Przejdz do strony glównej
 
FORUM
Ogłoszenia
Wyszukiwarka Regulamin Zarejestruj sie
Login:
Haslo:
Zapamiętaj mnie
zapomnialem haslo :-(
besthifi.pl Stereo Underground
STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE
(Strona: 159 z 457)
[PIERWSZA] [OSTATNIA]
Autor Temat: Magnetofon
yogi1
(150/0/1538)
Avatar: yogi1
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 11:39
pioneery drogie ale może np. AIWA AD-F910 , lub 880,810 mają prawie wszystko i tanio kupisz napewno w tej kwocie zmieścisz się

rafal996
(1088/3/1537)
Avatar: rafal996
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 12:13
Gdzie tam Pioneery drogie, w 150 zł się zmieści. Np.

http://allegro.pl/item554993700_audiofilski_pioneer_ct_757.html

Aiwa jak najbardziej, też o niej pomyślałem:

http://allegro.pl/item555504829_aiwa_f_910e.html

Nie miałem jeszcze okazji jej odsłuchać, ale prędzej czy później kupię na testy ;) Jeśli wierzyć jej użytkownikom, jest to bardzo dobry sprzęt.

yogi1
(150/0/1538)
Avatar: yogi1
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 12:36
tak ja myślałem o pineefkach CT-939 z dwoma wałkami a co do AIWY AD-F910 ta z linku to uszkodzona ale mim o to ma te bajery

nikx
(65/0/1446)
Avatar: nikx
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 13:29
Ostatnio decki średniaki trochę spadły z cenami i z tyc tańszych ...
OK są Pioneery CT757, CT737 (lepszy jest MK II) z 939 i 959 raszej poniżej 200 zł nie zejdziesz ale cuda czasami się zdarzają ;) Jest też kilka nowszych Pioneerów, może troszkę bardziej plastikowych ale dla kogoś, kto lubi pełną automatykę też są opcją ...
Co do AIWy - faktycznie 910 jest bardzo przyzwoita, AIWY są wykonane oszczędnie i niektóre oszczędności irytują. Sam mam XKS7000 i wydawałoby się, że tej półki deck powinien być TOP a niektóre ich wynalazki są co najmniej dziwną oszczędnością ;) Ale nic to - najważniejsze, że gra jak trzeba ....
Co do SONY się nie wypowiadam, bo średniaków SONY nie znam .... Warto też popatrzyć na Kenwooda ... niektóre, nawet podstawowe ich modele brzmią bardzo dobrze ... np. dwógłowicówka KX880D, którą można kupić już za 20 zł ;)


Reaper
(502/43/1538)
Avatar: Reaper
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 14:28
Ciekawi mnie dlaczego w dwugłowicówkach nie stosowano dual capstan? A moze stosowano w jakis modelach??

gotyk1
(937/24/1525)
+ +
Avatar: gotyk1
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 17:29
A po co w 2głowicowym decku 2 wałki... dual capstan to atrybut magnetofonów kasetowych najwyższej jakości. Nawet taki pioneer ct-757 nie ma dual capstan.

rafal996
(1088/3/1537)
Avatar: rafal996
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 18:14
Inna sprawa, że za bardzo nie potrzebuje, według danych technicznych nie odbiega chyba od dwuwałkowych podobnej klasy.

yogi1
(150/0/1538)
Avatar: yogi1
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 18:30
Niby tak ale między wałkami jest utrzymany stały naćiąg taśmy to daje baedzo dobre rezultaty przy zapiśie i nie tylko , a w jedno wałkowym decku to sprzęgiełko hamuje taśme i to znaćzy że od rolki muśi utrzymać stały naćiąg taśmy

rafal996
(1088/3/1537)
Avatar: rafal996
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 19:10
Ja też lubię magnetofony z dwoma wałkami... dla samej świadomości :) Kto z Was potrafi na słuch odróżnić decka z jednym wałkiem, od decka z dwoma?

Mało tego, proponuję zrobić sobie eksperyment. Otwarzamy ze zdjętą kieszenią i w trakcie grania odsuwamy czymś lewy wałek. W dobrze ustawionym decku, efektem powinno być... nic, kompletnie nic :) Gra tak jak grał.

MaciejLK
(497/0/1478)
Avatar: MaciejLK
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 19:18
>> Reaper, 2009-02-16 14:28:52
>Ciekawi mnie dlaczego w dwugłowicówkach nie stosowano dual capstan? A moze stosowano w jakis modelach??

Otóż stosowano, ale bardzo rzadko. Robiło to Nakamichi w modelach 480, 580 (przełom lat 70-tych i 80-tych), LX-3 (ok. 1983-4), i może jeszcze jakichś.

Wydaje mi się, że w owym czasie Nakamichi postawiło sobie za cel walkę z tym, co uważali chyba za najpoważniejszą wadę kasety, tzn. z tym że kaseta zawiera elementy toru prowadzenia taśmy i w związku z tym po prostu nie może być dostatecznie precyzyjna - i próbowali się "odciąć" od źródła tego problemu, stosując takie układy napędu i prowadzenia taśmy, które "przerzucały" ten "ciężar" na barki precyzyjnie zbudowanego magnetofonu, a zmniejszały negatywny wpływ kasety - stąd napędy dwuwałkowe w pozornie prostych magnetofonach dwugłowicowych, układy podnoszenia resora z filcem w kasecie, itp. W ten sposób taśma była w nieco większym stopniu prowadzona przez mechanizm magnetofonu, a w nieco mniejszym - przez mechanizm kasety.
Myślę, że Nakamichi, jakby zdołało, to pewnie opracowałoby układ wyciągania taśmy z kasety - jak w Elcaset i magnetowidach! ;-)))

rafal996
(1088/3/1537)
Avatar: rafal996
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 19:33
Ja mam miniwieżę Samsunga (właściwie to moja kobieta ma) i tam jest magnetofon dwugłowicowy z dwoma wałkami ;)

yogi1
(150/0/1538)
Avatar: yogi1
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 19:48
a podnieś jeden wałek w czasie kalibracji to zobaczysz że poziom biasu może ci spaśc

nikx
(65/0/1446)
Avatar: nikx
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 20:10
Ja mam Nakamichi 580M i ma dwa wałki jak mówi Maciek .... (fotka bloku głowic załączona)

Wrzucam też jego fotkę przodu tego Naka poglądowo (chyba już ją wrzucałem na tym forum?)

Fotka do tematu: Magnetofon Fotka do tematu: Magnetofon
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
T-Bolt
(63/1/1541)
Avatar: T-Bolt
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 20:46
faktycznie odsuwałem kiedyś ten tylny wałek podczas odtwarzania w ct-939 mk II i na słuch nie stwierdziłem zmiany ale najprawdopodobniej rośnie wtedy poziom zniekształceń,tasma jest gorzej prowadzona.

T-Bolt
(63/1/1541)
Avatar: T-Bolt
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 20:48
ale sa to zmiany rzedu 0,025% dla Dual Capstan i do 0,060% dla jednowałkowych.Ucho tego nie wychwyci

cles
(1593/3/1540)
Avatar: cles
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 21:02
dual capstan to nie tylko nierównomierności przesuwu.

Tasma w nich jest mocniej i stabilniej opasana na głowicy. Ma to zapewnić dokładne prowadzenie. Dlatego uszkodzenie lewej rolki/wałka moze skutkować pływaniem dźwięku, falowaniem wysokich częstotliwosci.

Gardenus
(1591/1/1525)
Szczecin
Avatar: Gardenus
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 21:03
>> T-Bolt, 2009-02-16 20:48:13
ale sa to zmiany rzedu 0,025% dla Dual Capstan i do 0,060% dla jednowałkowych.Ucho tego nie wychwyci.



Przed chwilą kilkakrotnie odsunąłem lewy wałek w OPTONICA RT 9100 brak jakichkolwiek uchwytnych zmian podczas zapisu .
Dla przykładu : dwugłowicowy jednowałkowy ONKYO TA-2055 ma 0.035% WRMS tak więc też bardzo dobry wynik.

yogi1
(150/0/1538)
Avatar: yogi1
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 21:08
w dwuwałkowych dackacy taśma lepiej przylega do głowicy i nie cza tak mocno podkręcać bias , level ,

Gardenus
(1591/1/1525)
Szczecin
Avatar: Gardenus
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 21:13
>> yogi1, 2009-02-16 21:08:48

Nie trzeba bynajmniej u mnie.
Gorzej w dual-capstan nabruździ luźny pasek, powodujący opóźnione dochodzenie taśmy do czoła głowicy zintegrowanej.

Gardenus
(1591/1/1525)
Szczecin
Avatar: Gardenus
WYŚLIJ PW
2009-02-16 / 21:18
W kasecie jest element sprężynujący z filcem to od dociska taśmę do głowicy.

STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE