| ductus
(413/1/483)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-17 / 14:15
Jjurek, Almagra: zostawiam pole do dyskusji szanownemu koedze escaflowne, który już skonstruował z dobrym skutkiem wzmacniacz do swoich 507. Może skorzystamy z jego wiedzy na ten temat, jeżeli się odezwie.
|
| Krzysztof_M
(196/1/930)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-17 / 23:13
Fascynuje mnie zagadnienie sygnału i antysygnału :-) Człowiek się całe życie uczy czegoś nowego :-)
Przy nadarzającej się okazji pomierzę poziom sygnału w czasie zwykłego odsłuchu.
Ale z tego co doczytałem, to SR-507 granicę bólu potrafi osiągnąć już w okolicach 100 V (na każdej z gałęzi).
Więc dziwne, po co takie wielkie wartości Almagra deklarujesz, skoro ja swojego SRM-727M nie mam nawet szans rozkręcić na maxa.
A nawiązując jeszcze do mojego nowego zestawu elektrostatycznego - właśnie jestem po sesji Dead Can Dance "Spiritchaser". Przepięknie nagrana płyta, usłyszałem ją na nowo na tym sprzęcie.
Jak dla mnie w SR-507 basu nie brakuje w tym układzie, ale ma on niezwykle detaliczny i dokładny charakter.
Sięga wyjątkowo nisko.
Ponieważ jestem posiadaczem wyjątkowych kolumn z linią transmisyjną to jestem do takiej prezentacji przyzwyczajony.
Bas bez rezonansów, szybki, bardzo nisko schodzący. Dla ludzi przyzwyczajonych do słuchania zwykłych słuchawek z nadmiarem basu oraz kolumn z układem basreflex - taka prezentacja jest uboga w bas.
No ale to jest kwestia przyzwyczajenia. Jakość basu jednak to właśnie odarcie go z tej masy jaką dostaje gratis w takich okolicznościach od zwykłych przetworników i sposobu ich pracy/aplikacji.
Ponieważ mój wzmacniacz SRM-727A jest wersją zmodyfikowaną to należy brać to pod uwagę - jego brzmienie jest podobno diametralnie inne od seryjnego, w dużej mierze dotyczy to właśnie basu. Bliższe modelowi 717 z niewielkimi różnicami.
|
| ductus
(413/1/483)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-18 / 14:08
Krzysztofie,
ze swoim podejściem do odsłuchu linii basu masz bardzo wiele racji. Ja również jestem zdania, że należy odróżniać poziom zejścia w dół od ilości, czasem sztucznie generowanej w wyższych frekwencjach z powodu braku autentyzmu w prawdziwym dole. Słyszy się na pierwszy rzut ucha w tym wypadku, jakby było w porządku, a przecież jest to tylko namiastka. 507 schodzi ładnie czysto i nisko, bez właśnie tych zastępczych efektów. I o to chodzi.
Piszesz o modyfikacji 727A - wg. kogo? Spritzer z Kelvinem zmieniali oporniki i jakieś kondesatory. Podobno grało to potem zdecydowanie lepiej.
|
| Krzysztof_M
(196/1/930)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-18 / 15:01
Na tych zdjęciach widać co jest zmienione. Dla czytelności wklejam zdjęcie oryginalnej płytki.
Zmienione są jedynie dwa oporniki. Innych zmian nie ma.
Nie mam porównania do wersji bez modyfikacji, więc niewiele jestem w stanie powiedzieć o różnicach.
Ale moja wersja gra wybornie, czysto, bez podbarwień, dynamicznie, bas trzymany w ryzach, wysokie dźwięczne.
Pięknie słychać wybrzmiewania, wszelkie pogłosy i echa.
Nie jest jakoś nadzwyczaj przestrzennie, chociaż o całe lata świetlne lepiej niż na moich 12 letnich HD600.
Również pewnej pokory wymaga kwestia komfortu. Coś chyba STAX przekombinował i nie jest to najwyższy komfort.
Dla pewności przeglądnąłem opinie innych użytkowników i raczej ich opinie są zbieżne. Niektórzy dokupili sobie pałąki z wersji 407 i podobno jest dużo wygodniej.
W 507 nacisk na głowę jest dosyć spory.
Ale po tygodniu słuchania chyba dochodzi do synergii słuchawek z moją głową - jest coraz mniej odczuwalny ten nacisk.
Więc to jakby coraz mniejszy minusik.
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| ductus
(413/1/483)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-19 / 19:34
Już gdzieś pisałem o pałąku 507: Wg mnie w przypadku dużej głowy pojawia się problem zachwianej proporcji długości pałąka (od ucha do ucha) do długości paska z regulacją suwakową. Można sobie pomóc zastępując pasek innym dłuższym - np. z miękkiej skóry. W zależności od rozmiaru głowy jest to rozwiązanie niestety "nie do końca".
Natomiast do rozmiaru kapelusza "54-56" standardowy pałąk jest jak najbardziej OK.
|
| Krzysztof_M
(196/1/930)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-20 / 09:46
To u mnie chyba nie ma problemu, ale kolega mnie nawiedzający już kręci nosem i nie dziwię mu się, ma trochę inna fizjonomię niż ja.
Czy ten nacisk po dłuższym czasie użytkowania się jakoś zmienia?
|
| Krzysztof_M
(196/1/930)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-20 / 20:39
Dzisiaj po przyjściu z pracy spotkała mnie ogromna niespodzianka.
Dzieci zbudowały dla mnie swoją wersję STAXów :-)
Wyraźnie widać wzmacniacz lampowy oraz większe pady w słuchawkach :-)
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| Sim1
(1415/6/1502)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-20 / 20:57
>> Krzysztof_M, 2011-12-20 20:39:22
Piękne :) Wcielone w życie pytanie "jak grają wasze klocki?"
|
| szwagiero
(1867/7/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-20 / 20:58
>> Krzysztof_M, 2011-12-20 20:39:22
Super dzieciaki z dużą inwencją jak widać :) Mama też pomagała? :)
|
| Krzysztof_M
(196/1/930)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-20 / 20:58
Sim1 - mocno nasycone barwy :-)
|
| Krzysztof_M
(196/1/930)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-20 / 21:00
Mama pomagała się dzieciom dostać do słuchawek, oryginalne bezpiecznie schować i nie uszkodzić (poobijać) stojaka.
(brak funkcji edycyjnych na tym forum to koszmar).
|
| wiktor
(926/0/1538) Polska
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-20 / 21:12
>> Krzysztof_M, 2011-12-20 20:39:22
... rewelacja! To najlepsze zdjęcie Stax-ów jakie widziałem.
|
| szwagiero
(1867/7/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-20 / 21:47
Proponuję wysłać do Staxa - może powieszą sobie na ścianie? Aha z adnotacją, że marzeniem dzieci jest najnowszy model Staxa pod choinkę ;)))
|
| MAG
(1082/18/1525) Norge
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-20 / 22:10
Bardzo ładne te klocki Staxa czyżby to jakiś tajemniczy model ? prototyp;)
Ciekawe jak sprawują się w użytkowaniu , myślę że biją na głowę inne modele co najmniej BARWĄ PRZEKAZU:)
Nie ma złej pogody jest tylko złe ubranie;)
|
| Sim1
(1415/6/1502)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-20 / 23:36
|
| Krzysztof_M
(196/1/930)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-21 / 10:36
Analiza ciekawa, chociaż nie ma w niej nic czego nie wiemy już z lektury wcześniejszych doniesień.
I konkluzja taka jak wcześniej: zobaczymy co będzie. Nie powinno być gorzej.
|
| w.luczynski
(780/10/1540) Białystok
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-21 / 14:55
Może trochę off-topic, ale EMI też zostało właśnie sprzedane (sporo jest na ten temat w najnowszym numerze BBC Music).
|
| mikelllo
(368/3/705)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-21 / 15:02
> Krzysztof_M
,,Dzisiaj po przyjściu z pracy spotkała mnie ogromna niespodzianka...."
Wybacz , ale dla mnie to trochę chore jest...;)
|
| Gustaw
(6452/149/1059)
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-21 / 15:06
Nie marudź, Mikuś ;-)
Tacie dzieciaki radochę zrobiły a ty marudzisz.
|
| w.luczynski
(780/10/1540) Białystok
 WYŚLIJ PW
|
2011-12-21 / 15:07
mikello, Krzysztof_M
Jako dyplomowany pediatra, od 15 lat aktywny w zawodzie, ojciec 2 dużych dzieci, muszę stwierdzić z całą stanowczością, że to nie jest chore tylko piękne.
|