| yogi1
(150/0/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 11:39
pioneery drogie ale może np. AIWA AD-F910 , lub 880,810 mają prawie wszystko i tanio kupisz napewno w tej kwocie zmieścisz się
|
| rafal996
(1088/3/1537)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 12:13
|
| yogi1
(150/0/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 12:36
tak ja myślałem o pineefkach CT-939 z dwoma wałkami a co do AIWY AD-F910 ta z linku to uszkodzona ale mim o to ma te bajery
|
| nikx
(65/0/1446)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 13:29
Ostatnio decki średniaki trochę spadły z cenami i z tyc tańszych ...
OK są Pioneery CT757, CT737 (lepszy jest MK II) z 939 i 959 raszej poniżej 200 zł nie zejdziesz ale cuda czasami się zdarzają ;) Jest też kilka nowszych Pioneerów, może troszkę bardziej plastikowych ale dla kogoś, kto lubi pełną automatykę też są opcją ...
Co do AIWy - faktycznie 910 jest bardzo przyzwoita, AIWY są wykonane oszczędnie i niektóre oszczędności irytują. Sam mam XKS7000 i wydawałoby się, że tej półki deck powinien być TOP a niektóre ich wynalazki są co najmniej dziwną oszczędnością ;) Ale nic to - najważniejsze, że gra jak trzeba ....
Co do SONY się nie wypowiadam, bo średniaków SONY nie znam .... Warto też popatrzyć na Kenwooda ... niektóre, nawet podstawowe ich modele brzmią bardzo dobrze ... np. dwógłowicówka KX880D, którą można kupić już za 20 zł ;)
|
| Reaper
(502/43/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 14:28
Ciekawi mnie dlaczego w dwugłowicówkach nie stosowano dual capstan? A moze stosowano w jakis modelach??
|
| gotyk1
(937/24/1525) + +
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 17:29
A po co w 2głowicowym decku 2 wałki... dual capstan to atrybut magnetofonów kasetowych najwyższej jakości. Nawet taki pioneer ct-757 nie ma dual capstan.
|
| rafal996
(1088/3/1537)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 18:14
Inna sprawa, że za bardzo nie potrzebuje, według danych technicznych nie odbiega chyba od dwuwałkowych podobnej klasy.
|
| yogi1
(150/0/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 18:30
Niby tak ale między wałkami jest utrzymany stały naćiąg taśmy to daje baedzo dobre rezultaty przy zapiśie i nie tylko , a w jedno wałkowym decku to sprzęgiełko hamuje taśme i to znaćzy że od rolki muśi utrzymać stały naćiąg taśmy
|
| rafal996
(1088/3/1537)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 19:10
Ja też lubię magnetofony z dwoma wałkami... dla samej świadomości :) Kto z Was potrafi na słuch odróżnić decka z jednym wałkiem, od decka z dwoma?
Mało tego, proponuję zrobić sobie eksperyment. Otwarzamy ze zdjętą kieszenią i w trakcie grania odsuwamy czymś lewy wałek. W dobrze ustawionym decku, efektem powinno być... nic, kompletnie nic :) Gra tak jak grał.
|
| MaciejLK
(497/0/1478)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 19:18
>> Reaper, 2009-02-16 14:28:52
>Ciekawi mnie dlaczego w dwugłowicówkach nie stosowano dual capstan? A moze stosowano w jakis modelach??
Otóż stosowano, ale bardzo rzadko. Robiło to Nakamichi w modelach 480, 580 (przełom lat 70-tych i 80-tych), LX-3 (ok. 1983-4), i może jeszcze jakichś.
Wydaje mi się, że w owym czasie Nakamichi postawiło sobie za cel walkę z tym, co uważali chyba za najpoważniejszą wadę kasety, tzn. z tym że kaseta zawiera elementy toru prowadzenia taśmy i w związku z tym po prostu nie może być dostatecznie precyzyjna - i próbowali się "odciąć" od źródła tego problemu, stosując takie układy napędu i prowadzenia taśmy, które "przerzucały" ten "ciężar" na barki precyzyjnie zbudowanego magnetofonu, a zmniejszały negatywny wpływ kasety - stąd napędy dwuwałkowe w pozornie prostych magnetofonach dwugłowicowych, układy podnoszenia resora z filcem w kasecie, itp. W ten sposób taśma była w nieco większym stopniu prowadzona przez mechanizm magnetofonu, a w nieco mniejszym - przez mechanizm kasety.
Myślę, że Nakamichi, jakby zdołało, to pewnie opracowałoby układ wyciągania taśmy z kasety - jak w Elcaset i magnetowidach! ;-)))
|
| rafal996
(1088/3/1537)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 19:33
Ja mam miniwieżę Samsunga (właściwie to moja kobieta ma) i tam jest magnetofon dwugłowicowy z dwoma wałkami ;)
|
| yogi1
(150/0/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 19:48
a podnieś jeden wałek w czasie kalibracji to zobaczysz że poziom biasu może ci spaśc
|
| nikx
(65/0/1446)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 20:10
Ja mam Nakamichi 580M i ma dwa wałki jak mówi Maciek .... (fotka bloku głowic załączona)
Wrzucam też jego fotkę przodu tego Naka poglądowo (chyba już ją wrzucałem na tym forum?)
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| T-Bolt
(63/1/1541)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 20:46
faktycznie odsuwałem kiedyś ten tylny wałek podczas odtwarzania w ct-939 mk II i na słuch nie stwierdziłem zmiany ale najprawdopodobniej rośnie wtedy poziom zniekształceń,tasma jest gorzej prowadzona.
|
| T-Bolt
(63/1/1541)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 20:48
ale sa to zmiany rzedu 0,025% dla Dual Capstan i do 0,060% dla jednowałkowych.Ucho tego nie wychwyci
|
| cles
(1593/3/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 21:02
dual capstan to nie tylko nierównomierności przesuwu.
Tasma w nich jest mocniej i stabilniej opasana na głowicy. Ma to zapewnić dokładne prowadzenie. Dlatego uszkodzenie lewej rolki/wałka moze skutkować pływaniem dźwięku, falowaniem wysokich częstotliwosci.
|
| Gardenus
(1591/1/1525) Szczecin
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 21:03
>> T-Bolt, 2009-02-16 20:48:13
ale sa to zmiany rzedu 0,025% dla Dual Capstan i do 0,060% dla jednowałkowych.Ucho tego nie wychwyci.
Przed chwilą kilkakrotnie odsunąłem lewy wałek w OPTONICA RT 9100 brak jakichkolwiek uchwytnych zmian podczas zapisu .
Dla przykładu : dwugłowicowy jednowałkowy ONKYO TA-2055 ma 0.035% WRMS tak więc też bardzo dobry wynik.
|
| yogi1
(150/0/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 21:08
w dwuwałkowych dackacy taśma lepiej przylega do głowicy i nie cza tak mocno podkręcać bias , level ,
|
| Gardenus
(1591/1/1525) Szczecin
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 21:13
>> yogi1, 2009-02-16 21:08:48
Nie trzeba bynajmniej u mnie.
Gorzej w dual-capstan nabruździ luźny pasek, powodujący opóźnione dochodzenie taśmy do czoła głowicy zintegrowanej.
|
| Gardenus
(1591/1/1525) Szczecin
 WYŚLIJ PW
|
2009-02-16 / 21:18
W kasecie jest element sprężynujący z filcem to od dociska taśmę do głowicy.
|