| magus
(13647/68/1542) Warszawa
 WYŚLIJ PW
|
2010-04-03 / 18:37
wracaj na swoje forum, lynyrd!
|
| magus
(13647/68/1542) Warszawa
 WYŚLIJ PW
|
2010-04-07 / 13:14
zapuściłem
od razu hardcorowo - Die Konzerte fur 2 Cembali, J. S. Bach
(Pinnock, Gilbert, The English Orchestra, Archiv)
no więc jednak..... nie ma problemu :)
a nawet bym powiedział, że przyjemnie
zaryzykowałbym stwierdzenie, ze klawesyn to całkiem barwny instrument
a przy tym na Klipschach odbieram go całościowo tak z oktawę niżej niż na dawnych Celestionach
żeby jednak być absolutnie szczerym, to nie fascynuje mnie ten instrument
cała reszta instrumentarium użytego w tych koncertach jest o wiele mniej ozdobnikowa
a jednocześnie każde, nawet chwilowe, wejście sekcji smyczkowej wnosi jak dla mnie o wiele więcej prawdziwej treści muzycznej i emocji, niż o wiele dłuższe fragmenty czysto klawesynowe
może gdybym więcej słuchał tego instrumentu....
(ale mam tylko to i jakoś nie mam ochoty specjalnie poszukiwać)
p.s. poziom głośności generalnie nieakceptowalny ani przez moich domowników, ani 99% gości
|
| Rafaell
(4908/31/1536) USZKA MACIE ? TO UŻYWAJCIE
 WYŚLIJ PW
|
2010-04-07 / 13:28
Klawesyn to niewdzięczny instrument do nagrywania przeważnie brzmi jak Xwesyn ;) ostro i jazgotliwie a to taki ładny instrument w realu i nie słychać tam interferencji wytwarzanych przez nie takie mikrofony niż trzeba używać.
|
| magus
(13647/68/1542) Warszawa
 WYŚLIJ PW
|
2010-04-07 / 14:33
A jednak wolę wiolonczelę :)
Suity Bacha w wykonaniu Roztropowicza na przykład...
|
| pastwa
(1359/7/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2010-04-17 / 18:37
Bach - The Cello Suites by Pierre Fournier, alez on potrafi wydobyc barwe z tego instrumentu...
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| Hoko
(216/0/1524) hokopoko.net
 WYŚLIJ PW
|
2010-04-20 / 11:09
>> pastwa, 2010-04-17 18:37:25
Bach - The Cello Suites by Pierre Fournier, alez on potrafi wydobyc barwe z tego instrumentu...
Barwy owszem, ale w moim odczuciu okupione to jest momentami nadmierną rzewnością, może nawet gdzieś na granicy histerii ;) Ale nawet barwy w nagraniach na instrumentach z epoki bywają nie gorsze, aczkolwiek pewnie inne. Choć z tych starych interpretacji Fournier i tak się broni, jak i wspominany przez magusa Roztropowicz - do tego mam nawet pewien sentyment, gdyż była to pierwsza interpretacja suit, jaką usłyszałem. Ale mimo wszystko dzisiaj z wysłuchaniem w skupieniu całej płyty z Roztropowiczem mam problem, bo dopada mnie jakaś monotonia. Znacznie bardziej pasują mi interpretacje Wispelweya czy Queyrasa.
|
| renes
(195/7/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2010-05-22 / 21:38
> w.luczynski
>To wpisz chociaż pierwsze 10 płyt, które warto mieć (najlepiej od razu z wytwórnią i żeby były do kupienia).
Z góry dziękuję.
1. Concertos [Box set] - The English Concert
2. Orchestral Suites 1-4/5 Sinfonias (2 nagranie) - The English Concert
3. Goldberg Variations - Bernard Labadie
4. Goldberg Variations - Pierre Hantai Hantai (1 nagranie)
5. The Goldberg Variations - Kurt Rodarmer
6. The Art of Fugue - Amsterdam Loeki Stardust Quartet
7. Complete Violin Sonatas - Grumiaux, Jaccottet
8. Trio Sonatas - London Baroque
9. Actus Tragicus - Cantus Cölln
10. The Four Great Toccatas & Fugues - E.Power Biggs
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| renes
(195/7/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2010-05-22 / 21:39
renes
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| renes
(195/7/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2010-05-22 / 21:43
renes
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| renes
(195/7/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2010-05-22 / 21:49
renes
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| renes
(195/7/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2010-05-22 / 21:50
renes
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| renes
(195/7/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2010-05-22 / 21:53
renes
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| renes
(195/7/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2010-05-22 / 21:57
renes
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| Vinyloid
(1796/10/754) Poznań
 WYŚLIJ PW
|
2010-05-22 / 22:13
|
|
(//15484)
WYŚLIJ PW
|
2010-05-29 / 18:06
|
| Elbflorenz
(30/0/1276)
 WYŚLIJ PW
|
2010-07-10 / 16:44
Niezłe te motety z Suzukim. Może trochę… hm… „wycofane”, czy "zamyślone"? Dwuosobowa obsada podwójnych motetów jest dla mnie brzmieniowo pomostem między pojedynczą a wielokrotną obsadą. Po prostu ładne.
Natomiast Pasja wg św. Mateusza pod Buttem, to… yyy… dla mnie najkoszmarniejsze nagranie, jakie mam i znam. W zasadzie wszystko poprawnie poza tym, że słyszę nie ośmioosobowe, względnie czteroosobowe zespoły wokalne, ale ośmiu lub czterech solistów. A niezależnie od tego zbyt bardzo słychać, że to nie Niemcy śpiewają - ich akcent jest dla mnie nie do zaakceptowania.
|
| Vinyloid
(1796/10/754) Poznań
 WYŚLIJ PW
|
2010-07-11 / 09:38
|
| Elbflorenz
(30/0/1276)
 WYŚLIJ PW
|
2010-07-11 / 10:38
Dla mnie to właśnie wada. Każdy sobie coś tam skrobie i ciągnie prześcieradło w swoją stronę, jakby chciał wykrzyczeć: "moja prawda jest najmojsza". :) Niedobrze mi się tego słucha.
Jeśli chodzi o te właśnie nagranie, to jest tylko jedyne gorsze są te, gdzie śpiewa Rogers Covey-Crump. No i rosyjskie.
Preferowałbym jednak Niemców.
|
|
(//15484)
WYŚLIJ PW
|
2010-08-26 / 01:57
tyle tu bachofili, to niech mi powiedzą, co to za wykonanie :)
ftp://clms.da.ru:21099/Bach%20%281685-1750%29/Concerto%20for%204%20Harpsichords,%20BWV%201065/
|