Przejdz do strony glównej
 
FORUM
Ogłoszenia
Wyszukiwarka Regulamin Zarejestruj sie
Login:
Haslo:
Zapamiętaj mnie
zapomnialem haslo :-(
besthifi.pl Stereo Underground
STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE
(Strona: 509 z 893)
[PIERWSZA] [OSTATNIA]
Autor Temat: Słuchawki wysokiego lotu
szwagiero
(1867/7/1539)
Avatar: szwagiero
WYŚLIJ PW
2010-03-02 / 23:44
>> pastwa, 2010-03-02 23:34:09
>A ja bym chcial podziekowac Aasatowi, ze zdobyl sie na upublicznienie konfrontacyjne swojego egzemplarza Yamah, jako ze przed nim nikt >tego w sumie nie dokonal.

To ile tam było osób na tym spotkaniu? Bo YH-1000 upubliczniane już były wcześniej w Warszawie przez Intuosa :)

Rafaell
(4908/31/1534)
USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE
Avatar: Rafaell
WYŚLIJ PW
2010-03-02 / 23:48
>> aasat, 2010-03-02 23:36:20>> aasat, 2010-03-02 23:36:20
Ja bym się tak nie cieszył z YH-1000 stoisz dopiero na początku przed wielka górą musisz zdobyć odpowiedni wzmacniacz i pozostały system . Moim zdaniem wzmacniacz powinien kłaść nacisk na górę pasma które w YH-1000 jest mocno wycofana. Np do takich Ultrasone E9 to jej nie ma a bas jest po prostu z gruba podany mimo ze go sporo. No ale jak wiemy sporo słuchawek można "wyprostować" i to dobry kierunek dla nich. Przypominam o konieczności wyrzucenia oryginalnego kabla w YH-1000 !

aasat
(2000/18/1520)
Kraków
Avatar: aasat
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 07:26
Ciekawe wnioski po spokaniu u Majkela, szczerbate HD438 okazały się lepsze od YH-1000

Czy to oznacza, ze cała spoczełczność osob słuchająca orthodynaków (na HF tez jest troche, czesto są to osoby posiadajace wysokie modele Stax, K1000 itd) ma coś nie tak ze słuchem?



majkel
(5636/43/1537)
Kraków
Avatar: majkel
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 08:34
To są moje subiektywne wnioski na konkretnym sprzęcie przy moich preferencjach. Tak jak niektórzy koledzy z Poznania mają prawo woleć Creative Aurvana Live ze zdjętymi deklami od Grado PS1000 na sprzęcie, do którego wpinali jedne i drugie, a może i na każdym innym sprzęcie. HD438 potrafią zagrać dźwięk werbla bardzo realistycznie, do tego lokalizują dźwięki w osi Z również, czego YH-1000 nie robią. Ja lubię tę cechę w słuchawkach, dla kogoś innego może to w ogóle nie mieć znaczenia.

>Czy to oznacza, ze cała spoczełczność osob słuchająca orthodynaków (na HF tez jest troche, czesto są to osoby posiadajace wysokie modele Stax, K1000 itd) ma coś nie tak ze słuchem?

Trudno powiedzieć. Nie znam relacji tych osób na temat HD 438. Poza tym ja słuchałem K1000 i Staxów parokrotnie i nie napisałbym, że HD438 są od nich lepsze nawet subiektywnie dla mnie. To zupełnie nie ta liga. Nie zgadzam się z tendencją, jaką widzę na tym forum, polegającą na upychaniu elektrostatów i ortodynamików do tego samego worka. Ja w K1000 i Staxach słyszę przestrzeń i przestrzenność dźwięków. To ostatnie w K1000 jest dobre jak mało gdzie.

Jeszcze jedno. parametry:

Sennheiser HD 438, harmonic distortion: <0.1% @ 100dB SPL level, 1kHz
Yamaha YH-1000, harmonic distortion: <0.3% @ 90dB SPL

aasat
(2000/18/1520)
Kraków
Avatar: aasat
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 09:20
>> majkel, 2010-03-03 08:34:25
Jeszcze jedno. parametry:
Sennheiser HD 438, harmonic distortion: <0.1% @ 100dB SPL level, 1kHz
Yamaha YH-1000, harmonic distortion: <0.3% @ 90dB SPL


AKG k1000

Distortion at 400mW: around 100dB
- 2nd harmonic <0.5% 200Hz to 2kHz
<1.0% 100Hz to 200Hz

intuos
(951/7/1537)
Avatar: intuos
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 10:19
>> majkel, 2010-03-03 08:34:25
Yamaha YH-1000, harmonic distortion: <0.3% @ 90dB SPL

michal wziales to z typowego katalogu, z katalogu dedykowanego yamaszce yh1000 ma znieksztalcenia opisane jako mniejsze niz 0.16%

nie dzwie sie ze u michala nie zagraly, to raczej daje poglad jaki wzmacniacz naprawde jest , a ortho ci o tym powie...
poza tym michal lubi dynamiki, i tu pies pogrzebany, bo do ortho trzeba czasu, potem dynamiki wydaja sie jazgotliwe i zreszta takie sa. Nie mam zamiaru bronic yh1k bo one same sie bronia, a hd438 zejdzie szybciej z piedestalu niz CAL!
Ostatnio kots byl u Wiktora i dosc podobnie opisal dzwiek omeg,orfeusza(elektrostatow) do yamah(ortho). Co do sceny to bzdura jakiej dawno nie slyszalem. Yh1000 kreuje scene planami, dynamiki natomiast kreuja ja jedynie odlegloscia drivera od ucha, takze michal zmien pady na ps 1000 i nagle sie okaze ze jest jakos plasko...
moje zdanie na podstawie mojgoe systemu mowia ze ortho a w szczegolnosci yh1000 tworza scene 3d, nie ma tak hektarow zafalszowanego powietrza z k701 czy eterycznosci sciemy(sceny;) gs1000 tu jest spektakl ktory slychac planami. Kiedy kobieta spiewa to czuc jej oddech na uszach. Do dzis nie rozumiem na czym polega wypelnienie i srednica w dynamikach, jej tam nie ma, i takie zdanie bedzie mial kazdy kto slucha elektrostatow i ortho- no ale mozna nas nazwac mniejszoscia etniczna.

ile razy zapraszalem kolegow na ''zmierzch bogow'' jakimi sa dynamiki-nikt jednak nie chcial sie przekonac. Podejrzewam ze dobry wzmacniacz ktory powiniec odkryc troche tego co w ortho jest,jest TH Piotra i na tym koniec. Zgadzam sie tu z Piotrem ze sluchawki musza ''wejsc'' w tor i to czasami trwa.
Recenzja Michala troche mnie rozczarowala,ale nie chodzi tu o oczekiwania przyznajace laury yh1000. od poprostu.

Michal wiesz czemu yh100 podobaly ci sie bardziej...przypomnij sobie na jakim wzmacniaczu ich sluchales.....to powinno sporo wyjasnic, bo byl to slawek Wlodka Senicza. Takie detale ludziom umykaja, a szkoda. Moj system gra duzo lepiej niz ten z AS2007 Wlodka, u mnie ortho przekraczaja granice, ktore niestety ale na systemach kolegow widze sa, nie chce zeby to zabrzmialo chwalebno, gburowato czy podobnie, pisze to bo dostrzegam braki systemow pod jakie sie podlacza ortho u kolegow. Slyszy sie ze mula, ze jest zaslona, u mnie jeszcze tego nie doswiadczylem, ale moze mam cos ze sluchem.


majkel
(5636/43/1537)
Kraków
Avatar: majkel
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 10:33
>> intuos, 2010-03-03 10:19:34
>> majkel, 2010-03-03 08:34:25
Yamaha YH-1000, harmonic distortion: <0.3% @ 90dB SPL

>michal wziales to z typowego katalogu, z katalogu dedykowanego yamaszce yh1000 ma znieksztalcenia opisane jako mniejsze niz 0.16%

Wziąłem to, co jest napisane na pudełku z tyłu.

>nie dzwie sie ze u michala nie zagraly, to raczej daje poglad jaki wzmacniacz naprawde jest , a ortho ci o tym powie...

Dokładnie takich samych sformułowań można użyć w odniesieniu do dowolnych słuchawek.

>poza tym michal lubi dynamiki, i tu pies pogrzebany, bo do ortho trzeba czasu, potem dynamiki wydaja sie jazgotliwe i zreszta takie sa. Nie mam zamiaru bronic yh1k bo one same sie bronia, a hd438 zejdzie szybciej z piedestalu niz CAL!

One na piedestał jeszcze nie weszły i nie wiem czy wejdą. PS1000 grają sporo czyściej, z większą kulturą.

>Ostatnio kots byl u Wiktora i dosc podobnie opisal dzwiek omeg,orfeusza(elektrostatow) do yamah(ortho). Co do sceny to bzdura jakiej dawno nie slyszalem. Yh1000 kreuje scene planami, dynamiki natomiast kreuja ja jedynie odlegloscia drivera od ucha, takze michal zmien pady na ps 1000 i nagle sie okaze ze jest jakos plasko...

Dlaczego mam założyć pady, które zepsują dźwięk? Jaki to ma sens? Załóż gumowe rękawice na przetworniki YH-1000 i zobaczysz, że mają kiepski bas. ;]

>moje zdanie na podstawie mojgoe systemu mowia ze ortho a w szczegolnosci yh1000 tworza scene 3d, nie ma tak hektarow zafalszowanego powietrza z k701 czy eterycznosci sciemy(sceny;) gs1000 tu jest spektakl ktory slychac planami.

No właśnie plany nie budowały się w ogóle.

>Kiedy kobieta spiewa to czuc jej oddech na uszach.

W Grado też to jest, nawet Beyerach DT880 Pro.


ile razy zapraszalem kolegow na ''zmierzch bogow'' jakimi sa dynamiki-nikt jednak nie chcial sie przekonac. Podejrzewam ze dobry wzmacniacz ktory powiniec odkryc troche tego co w ortho jest,jest TH Piotra i na tym koniec. Zgadzam sie tu z Piotrem ze sluchawki musza ''wejsc'' w tor i to czasami trwa.

>Recenzja Michala troche mnie rozczarowala,ale nie chodzi tu o oczekiwania przyznajace laury yh1000. od poprostu.

Nie traktujmy tego jak recenzji. ;) Mnie interesuje jak grają YH-1000 w dedykowanym do nich torze.

>Michal wiesz czemu yh100 podobaly ci sie bardziej...przypomnij sobie na jakim wzmacniaczu ich sluchales.....to powinno sporo wyjasnic, bo byl to slawek Wlodka Senicza. Takie detale ludziom umykaja, a szkoda. Moj system gra duzo lepiej niz ten z AS2007 Wlodka

Mój też, tzn. tak mi się wydaje.

>u mnie ortho przekraczaja granice, ktore niestety ale na systemach kolegow widze sa, nie chce zeby to zabrzmialo chwalebno, gburowato czy podobnie, pisze to bo dostrzegam braki systemow pod jakie sie podlacza ortho u kolegow. Slyszy sie ze mula, ze jest zaslona, u mnie jeszcze tego nie doswiadczylem, ale moze mam cos ze sluchem.

Tomek, ja się chętnie do Ciebie wybiorę w wolnej chwili. Mnie się nie mieści w głowie pisanie, że PS1000 nie mają impaktu, ale nie robię z tego problemu. Wspólne hobby łączy ludzi. Słuchawki to nie piłka nożna, gdzie się o wyższość swoich biją na ustawkach.

Jeszcze mam taką uwagę - jeśli rozbieżność brzmienia YH-1000 między egzemplarzami jest taka jak w K340, to moja pisanina może się okazać bezsensowna, bo dotycząca jednego egzemplarza. Proszę o komentarz koneserów magnetostatów.

Corvus5
(1140/18/1004)
Bytom
Avatar: Corvus5
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 10:34
Mi to fałszowanie w K701 też nie przypadło do gustu. Natomiast Yh1000 muszą grać inaczej, ze względu na budowę słuchawek ortodynamicznych. Nie wiem, jak brzmią, bo nie słyszałem, ale przyłożone za blisko ucha mogą być trochę za miękkie, natomiast inny kształt tworzonej fali dźwiękowej na pewno ma znaczenie.

Słuchawki mogą mieć małe zniekształcenie, ale nikt nie bierze pod uwagę działania padów, które potrafią dodać spokojnie kilka % zniekształceń, a to więcej niż sam przetwornik.

aasat
(2000/18/1520)
Kraków
Avatar: aasat
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 10:51
>> majkel, 2010-03-03 10:33:56
Mnie się nie mieści w głowie pisanie, że PS1000 nie mają impaktu

Na czym polega ten impakt w PS1000? jakoś go nie usłyszałem

szwagiero
(1867/7/1539)
Avatar: szwagiero
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 10:52
>> majkel, 2010-03-03 10:33:56
>Jeszcze mam taką uwagę - jeśli rozbieżność brzmienia YH-1000 między egzemplarzami jest taka jak w K340, to moja >pisanina może się okazać bezsensowna, bo dotycząca jednego egzemplarza. Proszę o komentarz koneserów >magnetostatów.

Ja nie będę komentował reszty, skomentuję tylko powyższy akapit. Żeby się o tym przekonać, przydałoby się mieć ze 3 pary YH1000, a nie znam nikogo oprócz Kabeera z head-fi, który by takie porównanie był w stanie wykonać... zresztą jego jeszcze i/lub byłe dwa egzemplarze były naprawiane więc nie wiadomo czy to również nie miało wpływu.
Co więcej żeby coś wywnioskować z porównania trzeba byłoby mieć te słuchawki nie modowane i nie rekablowane albo zmodowane i zrekablowane w ten sam sposób przy użyciu tego samego materiału - kolejny problem.

Przykładowo YH-100 potrafią się różnić brzmieniem dość znacznie w zależności od egzemplarza.

No to może jeszcze coś skomentuję jednak:
>Tomek, ja się chętnie do Ciebie wybiorę w wolnej chwili. Mnie się nie mieści w głowie pisanie, że PS1000 nie mają >impaktu, ale nie robię z tego problemu. Wspólne hobby łączy ludzi. Słuchawki to nie piłka nożna, gdzie się o >wyższość swoich biją na ustawkach.

Majkel czy Ty pisałeś o ostrej górze w K340? Zrewidowałeś zdaje się to stwierdzenie ostatnio, ale równie dobrze ktoś mógł już wcześniej zauważyć, że nie mieści mu się w głowie, żeby tak pisać o górnym paśmie tych słuchawek... tak więc zdaje się, że oprócz tego, że każdy z Nas lubi co innego to jeszcze słyszy co innego i to w zasadzie normalne.

Sim1
(1415/6/1501)
Avatar: Sim1
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 10:56
Przerabiałem ostatnio trochę temat DACów i lampucera wcale nie gra bardzo przestrzennie, więc jeśli ktoś uzyskuje z niej wspaniałą przestrzeń to znaczy, że słuchawki ją dorabiają.
Ortho obnażają ten aspekt toru, jeśli DAC nie da prawdziwej trójwymiarowości dźwięku to ich takie YH-1000 nie wykreują i tu moim zdaniem leży jedna z przyczyn problemów.
Nie od parady Intuos poszukuje sposobów wyciśnięcia z CDX-1050/1060 maximum tego co może z siebie wydać to w przypadku tego typu słuchawek nie ma dokładania przestrzeni, jest bezpośrednie granie dźwieku i tyle.
Miałem wpiętą lampucerę na żywo we wzmaka, bez kondensatorów sprzęgających, zbalansowany sygnał prosto z nóżek daca we wzmacniacz i odpadł w porównaniu to prostego NOS DAC-a TDA1543, nie wspominając o CEC-u DX51.
Yamaha nie konstruowała słuchawek by kolorowały i uprzestrzenniały, często YH-1000 były wykorzystywane w studiach nagrań, one mają po prostu rzetelnie i uczciwie i na najwyższym poziomie odworzyć to co dostarcza tor, bez audiofilskiego nalotu, upiększeń i przestrzeni wykreowanej.
Z tego co pamiętam z odsłuchów u Intuosa to jedyne słuchawki z jakimi się zetknąłem które potrafią odtworzyć czysto równoczesne mocne uderzenie basu, talerzy i jeszcze przy tym będzie normalnie słychać ciche dźwięki tła.

Albo się to podoba i umie się docenić i cieszyć jakością i naturalnością dźwięku albo się po prostu nie będą się podobać.

Kiedyś kochałem przestrzeń z AKG i ortho mimo kilku aspektów grania były po prostu ok ale to się z czasem zmieniło i chyba jak większości przypadków jest to droga bez powrotu. Słucham ortho nie dlatego, że są efektowne i fajerwerkowe bo to znajdę w dynamikach (to mi sie zdążyło znudzić i jest męczące). Ortho grają gęsto i muzykalnie a tego właśnie szukałem. Ale to czyste subiektywne podejście i poza suchymi pomiarami nie ma sposobu by ocenić słuchawki obiektywnie. A rankingi które lepsze i o jak gruby włos są pozbawione sensu... bo to dyskusja o gustach. Dla mnie YH-1000 to najlepsze z ortho.

lancaster
(18699/397/1540)
Avatar: lancaster
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 11:13
sim, mam pytanko. Lampucera o jakiej piszesz to taka używająca lampowego wyjścia analogowego, czy to zwykły chiński DAC z magicznie dobieranymi OPA ?
Lampucera jak sama nazwa wskazuje jest DAC-em opartym o lamp-y(tak ją ochrzcił Łukasz Fikus)....ale ostatnio wszystko co nie ucieka na drzewo i przyjechało z Chin nazywa się lampucera...teraz to już chyba wersja 15...coś jak odcinki mody na sukces :-)
Lampucera z lampami na wyjściu, czyli "po Bożemu" to bardzo przestrzennie grający DAC. Na tyle przestrzennie, ze wysadził pod względem przestrzeni(i kilkoma innymi - na tyle że nastąpiła zmiana DAC) Thete za parę ładnych tysiaków(jeśli nie powyżej 10)...a podmieniając opampy to sobie można zrobić lepiej o 10-15% względem wersji standard(całkiem znośnej, ale wyraźnie słychać budżet/techniczny dźwięk)

szwagiero
(1867/7/1539)
Avatar: szwagiero
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 11:19
I to był mądry wpis Sim1.

Ja w słuchawkach (o czym wielokrotnie pisałem) na przestrzeń zwracam uwagę jako prawie ostatni aspekt, bo często budżetowy system kolumnowy którego cena łącznie jest niższa od słuchawkowych hi-endów daje lepszą przestrzeń. Hi-endowe dynamiki mają to do siebie, że próbują stworzyć tą iluzję, ale jest to sztuczne... można sobie zapodać skórę, wykończyć drewnem i dorobić klimę do fiata 125p, ale to nie zrobi z niego mercedesa, choć wysilając się bardzo i uruchamiając wyobraźnię różne rzeczy można sobie "zmaterializować" (w głowie!).

Max
(1020/0/1034)
Tychy
Avatar: Max
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 11:31
"Właśnie porównuję sobie K1000, PS-1000 i W5000, i na tej kanwie mogę powiedzieć, że "prawdę" o danych słuchawkach mogą ukazać tylko dobre i starannie wyselekcjonowane nagrania, bo inaczej jest to tylko festiwal różnego rodzaju zniekształceń. Bardzo ciekawych i wciągających, bo to wszystko są super słuchawki, no ale zniekształceń."

Ta uwaga, to oczywiscie nic nowego, ale jest nieslychanie istotna! Dzis moge sobie troche dluzej posiedziec w domu, wiec siedze ze sluchawkami na uszach. To straszne jak nasze wyselekcjonowane systemy traca wiekszosc swoich zalet przy byle jakich nagraniach. Polecam rewelacyjny box Deutche Gramophon, Bartok - Boulez, z Berlinczykami i Chicago Orchestra. Ja juz abstrahuje od tresci muzycznych, do tego sa inne tematy, ale holografia, wyrazistosc, klarownosc nagrania absolutnie najwyzszej proby - wiec i satysfakcja ze sluchania wyjatkowa.

"Ostatnio kots byl u Wiktora i dosc podobnie opisal dzwiek omeg,orfeusza(elektrostatow) do yamah(ortho). Co do sceny to bzdura jakiej dawno nie slyszalem. Yh1000 kreuje scene planami, dynamiki natomiast kreuja ja jedynie odlegloscia drivera od ucha, takze michal zmien pady na ps 1000 i nagle sie okaze ze jest jakos plasko..."

Tak, ktos ostatnio u Wiktora byl i moze potwierdzic, ze scena jest zdecydowanie bardziej magiczna i wielowymiarowa, pelna tajemnic, zakamarkow i polcieni. Pytanie, czy ja na takiej scenie chcialbym widziec i slyszec wielkie dziela orkiestrowe ? No, wlasnie nie za bardzo. Bo odbywa sie to kosztem wyrazistosci, bezposredniosci i klarownego podania muzycznych tresci. Ale pamietam tez zniesmaczona mine Wiktora, ktory krecac glowa odkladal GS1k narzekajac na jeden wymiar sceny, kumulujacej sie w srodku glowy i pewna plaskosc prezentacji. Ja to rozumiem i wiem z czego wynika.
Ja sugerowalbym ograniczenie w opisach przymiotnikow "lepsze", "gorsze", bo tego typu wnioski sa jednak calkowicie subiektywne. Jest to na pewno granie calkowicie RÓŻNE, a wybor nalezy do kazdego z nas indywidualnie.

A po wstepnych impresjach kolegow Chreesa i Johna w moim rankingu prowadza... PS1000;) i sa: "the most welcome & desirable". Mysle, ze jak Krakow bedzie tak dobry i da posluchac:), stane sie kolejnym posiadaczem:)










Rafaell
(4908/31/1534)
USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE
Avatar: Rafaell
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 11:40
> lancaster, 2010-03-03 11:13:21
=>Lampucera z lampami na wyjściu, czyli "po Bożemu" to bardzo przestrzennie grający DAC. Na tyle przestrzennie, ze wysadził pod względem przestrzeni(i kilkoma innymi - na tyle że nastąpiła zmiana DAC) Thete za parę ładnych tysiaków

A mógłbyś konkretnie napisać którą i czy w wersji niezbalansowanej czy zbalansowanej bo widzę kolejne dowartosciowania się robią. To ze coś generuje przestrzeń, to nie znaczy że tak jest poprawnie. Proszę- analogiczny przykład ze stereo http://www.allegro.pl/item943663040_napolex_qa_10_adaptor_quatdro.html

Powinniśmy w takim razie słuchać tylko na takich urządzeniach :)

Rafaell
(4908/31/1534)
USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE
Avatar: Rafaell
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 11:54
Porównywanie YH-1000 do topowych Staxów jako równorzędnych to jakieś dowartościowanie tych pierwszych, zupełnie nie rozumiem po co? YH-1000 złośliwie pisząc to nie takie złe słuchawki ale starając się neutralnie pisać to czy aby one są wybitne? Fakt z jazgotliwymi systemami mogą grać przyjemnie i to bym zaliczył im na plus,wypunktowały np.1:0 Sennheisera HD800 na sopranie który się nie wzbudzał. Dynamika też jest lepsza ale separacja pozornych źródeł dźwięku na ich oryginalnych kablach po prostu jest taka sobie, HD800 to dwie klasy lepiej. Zaznaczę że ogólnie HD800 ze swoimi wadami mimo sporej ilości zalet nie przekonały mnie do nich.

intuos
(951/7/1537)
Avatar: intuos
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 12:05
>> Rafaell, 2010-03-03 11:54:52
Porównywanie YH-1000 do topowych Staxów jako równorzędnych to jakieś dowartościowanie tych pierwszych, zupełnie nie rozumiem po co? YH-1000 złośliwie pisząc to nie takie złe słuchawki ale starając się neutralnie pisać to czy aby one są wybitne?

nie widze w tym porownaniu nic zlosliwego, lub dowartosciowywujacego.
dla mnie to ta sama liga, i moje zdanie za oceanem nie odbiega od normy i przyjetego zalozenia.
chetnie porownam system wiktora i moj latem jezeli obie strony dadza zielone swiatlo. Zakladam ze i Wiktor i ja odkryjemy rzeczy nowe w nagraniach na systemach nam tak odmiennych i innych acz tych samych z zalozen driverow planarnych.

''Fakt z jazgotliwymi systemami mogą grać przyjemnie i to bym zaliczył im na plus''

smutne to a zarazem potwierdza sie to ze by ortho zagraly kolegom, system musi byc jazgotliwy....
nie rozumiem tego ale jak wzmacniacz nie wyrabia dorabia sie sztuczne detale i przejrzystosc zrodlem ktore jest sztuczne. Podstawa systemu jakiegokolwiek jest wzmacniacz, potem zrodlo. Systemu budowane na odwrot to wlasnie takie ktore nie graja z niektorymi nagraniami i z niektorymi sluchawkami...

lancaster
(18699/397/1540)
Avatar: lancaster
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 12:16
Rafaell, powinniśmy/nie powinniśmy....zależy komu co się podoba....ludzie np. lubią dźwięk pozlepiany z misowatym burczybasowym basem i finito. Nie ma o co kopii kruszyć.
Nowsze wersje maja słabszy DAC na pokładzie. czyta nowsze formaty ale dźwiękowo jest "sztywniejszy"/techniczny i w tym sensie jak dla mnie nie dla mnie :)
gutekbull pisał jakiś czas temu że DAC na 1543+lampy bezproblemowo wysadził na sprzedaż jego Accu D500....ale znów zależy kto co lubi, jeśli ma być spokojnie, miodnie i najczęściej tak samo to Accu może się podobac bardziej.
Bez sarkazmu.
Nie ma urządzeń dla wszystkich ale są obiektywnie lepsze i tu konstrukcje nie komplikowane mają przewagi w postaci większej różnorodności. Nie nudzą się.

lancaster
(18699/397/1540)
Avatar: lancaster
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 12:19
"Ale pamietam tez zniesmaczona mine Wiktora, ktory krecac glowa odkladal GS1k narzekajac na jeden wymiar sceny, kumulujacej sie w srodku glowy i pewna plaskosc prezentacji. "

heh, jakbym widział minę Gustawa po uraczeniu się GS1000...dodał tylko że dźwięk przypomina mu kompresje mp3...a Orfeusza żaden z nas nie słuchał.

majkel
(5636/43/1537)
Kraków
Avatar: majkel
WYŚLIJ PW
2010-03-03 / 12:31
>dorabia sie sztuczne detale i przejrzystosc zrodlem

A to się tak da w ogóle? Jak takie coś brzmi? Rozumiem, że jak mniej słychać, to lepiej słychać?

>Podstawa systemu jakiegokolwiek jest wzmacniacz, potem zrodlo.

Tak jest w przypadku wzmacniaczy mocno ingerujących w zawartość sygnału, czytaj - zniekształcających. Wczoraj niecałą godzinę słuchałem następującego zestawu:

ayon CD-5 -> Acrolink 7N-A2500 -> mój wzmacniacz i zasilacz -> Grado PS1000. Znam też granie mojego wzmacniacza z co najmniej dwóch innych źródeł. Wydaje mi się, iż dobrze w tym torze słyszałem jak gra ów ayon CD-5. Nie wiem czy Piotr Ryka miał sposobność rzucić uchem na ten zestawik pozostawiony pod prądem przeze mnie w Nautilusie, ale mogę powiedzieć tyle, że podmiana źródła zmieniłaby w nim dużo, a podmiana interkonektu też w znaczący sposób wpłynęła na kompozycję smakowo-zapachową tego, co było słychać. Rozumiem, że taki podatny na zmiany wzmacniacz jest niedobry, szczególnie w towarzystwie orto.

>Systemu budowane na odwrot to wlasnie takie ktore nie graja z niektorymi nagraniami i z niektorymi sluchawkami...

Rozumiem, że siła YH-1000 tkwi w tym, iż wszystkie nagrania na nich brzmią równie dobrze, czyli innymi słowy tak samo? No tutaj mógłbym się zgodzić.


STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE