Przejdz do strony glównej
 
FORUM
Ogłoszenia
Wyszukiwarka Regulamin Zarejestruj sie
Login:
Haslo:
Zapamiętaj mnie
zapomnialem haslo :-(
besthifi.pl Stereo Underground
STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE
Autor Temat: AyreWave
Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2010-11-08 / 20:50
http://sbooth.org/AyreWave/

"Makowcy". Jeżeli iTunes grywa Wam za ostro to ściągnijcie sobie ten programik.

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2010-11-16 / 20:54
i jeszcze inna ciekawostka.

http://code.google.com/p/audirvana/

Ciekaw jestem co napiszecie o porównaniu tego programu z iTunes :-)

chrees
(1530/2/1538)
Poznań
Avatar: chrees
WYŚLIJ PW
2010-11-16 / 23:07
Zależy ile osób gra flaki i wave'y z kompa i ile spośród wyżej wymienionych ma MacOS :)



-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.

szwagiero
(1867/7/1540)
Avatar: szwagiero
WYŚLIJ PW
2010-11-16 / 23:33
Melduję się z flacami i macosx - w weekend potestuję, dzięki za info i linki!

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2010-11-17 / 09:47
Pamiętajcie tylko, że to wersja testowa. U mnie, na Macu Mini, potrafi się zapalić kontrolka informująca o przeciążeniu CPU
i soft czasami dostaje czkawki.


Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2010-11-17 / 11:43
..... i jeszcze to

http://www.korguser.net/audiogate/en/index.html

Obsługuje wszystko "co się rusza" i dodatkowo nagrywa ...Audio CD i DSD

www_outleter_p
l
(46/1/559)
Warszawa
Avatar: www_outleter_p<br/>l
WYŚLIJ PW
2010-11-17 / 15:53
Mac mini chyba nie grzeszy wydajnością. Podesłałem linki koledze - później napisze czy widać TFU! słychać różnice.

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2010-11-17 / 16:10
Moc procesora w MacMini (CoreDuo2 1,83) zupełnie wystarczy przy odtwarzaniu z iTunes. Procek jest zaledwie obciążony w kilku procentach.
O informacjach przeciążeniach CPU w tym sofcie słyszałem również w odniesieniu do znacznie silniejszych maszyn. Podejrzewam, że jest to jednak problem z optymalizacją kodu samego oprogramowania.
Oczywiście iTunes może zwyczajnie mniej robić od tego softu ale nie mam zamiaru stawiać 8-rdzeniowego Maca Pro na Xeonach aby posłuchać na nim muzyki.

kamil.lempe
(1/0/563)
Avatar: kamil.lempe
WYŚLIJ PW
2010-11-17 / 16:34
Polecam spróbować nakładkę Pure Music do iTunes.

Tutaj można ściągnąć 14-dniowy trial za free:

http://www.channld.com/puremusic/

pastwa
(1359/7/1538)
Avatar: pastwa
WYŚLIJ PW
2010-11-17 / 16:43
>> Gustaw, 2010-11-08 20:50:27


Dzieki Gustaw za ten link, sprawdze go sobie wieczorem.

(//15484)
WYŚLIJ PW
2010-11-19 / 18:20
>> Gustaw, 2010-11-08 20:50:27
Jeżeli iTunes grywa Wam za ostro to ściągnijcie sobie ten programik.

Nie czytać tego ! Nie słuchać go ! To troll !
Dźwięk tjuniunguje się kablami.


Żądam usunięcia Cenzury - poważnie.

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2010-12-08 / 10:38
No i co leniuchy ? Nie chciało Wam się przetestować tego oprogramowania ?

Ostatnio wypuszczono update Audirvany, znacznie poprawiający jej stabilność. Chwilowa "czkawka", przy odtwarzaniu utworów przestała już występować. Nie mam też informacji o przeciążeniu CPU.


(//15484)
WYŚLIJ PW
2010-12-08 / 11:29
zaraz leniuchy, wszyscy kupili nowe kable i słuchają myzyki

Żądam usunięcia Cenzury - poważnie.

www_outleter_p
l
(46/1/559)
Warszawa
Avatar: www_outleter_p<br/>l
WYŚLIJ PW
2010-12-08 / 12:31
Odpowiadasz na wpis
>> Gustaw, 2010-12-08 10:38:11
No i co leniuchy ? Nie chciało Wam się przetestować tego oprogramowania ?

Namowilem kolege do testow. Na monitorach studyjnych (nie pamietam oznaczenia - tych co ma fallow w kazdym razie) nie bylo jakies drastycznej roznicy ale ogolnie ciezko mi wylapac roznice jakosci na glosnikach. Niestety nie mialem okazji sprawdzic na sluchawkach ale postaram sie to w najbliszym czasie zrobic.

nygus
(194/10/1526)
Avatar: nygus
WYŚLIJ PW
2010-12-08 / 22:43
No nie chce się, itunes po wylaczeniu ulepszacza grają spoko, ale nie używam, bo od wielu lat zadowala mnie XLD, który obsługuje cue + flac i ape... no i niczego więcej mi nie potrzeba.
---
"OBEY", "CONFORM", "MARRY AND REPRODUCE", "CONSUME", "WATCH TELEVISION"

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2010-12-29 / 13:33
Kabelki inne duperele zmieniacie a w domenie cyfrowej nie chce Wam się pobawić, audiofilskie wapniaki ? ;-)

PureMusic - następny soft "do golenia". Nakładka na iTunes. Kiedy zaczynam się w niego wgłębiać to stwierdzam, że możliwości konfiguracyjne tego softu są zatrważająco wysokie. Demo na 15 dni do ściągnięcia za free.

http://www.channld.com/puremusic/index.html

Opis:
http://6moons.com/audioreviews/puremusic2/1.html

Fotka do tematu: AyreWave
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2010-12-29 / 13:39
.....i tak na marginesie. Jednym z lepiej brzmiących programików pod Mac OS X ciągle pozostaje, niedoceniany - systemowy FrontRow. Prosty, efektowny, łyka bibliotekę iTunes i jest za darmo. U mnie, na drugim miejscu, plasuje się Audirvana. Nie chcę przynudzać ale bardzo często zmiana softwarowego playera powoduję większe zmiany niż zmiany IC. Popróbujcie w wolnej chwili bo warto.

Ahmed
(1910/88/843)
Północny
Afganistan
Avatar: Ahmed
WYŚLIJ PW
2011-05-04 / 22:32
Informacja:
Audirvana może mieć problem ze starszymi jabłuszkami - czkawka przy odtwarzaniu. Wystarczy w preferencjach wyłączyć opcję "integer mode" i problem znika.

Z innych ciekawostek. Za pomocą sprytnego skryptu i pluginu do iTunes można wyeksportować w prosty sposób playlistę do Audirwany.

Właśnie testuję i gra to całkiem całkiem.
http://code.google.com/p/audirvana/

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-05-23 / 10:27
Problem Audirwany z "integer mode" został już naprawiony.
Można śmiało to włączyć, jeżeli tylko DAC na to pozwala.
Obok "Front Row" to program, którego najczęściej używam.

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-05-29 / 23:52
Następny soft na tapecie.....Fidelia ...
firmy Audiofile Engineering. Już kiedyś o nim wspominałem.

Chyba najbardziej "audiofilski" interfejs.
Bardziej dopracowany pod kątem kodu niż Audirvana. Zastosowanie upsamplera IZtope nie obciąża tak procesora jak w przypadku Audirvany. Żadnych przycięć, przerw lub innej czkawki. Oczywiście jest też możliwość użycia upsamplera systemowego Apple.
Można podłączać wtyczki VST (np. korekcję akustyki pomieszczenia). Możliwość ingerencji w Dihtering i w ustawienia upsamplera. Brzmienie odbieram jako bardziej, gładkie, relaksujące i "lampowe" niż w przypadku audirvany. Na razie rozpoczynam testy zobaczymy co będzie później.

http://www.audiofile-engineering.com/fidelia/

Fotka do tematu: AyreWave
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-05-29 / 23:56
Oczywiście Fidelia łyka wszystko co się rusza...Flac, Apple Lossless, AIFF, AAC, Ogg Vorbis, CAF, MP3, WAVE .....

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-05-31 / 22:39
Porównywałem darmową Audirvanę z tanią, ale jednak komercyjną, Fidelią.

Fidelia, w porównaniu do Audirvany, gra dźwiękiem niby bardziej plastycznym i ciepło-lampowym ale...... bardziej przytłumionym, wolniejszym, z węższą sceną i z utratą szczegółów. Nie jest to mistrz analizy oj.. nie jest.
Jeżeli ktoś ma ostry system a lubi słodzenie i gładkość to OK. Dla mnie, na dłuższą metę ten player przynudza.

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 00:06
Dodam tylko, że ustawieniami resamplera iZotope 64-bit i ustawieniami dihteringu można wpływać na brzmienie w sposób dosyć istotny. Ja raczej nie mam przekonania do softu ze zbyt dużymi możliwościami konfiguracyjnymi. FrontRow takowych nie posiada a moim zdaniem "gra" lepiej od Fidelii.

P.S. Głupie pytanie. Kogoś to interesuje ? Pytam, bo mam wrażenie, że zawracam d...ę.

SonicTheJez
(18/0/524)
Toronto
Avatar: SonicTheJez
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 05:23
Mnie jak najbardziej!

Właściwie to od tego wątku zacząłem swoją przygodę z playerami na maca (mam Hakintosha) i po długich bojach powróciłem z powrotem na Win 7 dzięki JRMC 16 i Wasapi Event.

Z macowych softów do odtwarzania najlepszy jest AyreWave beta 3 (późniejsze do wersji finalnej/płatnej miały rozmytą scenę a ostatnia którą próbowałem (1.4) grała za twardo, bezbarwnie i brakowało niskich tonów). Na drugim miejscu jest najnowsza Audirvana 9.x i w porównaniu do ayre gra bardziej miękko i instrumenty mają lepszą teksturę ale brakuje trochę definicji oraz wybrzmień w górnej części pasma akustycznego. Front Row gra neutralnie i na pewno dużo lepiej niż itunes ale do dwóch najlepszych brakuje przede wszystkim rozdzielczości i separacji instrumentów w przestrzeni.

Ogólnie jeśli ktoś zaczyna zabawę z audiofilskim dźwiękiem z komputera to mac bez konfiguracji zagra lepiej na starcie ale wystarczy powyłączać/pozmieniać parę rzeczy w Windowsie (wył. swap, pogrzebie w rejestrze) i z pomocą wspomnianego wyżej JRMC możemy uzyskać całościowo lepszy dźwięk.

Oczywiście wszystko co powyżej napisałem odnosi się do mojego systemu i nie próbuje komuś narzucać swojej opinij ani przekonywać że jestem zdrowy na umyśle. Polecam natomiast przetestowanie samemu czy się słyszy/podoba czy nie.

Pozdrawiam!

SonicTheJez
(18/0/524)
Toronto
Avatar: SonicTheJez
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 05:42
"Z macowych softów do odtwarzania najlepszy jest AyreWave beta 3 (późniejsze do wersji finalnej/płatnej miały rozmytą scenę a ostatnia którą próbowałem (1.4) grała za twardo, bezbarwnie i brakowało niskich tonów)."

Miałem na myśli Decibel 1.04 (EDYCJA!!!)

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 10:10
>> SonicTheJez, 2011-06-01 05:23:44
Mnie jak najbardziej!

No to się cieszę, że ktoś jeszcze kombinuję z softem do odtwarzania muzyki. :-)

Co do Windows to właśnie ta konieczność  grzebania w systemie, nie tyle mnie odstrasza (pogrzebać mogę) co trochę denerwuje. Moim zdaniem posługiwanie się komputerem jako źródłem dźwięku powinno być tak proste jak użycie zwykłego CD Playera. Dlatego używam jednak OSX, pomimo tego, że Windows 7 też mam na Macu zainstalowane.

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 20:06
Gustaw, jak masz chęć, to zapraszam do testów pod windą: http://jplay.eu/

Tak, to jest to "cudo", które odtwarzało podczas naszego spotkania w Poznaniu, tyle że mocno udoskonalone.

Czekam na krytykę :)

pozdrawiam,
Marcin

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 20:35
>> Marcin_gps, 2011-06-01 20:06:38
Gustaw, jak masz chęć, to zapraszam do testów pod windą: http://jplay.eu

Jasne, że mam chęć. Wciągnę jakąś płytkę w wave na OS X i Maca Mini i to samo na MacBooka Pro z Windows 7 (32) i porównam.
Na początek to co słyszałeś w Poznaniu - systemowy FrontRow vs. Jplay. Jutro się za to zabiorę bo dzisiaj słucham przeciwległego bieguna .........czyli ...analogu :-)

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 20:46
Nie będzie to w 100% miarodajne porównanie (mac mini vs. macbook pro), ale cieszę się :)

Możliwe, że będzie musiał zrestartować kompa zanim zadziała, ale to pikuś. (program musi mieć możliwość alokacji niepofragmentowanego obszaru pamięci)

Ustawienia najlepsze dźwiękowo wg mnie:

Kernel Streaming
Beach mode
clock - minimum, czyli 0.5ms
MMCS disabled
i najwazniejsze - bufor jak najniższy, ja gram z 2 samplami stabilnie, a na interfejsie RME AES-32 działa stabilnie 1 sample, czyli 22 mikrosekundy
Jak już ustalisz minimalny stabilny bufor to spróbuj hibernacji, no i czekam na input :)

Marcin

zibra
(477/1/634)
Avatar: zibra
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 21:00
hej. chce sprobowac tego programu, ale nie moge uruchomic nawet po resecie. wszedlem w te ustawienia lockmemory, ale nie moge znalezc tego ostatniego polecenia w polskim jezyku. czy to stronicowanie? mam windows 7 64bit

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 21:09
>> Marcin_gps, 2011-06-01 20:46:13
Kernel Streaming
Beach mode
clock - minimum, czyli 0.5ms
MMCS disabled
i najwazniejsze - bufor jak najniższy, ja gram z 2 samplami stabilnie, a na interfejsie RME AES-32 działa stabilnie 1 sample, czyli 22 mikrosekundy
Jak już ustalisz minimalny stabilny bufor to spróbuj hibernacji, no i czekam na input :)


Ojej.... już zaczynam się bać.
Kodu w asemblerze, albo w C, nie będę musiał nigdzie wpisywać ? ;-)

(//15484)
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 21:50
>> Marcin_gps, 2011-06-01 20:46:13

>>i najwazniejsze - bufor jak najniższy, ja gram z 2 samplami stabilnie, a na interfejsie RME AES-32 działa stabilnie 1 sample, czyli 22 mikrosekundy

ja schodzę na 4 i koniec. Wzywam Cię Marcinie do tablicy :-) Co żeś naknocił:-)

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 21:52
Zibra, daj treśc komunikatu, to pomogę.

Gustaw, nie, nic nie będziesz musiał wpisywać :D

zibra
(477/1/634)
Avatar: zibra
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 22:03
juz sobie poradzilem, ale moge ustawic najnizej bufor na 128kbps i juz mam komunikat, ze lepiej 256. reszta sie moge bawic.
zmian dzwiekowych raczej zadnych nie widze, ale poslucham jeszcze z ciekawosci i porownam...

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-06-01 / 22:32
Przy okazji. Mały programik o którym chyba już kiedyś wspominałem - SpeedFreak.
Akceleruje wybrany program kosztem innych programów lub procesów systemowych.

http://www.scottkellam.com/os-x-software/speed-freak-prioritize-processors-for-increased-speed/






Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 07:24
zibra,

Bo na 99% słuchasz na WASAPI z włączonym MMCS. Przełącz na Kernel Streaming.
Jak na engine Beach i hibernacji nie słyszysz różnic to trudno :)

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 07:28
>> Gustaw, 2011-06-01 22:32:38
Przy okazji. Mały programik o którym chyba już kiedyś wspominałem - SpeedFreak.
Akceleruje wybrany program kosztem innych programów lub procesów systemowych.

http://www.scottkellam.com/os-x-software/speed-freak-prioritize-processors-for-increased-speed/

Gustaw, pod windę można napisać prosty skrypt (2 linijki) - to samo zrobi. Jak chccesz, to CI wyślę, hehe. Zresztą, jak ktoś ma samozaparcie to na blogu jplay.eu raz w tygodniu będę opisywał nowy tweak systemowy. Dzisiaj zaczynam

>>ja schodzę na 4 i koniec. Wzywam Cię Marcinie do tablicy :-) Co żeś naknocił:-)

Johny, 4 dla pików wysokiej rozdzielczości, a 1 dla normalnych płytek 16/44.

fallow
(5345/53/1508)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 09:58
Odpowiadasz na wpis
>> Gustaw, 2011-06-01 10:10:05
Moim zdaniem posługiwanie się komputerem jako źródłem dźwięku powinno być tak proste jak użycie zwykłego CD Playera.

---

Mysle, ze na kazdym popularnym OSie (Windows, Linux, Mac OS) jest tak proste. Sprawa nabiera innego charakteru kiedy jest sie audiofilem.

majkel
(5639/43/1538)
Kraków
Avatar: majkel
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 10:27
Przewijanie kilkudziesięciopozycyjnej playlisty to dla mnie więcej zawracania głowy niż porozglądać się przy półce z płytami i odpalić konkretny kawałek z pilota. Komputer ma tylko przewagę logistyczną - nie potrzeba regałów na kolejne nagrania. Poza tym co to za rozróżnienie, że jak nie z komputera słucha to audiofil, a z kompa to nie audiofil? Jedni i drudzy są nimi albo nie. Komputery są głośne, a te ciche zabierają dużo miejsca, przybierając czasem przedziwne kształty. Jak już muszą być pliki, to Squeezebox mnie bardziej przekonuje. Poza tym słuchanie muzyki to ma być relaks. Co to za relaks, kiedy korzystam do słuchania muzyki z urządzenia, na które napatrzyłem się 8 lub więcej godzin podczas pracy i innych rutynowych dla społeczeństwa informacyjnego czynności? Dobrze jest odpocząć od jego widoku również. ;) Wydaje mi się, że gramofon lub magnetofon szpulowy są taką ekstremalną odskocznią od klawiaturowej rutyny. Mnie zadowala szuflada w CD. Muzyka z gramiaka stresuje mnie trzaskami.

zibra
(477/1/634)
Avatar: zibra
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 18:34
bardzo mi przykro, ale mam ustawiony kernel streaming i wylaczone te mmcs cokolwiek to nie jest. moge ustawic jedynie 128kbps i juz dostaje wiadomosc, ze lepiej wlaczyc 256... zejscie juz do 64 kbps objawia sie slodkim pierdzeniem w sluchawkach. program znajduje sie na dysku systemowym ssd intela.

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 19:31
Sampli, nie kbps... Hmm, a można wiedzieć, jakim interfejsem audio/przetornikiem dysponujesz?
Kiedy pobierałeś odtwarzacz? Wczoraj wieczorem wrzuciliśmy nową wersję z optymalizacjami w KS, może będziesz mógł zejść niżej. Z mojego doświadczenia, intefejsy na USB mają trudności z niskim buforem i niekiedy jest właśnie tak jak piszesz - 128 i koniec. Ale np. na Hiface wiem, że można grać z 1 samplem, więc to żadna reguła.



Corvus5
(1144/18/1005)
Bytom
Avatar: Corvus5
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 19:32
Więcej dobrego lub złego można zrobić przez odpowiednią konfigurację biosu. Można zwiększyć priorytet urządzeń (np. USB czy dźwiękówki) i dysku, ale procesor może się nie wyrabiać i kolejka może się zapchać długą listą, użycie dysku przycina system, itp, a można zmniejszyć priorytet i procesor swobodnie pracuje, ale dostęp do dysku i urządzeń audio jest dłuższy, za to odpowiedź systemu płynniejsza. Stąd raz można mieć bufor rzędu 2x96 próbek, a raz 2x512 nie wystarczy i potrzeba 2x1024 lub 4x512.

Corvus5
(1144/18/1005)
Bytom
Avatar: Corvus5
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 19:34
Bufor karty dźwiękowej wielkości 1 próbki jest praktycznie nierealny, chyba że bufor programu, ale to nie robi większej różnicy.

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 19:46
No to kolego mylisz się, bo ja na takim gram (2 sample, nie 2 milisekundy!) i jest realny, a dysk w ogóle nie jest używany - zero I/O. Ciekawostka - wczoraj przy odtwarzaniu w trybie hibernacji wypiąłem kabel SATA dysku systemowego z płyty głównej, na którym też siedział player i grało dalej, przed końcem utworu wpiąłem kabel z powrotem i system działa do chwili obecnej.
Jeśli BIOS, to tak, ale timingu pamięci i wyłączenie zbędnych pierdół.

pozdro,

Marcin

zibra
(477/1/634)
Avatar: zibra
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 20:55
mam konwerter audio gd ustawiony na "default". nie zejde nizej niz 128 sampli. reszta moge bawiuc sie dowolnie.
druga sprawa - gdy chce odtworzyc plik 24/96 wyskakuje mi komunikat, ze urzadzenie audio nie obsluguje tego formatu..errr. czy musze wiec wlozyc odpowiednio zworke w konwerterze, a nie on automatycznie sie tym zajmuje?

http://www.audio-gd.com/Pro/dac/USBface/DSP3.JPG

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 21:01
Jeżeli konwerter, a raczej jego sterownik nie pozwala na automatyczne wykrywanie i zmianę częstotliwości próbkowania, to trzeba się bawić. Jak masz to rozwiązane, nie jest tak, że musisz wybrać ręcznie we właściwościach urządzenia w panelu playback devices pod Windowsem odpowiednią częstotliwość?



zibra
(477/1/634)
Avatar: zibra
WYŚLIJ PW
2011-06-02 / 21:11
wszedlem w ustawienia dzwieku i zarowno w odtwarzaniu jak i nmagrywaniu ustawilem jakosc studyjna 24/96. przy testowaniu slysze dzwieki. w momencie jak chce odtworzyc kawalek 24/96 w jplay wyskakuje mi komunikat, ze audio device doesnt support format 24/96. hm?
dac oczywiscie obsluguje takie formaty

Vinyloid
(1796/10/753)
Poznań
Avatar: Vinyloid
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 00:47
>> Marcin_gps, 2011-06-02 19:46:17
No to kolego mylisz się, bo ja na takim gram (2 sample, nie 2 milisekundy!) i jest realny, a dysk w ogóle nie jest używany - zero I/O.



Zastanawiam się jakie znaczenie podczas odtwarzania dźwięku ma różnica wielkości bufora pomiędzy 2 samplami a 512 ?

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 11:01
Vinyloid, pomyśl o DAC-u jak o magazynie, który nieustannie przyjmuje przesyłki (bity) i zastanów się, czy lepiej będzie, gdy do magazynu co jakiś trafi tir, czy może lepiej by w bardzo krótkich odstępach czasu przychodziła mała paczka? :D

Vinyloid
(1796/10/753)
Poznań
Avatar: Vinyloid
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 13:14
Magazyny raczej przyjmują i przechowują towar w dużych ilościach (w końcu do tego służą), tak więc powiedziałbym, że dostawy i wysyłki hurtowe są bezpieczniejsze. Poza tym generują mniejszy ruch na rampie.
Tam gdzie potrzebna jest duża płynność i brak dropoutów bufor jest moim zdaniem jak najbardziej wskazany bez wzgledu na to czy są to palety z proszkiem do prania czy bity informacji. Nie wyobrażam sobie, że załadowanie informacji z twardego dysku do pamięci powoduje jej degradację, bo niby w jaki sposób ? Jedynym minusem może być nieznaczne opóźnienie od momentu włączenia utworu do jego odwtorzenia (czyli zapełnienia bufora) ale kilka milisekund poślizgu to chyba nie jest wielki problem ?

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 14:05
Może zły przykład, bo DAC nie przechowuje tylko musi natychmiast dokonać konwersji.
Poza tym, Ty piszesz o buforze programu, a ja o czym innym. Nigdzie też nie napisałem, że załadowanie z dysku do pamięci powoduje degradację, nie wiem skąd to wytrzasnąłeś? Ja piszę o optymalnych rozwiązaniach i rzeczach, które wg mnie mają istotny wpływ na jakość, a nie czy coś zadziała poprawnie w ogóle. Sprawdź najlepiej i oceń sam, czy ma to sens.

fallow
(5345/53/1508)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 14:57
"Learn about I/O buffer size and monitoring latency"
http://support.apple.com/kb/ht1314

Vinyloid
(1796/10/753)
Poznań
Avatar: Vinyloid
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 16:00
@Marcin_gps

1. Nie pisałem o bufrze programu tylko karty muzycznej. Sterowniki w mojej nie pozwalają na zmniejszenie bufora poniżej 64 sampli, więc nie jestem w stanie sprawdzić czy zadziała z mniejszymi wartościami.

2. Na czym ma polegać to optymalne rozwiązanie skoro buforowanie nie ma wpływu na jakość dźwięku ?

3. A jeśli ma wpływ to znaczy, że jednak powoduje degradację...

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 16:07
Vinyloid, posłuchaj najpierw, ok? Ja twierdzę, że ma wpływ, inni słyszący ludzie też podzielają to zdanie.


Vinyloid
(1796/10/753)
Poznań
Avatar: Vinyloid
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 16:16
W takim razie czym się objawia ten wpływ na dźwięk ?

zibra
(477/1/634)
Avatar: zibra
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 16:36
no ja tez nie wiem na czym polega "lepszosc dzwieku", a troche posluchalem. na niektorych kawalkach byl inny poziom glosnosci w porownaniu do foobara, co moglo sie objawiac "czystym" dzwiekiem. moze to ma wiekszy wplyw na jakies sparciale, stare komputery - u mnie sa calkiem dobre podzespoly w stacjonarce i takiego wplywu nie "slysze". jak juz to na granicji percepcji. juz wyrazniej slyszalem zmiany po uzyciu innych kabli.
ciagle nie wiem dlaczego nie chce mi odtworzyc plikow 24/96. albo mam komunikat, ze uradzenie audio ich nie supportuje albo, ze cachefile (?) jest zapelniony i utowor jest w kolejce?

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 16:38
Panowie,

O jakich buforach dyskutujecie ?

;-)

Fotka do tematu: AyreWave
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
Vinyloid
(1796/10/753)
Poznań
Avatar: Vinyloid
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 16:44
My tu przerabiamy trochę większe bufory.

Fotka do tematu: AyreWave
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 17:43
hehe
Vinyloid, po mojemu to jakby przetarcie brudnej szyby. Wszystko jest bardziej wyraźne, lepiej kontrolowane, lepiej odseparowane itp Niektórzy widać tego nie słyszą, a może nie mają warunków do tego, cokolwiek - wszystkie opnie szanuję :) Program rozwijamy przede wszystkim z pasji i frajda, jaką z tego czerpiemy jest najważniejsza.

Gustaw, jak tam Twoje odsłuchy?

rafaell.s.cabl
e
(938/1/997)
Avatar: rafaell.s.cabl<br/>e
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 17:58
>> Vinyloid, 2011-06-03 16:44:44
My tu przerabiamy trochę większe bufory.

Ktoś tą szybę za mocno przetarł z tymi buforami-widać wszystko co jest za nimi, czy aby na pewno o to nam chodzi;)

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-03 / 18:06
Na pewno Vinyloid lubi tłuste granie :D

zibra
(477/1/634)
Avatar: zibra
WYŚLIJ PW
2011-06-05 / 14:11
co oznacza, ze filecache is full track is queued? pojawia mi sie to jak chce odtworzyc 24/96.
wczesniej jak wlaczam program to mam info: windows doesnt use large pages (256mb)

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-05 / 17:28
To znaczy, że utwór nie mieści się w pamięci. JPLAY alokuje domyślnie 256MB, możesz to zmienić, edytując jplay.settings notatnikiem.
Co do drugiego, masz pofragmentowaną pamięć, stąd odtwarzacz nie może przydzielić sobie kawałka RAMu. Gdy to się dzieje, przełącza się w 'normalny' tryb - gorszy. Dla najlepszych efektów polecam jednak odtwarzanie z Large Pages.

zibra
(477/1/634)
Avatar: zibra
WYŚLIJ PW
2011-06-05 / 18:22
z tego co kojarze to dyskow ssd nie powinno sie defragmentowac?
mowisz o ustawieniach jplay - gdzie one niby sa. z tego co mam to moge wybrac tylko opcje dostepne na zalaczonym obrazku. nie ma nic innego. jak dam dodatkowe info to sa wyszczegolnione podpunkty dot filecache, buffer size i mode, ale gdzie je niby da sie zmienic? gdzie jest large pages?


Fotka do tematu: AyreWave Fotka do tematu: AyreWave
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-05 / 20:06
Po pierwsze jplay nie korzysta z dysku wcale, tylko ładując plik do pamięci, a potem w trakcie odtwarzania nic. (załącznik)

Large Pages nie jest opcją, którą możesz sobie włączyć, to cecha programu - metoda zarządzania pamięcią.
http://publib.boulder.ibm.com/infocenter/pseries/v5r3/index.jsp?topic=/com.ibm.aix.prftungd/doc/prftungd/large_page_ovw.htm

Ale żeby program mógł korzystać z Large Pages, musi mieć dostęp do niepofragmentowanego odcinka pamięci. Jak masz mało RAMu i pełno pootwieranych aplikacji, to może być problem.

Wszystkie opcje z wyjątkiem filecache możesz zmieniać bezpośrednio w programie, naciskając odpowiedni przycisk na klawiaturze. Wielkość filecache, czyli ilość pamięci jaką zaalokuje player, ustalasz edytując plik jplay.settings. Co tu jest niejasne? Wszystko jest opisane, wystarczy przeczytać.

I jak, nadal nie słyszysz żadnych różnic? hehe


Fotka do tematu: AyreWave
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-06-05 / 20:13
>> Marcin_gps, 2011-06-03 17:43:24
Gustaw, jak tam Twoje odsłuchy?

Przesunięte ze względu na sprawy wagi państwowej czyli ...... wycieczki rowerowe przy upalnej pogodzie, ale ....mission in progres

zibra
(477/1/634)
Avatar: zibra
WYŚLIJ PW
2011-06-05 / 20:24
mam 4gb ramu i zadnych programow poza antivirusem - wylacze go i sprawdze, choc byloby to glupie, ze on jest przyczyna.
sek w tym, ze ja nie mam zadnego pliku tekstowego do zmian. jest tylko ikonka nutki po zainstalowaniu i to wszystko.

zibra
(477/1/634)
Avatar: zibra
WYŚLIJ PW
2011-06-05 / 20:43
nie wiem czy mam sam sobie zrobic plik tekstowy jako jplay.settings. nic to nie daje. mam tylko ikonke jplay i uruchamiam jako administrator, zeby w ogole sie uruchomilo. nic wiecej nie mam poza okienkiem playera i mozliwoscia zmian wg klawisza. 24/96 nie ida, bo ciagle mam napisane filecache full. trzeba miec chyba jakies podstawy informatyczne, zeby to ogarnac

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-05 / 20:46
Gustaw, spoko - take your time :) W krótkim czasie wrzucimy wersję, w której możliwe będzie wychodzenie z hibernacji.

zibra,

Nie, nie byłoby to głupie. Wszystkie programy, które otwierasz fragmentują pamięć, nawet jak je zamkniesz to z dużym prawdopodobieństwem nie odpalisz programu z wykorzystaniem Large Pages. Najlepiej uruchomić program zaraz po restarcie, bez odpalania innych programów.
Plik jplay.settings masz w tym samym katalogu, gdzie trzymasz jplay.exe, poszukaj :)

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-05 / 20:49
>> zibra, 2011-06-05 20:43:17
nie wiem czy mam sam sobie zrobic plik tekstowy jako jplay.settings. nic to nie daje. mam tylko ikonke jplay i uruchamiam jako administrator, zeby w ogole sie uruchomilo. nic wiecej nie mam poza okienkiem playera i mozliwoscia zmian wg klawisza. 24/96 nie ida, bo ciagle mam napisane filecache full. trzeba miec chyba jakies podstawy informatyczne, zeby to ogarnac


Nie, trzeba po prostu trochę pomyśleć :) Chyba logiczne, że np. pliku 300MB nie załadujesz do obszaru 256MB.
Plik jplay.settings tworzy się automatycznie wraz z pierwszym uruchomieniem programu.

Marcin

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-06-06 / 00:38
Mam propozycję aby ten wątek poświęcić programom na Mac OS X. Inaczej robi się trochę bałagan.

Może warto otworzyć wątek w zakładce audiosalon jeżeli jplay ma być/jest produktem komercyjnym (99 euro)
http://www.6moons.com/news/news.html

Marcin_gps
(185/0/667)
Avatar: Marcin_gps
WYŚLIJ PW
2011-06-06 / 07:48
A decibel, puremusic i fidelia nie są komercyjne? :)
Nie mam nic przeciwko, zakładajcie.

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-06-08 / 10:13
Zastanawiam się na jedną rzeczą. Czy współczesne komputery mają za mało mocy i za wolne pamięci, że trzeba dezaktywować procesy systemowe , które nie są odpowiedzialne za audio ? Podczas odtwarzania muzyki z iTunes na kilkuletnim i niezbyt szybkim MacMini (CoreDuo2 1,83) i 4GB RAM (widoczne jest 3GB) procek obciążony jest od 7 do 35 %. Na Audirvanie, w zależności od up-samplingu 40-50%. Jest coś takiego jak multitasking. Jest też coś takiego jak kilka rdzeni w procesorze. Tak sobie myślę, że odtwarzanie audio to nie liczenie renderingu animacji do Władcy Pierścieni aby koniecznie dezaktywować procesy.
Wklejałem wcześniej link do programiku na OS X, który dezaktywuje procesy nie biorące udziału w odtwarzaniu audio. Wczoraj, na spokojnie, porównałem działanie Audirwany (gra z RAM-u) i iTunes z włączonym programikiem i bez. Dodatkowo, przy wyłączonym programie (wszystkie procesy działały) włączyłem przeglądarkę Safari, specjalnie obciążając kompa animacją w flash-u ze strony www. Obciążenie procesora wzrosło do 80-90% (chwilami nawet na 100%) ale ......zmian co do jakości odtwarzanego dźwięku nie mogłem jednak wychwycić.

W tym wątku na CA mają jednak często inne doświadczenia od moich.
http://www.computeraudiophile.com/content/MAC-MINI-Operating-System-Optimisation.


Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-06-08 / 10:15
fallow
(5345/53/1508)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
2011-06-08 / 11:35
W podejsciu "new-wave-computer-audiophile" ( :D ) chodzi nie tyle co o moc obliczeniowa a odchudzanie i konfigurowanie systemu po to by zminimalizowac latencje i uproscic co sie da. Co do samej mocy obliczeniowej wszystkie wspolczesne i kilkuletnie komputery maja jej zdecydowanie az nadto. Sprawa ma sie inaczej kiedy muzykujemy i odpalamy np. kilka mocozernych syntezatorow - wtedy faktycznie ta moc obliczeniowa jest potrzebna.

Zastanawiajace jest jednak robienie na sile z Windowsa czy Mac OSa systemu, ktorym oba wymienione nigdy nie beda. Dlaczego nie zbudowac systemu tylko do odtwarzania muzyki na rozszerzeniach wprowadzajacych prawdziwe zalozenia systemu operacyjnego czasu rzeczywistego badz jego wiele featurow. Mozna to zrobic chociazby na Linuxie ktore jest przeciez darmowy z odpowiednimi rozszerzeniami wprowadzajacymi funkcjonalnosc systemu czasu rzeczywistego.

To tak jak by na sile modernizowac Forda Focusa by rozwijal ogromne predkosci podczas gdy mozna uzyc bolida F1.

A czy to wszystko cos zmienia ? Jak kogos to faktycznie interesuje to dlaczego nie zrobic testow spektrum/widma tego samego kawalka na komputerze ztuningowanym przez audiofila i tego samego pliku na czystym systemie i porownac.

Ja odtwarzam i na czystym windowsie i na minimalisycznym odchudzonym linuxie (Gentoo) popaczowanym gdzie sie da latkami RealTime i roznice sa poza moim zasiegiem percepcji. Na robienie testu tego co wychodzi z kompa nawet szkoda mi zachodu.


fallow
(5345/53/1508)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
2011-06-08 / 11:40
PS. W upraszczaniu newralgicznych komponentow systemu oczywiscie widze duzy sens co pokazal dobitnie Con Kolivas w swoim CFSie czy Staircase CPU Schedulerze vs O(1) czy CFS. Zaproponowal rozwiazanie znacznie prostrze niz wymyslone przez Ingo Molnara i spolke co przekladalo sie na mniejsze latencje w samym cpu schedulerze i co za tym idzie wzrost responsywnosci systemu dla uzytkownika. Rozwiazanie standardowe bylo po prostu "zbyt kompleksowe".

Jezeli traktowac odtwarzanie dzwieku tak samo jak obrobke CNC - to dazenie do takich zalozen ma sens w ujeciu wirtualnym i teoretycznym. Sprawa praktyki i percepcji ludzkiego sluchu w odniesieniu do tego tamu to oczywiscie kolejna dyskusyjna sprawa.

fallow
(5345/53/1508)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
2011-06-08 / 11:41
Con Kolivas w BFSie mialo byc.

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-06-28 / 09:50
Przy okazji. Forum raczej dla muzyków ale sporo ciekawych informacji dla normalnego (?) audiofila też można znaleźć.

http://www.macosxaudio.com/forums/

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-07-13 / 11:12
Ciekawostka: DAC wzorniczo i wymiarowo dostosowany do Mac-a Mini.


http://www.centrance.com/products/dacmini/

Fotka do tematu: AyreWave
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-07-13 / 11:21
.

Fotka do tematu: AyreWave Fotka do tematu: AyreWave Fotka do tematu: AyreWave
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
Vinyloid
(1796/10/753)
Poznań
Avatar: Vinyloid
WYŚLIJ PW
2011-07-13 / 11:37
No i pewnie jeszcze tosty można na nim upiec :-)

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-07-20 / 22:53
Ktoś już słucha muzyki z nowej, 64-bitowej wersji iTunes, postawionej na Lionie ?

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-07-21 / 23:17
Albo wszyscy na urlopach albo nikt nie zainstalował OS X Lion więc musiałem przetestować nowe iTunes na własnych Macach.

Pierwsza instalacja poszła na MacBook Pro. Nowy OS X Lion zainstalował się na Snow Leoparda bez najmniejszych problemów. Niestety, tak jak przypuszczaliśmy, mój ulubiony player - FrontRow, wraz z pojawieniem się nowego systemu, odszedł do Krainy Wiecznych Łowów. Jednym słowem, FrontRow w Lionie nie istnieje.
Z tej racji, że był to program prosty, dobrze grający i funkcjonalny postanowiłem poszukać dla niego alternatywy.
Taką alternatywą okazał się Plex - multimedialny kombajn posiadający wszystko to co miał FrontRow plus dużo dużo, dużooo więcej. Testowałem kiedyś wcześniejsze wersje tego programu i trochę o nim zapomniałem. Jednak o Plex-ie trochę później.
Wraz z nowym, 64-bitowym systemem, pojawiła się najnowsza, również 64-bitowa, wersja iTunes. Jak może niektórzy z Was wiedzą nie za bardzo przepadam za tym programem ale........
Najnowszy iTunes, w moim systemie audio, prezentuje dźwięk na nadspodziewanie dobrym, hmmmm.... a nawet bardzo dobrym poziomie. Przyznam, że jestem mile zaskoczony.
Dźwięk w poprzedniej wersji wydawał mi się trochę syntetyczny i odbarwiony. Większą namacalność średnicy miała Audirvana i Fidelia, o FrontRow nie wspominając. Nowy iTunes nie ma może dopalonej, podbitej, i pieszczącej ucho średnicy, ale za to ma niesamowitą ilość powietrza i informacji w przestrzeni i o przestrzeni. Dźwięk nie jest natarczywy,.... jest gładki a przy tym pozostaje bardzo rozdzielczy. Dla lekko zamglonych systemów może być świetnym rozwiązaniem ale przy bardzo analitycznych trzeba uważać. W moim przypadku zmiana analitycznych, srebrnych, IC na lekko słodzące VdH dała pożądany efekt i jest na prawdę bardzo ciekawie. Oczywiście ten sąd zweryfikuje czas. Zobaczymy co będzie z tą oceną za tydzień.
Tak, czy inaczej, nowe iTunes, na nowym OSX Lion, gra bardzo ciekawie.
Pewnym minusem jest dla mnie ograniczona współpraca z pilotem. W płytę trzeba wejść mychą albo klawiaturą i dopiero można kombinować pilotem. Może czegoś nie potrafię zrobić ale jest jak jest. Niby duperela ale jak chcę posłuchać muzyki to nie koniecznie chciałbym sobie du... tzn głowę zwracać myszą i klawiaturą.

Z tego względu, że potrzebowałem czegoś co można uruchomić bez udziału klawiatury i myszki sięgnąłem właśnie po Plex-a.
Plex, tak samo jak FrontRow, bez problemu współpracuje z pilotem od Apple. Może pracować w tle systemu i wystarczy jedno kliknięcie pilotem aby go uruchomić.
Plex, tak jak wspominałem, to bardzo ciekawy, multimedialny, kombajn, umożliwiający zarówno słuchanie muzyki, przeglądanie zdjęć, oglądanie filmów z dysku lub klipów z sieci. Interfejs nie jest tak przejrzysty i elegancko skromny jak we FrontRow ale jest całkiem akceptowalny. Jak gra ? Przede wszystkim gra bez problemów, w przeciwieństwie do Fidelia i Audirvany, które na nowym systemie potrafią dostać czkawki (przerwy w odtwarzaniu). Trzeba chyba poczekać na uaktualnienia tych programów umożliwiające ich poprawną pracę na Mac OS X Lion.
Sam Plex gra na dobrym poziomie. Nie ma może takiej ilości informacji i takiej rozdzielczości jak nowe iTunes ale i tak dźwięk jest co najmniej dobry. Jestem jeszcze w trakcie testowania tego programu ale gra to obiecująco.
Niesamowite możliwości tego programu otrzymujemy instalując plug-iny do takich portali jak Vimeo. Nagle, nawet z niezbyt silnego Maczka, robi się pełnowartościowy media-serwer za pośrednictwem którego na TV lub ekranie projektora możemy oglądać filmy z sieci z jakością HD. Na zwykłym złączu 6MB śmiga to aż miło. W wypadku niektórych filmów lub klipów muzycznych jakość dźwięku z sieci potrafi bardzo zaskoczyć. Polecam spróbować tego rozwiązania bo Plex jest rozwiązaniem darmowym a potrafi sprawić dużo przyjemności.

http://www.plexapp.com/


P.S Sorry za błędy i literówki.




Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-07-21 / 23:43
Mała aplikacja na Androida zamieniająca telefon komórkowy w pilota do Plex-a.

https://market.android.com/details?id=com.beck.plex&feature=also_installed

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-10-06 / 14:04
.

Fotka do tematu: AyreWave
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2011-11-16 / 22:54
Nie wiem jak oni to zrobili ale ostatnie wersje iTunes (obecna 10.5.1) na moim Macu kasują w kwestii jakości dźwięku "wszystko co się rusza", z Fidelią, Plexem i Audirvaną włącznie. Nakładek typu Ammara na obecnej wersji iTunes nie chce mi się nawet testować. Gra świetnie, szczegółowo ale bez ostrości. Nie ma specjalnych trybów typu hog-mode, profesjonalnych upsamplerów typu izotope, odtwarzania z RAM-u itp idt. Za darmo, z minimalnymi wymaganiami od sprzętu, w miarę wygodnie, bez zamrażania innych programów a gra zarąbiście i to mi wystarczy.

nygus
(194/10/1526)
Avatar: nygus
WYŚLIJ PW
2011-12-06 / 23:53
A ja testuje najnowszą Audirvane Plus...

Tyle ustawień, że się pogubiłem:
- upsampling (bez, do 88khz, do 96khz)
- min/linear phase
- stromosc filtra...

min. phase + upsampling do 96khz to chyba najbardziej analogowo dla mnie gra, ale jest pozno i zaczynam sie gubic, bo nie slysze praktycznie dzialania stromosci filtra...

-----------------------------------------------------------------------------------------------
"OBEY", "CONFORM", "MARRY AND REPRODUCE", "CONSUME", "WATCH TELEVISION"

Ahmed
(1910/88/843)
Północny
Afganistan
Avatar: Ahmed
WYŚLIJ PW
2012-01-05 / 15:44
http://www.voxapp.didgeroo.com/

Kolejny darmowy program do odtwarzania muzyki na OS X.

Fotka do tematu: AyreWave Fotka do tematu: AyreWave
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
fallow
(5345/53/1508)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
2012-01-05 / 15:48
Ktos tam tak nieaudioswirsko 30Hz boostuje i 6kHz tez lekko. :)

Ahmed
(1910/88/843)
Północny
Afganistan
Avatar: Ahmed
WYŚLIJ PW
2012-01-05 / 15:58
To nie ja. Ja mam płasko i wykwintnie :)

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2012-02-01 / 23:23
http://www.voxapp.didgeroo.com/

Przetestowałem Vox-a i porównałem do iTunes.

Vox - większe rozciągnięcie sceny przód-tył, przy jednoczesnym zawężeniu sceny na boki. Lekko docieplona średnica, mniej efektowne, lekko stępione wysokie. Taki trochę ....misio, dobry do ostrych systemów ale tam gdzie gra już coś "lampowo" może być za dużo lukru. (włączony up-sampling do 96). Generalnie fajny i stabilny. Procesor, podobnie jak w iTunes, wykorzystany jest w 7-8% na rdzeń.

Sprawdzałem na słuchawkach (Superlux HD-330).

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
2012-02-08 / 22:45
i przy okazji... ze strony Apple ściągnąłem xCode. Po wstępnym przyjrzeniu się temu pakietowi, nie mając dużego pojęcia o programowaniu, mogę napisać, że część odtwarzaczy na Mac-a to chyba nie są czary wybitnie uzdolnionych audiofilskich programistów. Jest tam sporo ciekawych narzędzi pozwalających na łatwe kształtowanie brzmienia samemu typu .. "a teraz audiofilsko przybliżamy lub oddalamy scenę dźwiękową " lub, "symulujemy większe pogłosy a pozorne źródło dźwięku przesuwamy o 50 cm w górę". Wszystko to nie na zasadzie wklepywania kodu w C tylko za pomocą przyjaznego interfejsu i "suwaczków". W systemie OS X jest również sporo narzędzi do których nie mamy zwykle dostępu z poziomu takich programów jak iTunes. W takim programie jak np. Vox część z nich jest widoczna.

Generalnie warto zainteresować się xCode aby, być może, spróbować stworzyć audiofilski odtwarzacz na OS X we własnym zakresie lub pogrzebać w już istniejących.

https://developer.apple.com/xcode/

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
20:01 / 22 godz. temu
Sim1
(1415/6/1502)
Avatar: Sim1
WYŚLIJ PW
01:23 / 17 godz. temu
Dzięki Gustaw za link... właśnie Audirvana zajęła miejsce Voxa który ostatnio mi szwankował a chyba jego rozwój został zarzucony ;)
Jest baaaaardzo audiofilska z wyglądu... no i nie ma za dużo opcji (czytaj - robi co ma robić czyli gra). Wybrałem wersję silver bo graphite black gra za ciemno dla mnie ;).

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
10:05 / 8 godz. temu
Audirvana u mnie na OS X 10.7.4 niestety jest bardzo niestabilna. Potrafi przerywać i bardzo obciąża rdzenie.
Obecnie najczęściej używam jednak iTunes.



fallow
(5345/53/1508)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
10:33 / 8 godz. temu
A czy Ty Gustawie nie bawiles sie raczej jakims przykladem do wykorzystania OpenAL ? http://en.wikipedia.org/wiki/OpenAL

Co do audiofislkiej nowej softwareowej generacji - mysle, ze wszystko jest mozliwe i ktos moze po rownie dobrze odtwarzac audiofilskie pliczki po OpenALu :) Wazne jest tylko jaki sie takiego programowi zrobi "marketing".

fallow
(5345/53/1508)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
10:33 / 8 godz. temu
Moj post oczywiscie do xCode'a.

nygus
(194/10/1526)
Avatar: nygus
WYŚLIJ PW
10:46 / 8 godz. temu
Audrivana u mnie gra bardzo dobrze, ale ma jedną wadę, nie dekoduje poprawnie .APE, a wogóle .WV... a całą płytotekę zrzucałem do .APE, więc mam sporo konwersji przed sobą.

A co do testu playerow, dzieki za linka... ale dlaczego są one tak drogie?

---
"OBEY", "CONFORM", "MARRY AND REPRODUCE", "CONSUME", "WATCH TELEVISION"

nygus
(194/10/1526)
Avatar: nygus
WYŚLIJ PW
10:48 / 8 godz. temu
A co do Xcoda, to ten post jest jednak trochę głupi... to tak jakby mówić: "kupcie sobie warsztat samochodowy i zobaczcie jak mozna łatwo naprawiać i budować samochody"

---
"OBEY", "CONFORM", "MARRY AND REPRODUCE", "CONSUME", "WATCH TELEVISION"

Gustaw
(6452/149/1059)
Avatar: Gustaw
WYŚLIJ PW
11:17 / 7 godz. temu
>> nygus, 2012-05-23 10:48:28
A co do Xcoda, to ten post jest jednak trochę głupi... to tak jakby mówić: "kupcie sobie warsztat samochodowy i zobaczcie jak mozna łatwo naprawiać i budować samochody"

Z tym, że tego warsztatu nie trzeba kupować bo jest za darmo a proste usterki samochodowe można naprawiać we własnym zakresie przy minimum wiedzy z mechaniki. Fakt jednak pozostaje faktem, że xCode nie jest narzędziem dla kompletnego humanisty ;-) Mówiąc prosto myślę, że początkujący programista może sobie dać radę z kodowaniem takich audiofilskich programów jak Audirwana. Sam oczywiście wolę korzystać z gotowców bo nie jestem koderem.



STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE