| Corvus5
(1140/18/1004) Bytom
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:08
A co z określeniem, że drogie słuchawki potrzebują zły system? ;)
|
| asmagus
(3146/64/1086) Śląsk/Małopolska
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:12
To tak jak powiedzenie, że piękne kobiety potrzebują bogatych mężów ;)))
|
| Gustaw
(6443/149/1058)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:13
>> Corvus5, 2010-06-02 15:08:52
A co z określeniem, że drogie słuchawki potrzebują zły system? ;)
Ta wersja nie wchodzi w rachubę. Jeżeli drogie słuchawki nie grają oznacza to, że potrzebują lepszego systemu. Na końcu można się czasami dowiedzieć, że taki system nie istnieje. Nie zmieni to oczywiście faktu, że potrzebują lepszego systemu ;-)
Tak ! Wiem, że bełkot ale tylko pozorny.
|
| ogorek
(535/5/877)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:14
>>>>>>>>>>
Odpowiadasz na wpis
>> fallow, 2010-06-02 14:11:36
Powrocmy wiec do faktow. Fakty sa takie, ze Chrees ma Staxy jedne i drugie u siebie. Wzmacniacz do tych gorszych oraz zrodlo EMU 1212m. Nie wiem jakie ma IC i sieciowki ale nie zgaduje, ze malo hi-endowe. Co powinien zrobic by Omega zagrala mu lepiej niz 404. ? Zmienic cos w systemie, torze, uzbroic sie w cierpliwosc ?
<<<<<<<<<<
Jeżeli ma czas i możliwosci to niech sobie testuje co tylko znajdzie. Jeżeli do tego sprawi mu to przyjemnosc.
Albo niech się cieszy muzyką z tego co ma :)
|
| chrees
(1530/2/1537) Poznań
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:20
Napiszę tak nieśmiało, bo nie wiem czy mogę... ;P
Przyniosłem sobie do domciu wzmaka od Omeg i posłuchałem go z 30 razy (nie licząc blaszaka ;>) tańszego źródła.
Fajny ten wzmaczek, bez dwóch zdań. Jakoś jednak będę musiał przeżyć z tym swoim. Mój ma taką zaletę, że jest bardziej barbarzyński i nieokrzesany, przyznam jednak, że zejście i makrodynamikę to lepszą generuje ten omegowy, pewnie też barwę, ale takich rzeczy to się z E-MU po prostu nie słyszy i już ;> Aż dziwne, że przy tak koszmarnym źródle usłyszałem jakąkolwiek różnicę, trach pomyśleć, co by się stało z jakimś przysłowiowym dzielonym Metronomem :P
A moje "zastrzeżenia" (wynikające z preferencji i z tego, że od czasu do czasu, zdarza mi się posłuchać jakiegoś łojenia) dotyczą zaledwie kwestii makrodynamiki i rozdzielczości (niech będzie: zapewne wynikające z nieokrzesanej natarczywości, jakiż dźwięk można nazwać nienatarczywym w porównaniu do Omeg?), pozostawiam całą paletę audiofilskich odcieni i wymiarów do zagospodarowania z możliwością wykazania wyższości Omeg. Gdyby było mało można jeszcze spróbować spenetrować możliwości argumentacji opartej o nadęte poematy epickie czerpiące natchnienie z narracji skierowanej do nastolatków, ale to już tylko dla emocjonalnie niedojrzałych desperatów w rodzaju fallowa i niżej podpisanego, czyli ogólnie nie wypada ;)
mirhon ---> Wracając do Twojego pytania oddam swój głos na źródło, chociaż nie słyszałem Myteka. W związku z tym ostatnim weź może pod rozwagę, że może poszukujesz niemożliwego. W końcu to tylko słuchawki i nie sądzę, by zbliżyły się na długość kija do natury :)
-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
|
| Rolandsinger
(2054/61/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:22
Droższe słuchawki są zawsze lepsze, chociażby z tego powodu, że są droższe i lepiej skalują się z mózgiem audiofila.
Pamiętam taki wątek na audiostereo, gdy wszyscy zgodnie twierdzili, że poniżej 10 kzł żaden klocek nie ma prawa grać, a nieustanni poszukiwacze jak śp. Kol.Senicz byli wyśmiewani jako niestrudzeni poszukiwacze niemożliwego.
W tym kontekście muszę stwierdzić, że śp. Senicz czy nawet XYZ był najbardziej normalny z tej całej gromadki.
_____________________________________
Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:22
>> fallow, 2010-06-02 14:11:36
Nie wiem co powinien zrobić, by zagrały lepiej od 404, bo nigdy ich łeb w łeb nie porównywałem. Wiem natomiast co powinien zrobić, by Omega zagrała tak, że chce się jej słuchać godzinami. Z ogniem, z życiem, z werwą, z namiętnymi wokalami i solidnym basem. Powinien pojechać do Wiktora.
|
| Corvus5
(1140/18/1004) Bytom
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:26
>> Gustaw, 2010-06-02 15:13:55
>> Corvus5, 2010-06-02 15:08:52
>>A co z określeniem, że drogie słuchawki potrzebują zły system? ;)
>Ta wersja nie wchodzi w rachubę. Jeżeli drogie słuchawki nie grają oznacza to, że potrzebują lepszego systemu. Na końcu można się czasami dowiedzieć, że taki system nie istnieje. Nie zmieni to oczywiście faktu, że potrzebują lepszego systemu ;-)
Tak to mówią producenci sprzętu, a potem ceny rosną w nieskończoność. Nic tylko wypuścić popsuty sprzęt i tłumaczyć, że źródło za x xxx xxx zł zapewni dobry dźwięk ;)
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:32
>> Max, 2010-06-02 14:18:25
Ale ja w ogóle nie mam żadnych uwag krytycznych do opisu Creesa. Na pewno napisał dokładnie co słyszał, bo to jest bardzo porządny chłopaka i równy gość. Mam tylko garść kąśliwych kąsków do tych arcyznawców, którzy kiedy napisałem, że Omega potrafi grać z ogniem i życiem, zaczęli nawiązywać do Królewny Śnieżki, boga Thora tudzież innych tego rodzaju ludowych podań, mających ośmieszyć to twierdzenie. A Omega potrafi tak grać. Syszałem i wiem. I żaden guślarz czy inny lord Vader nie będzie mnie pouczał, że to bajki.
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:39
>> Rolandsinger, 2010-06-02 14:24:28
>> Co powinien zrobic by Omega zagrala mu lepiej niz 404. ? Zmienic cos w systemie, torze, uzbroic sie w cierpliwosc ?<<
Jak to co ? Wydać trzecie lub czwarte tyle na źródło i wzmacniacz o poetycznych, audiofilskich nazwach, do tego poczytać parę recenzji Kol. Piotra Ryki lub kogoś z Klubu Miłośników Wykwintu i od razu będzie miał orgazm, bez ingerencji w spodnie.
Szanowny kolego Rolandsinger, życzyłbym sobie, byś w moim wątku o słuchawkał łaskawie zechciał się odpalantować od tego rodzaju chamskich odzywek. Te nieustanne erotyczne nawiązania bądź łaskaw zachować na inne okoliczności.
|
| fallow
(5342/53/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:40
Odpowiadasz na wpis
>> Piotr Ryka, 2010-06-02 15:32:0
Mam tylko garść kąśliwych kąsków do tych arcyznawców, którzy kiedy napisałem, że Omega potrafi grać z ogniem i życiem, zaczęli nawiązywać do Królewny Śnieżki, boga Thora tudzież innych tego rodzaju ludowych podań, mających ośmieszyć to twierdzenie.
Chyba ktos tu przecenia role swoich wypowiedzi w tej wielkiej intrydze grubymi nicmi szytej :))) Moja inspiracja byl akurat Post Johna :))
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:50
fallow, 2010-06-02 08:17:29
>>Z takim zrodlem to w ogole nie powinienes zabierac tutaj glosu Chrees ;) Jak juz wczesniej zostalo nadmienione. Podpinasz Omege pod jakis szajs no i potem Ci sie wydaje, ze sluchawki sa slabe ;) I przy tej klasy wykwincie to ani moje RME ani Benchmark Gustawa nie zagra tak jak chca aby do tanczenia zagrano ;) Bierzesz cene zestawu Omega + wzmak, mnozysz razy dwa - i takiego zrodla szukasz, podpinasz, sluchasz, wtedy ewentualnie krytykujesz :) Pozniej kiedy okazuje sie, ze nie bylo synergi, szukasz innego - troche drozszego i voila :) Mozesz cieszyc sie zestawem :)
Tjaaa
|
| fallow
(5342/53/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:50
Odpowiadasz na wpis
>> Piotr Ryka, 2010-06-02 15:32:03
A Omega potrafi tak grać. Syszałem i wiem. I żaden guślarz czy inny lord Vader nie będzie mnie pouczał, że to bajki.
Mistrz Yoda jak juz :))
|
| fallow
(5342/53/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:52
No i czy to co wkleiles cos zmienia wzgledem mojej inspiracji ? :) Proponuje przerwrocic strone jeszcze w tyl i zobaczyc od czego wystartowalem ze swoimi bajkami :)))
|
| Gustaw
(6443/149/1058)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:54
>> Piotr Ryka, 2010-06-02 15:32:03
zaczęli nawiązywać do Królewny Śnieżki,
No już dobrze, Piotrze. Przyznaję się do błędu.
To nie była Królewna Śnieżka tylko Czerwony Kapturek. :)
Ech.....wystarczy sobie trochę jaj porobić i już się robi ciekawie na forum. :-)
|
| fallow
(5342/53/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:56
Smiac sie nie wolno gdy o hi-endzie jest rozmowa a sarkazm zabriony jest najbardziej :)
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 15:58
Fajny ten zielony specjalista od smętnej miny, ale tu nie chodzi o konkretny wpis, ten czy tamten, tylko ogólnie "wykwintną" atmosferę. Taką od wykwintu do orgazmu i z powrotem. Przecież kumasz te czaczę i nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi.
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 16:03
Gustaw
Jaja to dobra rzecz, ale też nieźle by było gdyby Chrees pomiędzy jednym jajem a drugim niekoniecznie trafił akurat na co co cały czas krąży po głowie i uwiera Rolandsingera (choć w tym wypadku lokacja ,między jajami jest jak najbardziej właściwa), tylko czegoś się o słuchawkach Omega konkretnego dowiedział. Bo kto wie, może są właśnie tym czego szuka.
|
| Rolandsinger
(2054/61/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 16:15
Tym razem, co może zaskakiwać, nawet mnie samego, zgadzam się par excellence z Kol. Piotrem Ryką.
Nie można nieustannie, wyzbywszy się wszelkich hamulców dobrego tonu naigrawać się z osoby przejętej, nawet jeśli przedmiotem tego świętobliwego frasunku jest coś, dla laików niepojmowalnego.
Zatem apel do trzeźwiejących audioholików, nie nabijajcie się bez ustanku z kogoś, kto wciąż płynie na fali lampowo-metkowego wykwintu i jest mu z tym dobrze.
_____________________________________
Śląski Festiwal Jazzowy przeniesiony na październik - kto będzie? -> Priv
|
| mirhon
(336/10/1425) Bytom
 WYŚLIJ PW
|
2010-06-02 / 16:26
@chrees
Ten opis doznać z wzmaka od Omeg (jakiego lampa czy tranzystor) dotyczy rozumiem Omeg?
Jak na nim grają 404? Jest zauważalnie lepiej/inaczej w stos. do 006tII ? Czy różnice są raczej z gatunku tych subtelnych?
|