Przejdz do strony glównej
 
FORUM
Ogłoszenia
Wyszukiwarka Regulamin Zarejestruj sie
Login:
Haslo:
Zapamiętaj mnie
zapomnialem haslo :-(
besthifi.pl Stereo Underground
STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE
(Strona: 3 z 243)
[PIERWSZA] [OSTATNIA]
Autor Temat: ELEKTROSTATY
szwagiero
(1867/7/1540)
Avatar: szwagiero
WYŚLIJ PW
2010-02-19 / 22:52
Sim1 jestem ciekaw, jakbyś w takim razie teraz zareagował na jakieś pospolite dynamiki ;))

Sim1
(1415/6/1502)
Avatar: Sim1
WYŚLIJ PW
2010-02-19 / 22:57
Miałem niedawano jakieś niskie Philpsy na uszach przez chwilę. Dół brzmiał ciekawie ale góra była nazwijmy to "nieodpowiednia", coś jakby szelest suchych liści goniony jesiennym wiatrem po posypanym piaskiem asfalcie :D.

szwagiero
(1867/7/1540)
Avatar: szwagiero
WYŚLIJ PW
2010-02-19 / 23:10
Sim1 co za porównania, jeszcze trochę i dorównasz tutejszemu mistrzowi ;)) A tak na poważnie, oprócz E2C które bardzo lubię i Twoich DT-880 dawno nie słyszałem dynamików, które mi się podobały... Napisz proszę co nieco o Twoich STAXach i o tym, jak one zgrywają się z jakimiś przenośnymi źródełkami?

majkel
(5638/43/1538)
Kraków
Avatar: majkel
WYŚLIJ PW
2010-02-20 / 00:00
Sim1, ciekawe jest to co piszesz o tyle, że do efektu zniknięcia słuchawek, czy też innymi słowy rozlokowania dźwięków w przestrzeni wokół dając wrażenie, że nie mają one nic wspólnego ze słuchawkami, wystarczą DT880 Pro albo AKG K 701. Można i drożej, np. Grado GS1000i, ale nie trzeba. Oczywiście elektrostaty typu SR-404 lub Omega II też tak potrafią.

Sim1
(1415/6/1502)
Avatar: Sim1
WYŚLIJ PW
2010-02-20 / 00:55
Heh, tak mnie dzisiaj wzięło na barwne porównania produkowanie się.
Co do słuchawek to jest to najniższy produkowany model Staxa. W skład zestawu wchodzą słuchawki na kablu (niektórzy potrafią ich uzywać bez pałąka - montują się w nim i wyjmują na "klik"), pałak oraz eregizer. Dodatkowo 2 zestawy gumowych końcówek różniące się rozmiarem.
Znakomita większość użytkowników (w tym ja) używa mniejszych końcówek bo lepiej w uszach leżą. Bez docisku który daje pałąk w moich uszach się ledwo trzymają i wtedy bas występuje w śladowych ilościach.

Słuchawki posiadają specyficzne złącze które od strony energizera wygląda jak krótkie na 6 pinów dwustronne złącze krawędziowe (jak w kartach komputerowych). Wbrew pozorom jest to odpowiednik 5-pinowego standardu znanego z innych współczesnych słuchawek Staxa, krańcowa 6 ścieżka jest zwierana z obu stron wtyczką i brak tego zwarcia (jak przy wypiętych słuchawkach) powoduje, że enregizer nie działa. Pewnie ma to na celu zapobieżenie niepotrzebnemu zużyciu baterii. Poza tym niuansem pozostałe 5 ścieżek odpowiadają 5-pinom w złączu "pro bias" i takim standardem są te słuchawki traktowane (580V biasu). Wersja mkII w stosunku do mkI robionej chyba 2 lata tylko ma cieńszą membranę (było 2,5 jest 1,5 mikrona).
Energizer funkcjonuje napędzany albo 2 bateriami paluszkami (AA) lub można go zasilać z zasilacza zewnętrznego 5V (idealnie pasuje oryginał do discmanów Sony). Na zestawie paluszków grały mi po 8-10 godzin. Poza generowaniem 580V biasu posiada wzmacniacz oparty NE5532. Gra przywoicie choć wysublimowanych brzmień nie można się spodziewać... na h-f jest cały wątek o modyfikowaniu tego energizera dla tych co ich swędzi :). Ja pozostałem ze względów praktycznych na zewnętrznym zasilaczu.

Do słuchawek można dokupić oryginalny kabel z normalną wtyczką 5-pin. Takie właśnie złuchawki w zestawie ze wzmacniaczami SRM-212 i SRM-252 oferowane są jako SR-003 i SR-005. Posiadając normalny wtyk można je używać z innymi "dorosłymi" wzmacniaczami z oferty Staxa.
Słuchawki są douszne więc kluczowym zagadnieniem jest znaleźć ich właściwą pozcyję w uszach i przyzwyczaić się do ich używania (niektórzy czują wstręt do wtykania sobie czegokolwiek do uszu). Po 2-3 dniach używania trafia się we właściwy układ i uszy sie przyzwyczają przestając odczuwać gniecenie i niewygodę.

Nie zdążyłem ich sprawdzić z żadnymi przenośnymi źródłami. Jak do tej pory ćwiczyłem temat źródła pod kątem wspomnianej wcześniej sceny i głębi w przód. Z tanich rozwiązań w moim mniemaniu najlepiej zgrywa sie z nimi DAC na TDA1543. Blado wypadają źródła które nie rozciągają sceny w kierunku przód-tył bo gra po prosu na lini ucho-ucho i nie pokazują swojego potencjału. Trochę specyficzna syngatura dźwięku przy graniu z płaskiego źródła raczej zniechęca do nich. Plusem jest to, że mimo iż to konstrukcja otwarta i przy wyłączonym dźwięku można rozmawiać z słuchawkami w uszach nie przeszkadzają bardzo otoczeniu nawet przy głośnym graniu, bo membrany są prawie w uchu i mają mły rozmiar (coś ok 1,5 cm średnicy)
Dobrze zasilone potrafią zaskoczyć. Ostatnio (jak pisałem w wątku Ortho) wpiąłem je w szereg DAC -> wzm. słuchawkowy SS -> wzm. słuchawkowy OTL -> energizer i dostały kopa. Wnioskuję z tego, że mimo małych rozmiarów z powazniejszym wzmacniaczem Staxa mogą narozrabiać.

Ostatnio doszukałem sie w necie informacji (niestety nie mam już linka), że została wstrzymana produkcja i albo to już koniec modelu (może tylko w wersji z SRM-001) albo przerwa przed wypuszczeniem mkIII.
Słuchawki osiągalne na aukacjach ebaya w cenie 200-300USD (używane choć i w tej cenie nawet nowe można trafić). U dystrybutowa w naszym kraju odstraszająca cena 450EUR

Fotka do tematu: ELEKTROSTATY
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
Sim1
(1415/6/1502)
Avatar: Sim1
WYŚLIJ PW
2010-02-20 / 01:02
>> majkel, 2010-02-20 00:00:18
To się zgada, miałem tak z K601, ale po ortho (w szczególności po SS-100) jak wracałem do AKG to odniosłem wrażenie, że ta przestrzeń, jest za duża, trochę sztucznie rozdęta i nie do końca naturalna. Odczucie które opisywałem, pewnie związane jest bardziej z słuchaką typu dokanałowa... nawet jakbyś chciał zlokalizować driver... to poza muchą w uchu nie jesteśmy przez doświadczenia dnia codziennego przygotowani na "pozycjonowanie" źródła dżwięku w uchu, więc to odzielenie dźwięku od słcuhawek odbywa naturalni i pewnie automatycznie.

wiktor
(926/0/1538)
Polska
Avatar: wiktor
WYŚLIJ PW
2010-02-20 / 22:12
>> frackowiak, 2010-02-19 13:55:31

>> Wiktor-szkoda ze majac taka kolekcje elektrostatow tak malo piszesz o nich <<

... mało piszę, bo mam mało czasu na słuchanie, a jeszcze mniej na pisanie o swoim hobby. Zważywszy na reprymendę Mirka, postaram się nadrobić zaległości.

Sprawa pierwsza - spotkanie z Kolegą Max.

Bardzo cieszę się, że mogłem ponownie posłuchać Grado GS 1000. W całym naszym spotkaniu próbowaliśmy w miarę obiektywnie podejść do tematu elektrostaty i Grado. Nie było celem klasyfikować je, dzielić na lepsze lub gorsze. Po prostu, sympatyczne spotkanie przy małej srebrnej i dużej czarnej, płycie. Żadnych zawodów, rywalizacji i tym podobnych emocji.

Z mojej strony podsumowanie dość proste. Grado to inny sposób prezentacji niż Stax i Sennheiser. Słuchając Grado po moich słuchawkach, miałem wrażenie dyskomfortu w odbiorze muzyki. Dla mnie to co Marcin nazywa "kawa na ławę", było nieco męczące i w pewnym sensie niemożliwe do zaakceptowania. Brakowało mi porządku sceny, trzeciego wymiaru i czegoś co nazwałbym "czarnym tłem". Grado grały w osi uszy - oczy, zdecydowanie w środku głowy. Staxy i Sennheiser w tej samej konfiguracji, daleko w przód przed głową i w dodatku znacznie szerzej. Dało się zauważyć również różny balans tonalny, np. w Grado zdecydowanie przesunięty w górę.

Dwie osoby i dwa odmienne poglądy. Marcin kameralny i bezpośredni sposób grania Grado ocenia jak swój ulubiony, ja wolę swobodę, niczym nie skrępowaną przestrzeń i tą odrobinę audiofilskiego luksusu.

Sprawa druga - nowy w domu.

:)

Baby, a jakże! Takie małe Orfiątko. Odkupiłem od pierwszego właściciela. zestaw Baby Orpheus HE60/ HEV70. Słuchawki i wzmacniacz trafiły mi się w stanie idealnym, z wyglądu rzeczywiście nieużywane. Słucham ich pierwszy raz, to jest typowy dla elektrostatów sposób prezentacji. Nie mam wątpliwości, że słuchawki mają potencjał, podobno to taki Orpheus na 90%. Tego na razie powiedzieć nie mogę, na pewno ogranicza je dedykowany wzmacniacz HEV70. Nie ma co grymasić, jest jak jest. Zależało mi na firmowym brzmieniu całego systemu. Niech się rozgrzeje, niech pogra trochę. Sprzęt jest z lat dziewięćdziesiątych i leżał w oryginalnych pudłach blisko piętnaście lat. Za kilka dni napiszę jak wypada porównanie ze starszym bratem.

Spraw trzecia - wtyki i przejściówki.

Udało mi się zgromadzić wszystkie oryginalne wtyki aby zrobić przejściówki: Stax Omega do wzmacniacza Orpheus HEV90, słuchawki Orpheus HE90 do wzmacniaczy Stax, słuchawki Baby Orpheus HE60 do wzmacniacz Orpheus i słuchawki Baby Orpheus HE60 do wzmacniacz Stax. W przyszłym tygodniu umieszczę zdjęcia i schematy połączeń. Na pewno kiedyś przyda się to Kolegom.



wiktor
(926/0/1538)
Polska
Avatar: wiktor
WYŚLIJ PW
2010-02-20 / 22:16
...



Fotka do tematu: ELEKTROSTATY Fotka do tematu: ELEKTROSTATY Fotka do tematu: ELEKTROSTATY
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
intuos
(951/7/1538)
Avatar: intuos
WYŚLIJ PW
2010-02-20 / 22:41
>> Sim1, 2010-02-20 00:55:13
Heh, tak mnie dzisiaj wzięło na barwne porównania produkowanie się.
Co do słuchawek to jest to najniższy produkowany model Staxa.

No wlasnie wielu uwaza ze jest to mala omega bo reszta nawet jak na moje ucho odstaje, a potem omega wlasnie.
Dla mnie twoje sr1 graly bardzo bardzo dobrze. Pamietam mine aasata jak spojrzal sie na mnie krzywo ze moze mi sie to podobac :D (hihihihhi ;)
Takze wiem czmu ci sie podobaja, i jak dla mnie moga sie podobac. Ale jezeli pamiec mnie nie myli to obecnie sluchane przezemnie twoje yh100 graja "tutaj" lepiej ;) ale to takie kolezenskie przekomarzanie.
Kiedy sluchalem sr1 to mialem wrazenie ze byly one dosyc mocno szczegolowe, bas mialy krotki ale swietne narysowany i oddany niemal w 'audiofilski' sposob. Poza sr omegami, omegami mk1 i sr1 nic mnie nie interesuje w stajni STAX, mam cicha nadzieje ze Stax zamiast odgrzewac stare kotlety w mikrofali w postaci 404LE zrobi cos nowego, mk2 to skok w bok ktory wg mnie ma tendencje do opadania do tylu.

intuos
(951/7/1538)
Avatar: intuos
WYŚLIJ PW
2010-02-20 / 22:45
cicho marze ze na stulecie yamahy oprocz seri xxx10000 powstaly yh10000 ;) ktore w ilosci 3 goszcza w sejfie yamahy z podpisem" zbyt dobre by poszlo w swiat". Oj jak ja bym chcial by to byla prawda.....

Piotr Ryka
(4607/63/1541)
Avatar: Piotr Ryka
WYŚLIJ PW
2010-02-20 / 23:12
Wiktor

A więc kolejna wielka gwiazda zawitała na firmament naszego słuchawkowego matecznika. Czekamy wobec tego na porównanie obu elektrostatów Sennheisera. Kto by pomyślał, że kiedyś dojdzie ono tutaj do skutku...
A poza tym oczywiście gratulacje.

reactor
(1582/31/979)
window licker
Avatar: reactor
WYŚLIJ PW
2010-02-20 / 23:50
Gratulacje! takie perełki, że aż miło pomarzyć!

..d_b..

Sim1
(1415/6/1502)
Avatar: Sim1
WYŚLIJ PW
2010-02-21 / 15:55
Wiktor gratuluję i podziwiam! Powiedzieć, że zazdroszczę tej kolekcji byłoby zbyt banalne :).

Intuos, robisz mi smaka na te YH-100 :).
Spoktałem już wiele opinii zgodnych z twoją. Nie wiem czy to mnie powinno cieszyć czy smucić... bo wygląda, że a) nie ma sensu kupować nic poniżej O2, b) omegi są już bardzo drogimi słuchawkami i nie jest to takie hop siup zakupić je... a później jeszcze docelowy wzmacniacz (bo na zakupy na próbę za 2 tyś i więcej mnie nie stać ;).
Podobno S-001 jako dedykowane do ucha mają pasmo górne obniżone o 3dB i być może stąd się biorą takie opinie... o podobnym charakterze tych słuchawek i ich dużego brata.

Sim1
(1415/6/1502)
Avatar: Sim1
WYŚLIJ PW
2010-02-21 / 18:29
Drobna ale ważna korekta do opisu energizera SRM-001.
Nie wiem co mi na głowę padło z tym NE5532 (za dużo zabawy z lampucerą ostatnio!?). W moim tkwią 2 opampy JRC 5002G. Pierwsza sugerowana na h-f zmiana to wymiana na 2 x AD8599 ("There is no need to save the stock opamps, you will never want to go back to it.").

-Pawel-
(1072/16/1143)
Avatar: -Pawel-
WYŚLIJ PW
2010-02-21 / 19:51
Mam pytanie do Wiktora. Która wersja Omeg miała najłagodniejszą górę? MKII czyli czarna?

http://wooaudio.com/products/headphones/stax/sr007mk2.html

wiktor
(926/0/1538)
Polska
Avatar: wiktor
WYŚLIJ PW
2010-02-21 / 22:27
>> -Pawel-, 2010-02-21 19:51:05

Paweł, Omega czarno-czarna lub oznaczana SR-007 MK2. Odpowiednik z japońskiego rynku to SR-007A i jest srebrno-czarna.

:)

-Pawel-
(1072/16/1143)
Avatar: -Pawel-
WYŚLIJ PW
2010-02-21 / 22:31
Dzięki ;)

wiktor
(926/0/1538)
Polska
Avatar: wiktor
WYŚLIJ PW
2010-02-22 / 22:42
Poniżej kilka zdjęć z wykonania przejściówki Mini Orpheus do wzmacniacza Stax. Wszystko co zrobiłem nie ogranicza pierwotnej funkcjonalności, bezproblemowo można rozłączyć adapter i używać HE60 z HEV70.

Niezbędne materiały: kabel Stax, "piny" żeńskie z wtyku typu Molex - w tym przypadku z zasilacza do PC, rurki termokurczliwe.


Schemat połączeń Stax i Sennheiser.

Fotka do tematu: ELEKTROSTATY Fotka do tematu: ELEKTROSTATY Fotka do tematu: ELEKTROSTATY
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
wiktor
(926/0/1538)
Polska
Avatar: wiktor
WYŚLIJ PW
2010-02-22 / 22:43

... schemat

Fotka do tematu: ELEKTROSTATY
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
wiktor
(926/0/1538)
Polska
Avatar: wiktor
WYŚLIJ PW
2010-02-22 / 22:46


... jak to robiłem

Fotka do tematu: ELEKTROSTATY Fotka do tematu: ELEKTROSTATY Fotka do tematu: ELEKTROSTATY
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE