| majkel
(5636/43/1537) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 14:42
Ja też bym poszedł w W1000 mimo, iż żadnych nie słuchałem. :) Z W5000 to mi się widzi, że będą wywoływać apetyt na absolutny top typu Ultrasone Edition 8/9 lub Grado PS1000, czyli dalsze gonienie króliczka, potem wymiana wzmacniacza, itd. ;)
|
| Corvus5
(1140/18/1004) Bytom
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 14:45
Mogę zaryzykować stwierdzenie, że takie gonienie królika jest oznaką, że coś jest nie tak.
|
| majkel
(5636/43/1537) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 15:02
Ja uważam, że nie ma sensu płacić dużo za słuchawki specyficzne, a z relacji na temat W5000 tak to wychodzi. Na pewnym pułapie takie wtręty zaczynają irytować, przynajmniej mnie. Za dużą kasę wymagam przeźroczystości tonalnej i emocjonalnej od słuchawek.
|
| aasat
(2000/18/1520) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 15:03
>> majkel, 2010-02-17 14:42:26
Z W5000 to mi się widzi, że będą wywoływać apetyt na absolutny top typu Ultrasone Edition 8/9 lub Grado PS1000
Myślałem, ze absolutny top to R10, Omega2 i Orpheusz, a może to tylko legendy :)
|
| majkel
(5636/43/1537) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 15:25
Można przyjąć, iż dwa spośród trzech wymienionych przez Ciebie modeli są niedostępne. Jest jeszcze Sony Qualia 010, a z dostępnych rzeczy Beyerdynamic T1 tudzież Sennheiser HD800. W ogóle to im słuchawki rzadsze na rynku tym większa legenda, a nie wiem czy zawsze wynika to z brzmienia.
|
| szwagiero
(1867/7/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 15:43
>> fallow, 2010-02-17 12:59:26
>Jezeli jestes w stanie przezwyciezyc to, ze bedziesz mial tansze, to bierz W1000.
>Jezeli sama swiadomosc posiadania ma duze znaczenie, to lepiej kupic to co drozsze
Jak ktoś ma takie dylematy, to powinien zainwestować raczej w specjalistyczną pomoc lekarską ;)
|
| fallow
(5342/53/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 15:47
Ja mysle, ze w przypadku Audiofilow to czesta przypadlosc. Oczywiscie czesto dorabiane sa do tego odpowiednie filozofie czy tam ideologie, by po prostu cos usprawiedliwiec cos przed samym soba i czuc sie dobrze, odrzucic dylematy i miec pewnosc ze dokonalo sie optymalnego wyboru i juz potem tylko cieszyc sie dzwiekiem.
|
| aasat
(2000/18/1520) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 16:08
>> fallow, 2010-02-17 15:47:21
Ja mysle, ze w przypadku Audiofilow to czesta przypadlosc.
No tak wydanie dużo kasy na słuchawki trzeba sobie zawsze jakoś wytłumaczyć :) Fakt, ze jest wyższy model z danej serii który lepiej gra, nie daje spokoju. Tylko szkoda, ze cena rośnie
Ciekawe ile będzie kosztować następny model Grado lub następca Sennheiser HD800 ? :)
|
| mareks
(17/0/838)
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 16:18
Jednak bede skłaniał sie ku w1000.
Dzisiaj znalazłem je na Wirehouse123 za 335$ + 65$ przesyłka, to jest 1200zł !
Dzięki. Pozdrawiam.
|
| Corvus5
(1140/18/1004) Bytom
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 16:44
Dosyć tanio. Ostatnio, gdy słuchałem W1000 czy W5000, to cena było 100 000 jenów, czyli ok 3000zł. Nawet porównując do wspomnianych $750, jest różnica.
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 16:45
Jak chodzi o opis ATH-W5000, to pozwoliłem sobie popełnić takowy i można go znaleźć na Stereo Underground. Słuchawki te z całą pewnością nie ustępują w całościowym sensie jakościowym E9, E8 czy HD 800.
A jak chodzi o pościgi za króliczkami, to nie widzę w tym niczego złego. Całe życie jest pościgiem za niezłapywalnym króliczkiem.
Przy okazji gratuluję kolegom przekroczenia dziesięciu tysięcy wpisów w wątku.
|
| Corvus5
(1140/18/1004) Bytom
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 17:02
Ja w tym wyścigu się nie zgubiłem. Znalazłem rozwiązanie ostrych, przeźroczystych słuchawek i miękkiej lampy jako kilka razy lepsze niż łagodnych słuchawek i ostrego źródła pod wieloma względami. Niestety, słuchając słuchawek do 3000zł na wg opisów dosyć dobrych źródłach, mogły się one jedynie zbliżyć do tych za 169zł z kilkoma dodatkowymi patentami.
|
| asmagus
(3146/64/1086) Śląsk/Małopolska
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 18:06
Niezłą fantazja - nazwać CAL! najlepszymi słuchawkami do 3 000 ;)
|
| nigi
(141/4/1540) Kluczbork/UK
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 18:26
Jak sobie je idealnie dopasował do upodobań to czemu nie...
.....................................................................................
Pozdrawiam - nigi.
|
| Corvus5
(1140/18/1004) Bytom
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 18:43
>> asmagus, 2010-02-17 18:06:41
>Niezłą fantazja - nazwać CAL! najlepszymi słuchawkami do 3 000 ;)
W zasadzie tylko sam przetwornik w odpowiednim otoczeniu. Najbliższe brzmieniowo są DT880 i DT990. Jak się okazuje, to konstrukcyjnie są prawie takie same, jednak nie zastosowano w nich aż tylu rozwiązań technicznych. Nie usłyszałem jeszcze nic, co by przebiło przerobione CAL na odpowiednio dobranym źródle.
|
| -Pawel-
(1071/16/1142)
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 19:45
Ja nie słyszałem jeszcze w CAL! nic co by mnie skłoniło do zachwytów nad nimi. Jak dla mnie to te słuchawki mają poważne niedociągnięcia i wielu rzeczy po prostu nie potrafią robić i mogą tylko pomarzyć o konkurowaniu ze słuchawkami topowymi.
Chociaż nie ukrywam są to bardzo dobre słuchawki szczególnie w tej cenie i mogą się komuś podobać jednak żeby mówić o nich, że są najlepsze i to tak bezwzględnie to głęboka przesada. Nie wątpię, że takie się wydają Tobie ale wiele osób raczej nie podziela tego zdania ;) Dodatkowo pewnie mody pozwoliły na dostosowanie je jeszcze bardziej do Twoich upodobań dźwiękowych więc w tym wypadku trudno Ci będzie znaleźć słuchawki, które zaspokoją Twoje oczekiwania w takim stopniu.
|
| asmagus
(3146/64/1086) Śląsk/Małopolska
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 19:45
Corvus5 ja słuchałem twoich CAL! m.in. na torze domzza i moim zdaniem do seryjnych np dt880 to brakuje im wielu lat świetlnych. Wierzę, że dla Ciebie są najlepsze ale moim zdaniem... zresztą już w meetowym wątku pisałem :)
|
| lancaster
(18699/397/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 19:46
Też uważam, że w odpowiednio dobranym torze mogą być jedną z ciekwszych propozycji do 3Kzł (nie słuchałem HD800....słuchałem za to PS1000 i niestety nawet taka referencja jest pod niektórymi względami mniej referencyjna od modowanych CAL....pod niektórymi względami jest na szczęście lepsza :) )
Co w tym dziwnego ?
Nie wiem co ludzi dziwi....membrana biocelulozowa Fostera czyli to samo co siedzi w np. Denonach i być może Ultrasone....tyle, ze w plastikowej obudowie i z lichym kabelkiem...sam przetwornik jest uważam bardzo dobry, słuchawki brzmią naturalnie, wciągająco....oczywiście nie wszystkim przypadną do gustu, ale czy to różni je w czymś od słuchawek za te zaproponowane 3Kzł ? ....a od wielu droższych konkurentów w zadanym systemie CAL wypadały lepiej jako całość....niestety
|
| lancaster
(18699/397/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 19:52
dt880 też podobały mi się bardziej od CAL!, choć były od CAL mniej żwawe i "klubowe"/live jako całość.
Technicznie za to na pewno lepsze.
Zależy kto na co zwraca uwagę podczas odsłuchu. Osobiście nie przedkładam możliwości technicznych nad zdolność gry emocjami, ale w tym przypadku emocji w DT880 było na tyle mniej, że jeszcze akceptowalnie, zaś technika nienaganna.
|
| Corvus5
(1140/18/1004) Bytom
 WYŚLIJ PW
|
2010-02-17 / 20:28
>> asmagus, 2010-02-17 19:45:44
>Corvus5 ja słuchałem twoich CAL! m.in. na torze domzza i moim zdaniem do seryjnych np dt880 to brakuje im wielu lat świetlnych. Wierzę, że dla Ciebie są najlepsze ale moim zdaniem... zresztą już w meetowym wątku pisałem :)
Z chęcią się dowiem pod jakim aspektem te CAL są gorsze, szczególnie na tym źródle. Zakładając słuchawki przenoszę się od razu w inną przestrzeń. Bardzo duża separacja instrumentów, gdzie można by umieścić dookoła z 20 dźwięków w tle i jeszcze by zostało miejsce. Brak jakiejkolwiek szarości: przy naturalnym dźwięku nie jesteśmy w stanie ocenić barwy i tak właśnie powinien brzmieć dobry zestaw (wyjątkiem byłby sprzęt do masteringu, ale to załatwiam u siebie spokojnie na głośnikach z mniejszą dynamiką). Dodatkowo żadnych dodanych pogłosów, a tylko dźwięk z nagrania, gdzie w każdym utworze mamy inną wielkość pomieszczenia i charakter odbić (pierwsze odbicie, pogłos, itp). Jak w nagraniu podskakuje na spektrum 18kHz w górę o kilka dB podczas grania talerzy, to można to usłyszeć. Przeźroczystość i słyszalność instrumentów za tymi z przodu jako taka zwiększona przez dużą separację. Bas barwny, okrągły, grający w swoim paśmie i nie śmiecący na wyższych częstotliwościach. Brak klusek i okresowych zaokrągleń na średnicy, wysokie odblokowane, ale nie barwiące pogłosów jak potrafią DT990. Bardzo dobre do oceny dynamiki grania systemu, ale trudniejsze do oceny barwy niektórych wzmacniaczy.
Droga technologia czasami jest potrzebna, bo tania bywa chroniona patentami, np. zamiast opatentowanej konstrukcji dwukomorowej w słuchawkach robi się tak, że przybliża się tylną ściankę muszli, a miejsce na bas robi się dookoła. Tak chyba robił kiedyś Sennheiser, a kilku producentów też na to przechodzi. W domu to co innego.
|