| Autor | Temat: Dobry zwyczaj nie ... udostępniaj ! |
| Dudeck
(4985/288/1506)
WYŚLIJ PW |
2010-07-27 / 18:20
|
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 00:23
Udostępniaj, tylko z głową i nie każdemu. Przez udostępnienie 1 uworu mogę przyczynić się do zakupu całej płyty
przez kogoś, kogo ten utwór zainteresuje. Czy ktoś mi za to podziękuje ? Producenci i wytwórnie nie mają pomysłu na muzykę więc chronią starocie wszelkimi sposobami, bo większość muzyki wydawanej obecnie nie nadaje się nawet na opał, a kosztuje krocie. Nie popieram piractwa ale cwaniactwa i zdzierstwa też nie. |
| Dudeck
(4985/288/1506)
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 11:23
Mam rozumieć , że jeśli jestem posiadaczem oryginalnej , legalnie zakupionej płyty i dam ją komuś ( kumplowi ) do odegrania sobie - też podpadam pod paragraf .
Ja , bo zajmuję się nielegalną dystrybucją czyichś tzw. wartości intelektualnych bez świadomości i akceptacji tego kogoś , a on - wszyscy wiedzą - pirat ! |
| Dudeck
(4985/288/1506)
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 11:26
ps : mój kolejny wpis jest jeszcze echem artykułu powyżej .
|
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 11:35
Dudeck
kolega za kopiowanie nie podpada pod żaden paragraf kopiować i używać można, nie można udostępniać w artykukle jest napisane, że możesz udostępniać płyty najbliższym znajomym (i rodzinie) pytanie czy kopiowanie podpada pod udostępnianie i jaka jest definicja "najbliższego znajomego"? |
| piorut
(107/1/1170)
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 12:19
Wszystkie te definicje mogą zmienić się w oka mgnieniu, zależy tylko co 460 Panów w danej chwili uzna za praworządne i wiążące.
Spotkałem się z takimi interpretacjami, że można ściągnąć muzykę z netu, natomiast nie można filmów i programów komputerowych. Powyższy artykuł wskazuje również, że ściąganie muzyki, przynajmniej w Polsce nie jest karalne? A jak wygląda wg Was sprawa z kopiowaniem i udostępnianiem dla znajomych - pierwsze oznacza sporządzenie innego egzemplarza, a drugie wypożyczenie oryginału (ale to przecież zawsze można, jeśli nie jest w celach zarobkowych, tak jak wypożyczenie auta znajomemu). Kiedyś (ale może to przez brak praw autorskich) można było nagrać na kasetę program z TV czy muzykę z radia, a teraz - wolno czy nie? Czy wolno skopiować płytę od znajomego? Magus - napisałeś: "kopiować i używać można, nie można udostępniać" - czyli mam rozumieć, że od znajomego mogę skopiować? Z 2. str. jak skopiować bez udostępniania? |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 13:54
piorut
słowo "można" z punktu widzenia prawnego nie jest tu najlepsze to jest tak, jak kiedyś chyba było z narkotykami posiadanie (do iluś gram) nie było karalne, ale handel już tak tu podobnie kopiowanie i posiadanie nieoryginalnych filmów i muzyki nie jest karalne (ale z programami komputerowymi już tak dobrze chyba nie ma) ale udostępnianie (z zastrzeżeniem wyjątków) oraz sprzedaż jest karalne dlatego sieci p2p są łatwym celem bo tam z zasady ściągając jednocześnie udostępniasz |
| piorut
(107/1/1170)
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 13:59
Ok, czyli z torrentów nie można, z hostingu tak (choć nie można umieszczać, czyli błędne koło). Ale załóżmy, że wg aktualnych przepisów nie podpadamy pod prawo. Ale dajmy na to ktoś składa donos, że mamy nielegalne pliki i co tłumaczymy się, że my z hostingu a nie z P2P to mamy i jest ok;-)?
Kiedyś była gdzieś interpretacja w necie co do pożyczania od bliskich znajomych, czyli kopiując od nich jest to legalne w świetle naszego prawa?! |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 14:16
piorut
zacznijmy od tego, że nie jestem prawnikiem i wszystko co ode mnie słyszysz to tylko spekulacje lamera :) po drugie nigdy tego prawa nie studiowałem a tylko tu i ówdzie wyczytałem coś w prasie więc to tym bardziej tylko spekulacje lamera :) przede wszystkim moja wiedza prawna jest taka, że to tobie trzeba udowodnić, że zdobyłeś coś nielegalnie jeśli masz w domu oryginalną płytę, ale wyrzuciłeś rachunek (jak każdy), to nie pójdziesz siedzieć za kradzież (o ile nie będzie dowodów, ze tę płytę ukradłeś) podobnie jest ze ściąganiem pewnie to tobie trzeba udowodnić, że coś udostępniałeś osobom nieznajomym a co do bliskich znajomych w świetle artykułu wklejonego przez Dudecka wygląda na to, że posiadanie kopii jest zawsze legalne a udostępnianie do skopiowania jest legalne, jeśli jest to twoja rodzina lub bliscy znajomi podejrzewam, że wersja z rodziną i przyjaciółmi od początku była tworzona jako "przejściowa" kiedy to prawo wchodziło w sprzedaży były normalnie magnetofony i magnetowidy kopiowanie (nie tylko z radia i tv) było normą i nie było szans na całkowity zakaz teraz powoli oswojono ludzi z myślą, że jest to przestępstwo i następnym krokiem (jutro, za rok, za 5 lat...?) będzie całkowity zakaz udostępniania do kopiowania a także posiadania skopiowanych utworów |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 14:19
p.s. mozna powiedzieć, że teraz w sprzedaży też są nagrywarki cd i dvd
ale wiadomo też, że ich podstawowym zadaniem jest kopiowanie danych czy są jeszcze w sprzedaży stacjonarne kopiarki do płyt cd szanowanych producentów, jak Philips na przykład? |
| cocor2007
(1597/16/1541)
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 14:30
Posiadany przeze mnie Olive Opus 4 służy do kopiowania i gromadzenia muzyki na dysku ( 1TB u mnie ), a także posiada funkcję wypalenia płyty. Czyli nagrywarko-magazyniarka-wypalarka w jednym. Nie wyobrażam sobie zakazu posiadania kopiowanych utworów ! Wgrałem już z 500 płyt i nie oddam !!!
|
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 14:43
cocor
są rzeczy na niebie i ziemi.... w USA np. praktycznie nie możesz już siać soji z własnego ziarna większość rynku to gmo, do których prawa mają korporacje i każdorazowo ziarno do zasiewu musisz kupić od firmy nie możesz zachować z poprzedniego zbioru - tak jak to robiono od wieków co więcej, nawet farmerzy, którzy sieją nie-gmo są ciągani po sądach bo gmo jest tak popularne, że wiatr i inne czynniki miesza ziarno gmo od sąsiada z twoim po czym dostajesz pozew od Monsanto, że korzystasz z ich ziarna bez zapłaty oczywiście możesz ich (albo sąsiada) pozwać, że ich ziarno zanieczyszcza twoje tyle że zwycięzca jest znany już przed zawodami... p.s. mozna się spodziewać, że jedyna prawnie dozwolona możliwość posiadania kopiowanych utworów na HD lub CD, będzie wymagała posiadania również oryginału nie masz oryginału - idziesz siedzieć to "tylko" moje spekulacje... |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 15:30
Zastanawiam się kto mi może zabronić zniszczenia oryginałów (celowego albo przypadkowego) albo wydania ich biednym ludziom...
|
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 15:35
Vinyloid
oddajesz oryginał - nie masz prawa do kopii to tylko teraz wygląda na chore człowiek adaptuje się bardzo szybko... nie wiem ile masz lat ale jeśli żyłeś w komunizmie, to wiesz o czym mówię... |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 15:36
p.s.
tak naprawdę nie jest istotne, czy "jesteś w prawie" a jedynie o to, czy stać cię, aby wykazać to przed sądem |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 15:44
Żyłem, żyłem. Dlatego nie jestem naiwny i potrafię tak zakombinować, żeby za bardzo tyłka nie umoczyć.
Jeżeli mówimy o sądach, to w demokratycznym kraju powód musi udowodnić pozwanemu winę a nie odwrotnie. Zawsze mogę przyprowadzić kilku świadków, którzy zeznają, że byłem w posiadaniu kilkuset płyt ale zginęły podczas przeprowadzki. Skoro tajne akta i laptopy giną z prokuratorskich samochodów to mi płyty zginąć z busa nie mogą ? |
| cocor2007
(1597/16/1541)
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 15:48
>> magus, 2010-07-28 15:36:43
p.s. tak naprawdę nie jest istotne, czy "jesteś w prawie" a jedynie o to, czy stać cię, aby wykazać to przed sądem ciekawe jak wykaże niewinność producent Olive, który prowadzi płatną usługę wgrywania CD zleceniodawcy do nowo zakupionego serwera Olive. dzieje sie to w USA , legalnie, nikt ich nie ściga. Chyba jednak prawo o zakazie kopiowania na swój uzytek nie przejdzie, skoro w restrykcyjnych USA się nie czepiają. Juz ich kiedyś tamtejsi prawnicy wyśmiali za chęc pobierania tantiem od sprzedaży używanych CD. |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 15:56
cocor
bardzo bym chciał, żebyś miał rację - naprawdę ale.... "prawnicy ich wyśmiali", bo tamto prawo na to nie pozwalało może przypomnę artykuł, który wkleiłem kilka dni temu w wątku "Rząd światowy coraz bliżej": "Internet jest narzędziem i jak każde narzędzie może być użyty w różnych, nie tylko legalnych, celach. Walka z takim właśnie użyciem, a konkretnie z nielegalnym ściąganiem materiałów objętych prawem autorskim (jak filmy czy muzyka), jest jednym z argumentów wysuwanych przez zwolenników międzynarodowego traktatu handlowego ACTA (Anti-Counterfeiting Trade Agreement). W celu ochrony praw autorskich ACTA prawdopodobnie przewiduje takie środki, jak przeszukania laptopów i przenośnych odtwarzaczy muzyki na granicach czy odcinanie (bez procesu i bez wyroku sądu) od Internetu użytkowników przyłapanych na nielegalnym ściąganiu plików z sieci. "Prawdopodobnie", ponieważ nikt poza stronami negocjującymi traktat nie ma dostępu do jego treści. Żadna organizacja pozarządowa, żadna redakcja, a tym bardziej zwykli obywatele, najbardziej chyba zainteresowani treścią traktatu - mimo wielu prób nie uzyskały oficjalnie dostępu do tekstu porozumienia. Wszystkie informacje, które na jego temat pozyskano, opierają się na nieoficjalnych przeciekach. To oznacza, że być może nie poznamy pełnego, oficjalnego tekstu traktatu aż do jego przyjęcia." "Gdy jednak KE zorganizowała spotkanie z europarlamentarzystami w celu przekazania im wymaganych informacji, okazało się, że jest ono zamknięte dla publiczności i mediów, a sami europosłowie mają obowiązek zachować w tajemnicy treść i przebieg spotkania. Na takie rozwiązanie ostro zareagował europoseł Christian Engstrom (Partia Piratów): "Z początku Komisja wydawała się niechętna by jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie, lecz gdy powtórzyłem je kilka razy, w końcu odpowiedzieli, że nie będzie mi wolno udostępnić informacji, które otrzymam". Po takim postawieniu sprawy Engstrom opuścił salę mówiąc, że "nie był przygotowany na otrzymanie informacji na takich warunkach w tej konkretnej sprawie". Oskarżył też Komisję o "haniebne" naruszenie Traktatu Lizbońskiego (który wymaga, by KE w pełni informowała PE) uznając, że tajne, ustne spotkanie, na którym nie są udostępniane jakiekolwiek dokumenty z pewnością tych wymagań nie spełnia." http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,Nowe-prawo-juz-niczego-nie-sciagniesz-z-internetu,wid,12494023,wiadomosc.html pytanie za 100 pkt. co takiego znajduje się w prawodawstwie dotyczącym powszechnego korzystania z internetu że zakazano parlamentarzystom UE mówić o tym publicznie? |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 16:09
Jeżeli jest to traktat handlowy to wydaje mi się, że nie ma przymusu jego wprowadzania w życie przez poszczególne kraje. Póki co na przeszukanie laptopa trzeba mieć nakaz sądowy albo dostarczyć go najpóźniej 7 dni od daty przeszukania. Dobrym sposobem na utrudnienie życia takim upierdliwcom jest mocne szyfrowanie.
Istnieje szansa, że duże koszty i czas potrzebny na odszyfrowanie zawartości skutecznie ich zniechęci do grzebania w cudzych plikach. |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 16:16
Vinyloid
oczywiście że przymusu nie ma np. kilka miesięcy temu też nie było przymusu drastycznej zmiany prawa w UE dotyczącego korzystania z internetu a jednak z jakiegoś powodu strasznie chciano te zmiany wprowadzić dopiero jak zaczęla się awantura w internecie i w mediach, to pomysł zarzucono co nie przeszkodziło Tuskowi w próbach wprowadzenia czegoś takiego w Polsce na własną ręke i znowu pomysł zarzucono po głośnych protestach władza zwyczajnie lubi wprowadzać przepisy, które dają jej więcej władzy tak jak (bogate) koncerny lubią przepisy, które dają im więcej kasy można by powiedzieć.... mityczna "niewidzialna ręka rynku" |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 16:24
a propos przymusu
jeśli gość z filmu poniżej mówi prawdę, to w pewnych okolicznościach łamie się konstytucję i wprowadza zapisy prawa międzynarodowego (1:25 min.): http://www.youtube.com/watch?v=giqxJOoyg80&feature=related zawsze mozna powiedzieć, że robi się coś w imię dobra wyższego, ludzkości, etc. etc. |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 16:25
Racja, tylko że ci durnie kręcą też bat na siebie bo duże uprawnienia dla organów ścigania mogą obrócić się przeciwko nim. W momencie aresztowania jednego czy drugiego polityka, znaczy się. A trochę ich w naszym kraju było, o ile mnie pamięć nie myli.
|
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 16:33
dlatego właśnie są durniami
kolejne pytanie, również za 100 pkt. co skłania tych ludzi do "kręcenia bata na samych siebie"? |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 16:34
Durnota
|
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 16:38
i aż tylu ich zdurniało na raz?
no może może... (Gerhard Schroeder też swojego czasu "zdurniał"...) |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
2010-07-28 / 16:46
Jasne, że chodzi o lobbing i kasę. Budżety pańtsw to również pieniądze z podatków od sprzedaży muzyki, filmów i oprogramowania. Poza tym a nuż po zakończeniu kadencji w Europarlamencie ciepła posadka się znajdzie w jakimś koncernie medialnym ? Inna sprawa, że na razie nie udało się im przeprowadzić super restrykcyjnych przepisów. Moim zdaniem trochę też palą głupa przed lobbystami (my chcieliśmy, ale opinia publiczna...) i przy okazji nastraszą paru gówniarzy, żeby nie było, że nic nie robią.
|
| Molibden
(1887/3/1541) Z Polski!
WYŚLIJ PW |
2010-08-05 / 02:07
Należy rozpocząć bojkot artystów związanych z Hapro Media i nie kupować ich płyt oraz biletów na koncerty. Wysokość kary jest bowiem niewspółmiernie wysoka do poniesionej straty (czy korzyści utraconej) - oraz trudna do ustalenia!
|
|
(//15484)
WYŚLIJ PW
|
2010-08-05 / 15:27
Procederu jakim jest ściąganie i udostępnianie nic juz nie powstrzyma. Te wszystkie ścigania, wyroki itp to ostatnie podrygi konającej ostrygi.
Sami artyści twierdza, że kasę mają głównie z koncertów i gadżetów. Złapią paru głupków, którzy nie stosują żadnych myków (proxy, tunelowanie, peerblocki itp). A stu milionów innych nie złapią. Z chomika zdjęłem sobie parę interesujących rzeczy (akurat nie muzyki), ale do łba by mi nie przyszło cokolwiek tam udostępnić. Przed zakupem płyty muszę jej posłuchać. |
| rezasurmar
(60/2/1094) Tychy
WYŚLIJ PW |
2010-09-07 / 20:18
polecam tę stronę http://www.szklarski.eu/index.php?s=91a10aa18ec383850a43b7eaa1ae1c4d&showforum=93
dużo ciekawych rzeczy na temat rzekomego piractwa. W naszym pięknym kraju, bardziej jest karane piractwo, niż morderstwa i gwałty. |
![]() |
FORUM Ogłoszenia |
| STEREO | DIY | SŁUCHAWKI | PC AUDIO | ANALOG \ LAMPA | MUZYKA | ZASILANIE | FILM I KSIĄŻKA | AUDIO SALON | RECENZJE / OPINIE | CZAS WOLNY OD AUDIO | GALERIE | POGADUCHY | TECHNICZNE |
| Autor |
| Dudeck
(4985/288/1506)
WYŚLIJ PW |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
| Dudeck
(4985/288/1506)
WYŚLIJ PW |
| Dudeck
(4985/288/1506)
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| piorut
(107/1/1170)
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| piorut
(107/1/1170)
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| cocor2007
(1597/16/1541)
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
| cocor2007
(1597/16/1541)
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
| magus
(13643/68/1541) Warszawa
WYŚLIJ PW |
| Vinyloid
(1796/10/753) Poznań
WYŚLIJ PW |
| Molibden
(1887/3/1541) Z Polski!
WYŚLIJ PW |
|
(//15484)
WYŚLIJ PW
|
| rezasurmar
(60/2/1094) Tychy
WYŚLIJ PW |


