-R730. Podobnie do modelu KX-R430, który jednak ma znacznie gorszy transport i kulturę pracy. Ogólnie brzmienie jest na wysokim poziomie i bardzo dobrze się słucha z niego kaset. Ja mogę go jak najbardziej polecić, szczególnie, że czasem da się go kupić za śmieszne pieniądze (200-300zł).

Jeśli ktoś miałby jakieś pytania w zakresie omawianych prac, to służę pomocą.


Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 03-06-2022, 17:25
Ciąg dalszy zdjęć ...
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 03-06-2022, 17:27
Ciąg dalszy zdjęć ...
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 03-06-2022, 17:30
i ostatnie zdjęcia :)
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 03-06-2022, 21:18
Mikrostyki się wymienia na nowe, dobra rada aby się nie powtórzyła robota znowu.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 03-06-2022, 22:04
Naturalnie można je wymienić jeśli ktoś widzi taką potrzebę. Natomiast budowa tych mikrostyków jest taka, że jeśli po naciśnięciu słyszymy kliknięcie, to jest on mechanicznie sprawny, a problemem jest brak kontaktu między elementami zwierającymi. Preparat usuwa powłokę, która izoluje styki i mamy w pełni sprawny przycisk. Zregenerowałem w ten sposób dużo różnych urządzeń i nie przypominam sobie, abym choć raz musiał powtarzać tą czynność. Co innego jeśli mikrostyk nie klika lub robi to bardzo cicho. Może wtedy jeszcze działać, ale to znaczy że niewiele mu czasu już pozostało i lepiej go wymienić.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: nano w 07-06-2022, 13:26

retro... noby masz racje z tymi  mikrostykami
u mnie ale np  pykaly---mierzylem wsio ok... niestety trza bylo  potem wymieniac  bo nie zawsze zaskoczylo
ale ja mam pecha  dlatego wymienam bo mam pecha
 ...
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 07-06-2022, 16:07
Czasem rzeczywiście trafia się jakiś oporny egzemplarz, miałem pojedyncze przypadki, że przecisk zaczynał działać z pewnym opóźnieniem. Nie jest to raczej nic dziwnego, gdyż często nie były one używane przez kilkanaście/kilkadziesiąt lat.

Można zastosować metodę, którą z dużym skutkiem przetestowałem, choć ostatnio z braku czasu ograniczam. Po podaniu preparatu klikamy dość intensywnie każdym mikrostykiem w pewnych odstępach czasu, robimy 3-4 serie po kilkanaście/kilkadziesiąt kliknięć. Dodatkowo preparat (bez wycierania nadmiaru) zostawiamy na całą noc, dopiero na drugi dzień wycieramy i montujemy w magnetofonie. Do klikania można użyć jakiegoś patyczka, choćby tylnej części takiego do szaszłyków, który pasuje idealnie :)

Jak jednak pisałem wcześniej, zazwyczaj podanie preparatu i odczekanie niedługiego czasu (powiedzmy pół godziny) z klikaniem co jakiś czas wystarczy, aby w większości je ożywić. Takie są przynajmniej moje doświadczenia, ale wiadomo że mamy różne podejścia do tematu.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 07-06-2022, 19:37
Mikrostyki się wymienia na nowe, dobra rada aby się nie powtórzyła robota znowu.
Też jestem tego samego zdania. Ale wybór pozostawiam do własnego pomyślunku.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 23-11-2023, 13:17
Mały update do 530-stki. Moja w ostatnim czasie zaczęła grać jakość dziwnie, w dźwięku pojawiły się artefakty na wysokich tonach, drżenie, przy kasecie 3 kHz od W&F co równo powtarzający się czas, wystrzeliwało jakby tąpnięcie powodujące większe zakłócenia.

Po sprawdzeniu kilku rzeczy, które nic nie wniosły, dotarłem do wnętrza mechanizmu gdzie na kole zębatym widać osiem styków, były całe brudne i to mocno (czarny osad), również ścieżki na płytce, które do nich dotykają. Wszystko przeczyściłem IPĄ i przetarłem kontaktem. Magnetofon po złożeniu działa od tygodnia jak nowy. Wygląda, że to właśnie powodowało problem.

Zrobiłem zdjęcie styków, płytki niestety nie, ale będzie wiadomo o które miejsca chodzi.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 31-07-2024, 17:20
Jak zwiększyć hamowanie lewego talerzyka w 530-stce ? Bardzo prosto, wystarczy rolka od kasety, grzybek pin (jakich używa Yamaha) i pasek. Dziurka w płytce mechanizmu jest, a szpulka z tyłu ma miejsce/rowek na pasek wystarczy zamontować. Zdjęcie wszystko wyjaśnia.

Gdyby ktoś potrzebował wymienić diody Zenera odpowiedzialne za pracę mechanizmu, to załączam zdjęcie po wymianie, zastosowałem diody 1W (oryginalnie były 0,5W).

Lista:
D10 - 6,8V
D11 - 8,2V
D12 - 5,6V
D13 - 3,6V
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 31-07-2024, 21:19
A co tym diodom było ?
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 31-07-2024, 22:18
Ogólnie szukam powodu niestabilnej pracy mechanizmu. Wina leży po stronie PCB, gdyż drugi mechanizm, który włożyłem do testu powoduje dokładnie taki sam objaw - co kilka włączeń play, taśma zostaje szybko i bardzo mocno zmielona. Jakby złe napięcie szło na silnik. Wymieniłem diody, aby mieć pewność co do stabilizacji napięć w sekcji Motor Drive. Napięcia znamionowego nie da się sprawdzić bez zbudowania specjalnego układu, więc po prostu dałem wszystkie nowe. Sprawdziłem też tranzystory i kondensatory, na razie wszystko jakby działało.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 31-07-2024, 22:25
Ja nie pamietam ale jaką średnice ma rolka oryginalna?
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 31-07-2024, 22:29
co kilka włączeń play, taśma zostaje szybko i bardzo mocno zmielona.
W takich przypadkach kaseta dynamometryczna jest nieodzowna niestety. Można by wyeliminować zbyt duży lub zbyt słaby naciąg prawego talerzyka.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 31-07-2024, 23:15
Rolka ma wymiary 13x8x2 mm, z tym że szerokość gumy ma faktycznie 8 mm, a nie jak w RXPN0001 Technicsa 7 mm (o ile dobrze pamiętam). Testowałem różne rolki, nie wygląda aby ona była problemem.

Kaseta dynamometryczna by się przydała, niestety jej nie mam. Jak dla mnie naciąg prawego talerzyka jest za duży, ale tylko właśnie co te kilka włączeń. Przynajmniej tak się wydaje z obserwacji.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 01-08-2024, 05:28
a czy ta od technicsa ma na pewno 13 mm ?
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 01-08-2024, 12:55
Zmierzyłem dzisiaj dokładnie.

Technics: 13,2x8x2mm - szerokość gumy 6 mm
Yamaha: 13x8x2mm - szerokość gumy 7 mm

Technics ma o 0,2mm większą średnicę, ale o 1 mm mniej gumy na szerokości. Natomiast tak jak pisałem wcześniej nie chodzi o rolkę, gdyż mam dwa takie magnetofony i w jednym obydwa mechanizmy wciągają taśmę, a w drugim nie. Zatem jak sądzę, coś się stało w elektronice tego co wciąga.

Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 05-08-2024, 12:53
Niestety po wymianie diod efekt nie zniknął. Jestem niemal pewny, że prawa szpulka za mocno ciągnie. Pytanie jak to teraz zmniejszyć. Zmierzyłem napięcia na silniku nawijającym (Reel Motor) i jest tak:

Podczas odtwarzania: 2,78 V
Podczas przewijania: 5,55 V
Podczas szybkiego przewijania: 8,00 V

Tak sobie myślę, czy nie da się tego zrobić zmieniając diodę Zenera D13 z 3,6V na powiedzmy 3V ? Może ktoś z kolegów robił coś podobnego i pomoże. Załączam schemat z serwisówki.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 05-08-2024, 21:23
A próbowałeś podmieniać układ LB1649? Układ ten zawiera dwa driver-y od silników, może jeden szwankuje?
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 06-08-2024, 21:45
Dobry pomysł, jak będę miał nieco więcej czasu (trzeba znowu wszystko rozebrać) to podmienię i chip. Pewnie skończy się na tym, że wymienię wszystko z sekcji Motor Drive ;)
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 14-08-2024, 14:36
Niestety nie udało mi się znaleźć problemu, na razie zostawiam ten model, nie mam siły dalej w nim grzebać. Układu nie wymieniałem, nie chce mi się już znowu wszystkiego wyciągać. Sprawdziłem jeszcze raz cały mechanizm, wmontowałem jeszcze jeden typ rolek i nic to nie dało. Jedyne co znalazłem porównując go z drugim (tym który działa w sprawnym egzemplarzu)  to brak uziemienia tulejki capstana, co poprawiłem polerując delikatnie tulejkę drobnym papierem. Będzie na części dla drugiego ;)
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 15-11-2024, 16:15
Po tygodniowych testach mogę powiedzieć, że udało mi się rozwiązać problem gniecenia taśm. Tak jak myślałem od początku, za duża była siła naciągu prawej szpulki. Po różnych kombinacjach i przedziwnych pomysłach wybrałem sposób najprostszy i szeregowo dodałem do silnika nawijającego opornik 10 omów. Napięcie spadło z 2,78 do 2,01V i problem się rozwiązał. Na początku myślałem, że przy jednak sporym spadku napięcia będą jakieś problemy ale nie. Przewijanie działa minimalnie słabiej, ale niemal niezauważalnie. Sprawdziłem wszystkie problematyczne taśmy, na niektórych była 100% skuteczność gniecenia ;) Teraz wszystko działa ok.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 15-11-2024, 22:20
Tak się zastanawiam nad przyczyną tego, że moment dowijania jest za wysoki. Bo danie rezystora tylko doraźnie likwiduje "usterkę". Bo przyczyna takiego stanu rzeczy dalej jest nie ustalona.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: Hammer w 15-11-2024, 23:19
moze jakiś element albo elementy zmieniły ze starości swoją wartość, może jakiś tranzystor, coś w scalaku, to szukanie  igły w stogu siana.
Przypomina mi to moje poszukiwania rozbieżności w torze dolby w techniksie jak szukałem i nie znalazłem....
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: RetroTape w 15-11-2024, 23:41
Dokładnie, trzeba by wszystko wypruć i posprawdzać przynajmniej w sekcji motor drive, albo lepiej wymienić od razu na nowe. Zabawa na wiele godzin bez gwarancji, że się coś zmieni. Najważniejsze, że magnetofon po tak prostej modyfikacji opornikiem działa prawidłowo i można spokojnie słuchać każdej taśmy, bez obawy że się uszkodzi.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: krzysiek79 w 24-03-2025, 16:22
jestem posiadaczem KX 530 i też wystąpił nagle problem z gnieceniem taśmy. Deck po serwisie jakiś czas temu -(ok. 2 lata temu). Nawet miałem roczną gwarancję na niego. Zaczeło się gniecenie taśmy o zgrozo..metalowej Sony na początku...kasety. Gniecie tylko tą kasetę. Inne pozostałe odtwarza poprawnie. kaseta Sony jest jak najbardziej ok,leciutko obraca się itd.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 24-03-2025, 17:16
Metale są bardzo wrażliwe na "jakość" toru prowadzenia taśmy. I każde możliwe uchybienia odrazu skutkują problemami w postaci właśnie "tańczeniem" (nie równym prowadzeniem) taśmy po rolce. Wyczyścić na początek dobrze rolkę i sprawdź jej stan a potem zobaczymy co dalej.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: krzysiek79 w 24-03-2025, 17:24
Metale są bardzo wrażliwe na "jakość" toru prowadzenia taśmy. I każde możliwe uchybienia odrazu skutkują problemami w postaci właśnie "tańczeniem" (nie równym prowadzeniem) taśmy po rolce. Wyczyścić na początek dobrze rolkę i sprawdź jej stan a potem zobaczymy co dalej.

Właśnie od tego zacząłem. Rolka idealna, czyściutkie wszystko. Nawet inną metalówkę TDK też 90-tkę sprawdzałem przed chwilą i jest idealnie. Chromowe i żelazo też ok. Coś nie lubi tej Sony Metal XR.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 24-03-2025, 17:40
Metale są bardzo wrażliwe na "jakość" toru prowadzenia taśmy. I każde możliwe uchybienia odrazu skutkują problemami w postaci właśnie "tańczeniem" (nie równym prowadzeniem) taśmy po rolce. Wyczyścić na początek dobrze rolkę i sprawdź jej stan a potem zobaczymy co dalej.

Właśnie od tego zacząłem. Rolka idealna, czyściutkie wszystko. Nawet inną metalówkę TDK też 90-tkę sprawdzałem przed chwilą i jest idealnie. Chromowe i żelazo też ok. Coś nie lubi tej Sony Metal XR.
Oj to nieszczęsna Sony XR..... o tej kasecie i jej problemach można by napisać książkę. Jak wpiszesz w necie "Sony metal XR problem" to zrozumiesz sam. One są niestety takie wrażliwe a czasem nawet "źle zbudowane". Problemy z prowadzeniem tej taśmy to norma. Z czasem potrafi nawet sama z siebie zaczynać schodzić z toru I się gniecie. TDK MA to wzorzec taśmy i jest dość pancerna, w szczególności te starsze przed 1988 rokiem.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: krzysiek79 w 24-03-2025, 17:44
Metale są bardzo wrażliwe na "jakość" toru prowadzenia taśmy. I każde możliwe uchybienia odrazu skutkują problemami w postaci właśnie "tańczeniem" (nie równym prowadzeniem) taśmy po rolce. Wyczyścić na początek dobrze rolkę i sprawdź jej stan a potem zobaczymy co dalej.

Właśnie od tego zacząłem. Rolka idealna, czyściutkie wszystko. Nawet inną metalówkę TDK też 90-tkę sprawdzałem przed chwilą i jest idealnie. Chromowe i żelazo też ok. Coś nie lubi tej Sony Metal XR.
Oj to nieszczęsna Sony XR..... o tej kasecie i jej problemach można by napisać książkę. Jak wpiszesz w necie "Sony XR problem" to zrozumiesz sam. One są niestety takie wrażliwe a czasem nawet "źle zbudowane". Problemy z prowadzeniem tej taśmy to norma.
Ja nigdy tej nie miałem i dopiero teraz niedawno sobie ją sprawiłem,oczywiście używaną ale stan bdb. Niestety teraz jest juz pognieciona, ale musze o niej poczytać . W takim razie wygląda na to, że mój deck wcale nie musi wymagać regulacji czy naprawy.
Tytuł: Yamaha KX-530
Wiadomość wysłana przez: AUDIOTONE w 24-03-2025, 17:51
Nie wszystkie są złe. Ale ta XR na wyjątkowo złą reputację. Aczkolwiek nie na każdym magnetofonie będzie źle szła. To jeden z lepszych testów XR:
http://audiochrome.blogspot.com/2018/03/cassette-tape-comparative-measurements_9.html#:~:text=The%20tape%20was%20very%20prone,lot%2C%20for%20a%20metal%20tape.