(Strona: 3 z 43)
| [PIERWSZA] | [OSTATNIA] |
| Autor | Temat: Sprzęt słuchawkowy - wątek dla początkujących |
| intuos
(951/7/1538)
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 11:37
znow widze literowki u siebie....przepraszam raz jeszcze ale to pewnie z niewyspania.....
|
| clo2
(1702/25/1541) jestem z miasta
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 11:49
>intuos
>" na tanie rozwiazania nas nie stac".... i sa to swiete slowa To właśnie biorę głównie pod uwagę. Sam już wiem, że taniej to ... ostatecznie wcale taniej nie wychodzi. Ale tańsze rozważam dlatego, że skoro nie słyszało się praktycznie jeszcze nic, to mając takie np za 500 nie będzie jeszcze dyskomfortu typu: słyszałem słuchawki za 1-2kzł i przy nich to na tych za 500 wogóle słuchać nie mogę;). Mam jeszcze ten komfort, że jestem "dziewiczy" i nie mam porównań do tego "jak mogłoby być". Ale skłaniam się właśnie jednak do zakupu najtańszych z najlepszych;). Zobaczym co z tego wyjdzie. Co do Grado RS-2 - cena jest jednak za wysoka. Można odżałować i kupić ale nie na etapie na którym się znajduję. W totolotka nie wygrałem i zakup słuchawek za tyle kasy - moim zdaniem można tyle wydać, ale to już praktycznie trzeba mieć doświadczenie i wiedzieć dobrze czego się chce. Trochę mnie jeszcze niepokoi nadmierna detaliczność. Przyzwoite słuchawki potrafią ponoć przekazać znacznie więcej niż kolumny (w każdym razie do jakiegoś tam, dość wysokiego przedziału cenowego). Tak sobie myślę, że jak na słuchawkach naprawdę tak wszystko słychać to myślę, że niekoniecznie jest to najlepsze dla muzyki. Jak będę słuchał skrzypiących krzeseł itp to takie rzeczy sprawiają, że się docenia możliwości sprzętu ale ... odciąga uwagę od muzyki. W słuchaniu klasyki nadmierny dobór sprzętu w tym kierunku chyba musi trochę przeszkadzać, bo odciąga trochę od tego co najważniejsze. Kolega lancaster gdzieś pisał, że myśli podobnie i tu się z nim w pełni zgadzam. |
| Rafaell
(4908/31/1535) USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 12:12
=> clo2, 2008-03-29 11:49:44
>Trochę mnie jeszcze niepokoi nadmierna detaliczność. Przyzwoite słuchawki potrafią ponoć przekazać znacznie >więcej niż kolumny (w każdym razie do jakiegoś tam, dość wysokiego przedziału cenowego). Tak sobie myślę, że jak >na słuchawkach naprawdę tak wszystko słychać to myślę, że niekoniecznie jest to najlepsze dla muzyki. Jak będę >słuchał skrzypiących krzeseł itp to takie rzeczy sprawiają, że się docenia możliwości sprzętu ale ... odciąga uwagę od >muzyki. Otóż tak jak Ty piszesz te wszystkie felery występują wtedy gdy nagranie jest źle zrealizowane, pomyśl sobie teraz że o tak źle zrealizowaną korekcję masz dobrany sprzęt! Wtedy dobre nagrania zabrzmią fatalnie.Wielokrotnie pisałem że przy dobieraniu sprzętu warto dla zresetowaniu uszu chodzić do filharmonii. Wtedy mając zapamiętane w głowie brzmienia , można sobie porównać jak brzmi naturalny "bez prądowy instrument"z tym co usłyszymy na słuchawkach, lub głośnikach. Rafaell |
| intuos
(951/7/1538)
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 12:41
Clo wielu tu ma swoja teorie na dziwek
ja zrezygnowalem z dynamicznych konstrukcji bo wydaje mi sie ze pokazuja wiecej niz trzeba , ale nie na zasadzie ze sa super dokladne, wnich mi zawsze czegos brakuje. Musisz duuuzo posluchac , narazie nie ma co wystawiac opini po rzesluchaniu 2 czy 3 modeli. Mam dla ciebie propozycje nie do pobicia :)...Otoz sam za jakisz czas bede nabywal przenosnego staxa model sr 001 jest to model najnizszy , ale nie bede ci o nim pisal porpostu poszukaj o nim opini na necie, w angli mozna go juz kupic za 850zl- sluchawki plus wzmak kolo mnie pod warszawa w grobel audio mozna odsluchac tego zestawu ten sam zestaw mozna kupic w stanach juz za 600zl....i wydaje mi sie ze to by bylo juz cos dla CIebie na poczatek w polsce niestety nie wiadomo skad kosztuje 1700zl.....paranoja....i jak to ma sie do owego grobel audio ze w UE cena oscyluje kolo 1000zl a u nas 2x tyle? nierozumiem http://www.audioreview.com/cat/headphones-home-audio/headphones/stax/PRD_143823_2750crx.aspx generalnie kazdy patrzy na pewne zagadnienia inaczej przetworniki dynamiczne maja jeden problem- nie liniowosc pola magnetycznego po ktorej przesuwa sie cewka ale to juz zaganienie na inne rozmowy, ale jest to powod dla ktorego dynamiki brzmia inaczej , porpostu inaczej niz elektrostaty , isodynamiki czy orthodynamiki |
| clo2
(1702/25/1541) jestem z miasta
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 12:45
>Intuos
Ale wzmak już praktycznie wybrany - Linnart. Ewentualnie ASL HB-1 ale mało prawdopodobne, że do poniedziałku pojawi się gdzieś w ofertach. Dlatego praktycznie to próbuję się dowiedzieć raczej w temacie słuchawek do wybranego wzmacniacza. A wzmaka wybrałem raz - ma dobre opinie, dwa - ma na wierzchu lampki a odsłuchy będą póżnymi wieczorami i w nocy, ma to swój dodatkowy urok;). |
| npl
(216/4/1536)
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 13:11
warto posłuchać jednego z drugim. inaczej może być wtopa.
|
| Rafaell
(4908/31/1535) USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 13:17
>> intuos, 2008-03-29 12:41:05
>generalnie kazdy patrzy na pewne zagadnienia inaczej przetworniki dynamiczne maja jeden problem- nie liniowosc >pola magnetycznego po ktorej przesuwa sie cewka ale to juz zaganienie na inne rozmowy, ale jest to powod dla >ktorego dynamiki brzmia inaczej , porpostu inaczej niz elektrostaty , isodynamiki czy orthodynamiki No właśnie zapomniałeś dodać że elektrostaty , isodynamiki czy orthodynamiki obarczone są wada budowy z racji że membrana jest płaska jak deska dżwięk do membrany bembenka w uchu nie dochodzi w jednej fazie, najpierw jego początek dochodzi ze środka membrany a później z zewnętrznych części membrany następuje pewne rozmycie co wyczuwamy jako duży plan słyszalny także w pionie, jest to miłe zjawisko które chwalisz ale dalej to nie ma nic wspólnego z realizmem przekazu. Jak wyjdą elektrostaty o sferycznej membranie mającej oś koncentracji dokładnie na błonie bembenkowej to daj znać. Rafaell |
| intuos
(951/7/1538)
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 14:35
clo ok:)
w kazdym razie jezeli jest z wawy albo blisko radze sie udac na odsluchy do grobel audio:) doswiadczenia nigdy za wiele. rafaell niestey nie masz racji fale dochadzace do nas z otoczenia maj inna plaszczyzne niz te ze sluchawek dynamicznych gdzie membrana ma taki ksztalt jaki ma, z dynamicznych ze wzgledy na wielolukowosc membrany fala ma zupelnie inna soczewke , wielo rozproszona , natomiast planary maja fale poczatkowa podobna do tej ktora jest w srodowisku, czyli o zakrzywieniu niemal plaskim-duze uproszecznie, daltego palanry wywoluja taki efekt przestrzeni- poniewaz generowana fala jest podobna do tej ze srodowiska naturalnego, dlatego bas jest tak specyficzny ,w planarach-ma dobrym wzmaku moje yamaszki genruja bas glosnikowy, nie chodzi tu o potege , tylko jakby o jakosc i wielobarwnosc, ale na tym koncze swoje ze tak powiem punkty widzenia:) zbyt duzo przewerotowalem literatury i opisow patentow planarow by wchodzic teraz w zbyt krotkie i malo mowiace dyskujse, interesowalem sie tym od dawna wiec czytalem wiedze fachowa. A co do nieliniwosci pola w dynamikach- zuplenie inaczej ono pracuje dla membrany niz planarach dlatego dynamiki generalnie sa skazane na wade wrodzoną:) Ale ... o gustach sie nie rozmawia ,wiec to jak sie maja szczegoly techniczne do naszych odczuc zostawie w spokoju. Pozdrawiam |
| Rafaell
(4908/31/1535) USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 15:09
>> intuos, 2008-03-29 14:35:58
>rafaell niestey nie masz racji fale dochadzace do nas z otoczenia maj inna plaszczyzne niz te ze sluchawek >dynamicznych gdzie membrana ma taki ksztalt jaki ma Nic o słuchawkach dynamicznych nie pisałem nie wkładaj mi swoich słów w moje usta, jeszcze raz piszę jak w elektrostato-podobnych słuchawkach membrana będzie miała kształt podobny do czaszy anteny satelitarnej o ognisku skupionym na błonie bębenkowej to mnie o tym poinformuj. Zapomniałeś dodać że słuchawki te są typu zamkniętego i następuje masa odbić tej płaskiej fali i robi się kaszana (czy zetknołeś się zelektrostatami o budowie korpusu np. jak w AKG K-1000 lub Sony F-1?). Już Cię wyprzedzę chodzi mi cały czas o uzyskanie wzorca a nie która sroczka ma piękniejszy ogon. Podobają mi się zarówno elektrostaty,Ortho jaki dynamiczne i wszelkie inne wynalazki ale wszystkie na razie są garbate-zrozumiałeś wypowiedź ? Pozdrawiam Rafaell |
| pastwa
(1359/7/1538)
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 15:34
Clo2,
Ten Linnart musisz pamietac, ze gra dobrze dopiero z bardzo dobrymi/drogimi lampami (konstruktor/sprzedawca podpowie), wymienialem swego czasu korespondencje z osoba ktora nabyla Linnarta w wersji 'standardowej' i byla mocno zawiedziona, a zawod ten plynal z tego, ze taniutki Holdegron gral niemal tak samo. Stryjecki dostal bardzo przyzwoite Siemensy (500PLN para, jak mnie pamiec nie myli) na test Linnarta dla Hi-Fi i M stad pewnie tez bardzo dobre noty u niego... |
| holy
(114/1/1541)
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 15:50
pastwa
tak,to prawda, rozmawiałem telefonicznie z konstruktorem, gdy byłem na etapie poszukiwań wzmacniacza i zdecydowanie polecał lepsze lampy, których koszt był bardzo znaczący w ogólnej cenie, ale o jakich wtedy mówił, już nie pamiętam |
| intuos
(951/7/1538)
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 16:08
a tak na marginesie
sluchal ktos zestawu staxa sr001? chce nabyc cos takiego by w drodze do pracy sie relaksowac z gory dziekuje za recenzje |
| folab
(191/2/1538) Jelenia Góra
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 17:35
Linnart to hybryda lampy mają wpływ ale czy zasadniczy ? Standartowo są Pchilpsy SQ i to grało ładnie ,gdyby to była czysta lampa to rozumiem ale hybryda ? Mogę się mylić oczywiście.
|
| folab
(191/2/1538) Jelenia Góra
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 17:38
Kumpel dzis mi powiedział że słyszał grado 125 i według niego deklasują dowolne Senki i Beyery ,ktoś się wypowie ?
|
| JUREK
(203/4/1521) Wrocław
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 18:45
clo 2
intuos napisał: "osobiscie wolalem duuuzo bardziej rs2 niz 325" Zgadzam się z tym powyższym ale tylko w tym kontekście, że rs2 to wyższy w hierarchii model podobnie jak rs1 a jeszcze wyższy czy raczej najwyższy w GRADO jest gs 1000 i dlatego jeżeli można to trzeba od razu celować w najwyższą półkę co jest bardzo bolesne dla portfela :-). Ponieważ ja w sumie też jestem początkującym słuchawkowcem więc postanowiłem zainwestować w niższe modele i we wszystkie najwyższe po to z jednej strony by samemu się przekonać co dla mnie najlepsze i czy różnica między topem i też znakomitymi ale nieco niżej shierarchizowanymi słuchawkami jest grzechu warta. Mam hd 600 i sr 325i a za kilka dni będę miał GRADO GS 1000 i na tym poziomie mam zamiar zostać dosyć długo a przynajmniej do momentu gdy je wszystkie na wszystkie sposoby osłucham, potem pobawię się kablami, lampami i może kondycjonerami i listwami sieciowymi a na koniec kupię ULTRASONY EDITION 9 i znowu pozostanę z nimi bardzo długo by w końcu wylądować na jakimś najwyższym modelu STAXA jaki będzie w danym momencie a potem.....:-) .......potem to już tyle czasu upłynie, że pewnie przeprowadzę się do jakiegoś domu wolnostojącego i uzupełnię to wszystko o sprzęt zewnętrzny czyli "masakrujący otoczenie".....tak więc w ostatniej dekadzie mojego życia na ziemi jeżeli natura się nie zbuntuje -czytaj nie ogłuchnę" może wtedy się stanę audiofielm fachowcem :-) Tak jak obiecałem clo2 napiszę za jakiś czas jak to jest w systemie LINNART - HD 600 oraz LINNART- GRADO SR 325i oraz LINNART - GRADO GS 1000. Clo2 napisałeś, że ze 2 tygodnie dostaniesz LINNARTA więc do tego czasu Ci to opiszę z wyjątkiem GRADO GS 1000 bo razem z wygrzaniem to pewnie o nich w systemie z linnartem będem mógł coś powiedzieć nie wcześniej jak za 2 miesiące. pozdrawiam JUREK |
| JUREK
(203/4/1521) Wrocław
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 18:51
JUREK
w systemie z linnartem będem mógł coś powiedzieć nie wcześniej jak za 2 miesiące SORRY co za analfabeta ze mnie "będem" miało być "będę" oczywiście |
| pastwa
(1359/7/1538)
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 19:28
Wydaje mi sie ze w tej swojej wedrowce przez sluchawkowy swiat zapomniales Jurku o jednej sprawie,ktora pewnie wyjdzie sama nieco pozniej, a mianowicie o zmianie wzmacniacza na lepszy albo upgradzie Linnarta do wersji najwyzszej za owe 10k, inaczej cale to porownywanie topowych (a zwlaszcza i tych nizszych) modeli moze Ci zwyczajnie nie wyjsc tak jak nalezy i wielu istotnych niuansow nie wylowisz...wcale nie mniej prawdopodobne jest tez to, ze zatrzymasz sie na danym modelu sluchawek, a reszte zycia spedzisz na testowaniu roznych wzmacniaczy.
ps. ja tez kiedys mialem taki plan jak Ty,ale mi kompletnie przeszlo, wole teraz zdecydowanie sluchac muzyki, tak czy owak powodzenia :")) |
| JUREK
(203/4/1521) Wrocław
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 19:29
clo2
folab napisał "Linnart to hybryda lampy mają wpływ ale czy zasadniczy ? Standartowo są Pchilpsy SQ i to grało ładnie ,gdyby to była czysta lampa to rozumiem ale hybryda ? Mogę się mylić oczywiście" No właśnie to pewnie jest prawda, nie wiem clo2 jakiego LINNARTA zamówiłeś bo ja mam ten model za 3000 pln z tymi lepszymi lampami |
| pastwa
(1359/7/1538)
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 19:33
Jurek, model za 3000 ma lepsza/ladniejsza obudowe i zdaje sie,ze niczym wiecej sie nie rozni od wersji podstawowej za 1300..za lampy trzeba bulic ekstra :"))
|
| JUREK
(203/4/1521) Wrocław
WYŚLIJ PW |
2008-03-29 / 19:38
pastwa
Zgadzam się z Tobą w 100%, tak to powinno wyglądać i pewnie tak będzie...nawet nie twierdzę, ze LINNART będzie wieczny w moim systemie....no ale od czegoś musiałem zacząć....szczerze mówiąc ktoś na jakimś forum napisał, ze dopiero spadek w dół często pokazuje jak fajnie było na topie...przetestowałem to na samochodach, w pewnym momencie zycia dotarłem do topu i potem bardzo szybko się przyzwyczaiłem aż w końcu stwierdziłem: no fajnie ale to kupa blachy i za taką ogromną kasę...z pewnych przyczyn odstawiłem to auto tylko na tydzień jeżdżąc bardzo dobrym ale o klasę niższym i......mała różnica .....po tygodniu wsiadłem do tego topowego i.....szok...miód, poezja, orgazm, niebo....no tak ale to poza tematem:-) |
| poprzednia strona | następna strona |
| idź do strony: 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 |


