| Lt_Bri
(151/6/1483) Białystok-Smolanka
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-10 / 14:32
Czytałeś ostatnio jakiś interesujący artykuł, knigę, komiks etc.?
Jeśli tak - skreśl o tym kilka słów ;)
Plany czytelnicze też mile widziane.
-----------------------------------------------------------
Mam wiadomość dla wszystkich ładnych ludzi świata...
Jeśli jesteście ładni, albo może jesteście nawet i piękni,
to nas BRZYDKICH SKURWYSYNÓW jest więcej na tym świecie niż was.
Więc uważajcie!!!
Frank Zappa
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-10 / 15:13
Może to banalne ale akurat przypominam sobie mity - greckie , rzymskie i inne ( celtyckie , germańskie , staroindyjskie itp . )
Pozdrawiam .
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-10 / 15:16
A właśnie - co do planów - mam taką "swoją biblioteczkę" , razem ok. +/- i tak na oko coś ze 70 książek , które co jakiś czas czytam od nowa .
I ten czas właśnie chyba nadchodzi :)
To narka .
|
| cadam
(2760/142/1541)
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-10 / 17:12
Nie jest to beletrystyka ale ciekawe
"Tajemnicza liczba e i inne sekrety matematyki" - Bogdan Miś powiedziałbym rozmiękczony wstęp do twardej matematyki w formie opowieści, choć nie wszystko zrozumiałem podobała mi się, kiedyś wrócę do miejsc, których nie zrozumiałem
jestem w trakcie czytania
"Nie bój się pochodnej" - Jerzy Ginter książka opisuje metody obliczania pochodnych różnych funkcji, rozwijanie funkcji w szeregi potęgowe, do książki dołączona płyta
|
| Lt_Bri
(151/6/1483) Białystok-Smolanka
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-12 / 16:49
Ostatnio (powiedzmy...) zmęczyłem "Zimę Helikonii" Briana W. Aldisa, gorsze od "Wiosny..." ale jakby lepsze od "Lata...", no i sporo się wyjaśnia ;)
Obecnie naprzemiennie "Fenomen Kosmosu" Czesława Chruszczewskiego z "Imago" (tom 1) Wiktora Żwikiewicza, obydwie pozycje średnio strawne (Chruszczewski to straszny grafoman - choć z ciekawymi pomysłami, a Żwikiewicz miejscami za bardzo "odlatuje" - jednak rzadko w tak interesujący/porywający sposób jak to zrobił w "Delirium w Tharsys").
Z lżejszych dań fragmenty "Nowej Chemii" Pierra Laszlo, "Układy elektroniczne" S. Seely'ego i kilka "kieszonkowych" podręczników winiarskich (znów Cieślaka zgubiłem...).
-----------------------------------------------------------
Mam wiadomość dla wszystkich ładnych ludzi świata...
Jeśli jesteście ładni, albo może jesteście nawet i piękni,
to nas BRZYDKICH SKURWYSYNÓW jest więcej na tym świecie niż was.
Więc uważajcie!!!
Frank Zappa
|
| frank
(250/0/1542)
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-12 / 19:36
E ,autor tego wątku,filma mi oddać / tego amerykańskiego,w którym wsie auta to Yugo,a ta zła to Bett Midler/.
W przeciwnym wypadku "nogi z dupska powyrywam".
:-))
Aktualna literatura - Tatoń -Diabetologia kliniczna.
|
| jaz_12
(170/3/1487) Katowice
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-12 / 22:58
"TechGnoza. Mit, magia + mistycyzm w wieku informacji" Erik Davis.
czytal ktos?
|
| cadam
(2760/142/1541)
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-13 / 19:08
Czesław Jaroszyński, Piotr Jaroszyński - "Kultura słowa. Podstawy retoryki klasycznej"
o czym jest książka mówi tytuł, oprócz teorii są też ćwiczenia praktyczne, pochwalę się, że jednego z autorów miałem przyjemność poznać osobiście
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2008-11-13 / 23:10
Lenin, Dzieła wszystkie, tom 43
|
| Lt_Bri
(151/6/1483) Białystok-Smolanka
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-14 / 10:42
-->frank, odniosę odniosę ;)
Od 19 bedę miał odrobinkę więcej czasu, to można by było się którego wieczora spotkać :]
-----------------------------------------------------------
Mam wiadomość dla wszystkich ładnych ludzi świata...
Jeśli jesteście ładni, albo może jesteście nawet i piękni,
to nas BRZYDKICH SKURWYSYNÓW jest więcej na tym świecie niż was.
Więc uważajcie!!!
Frank Zappa
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2008-11-14 / 15:10
Lenin, Dzieła wszystkie, tom 44
|
| Gabriel
(1221/9/1336)
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-22 / 11:28
Czytam w "drodze":
"Ostatni Patrol"
Siergiej Łukaszenko
^..^ ^..^ ^..^
|
| alessja
(1059/118/1542) filozof
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-25 / 12:38
Scenariusz "Basquiat nowojorska opowieść filmowa Lecha Majewskiego
|
| alessja
(1059/118/1542) filozof
 WYŚLIJ PW
|
2008-11-26 / 14:05
wczoraj przed snem "Hydraulik" Borisa Viana:)
|
| cojest
(154/9/1348)
 WYŚLIJ PW
|
2008-12-01 / 13:26
"Wspólnota, która nadchodzi" Agamben
"Dzielenie postrzegalnego" Ranciere
"Duch powierzchni" Agata Bielik-Robson
pozdro,
m.
|
| cojest
(154/9/1348)
 WYŚLIJ PW
|
2008-12-01 / 13:28
aha i komiks "Transmetropolitan"
pozdro,
m.
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| hecttor
(392/13/1303)
 WYŚLIJ PW
|
2008-12-10 / 17:29
Jeremy Clarkson " Wiem, ze masz dusze"
|
| Skrzypek
(78/2/1238)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-03 / 23:44
Ignacy Karpowicz "Gesty" w Wydawnictwach Literackich.
|
| Skrzypek
(78/2/1238)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-27 / 23:48
Tadeusz Różewicz Uśmiechy i Flawiusz Arrian Wyprawa Aleksandra Wielkiego.
Uśmiechy to niekoniecznie zabawna, choć bardzo pouczająca, lektura.
|
| theli28
(102/2/1512)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-28 / 10:08
Po raz kolejny "Ubik" Dicka.
Jak rozumiecie zakończenie, gdy Runciter znajduje w kieszeni monety z podobizną Joego Chipa?
|
| alessja
(1059/118/1542) filozof
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-28 / 13:06
własnie czytam i polecam Gert Hofmann Upadek ślepców
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| Lt_Bri
(151/6/1483) Białystok-Smolanka
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-29 / 09:43
Widać wskakiwanie do klozetu na główkę mu na zdrowie nie wyszło, ale może dzięki temu trafił do jednej bańki wraz z żoną ;)
Tak przy okazji, patrzcie jak te bańki są blisko siebie
[img] http://www.alcor.org/images/P11.jpg[/img]
no i są czteroosobowe (to już szczyt perwersji ;) )
[img] http://www.alcor.org/images/p12.jpg[/img]
Jednak te szwajcarskie jakby ciekawsze(ekskluzywniejsze) się wydają :P
-----------------------------------------------------------
Mam wiadomość dla wszystkich ładnych ludzi świata...
Jeśli jesteście ładni, albo może jesteście nawet i piękni,
to nas BRZYDKICH SKURWYSYNÓW jest więcej na tym świecie niż was.
Więc uważajcie!!!
Frank Zappa
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-07 / 14:12
Właśnie czytam wieczorami synkowi "Dzieci z Bullerbyn " Astrid Lindgren ; niby na luzie , ale naprawdę wielka literatura nie tylko dla małych ludzi :)
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| fanpiw
(163/1/1085)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-07 / 14:54
Victor Klemperer - Dzienniki 1939-45 wydanie pełne 3-tomowe - wstrząsające
|
| fanpiw
(163/1/1085)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-07 / 14:58
Wstrząsające świadectwo epoki. Szczegółowa informacja o dniu powszednim przesladowanych Żydów. Niezwykły dokument spisany w środku wielkiego niemieckiego miasta. Victor Klemperer - pomimo żydowskiego pochodzenia - pozostał w hitlerowskich Niemczech. Małżeństwo z nie-Żydówką uchroniło go przed deportacją. Codziennymi notatkami, których odkrycie oznaczało pewną smierć, pełnił wybraną dla siebie rolę kronikarza: pragnął zostać historykiem katastrofy i dawać świadectwo. Dzień po dniu w Domu Żydowskim w Dreźnie utrwalał swoje obserwacje i przeżycia: codzienny terror i napady, coraz to nowe zakazy i szykany, pojawiające się czasami gesty solidarności i nieznajomych.
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| fanpiw
(163/1/1085)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-07 / 15:02
Sergiusz Piasecki - Zapiski oficera Armii Czerwonej, czytam po raz... xxx
fenomenalne - studium zbydlęcenia - polecam gorąco
|
| karbidoczaszka
(153/0/1535) Białystok / Shannon (IE)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-08 / 13:31
John Steinbeck - Tortilla Flat przeczytana po raz kolejny - zupełnie inaczej się odbiera gdy człowiek jest bardziej dojrzały.
John Steinbeck - Travels with Charlie: In Search of America - lubie książki drogi.
Aktualnie Ken Kessey - One Flew Over the Cuckoo's Nest
a na wakacje zabieram Robert M. Pirsig - Zen i sztuka naprawy motocykla ;-)
"When you hear music,
after it's over,
it's gone in the air.
You can never capture it
AGAIN!"
- Eric Dolphy -
|
| nowy2bis
(1035/14/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-08 / 18:23
z literatury(?) faktu polecam "Umarły Cmentarz" Krzysztofa Kąkolewskiego
znak zapytania dlatego, że pod względem literackim książka jest kiepska, metodologicznie niezbyt uporządkowana, ale fakty podane w niej pozwalają zrozumieć pokłady trwałości i sposoby działania narzuconego systemu, jak i źródła zaciętości, pogardy i bezkompromisowego 'rozliczania' nieswoich. jeśli do tego dodać literaturę gułagowską lub o gułagach to rozumienie tego co działo się i dzieje w Polsce może być pełniejsze.
tylko pytanie - kogo z młodych to obchodzi?
|
| fanpiw
(163/1/1085)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-08 / 18:41
są szanse na nagrodę Nike, a może wręcz Pulitzera ?
|
| fanpiw
(163/1/1085)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-08 / 18:42
pytanie do Benatoposa
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2009-07-08 / 21:07
wahadło facaualta Umberto Eco - wciąga jak woźny kapuśniak
przeczytałem w 3 dni, spisków i okultyzmu mam dosyć ;)
|
| cadam
(2760/142/1541)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-08 / 23:44
Sylvia Nasar "Piękny umysł" - w trakcie czytania, zdobyta po długich poszukiwaniach
|
| a_men
(683/19/1536)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-09 / 22:40
Gomorra - Roberto Saviano.
|
| a_men
(683/19/1536)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-09 / 22:42
Gabriel Garcia Marquez - "Rzecz o moich smutnych dziwkach" (w oryginale jest "kurwach" ale u nas cenzura wkroczyła wypaczając sens tytułu)
|
| Gabriel
(1221/9/1336)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-12 / 17:49
Bogusław Wołoszański "Operacja Talos" - "pokręcone" losy polskiego agenta. Opowieść oparta na faktach.
|
| nowy2bis
(1035/14/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-12 / 21:24
John Barth 'Ostatnia podróż Sindbada Żeglarza'
"- Urodziwi i uprzywilejowani - odezwała się, jakby zwracała się do samej nocy - którzy w ogóle nie wyobrażają sobie bycia innymi. Wydaje się im, że starsi wybierają starość z powodów tak tajemniczych jak te, dla których decydują się na chorobę lub brzydotę. Słudzy wierni albo zuchwali, zawszawieni żebracy, opici winem głupcy, szczodrobliwi, choć kapryśni patriarchowie - urodziwym i uprzywilejowanym wydaje się, że wszyscy dookoła nich sami wybrali, albo Allach im nakazał, rolę pomniejszych postaci w historii, w której oni, urodziwi i uprzywilejowani, są bohaterami.
|
| nowy2bis
(1035/14/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-14 / 10:41
tamże
"- To prawdziwy labirynt, nie? - przyznała Betsy bez pośpiechu. Można by spotkać samego siebie, idącego z naprzeciwka."
|
| nowy2bis
(1035/14/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-17 / 11:55
Gustaw Herling-Grudziński "Dziennik pisany nocą 1980-1983"
15 listopada
"Konflikt, prawdziwy konflikt, jest wyłącznie jeden: między uznaniem samoistnej wartości człowieka i jej przekreśleniem (obojętne czy z lewa czy z prawa, na czerwono, na brunatno czy na czarno). Hiszpańska wojna domowa uchodzi za poligon zbrojny konfrontacji "ideologicznej". W roku 1938 wyszły "Wielkie cmentarze" prawicowego Bernanosa, akt oskarżenia przeciw okrucieństwom frankistów. Simone Weil, lewicowa uczestniczka wojny hiszpańskiej, napisała do niego list o analogicznych okrucieństwach republikanów; co ją najbardziej zmroziło, to beztroski ton w jakim jej towarzysze, szanowani przez nią ludzie, opowiadali sobie nawzajem z chichotem przy szklance wina o swoich krwawych wyczynach. Wyciągnęła z tego wniosek, że po obu stronach każdy człowiek zaszeregowany jako wróg stawał się automatycznie i raz na zawsze czymś bezwartościowym, godnym jedynie śmierci."
|
| Shakhal
(273/11/1232) Szczecin, Cork
 WYŚLIJ PW
|
2009-07-29 / 21:49
Bill Dare- Selekcja Naturalna-Striptease męskiej duszy
Śmieszna pozycja , sarkazm, troszkę problemów społecznych i punkt widzenia mężczyzn na świat w naszej szarej codzienności.
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2009-08-05 / 09:28
Wakacje , wakacje . Każdy się urlopuje a letnia kanikuła skłania do sięgnięcia po lżejszy repertuar .
Będąc nad morzem wstąpiłem na Letni Kiermasz Książki - dla mnie nic tam specjalnego nie zauważyłem , więc postanowiłem kupić coś do poczytania dla synka przed zaśnięciem . No i kupiłem .
Isabel Abedi "Kraina duchów" .
Niemka mieszkająca w Stanach , autorka licznych powieści dla dzieci ( minn. cykl książek o Loli ) , na fali popularności ( a zwłaszcza w przeliczeniu na funty ) książek o Harrym Poterze , i jak wielu jej podobnych pisarzy ( jedni się przestawili na nowy , jedynie słuszny gatunek - drudzy nagle odkryli niesamowity talent w tej dziedzinie ) , postanowiła także napisać coś w tym klimacie .
"Kraina duchów" opowiada o przygodach pary gimnazjlaistów , Lorenza i Diny , którzy w przypadkowy sposób , przy okazji pobytu w wesołym miasteczku , przedostają się do podziemnego świata wszelkiej maści duchów , czarownic i wampirów czy innych dżinów .
Nie czytałem jakiejkolwiek innej książki tej pisarki , ale ta oto to jeden wielki obraz nędzy i rozpaczy , gniot taki , że aż bolą oczy - pomijając gatunek , ale ten styl , sformułowania , opisy , łączenie tego wszystkiego ze sobą ... .
Jakby to napisał siedmio , ośmiolatek - pisać dla dzieci to nie znaczy po dziecinnemu i tak - grafomańsko .
Nie dziwię się więc , że książka ta była w przecenie z 24,90 na 9.90 zł .
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2009-08-07 / 09:18
Wczoraj wróciłem z biblioteki , gdzie udałem się po konkretną książkę .
Będąc tam bardzo się zdziwiłem faktem , że książka któą poszukuję jest , ale schowana w magazynie , bo nikt jej dawno nie chciał wypożyczyć !
Myślałem , że biblioteka już w pewnym sensie sama w sobie jest takim magazynem ?!?
A potem już chciałem spytać , kiedy całą bibliotekę tam przeniosą ; zawsze kiedy tam jestem to jestem sam .
No i Pani Bibliotekarka oczywiście .
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2009-09-07 / 23:50
Wacław Korabiewicz "Kajakiem do Indii" .
Dosłownie , ten lekarz-podróżnik juz przed II wojną światową w 1930 r. płynąc wodami rzek Orawy , Wagu i Dunaju poprzez Morze Czarne we własnoręcznie skonstruowanym kajaku dociera do tureckiego Istambułu , by w roku następnym popłynąć jeszcze z Istambułu do Pireusu w Grecji .
A dwa lata później kolejna wyprawa , płynie ( wraz z żoną ) ponownie z kraju do Istambułu , a następnie wzdłuż wybrzeży Syrii, Eufratem i Tygrysem do Basry. Stamtąd statkiem do Karaczi , a dalej znowu kajakiem do delty Indusu i wodami tej rzeki w jej górę , "zaliczył" jeszcze Ganges , kiedy wieść o chorobie swojej mamy przerwała tę eskapadę . To się czyta jednorazowo !
|
| Lt_Bri
(151/6/1483) Białystok-Smolanka
 WYŚLIJ PW
|
2009-09-08 / 05:24
Otatnio delektuję* się zbiorkiem opowiadań "Pan Piłsudski" M. Bułchakowa.
Czytadło które miało być ersatzem dla twórczości Strugackich czy Możejki(Bułyczowa)** okazało sia pełnowartościowym produktem (dużo lepsze od "Fatalnych jaj" czy "Mistrza i Małgorzaty").
-->Dudeck, od wielu lat twierdzę że biblioteki to zdecydowanie nie jest to.
Lepiej zawitać do antykwariatu(przy bardziej sprzyjających wiatrach do księgarni...), a jak jest już coś warte przeczytania (ale niekoniecznie kupowania) to zapaść do czytelni ;)
*to chyba najtrafniejszy termin
**chyba przemęczyłem wszystko co u nas wyszło, a na czytanie w oryginale lub co gorsza "klubowych samizdatów" samozaparcia brak
-----------------------------------------------------------
Mam wiadomość dla wszystkich ładnych ludzi świata...
Jeśli jesteście ładni, albo może jesteście nawet i piękni,
to nas BRZYDKICH SKURWYSYNÓW jest więcej na tym świecie niż was.
Więc uważajcie!!!
Frank Zappa
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2009-10-30 / 00:24
Szymon Kobyliński "Jak dobrze mieć sąsiada" .
To nie studium stosunków międzyludzkich , to z humorem , z gawędziarskim zacięciem napisana książeczka ; może i siłą rzeczy o tym traktująca , no ale gdzie ludzie żyją obok siebie tam i sąsiad , niejako z przydziału , jest .
Książeczka ta to pewnego rodzaju autobiografia traktująca o wybranych zdarzeniach z bogatego życia autora . Jego i jego rodziny . Od dzieciństwa po dorosłość . Świetnie się czyta . I jednorazowo .
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2009-11-10 / 10:52
Max Manus "Ognie nad fiordami"
Książka , w której autor , numer jeden norweskiego ruchu oporu , opisuje swoje i swojej grupy , akcje dywersyjne w latach drugiej wojny . Wszechstronnie przeszkolony w Anglii powraca , by zapoczątkować akcje sabotażowe w norweskich portach na niemieckich okrętach i statkach zaopatrzeniowych za pomocą własnoręcznie skonstruowanych miniaturowych "torped-łodzi podwodnych" . Przygotowywane przez gestapo wielokrotnie zasadzki nie odnosiły skutku z ... braku chętnych ( odważnych ) do wzięcia w nich udziału .
Wielka osobowość , jeden z tych wielkich , oddanych sprawie ludzi . Kogo dzisiaj na to stać ?
Książka-rewelka .
|
| alghar
(573/15/1251) Bydgoszcz
 WYŚLIJ PW
|
2009-11-15 / 21:14
Przeczytał już może ktoś Carlos Ruiz Zafon "Marina " ?
|
| nowy2bis
(1035/14/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2009-11-17 / 16:50
mam za soba oba poprzednie zafonki. z wiatru wypisalem cytatow b. duzo, z aniola o wiele mniej, ciekawe czy cos bym wypisal z tej ostatniej ksiazki. z drugiej strony ciekaw jestem ile wstawil autocytatow.
|
| alghar
(573/15/1251) Bydgoszcz
 WYŚLIJ PW
|
2009-11-18 / 22:44
Ta ksiazka została napisana wczesniej , u nas dopiero sie ukazała teraz .
|
| Shakhal
(273/11/1232) Szczecin, Cork
 WYŚLIJ PW
|
2010-01-07 / 21:54
Gustaw Le Bon - Psychologia tłumu
Bardzo dobra książka, moim zdaniem, pozwala spojrzeć na otoczenie i nas samych od strony reakcji emocjonalno-instynktownych. Język opisowy pana Le Bon jest dla mnie mistrzowski, ukazywanie mechanizmów społecznych z częstymi przykładami socjalistów jako jednostkami społecznymi budującymi największe złudzenie ostatnich stuleci czyta sie naprawdę z wielką przyjemnością. W tej chwili szukam Psychologie Socjalizmu Le Bona i już się nie mogę doczekać by zobaczyć jak pan Le Bon ukazał prawdziwe oblicze socjalizmu. Polecam.
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| Shakhal
(273/11/1232) Szczecin, Cork
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-21 / 21:16
Muzykofilia. Opowieści o muzyce i mózgu
W Muzykofilii Oliver Sacks bada potęgę muzyki, analizując doświadczenia pacjentów, muzyków i zwykłych ludzi, a znajdą się między nimi: chirurg, który po porażeniu piorunem dostaje obsesji na punkcie muzyki Chopina, osoby z amuzją, dla których symfonia brzmi jak brzęk rondli i pokrywek.
Ogólnie dobra książka tylko jak dla mnie zbyt dużo przykładów pacjentów mających te same objawy czy zaburzenia, co może być czasami nużące gdyż nie wprowadza zbyt wiele nowego tylko utwierdza nas w tym co juz wiemy.
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2010-04-27 / 01:43
Ostatnio czytam takie małe książeczki duetu Sempe-Goscinny o przygodach chłopca imieniem Mikołajek .
Mikołajek na wakacjach z rodzicami , w szkole , na pierwszych samodzielnych koloniach , podczas zabawy w parku itd. Trafne puenty jakie wysuwa na koniec każdej przygody/zdarzenia tytułowy bohater są klasą same w sobie .
Opowiadania zawarte w tych książeczkach pochodzą z pierwszej połowy lat 60-tych , z czasów , kiedy pisali ci , którzy rzeczywiście mieli o czym i potrafili pisać . Dowcip najwyższej próby , nieraz brzuch bolał od śmiechu .
Potwierdza się teza , że najlepsze było ... kiedyś .
|
| Haka
(1274/6/827)
 WYŚLIJ PW
|
2010-04-27 / 04:37
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2010-04-29 / 02:01
Jutro udaję się do biblioteki , co byście polecili lajtowego na weekend ( podobno ma padać ) ?
|
| Shakhal
(273/11/1232) Szczecin, Cork
 WYŚLIJ PW
|
2010-05-27 / 15:41
Anthony de Mello - Śpiew Ptaka
Skarbiec bajek buddyjskich, chrześcijańskich, chasydzkich, sufickich, chińskich i z wielu innych kultur, opatrzonych znakomitymi komentarzami.
,,Dłoń, która jest zawsze otwarta lub zawsze zamknięta, to dłoń sparaliżowana. Ptak, który nie może otworzyć i złożyć skrzydeł, nigdy nie będzie fruwał."
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| Gabriel
(1221/9/1336)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-03 / 22:33
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2010-07-21 / 00:11
Maria i Przemysław Pilichowie ... "Polska - ilustrowany przewodnik" .
W trakcie . Na luzie . Trochę potrwa .
943 strony , opisy ciekawych miejsc , mapy , rzuty historycznych miejsc i budowli - ogrom informacji .
Może coś się zapamięta i jak kiedyś gdzieś będę , to się przyda :)
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2010-08-20 / 15:23
Z wielką przyjemnością "Opowiadania zebrane" Himilsbacha.
Na ich podstawie nakręcono tyle kapitalnych filmów - choćby Fucha, Przyjęcie na dziesięć osób plus trzy, Party przy świecach.
Dla wielbicieli Powidoków Marka Nowakowskiego pozycja obowiązkowa.
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2010-09-14 / 23:55
Adam Bujak "Zamki i warownie w Polsce" .
Świetny album tego znanego artysty-fotografika ; opisy , charakterystki , trochę historii , ale przede wszystkim wspaniałe zdjęcia .
|
| Shakhal
(273/11/1232) Szczecin, Cork
 WYŚLIJ PW
|
2010-10-14 / 17:08
Oriana Fallaci - „Wściekłość i duma"
,,Dziennikarka słynąca z kontrowersyjnych wypowiedzi analizuje stosunki łączące i dzielące świat Europy i Bliskiego Wschodu.
Książką „Wściekłość i duma" Oriana Fallaci przerywa dziesięcioletnie milczenie. Milczenie, które zachowywała aż do 11 września, dnia apokalipsy na Manhattanie, niedaleko jej domu.
Trzeba przyznać, że przerywa je z ogłuszającym hukiem. W Europie książka ta spowodowała poruszenie nie notowane od dziesięcioleci. Polemiki, dyskusje, debaty, gorące wyrazy poparcia i uznania, wściekłe ataki. Milion egzemplarzy sprzedanych we Włoszech, gdzie książka nadal utrzymuje się na czele listy bestsellerów. Setki tysięcy - we Francji, w Niemczech, w Hiszpanii, krajach, gdzie również stała się bestsellerem numer jeden. Kilkanaście tłumaczeń na inne języki, w których książka wkrótce się ukaże.
Z typową dla siebie odwagą Oriana Fallaci rozprawia się z tematami będącymi konsekwencją islamskiego terroryzmu: z kontrastem, a jej zdaniem również nieusuwalną sprzecznością między Światem Islamu i Światem Zachodu, z ogólnoświatowym zagrożeniem, jakie niesie dżihad, i brakiem reakcji, nadmierną pobłażliwością Zachodu. Z brutalną szczerością rzuca bezlitosne oskarżenia, gwałtowne inwektywy, i obnaża niewygodne prawdy, które wszyscy znamy, ale których nigdy nie odważamy się wypowiedzieć. Z żelazną logiką i przenikliwością broni naszej kultury i oskarża to, co nazywa naszą ślepotą, naszą głuchotą, naszym masochizmem, stawia pod pręgierzem konformizm i arogancję Politycznie Poprawnych.
Niczym współczesna Kasandra nadaje swym przemyśleniom charakter proroctwa i przedstawia je nam w formie listu adresowanego do nas wszystkich.
Tekst został wzbogacony o dramatyczną przedmowę, w której Oriana Fallaci ujawnia, jak narodziła się „Wściekłość i duma", jak się rozrastała, i z dystansem nazywają „moją małą książeczką". W przedmowie opowiada nam też o znaczących epizodach ze swego niezwykłego życia i wyjaśnia przyczyny swojej bezwzględnej izolacji, swoich trudnych, bezkompromisowych wyborów. Także z tego powodu to, co nazywa swoją „małą książeczką", jest w rzeczywistości wielką książką. Cenną książką, która wstrząsa naszymi sumieniami.
Jest to również portret duszy -jej duszy. Bez wątpienia książka ta jak cierń tkwić będzie w naszych sercach i umysłach."
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2010-11-01 / 14:18
Jeszcze nie czytane, ale będzie
Zaginione królestwa
Nowa książka Normana Daviesa
Losy czternastu europejskich państw, które zostały niemal zupełnie zapomniane, to temat najnowszej książki Normana Daviesa "Zaginione królestwa". "Ich historia uczy nas, że wszystko przemija, także państwa" - powiedział Davies.
W "Zaginionych królestwach" Davies przedstawił wybór zapomnianych państw we wszystkich regionach Europy. Tak więc Tolosa - państwo Ostrogotów - mieściła się w Europie Zachodniej, Ald Clud i Eire -
na Wyspach Brytyjskich, Borussia - w rejonie Morza Bałtyckiego, Czarna Góra to region Bałkanów, a Aragonia - Półwyspu Iberyjskiego. Rozdział "Burgundia. Pięć, sześć albo siedem królestw" opowiada o historii średniowiecznej regionu obejmującego tereny współczesnej Francji i Niemiec.
Wszystkie te państwa istniały, miały swoją kulturę, obywateli, władców, a potem zostały przez historyków niemal zupełnie zapomniane. Kilka rozdziałów opowiada o państwach, które niegdyś były wielkie. Inne przedstawiają losy królestw, które nigdy nie aspirowały do wielkości. Jeszcze inne mówią o bytach państwowych, które nie miały żadnych szans na przetrwanie.
"Mówi się, że to zwycięzcy piszą historią. Churchill pięknie powiedział, że historia dobrze go oceni, bo sam ją pisze. Dawniej historia była przeważnie pisana przez urzędników, na zamówienie władcy, dlatego mało w niej było miejsca dla państw, które przeminęły. Obecnie historia przeważnie koncentruje się na losach państw, które jeszcze funkcjonują. Mamy więc historię Francji, Niemiec, Rosji, ale nie ma historii na przykład Aragonii czy Eire. Nie ma już wspólnoty, która chciałaby pamiętać o tamtych społeczeństwach. Kto dzisiaj zdaje sobie sprawę, że królestwo Aragon kiedyś było wielkim imperium i rozciągało się od Barcelony po Ateny? Pamięć historyczna jest słaba, zniekształcona i interesowna" - powiedział Davies.
Cena dość przykra, bo ok. 70pln
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2010-11-23 / 19:30
Dlaczego nikt jeszcze nie wspomniał o magazynie LOGO - wybitna literatura, obowiązkowa pozycja każdego audiofila.
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2010-11-23 / 20:53
A tak na poważnie Projekt Stalin Adama Robertsa - trafnie ujęta atmosfera radzieckiego myślenia.
Czasami miałem wrażenie, że to nie jest książka science fiction, zwłaszcza jak znalazło się ją w księgarni w dziale "Historia" :-)
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2010-11-29 / 17:40
Dla miłośników astronautyki :
"Porażka nie wchodzi w grę" Gienka Kranza.
Tą napisaną językiem"wojskowym" relację z pracy kontrolerów lotu od programu Gemini do ostatniej misji Apollo napisał protoplasta pana w białej kamizelce z filmu Apollo 13.
Dla zapaleńców:)
|
| alessja
(1059/118/1542) filozof
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-03 / 22:22
ostatnio bardzo podoba mi proza Le Clezio, robi na mnie
wrażenie.
Jest w niej jakiś podniecający niepokój, przepiękny poetycki język,
bardzo charakterystyczne, pełne wyobraźni odbieranie świata.
U le Clezio świat ma ogromny wymiar magiczny.
J.M.G Le Clezio
Protokół( jego debiut prozatorski)
fragmenty:
…Słońce to ogromny złoty pająk, którego promienie okrywają niebo
skrętami i zygzakami , wczepiając się w określonych punktach w
stromizny ziemi, w każdą wyniosłość krajobrazu. Reszta macek
falowała
łagodnie, leniwie, dzieląc się na odnogi , tworząc rozwidlenia,
rozwierając się na dwoje i zaraz znów się zwierając , nieustającym
ruchem polipa. Dla większej pewności Adam narysował to węglem na
przeciwległej ścianie.(…)
Przemawiał do rysunku ,wpatrując się w sam środek , w kulę
antracytową, z której wyrastały macki niby dawno zwapnione korzenie;
przemawiał do niego trochę po dziecinnemu „
„ładne –ładne zwierzę , ładne zwierzę, no no
Ładne słoneczko, ładne czarniutkie słoneczko”
Stopniowo udało mu się odtworzyć świat dziecięcych lęków ; niebo
widziane w czworoboku ramy okiennej , zdawało się gotowe oderwać i
upaść na nasze głowy . Spojrzał w dół i zobaczył, że ziemia
umyka
mu spod nóg , zaczyna wrzeć i płynąć jak roztopione żelazo.
….
…boję się, że wzgórze zmieni się w wulkan. Albo, że lody arktyczne
stopią się , co podniesie poziom morza, i zostanę zatopiony. Boję się
ludzi na plaży, w Dole.
Piasek zmieni się w lotne piaski, słońce w pająka a dzieci w krewetki.
….
Świat odsłania się strzęp za strzępem w swoim rozpasaniu spokojnym
i
dziwacznym , w działaniu, w formach napastliwej chemii. Nagłe ruchy
tłoków , rozpętanie się mechanizmów w łonie drzew, cykliczność
węgla, regularne wydłużanie się cieni i szmery, i stłumione odgłosy
kosmatej ziemi, która metodycznie rozpękała się, otwierając wargi w
krzyku dzieci, który przedtem przynależał jakby tylko do ryb.
|
| alessja
(1059/118/1542) filozof
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-03 / 22:23
cholera nie wiem po co to"…' wyskoczyło!!!!
Skąd to???????????
|
| Vinyloid
(1796/10/754) Poznań
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-03 / 22:35
@alessja,
"…' wyskakuje tylko jak ktoś na forum cytuje prozę pomieszaną z poezją. W wątkach audio wyskakują inne krzaczki, np "krawÄĹźnik " (zdaje się, że chodzi o krawężnik)
|
| Ahmed
(1910/88/844) Północny Afganistan
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-03 / 23:30
>> alessja, 2010-12-03 22:23:49
cholera nie wiem po co to"…' wyskoczyło!!!!
Skąd to???????????
Jak się miewa Twój kot ?
|
| alessja
(1059/118/1542) filozof
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-04 / 16:03
niestety mój kot już nie żyje:(
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-08 / 22:34
Skończył ktoś "Inteligencje emocjonalną" Dawida z gliny ?
Ja męczę 6 godzin i nie mogę przeczytać wstępu...
|
| alessja
(1059/118/1542) filozof
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-09 / 19:38
a ja pół roku czekałam na nową książkę Marzanny Bogumiły Kielar,
i dziś kupiłam jej tomik wierszy pt" Brzeg" genialne wiersze!!!!
Polecam
Jabłko
Marzanna Bogumiła Kielar
podnoszę owoc i jest w pleśni; czystą strunę
milczenia, śmierci niechcący trącam.
Zmięte wokół stóp prześcieradło trawy, ciężkie od rosy
bo otwiera się noc i w małym pokoju na piętrze,
po powrocie
samotność: kołujące, wrzaskliwe ptaki wypłoszone
ze swojego codziennego miejsca;
rozpadasz się, mijasz (miłości) i z tobą to
co bez znaczenia, co czułość wciąż jeszcze budzi,
(mała blizna na kciuku, okulary w rogowej oprawce),
bez śladu, doskonale.
Brzeg
już od tamtej strony nie odgradza nas nic,
nawet mgły nad Bałtykiem i zimową plażą
które zniosły granice między żywiołami, rano, i dymią teraz
wysoko. Ani te stare łodzie wciągnięte na piach, ni lodowaty,
gorący
altostratus wody. Może jedynie
światło, poskręcane w oblodzone węzły, w linach
na promie – nim się wycofa i zmieni w ciężki gąszcz
w głębi chmur, intruzyjne złogi;
ścinki blasku u wyjścia z zatoki, rozlewający się
samozapalny płyn… Kwilą ptaki niesione przez powietrzną falę,
szkli się stoliwo nadbrzeża i pas kamieni, skorup
trawionych przez sól – jeszcze, przez mgnienie,
światło
wymieszane z bryzgami przyboju. W nierównym wietrze
jego spłoszony dotyk; płożą się jałowce
obrane z igieł: rafa, wykruszona
rozmywana przez wydmy
W ogrodzie, boso
strącam mrówkę ze stopy
i patrzę, co zrobi z darowanym życiem,
z tą swoją kroplą czasu.
W żółtym świetle ścieżki, jak dogania inne,
zabijające właśnie jakiegoś owada, ruchliwe, żarłoczne.
Nieświadoma mojego, przez mgnienie, wahania.
Przy gorącym kamieniu, w ulewie słońca, ciężkich owoców
tyle tylko widzisz oko podobno przenikliwe,
ślepe oko poety:
tylko ten drapieżny kwiat o pięknej greckiej nazwie
/thanatos/, jak otwiera się i zamyka.
I nie możesz tego pojąć ani sprawdzić w żaden żywy
sposób. Tego, co tobie też będzie raz na zawsze dane;
niemal czarne, słodkie
zerwane wiśnie krwawią w mojej dłoni
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-09 / 19:45
nie cierpię poezji, fuj
|
| alessja
(1059/118/1542) filozof
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-09 / 20:04
a czemu to Chopie nie lubicie poezyji, hę?
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-09 / 20:06
odpowiedzieliście sobie sami - ani ze mnie rozmarzona dziewczynka, ani zniewieściały gej
|
| alessja
(1059/118/1542) filozof
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-09 / 20:12
no cóż strasznie stereotypowo myślicie towarzyszu, polecam Celana Reinera Kunze czy Jacka Podśiadłę -100% faceta i genialnego poety, pomijając fakt że wszyscy ci panowie piszą poezję filozoficzną z nutką mistyki
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2010-12-09 / 20:14
żenujące, przewidywalne,nudne
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-01-15 / 15:03
Dobra, dosyć sentymentów.
Dzisiaj chciałbym zarekomendować dwie pozycje o różnych kontynentach napisane przez europejczyków:
1 "Osiemnasta Decydująca Bitwa W Dziejach Świata" Sir Edgara Vincenta d' Abernona
2 "w Azji" Tiziano Terzani
Pierwsza książka (a raczej książeczka - 147 stron) to wspomnienia Anglika delegowanego pospołu z francuskim generałem Weyganda do pomocy w zatrzymaniu inwazji bolszewików na Polskę a tym samym na Europę.
Druga to bezpośrednie relacje włoskiego dziennikarza o Azji od roku 65 do 97 - bardzo ciekawa pozycja dla zainteresowanych Dalekim Wschodem i Indiami.
Obie pozycje gorąco polecam.
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-01-16 / 14:53
Cytat dla Detektywa Kwassa:
"W drodze powrotnej natknąłem się na kilku jeńców bolszewickich, wziętych dopiero co do niewoli. Wyglądali oni łagodnie, bez cienia entuzjazmu, fanatyzmu czy przekonania - zwykli wieśniacy, dobrze odkarmieni, w porządnych butach bez śladu jakiegokolwiek munduru. Opowiadali nam, że przed wkroczeniem do Polski otrzymywali bardzo skąpe i marne pożywienie. W dywizji prym trzymali komisarze żydowscy : zarządzali prowiantem, wydawali rozkazy, prowadzili propagandę..."
|
| Detektyw Kwass
(7623/56/1500)
 WYŚLIJ PW
|
2011-01-17 / 16:24
Ten D'Abernon wypisywał takie rzeczy?
Straszny antysemityzm panował w ówczesnych czasach! Że też nie było jeszcze red. Michnika żeby ich obsztorcował.
Ja czytałem ostatnio wspomnienia fińskiego ochotnika walczącego po naszej stronie z bolszewikami w 1920 K. Kurka - też niepochlebnie wyrażał się o, jak to ujmował, "dzieciach Izraela".
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-01-17 / 17:13
Straszny antysemita z tego Angola:
"Opowiadał mi o oficerach rosyjskich, z których wielu przypomina postacie Rewolucji Francuskiej 1798 roku - tak samo młodzi, zapaleni, o oczach pełnych ognia i długich włosach, są oni pod zupełną władzą cywilnych komisarzy, z których ogromną większość stanowią Żydzi."
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-01-17 / 17:21
W ogóle to straszny zaściankowiec:
"Znamiennym jest, iż Marszałek Piłsudski odnosi zawsze zupełną przewagę moralną nad zagranicznymi wojskowymi, którzy się z nim stykają. Generał Henrys uwielbia go, a szef Brytyjskiej Misji Wojskowej, generał Carton de Wiart, człowiek odznaczający się niezależnością wygłaszanych poglądów, oczarowany był tym przedziwnym fenomenem polskim."
Jakiś oszołom normalnie...
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2011-02-12 / 12:45
Wskrzeszam wątek - zapomniałem o nim.
Ostnio - Hennig Mankell - kryminały, dla odprężenia, a w tej chwili - Brandys - Jasienica i inni, Kąkolewski - Diament odnaleziony w popiele i usiłuję się przebić przez Jerzego Eislera - Marzec 1968. Geneza, przebieg, konsekwencje.
Świetny Mariusz Szczygieł, którego postrzegałem od czasów Polsatu Woyciechowskiego za radosnego idiotę - Gottland - czyli czeski socjalstyczny hardcore - Bata, Barova, Prohazka, Kachynia, Havel itp - jednym tchem.
Warto!
|
| Detektyw Kwass
(7623/56/1500)
 WYŚLIJ PW
|
2011-02-12 / 19:10
Gottland świetny, rewelacje o żywych pochodniach wbiły mnie w fotel.
Brandys? Brandysa czytają "młodzi, wykształceni" oraz, a jakże, tego od diamentu i popiołu ale nie Kakolewskiego.
A Eisler to w jakim duchu rzecz ujmuje?
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2011-02-12 / 20:27
W duchu... nudnawym - taka cegła, więc z przerwami. To ponoć pierwsze poważne opracowanie tematu.
|
| Detektyw Kwass
(7623/56/1500)
 WYŚLIJ PW
|
2011-02-12 / 20:34
Ale ja o meritum pytam. Czyżby znów oszalałe, polskie bestie chwyciły za swe antysemickie topory?
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2011-02-12 / 20:51
Jak przeczytam, to zdam relację, ale autor korzystał (co zaznacza) ze wsparcia... Michnika :)
Reszta jest milczeniem.
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2011-02-12 / 20:53
>> Detektyw Kwass, 2011-02-12 19:10:54
Gottland świetny, rewelacje o żywych pochodniach wbiły mnie w fotel.
Czytałeś jeszcze coś Szczygła?
|
| Detektyw Kwass
(7623/56/1500)
 WYŚLIJ PW
|
2011-02-13 / 09:12
Niedawno napisał "Zrób sobie raj" - znów o Czechach, tym razem jako najbardziej ateistycznym (po jakichś Skandynawach: Finach albo Norwegach, teraz nie pomnę) narodzie na świecie.
Jeszcze nie przeczytałem.
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2011-02-16 / 00:20
Ja dorwałem dzisiaj "20 lat nowej Polski w reportażach według Mariusza Szygła"
Autorzy rep. różni - zapowiada się fajnie.
|
| Zlote Ucho
(1997/102/828)
 WYŚLIJ PW
|
2011-02-20 / 15:02
.
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2011-02-24 / 15:21
20 lat nowej Polski w reportażach według Mariusza Szygła
świetne - ostatnie 20 lat w pigułce - ileż rzeczy już się zapomniało... - czyta się jednym tchem
paczka Marlboro przed nominacją - 42000 zet :)
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-03-04 / 20:08
Świat idzie do przodu, coraz więcej literatury dostępnej jest w formie elektronicznej a czytanie tekstu wyświetlanego na ekranie LCD w pewnym wieku zaczyna męczyć :)
Stąd moje pytanie, czy szanowni Panowie i Panie mają jakieś doświadczenie z czytnikami e-booków?
Czy już czas rozkulbaczyć celulozowe konie i ujeżdżać e-papier?
A może jeszcze nie czas?
|
| magus
(13647/68/1542) Warszawa
 WYŚLIJ PW
|
2011-03-04 / 20:25
nie mam doświadczeń, ale się przymierzam
ciężko mi idzie...
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-03-04 / 20:35
Przerażają mnie trochę te 6 calowe monitorki...
|
| cadam
(2760/142/1541)
 WYŚLIJ PW
|
2011-03-04 / 20:59
|
| Zlote Ucho
(1997/102/828)
 WYŚLIJ PW
|
2011-03-18 / 20:53
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2011-03-19 / 03:33
Ta zakładka, to już kompletnie leży - nikt nic nie czyta... a może słucha? Tak jak ja ?
Jak kiedyś rozwijałem firmę, to i tak musiałem poczytać, bo bym zwariował.
Teraz to wygodne, mam takiego małego Creativa (40 książek) i po prostu słucham gdzie się da. Ostatnio Taj-Pan Clavela i Dzienniki Dąbrowskiej. Niedawno, za ciosem wszystkie kryminały Henniga Mankella, ale dla tego, że będę oglądał filmy wg. - z Kennethem Branaghiem. Chociarz oglądałem szwedzkie "Wallandery" i są niezłe. Natomiast nasz porucznik Borewicz jest poza konkurencją.
Tak klimatycznych kryminałów nie udało się zrobioć nikomu na świecie.
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2011-03-19 / 03:53
Kwass, często cytuje Pancernych. Ja mimo, że jestem rówieśnikiem Pancernych, uważam ten serial za wyjątkowo szkodliwy.
Byłem Pancernym - pisałem do Ekranu z Bratkiem tak - " Jest już cała drużyna, a w kwietniu mama kupi Pancernemuxxxx skiemu psa!
Do kwietnia dużo sie zmieniło :) umieszczeniem nazwisk tylko oddam hołd, moim kumplom z podstawówki, bo nikt z Nich nie żyje/przynajmniej normalnie.
Grigorii - Darek Lewandowski został bandytą i o ile wiem odsiaduje kolejne 20 lat, wyjdzie w 2025
Gustlik - Marek Adamski został komandosem i stracił życie w czasie komuny - w okolicznościach dość niejasnych
Olgierd - Rysiek Sobota, odjechał psychicznie po zamordowaniu, uduszeniu i zgwałceniu ukochanej siostry w Morskim Oku na Mokotowie - widziałem Go parę dni temu - jest po prostu pierdolnięty - rozmawialiśmy o gwiazdach i w tym czasie nasikał w pory...
No i ja- Janek - prawo uzurpowałem kundelkiem, którego dostałem na urodziny, ostatni z załogi...
Ale żyję :) fuck, fuck, fuck - kurwa - jak ja lubię żyć!
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2011-03-19 / 03:54
Przepraszam za chociarz :)
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-04-01 / 19:46
Na Mazurach czytają czasami.
Ostatnio sąsiad cały tydzień pisał a potem czytaliśmy koedukacyjnie: Ja,Trofida, Lord, Mamut, Szczur, Grabarz, Helcia,Fela,Bombina...
Co to za knigę pisał sąsiad na granicy?
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-04-01 / 19:58
Dobrze , zostawmy piękne pogranicze, zielone płuca Polski a popatrzmy w boczną aortę serca Polski - Warszawę.
Zna ktoś z autochtonów (mieszkających przed powstaniem, najlepiej na Mokotowie) taki tytuł:"Mit Czarnej Mańki z Czerniakowa"?
Warto, nie warto, pluj na to???
|
| cadam
(2760/142/1541)
 WYŚLIJ PW
|
2011-04-01 / 19:59
Skąd Ty mieszkasz grynio?
|
|
(//15485)
WYŚLIJ PW
|
2011-04-01 / 20:00
Jak Trofida - to Piasecki- :)
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-04-01 / 20:04
Cadam - chłop z mazur
Egon - bingo!!!
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-04-01 / 20:08
No i co cisza?, nikt ze stolycy u wasz w biurze taty Kazika nie czytał?
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-04-04 / 20:00
Jerzy Narbutt "Wyrzucony na brzeg życia'"
Napisana ciepłym językiem krótka historia życia autora od czasów międzywojennych do "rządów michnika"
Polecam.
|
| Detektyw Kwass
(7623/56/1500)
 WYŚLIJ PW
|
2011-04-12 / 10:30
Na pewnym blogu: "(...) chciałam kupić "Piramidy" Pratchetta, ale nie było w księgarni, po czym dwa dni później znalazłam tę książkę na półce, z zakładką na którejś-dziesiątej stronie".
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2011-05-05 / 00:49
Pewnie w tym roku też tych miejsc nie zaliczę , więc chociaż trochę o nich poczytam :)
James Harpur "Miejsca święte"
Ładnie , starannie wydana w formie albumu książka przedstawiająca różne , ważne ( święte ) na przestrzeni dziejów dla człowieka miejsca . Jest i góra Synaj , jest też Świątynia Szmaragdowego Buddy ; jest Olgas i jest Skała Cashel . Delfy , Teotihuacan i Waranasi . Jest tego bardzo dużo .
Każdemu ukazanemu tu miejscu można poświęcić obszerne opracowanie ; tu są ledwie mu poświęcone trzy , cztery strony na dodatek okraszone gęsto ilustracjami . To zbyt mało i czytając stale mamy wrażenie dużego niedosytu . Zbyt dużego . To tak , jakby życiorys Mickiewicza okroić do dwóch dat zawierających żywot poety i wstawić zdjęcie okładki z "Pana Tadeusza" . Takie maksymalne minimum . I ( tylko ) tyle .
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-05-17 / 18:32
Dobrze, że czasy Cesarza Franciszka Józefa już minęły i możemy rozkoszować się powieściami podróżniczymi, ewentualnie awanturniczo-podróżniczymi bez wnikania w naturę kury.
"Bezsenność w Tokio" Marcina Bruczkowskiego to spojrzenie na Japonię gajdzina po dziesięciu latach pobytu w tym nieźle popier......m kraju.
To książka dla żądnego lekkiej rozrywki, uśmiechu i poznania świata czytelnika.
Nie trzeba egonowego absyntu żeby się świetnie bawić przy lekturze tego dziełka.
Dość powiedzieć,że po latach jest to pierwsza 100 latach samotności przeczytana(w połowie co prawda) przez moją lepszą połowę.
Polecam na smutne wieczory.
Aha, to bzdura z tymi hotelikami rodem z piąto elementowych kajut statków kosmicznych.
|
| Detektyw Kwass
(7623/56/1500)
 WYŚLIJ PW
|
2011-05-17 / 19:10
Jak to - bzdura, jak nie bzdura???
Chyba ze ktoś myślał że w Japonii są wyłącznie takie hotele.
Aczkolwiek wystarczy zobaczyć na jakich metrażach mieszkają Japończycy żeby zadać sobie pytanie: dlaczego ktoś uwziął się AKURAT na hotele?
--
Plan Fugu. "Zastosowanie konkretnych środków dla stworzenia dalekowschodniej doktryny politycznej przyjacielskiej dla Japonii w kręgach bliskich prezydentowi USA przez manipulowanie wpływowymi Żydami w Chinach".
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-05-17 / 19:14
Radzę przeczytać - to taki sam mit jak białe niedźwiedzie w Polszu.
|
| Detektyw Kwass
(7623/56/1500)
 WYŚLIJ PW
|
2011-05-17 / 19:41
Panie, co mi pan będziesz gadał jak ja w takim spałem!
--
Plan Fugu. "Zastosowanie konkretnych środków dla stworzenia dalekowschodniej doktryny politycznej przyjacielskiej dla Japonii w kręgach bliskich prezydentowi USA przez manipulowanie wpływowymi Żydami w Chinach".
|
| grynio
(437/5/1381) Mazury
 WYŚLIJ PW
|
2011-05-17 / 19:51
A to kapsułkowy był, czy love hotel?
|
| Detektyw Kwass
(7623/56/1500)
 WYŚLIJ PW
|
2011-05-17 / 21:44
Kapsułkowy, trumienkowy.
--
Plan Fugu. "Zastosowanie konkretnych środków dla stworzenia dalekowschodniej doktryny politycznej przyjacielskiej dla Japonii w kręgach bliskich prezydentowi USA przez manipulowanie wpływowymi Żydami w Chinach".
|
| hecttor
(392/13/1303)
 WYŚLIJ PW
|
2011-05-31 / 16:23
Świetna, tylko za krótka.
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| hecttor
(392/13/1303)
 WYŚLIJ PW
|
2011-05-31 / 16:24
W trakcie:
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2011-06-02 / 10:56
A ja czując niedosyt po ostatniej sięgnąłem po pokrewną tematykę : "Tajemnice miejsc niezwykłych" Jennifer Westwood .
Tytuł trochę na wyrost , sama książka to pewien rodzaj dość solidnego przewodnika po miejscach niezwykłych i ważnych dla ówczesnych ludzi - wykorzystując dostępną aktualnie wiedzę autorka stara się przybliżyć tajemnice przedstawianych miejsc , przytacza mity i legendy z nimi związane weryfikując je za pomocą najnowszych badań i odkryć archeologicznych .
Mamy tu Glastonbury i świętą górę chińczyków T'Ai-Szan ; są tajemnicze świątynie na Malcie jak też megalityczne aleje w Carnac ; jest też o Wyspie Wielkanocnej i nawet mała wzmianka o naszym Biskupinie .
Solidna porcja fachowej wiedzy bez deanikenowskiej sensacji .
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2011-06-29 / 00:38
Do kompletu niejako część druga ; tym razem Jennifer Westwood wraz z Jamesem Harpurem i "Legendarne miejsca".
Uzupełnienie pozycji wcześniejszej .
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2011-08-22 / 00:43
Czasami dochodzą wieści o zwierzętach , które nauka zakwalifikowała jako gatunek już dawno wymarły - te współczesne egzemplarze jednak o tym nie wiedzą :)
A taka książeczka na koniec lata .
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2011-08-31 / 01:01
"Niewiarygodne przygody Marka Piegusa" - tak na rozpoczęcie roku szkolnego :)
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2011-09-08 / 01:11
"Kronika chrześcijaństwa" - w zwięzły sposób przedstawia rozwój chrześcijaństwa od narodziń Jezusa po czasy nam współczesne . Na szczęście jest też dużo obrazków :)
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2011-09-20 / 01:27
... nadal ...
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2011-09-27 / 00:49
W XXI wieku świat nieco zwolnił . Ostatnimi czasy w kilku różnych miejscach , mailowo dopytywałem się o pewne rzeczy . Różne dziedziny . Bywało , że pierwsza odpowiedź pojawiała się po tygodniu i kilku kolejnych wysłanych prośbach w tej sprawie . Bywało , że i w ogóle .
Na zamówione książki też czekam już dwa tygodnie . Jak się wkurzę i przyjdą , to odczekam miesiąc i je ... odeślę . Bo grunt , to nie tracić dobrego humoru !
|
| Dudeck
(4985/288/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2011-10-04 / 01:21
No , w końcu dotarły ! To niech już ... zostaną :)
|