| Rafaell
(4908/31/1534) USZKA MACIE ? TO UŻYWAJCIE
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 09:32
>> Rolandsinger, 2008-05-20 01:59:12
>Nieocenionym przywilejem naszych czasów jest prawo wyboru, w tym również tego, na czym słuchamy muzyki
Tak tylko Ci się zdaje, masz tylko to co dadzą do sklepu i co jest na bieżąco produkowane, zalew chłamem i tandetą jest przeogromny wszyscy piszą produkt high end a ja się pytam według jakich kryteriów ? Takie na przykład słuchawki otwarte AKG K701 o których piszesz faktycznie można na nich głośniej słuchać z banalnego powodu wzrost głośności nie następuje w nich liniowo bo para ucieka sobie bokiem i co w tym rewelacyjnego ? to są kryteria high endu przecież ja mógłbym napisać że Shure E4c to dopiero jest high end bo na nich słyszysz spokojnie cały materiał muzyczny na niedużym poziomie głośności; może Pioneer SE500 jest high endem bo nawet na słabym wzmacniaczu grają rewelacyjnie średnicą (takie odgrody głośnikowe na uszy).Cały czas spotykam się z innym zagadnienie ile naturalnej muzyki potrafi mi oddać sprzęt grający i według mnie tutaj jest problem.Wczoraj słuchałem słuchawek aasata AKG K340 (fakt krótko) ale przy nich mimo tego że nie schodziły z basem super nisko i szczegółowość nie była bardzo wysoka muszę napisać że tych słuchawek po prostu chce sie słuchać od razu, wkładasz na głowę i bardzo dużo jest z tej muzyki na żywo. Z AKG K701 tak nie ma one są lekko pokrzywione,mają sporo na szczęście miłych dla ucha własnych harmonicznych i wymagają dodatkowych zabiegów żeby dopiero otrzymać tą muzykę co jej szukamy. Całkiem możliwe że delikatnie ujmując wyeksponowana wysoka góra zostaje ustawiona na właściwy poziom przez taki na przykład Nemesis ale zlitujmy się; nam nie chodzi o to żeby zrobić słuchawkowy system tłumienia szumów Dolbyego No bo skoro jak piszesz otrzymujesz efekt "głośno, ale niemęcząco" to w twoim systemie po prostu połowa muzyki została gdzieś na tranzystorach i dla tego Cię nie drażni. Można stwierdzić okiełznałeś AKGK701 ale jakim kosztem ? Może napisz coś więcej, czy AKGK701 i pozostałe Grado GS1000 i UltrasoneE9 były w tym samym czasie obok siebie ? Moim zdaniem tylko porównywanie słuchawek obok siebie daje takie możliwości, pamięć ludzka jest bardzo zawodna i ulotna. Ale proporcje właśnie takich recenzji się zachowują i nie zmieniają w czasie. Dalej stare Bayerdynamic DT880PRO rocznik2003 aasata grają lepiej niż moje Sony MDR-7509HD i miałem okazję wczoraj to też sprawdzić.
Może kretyńska rada ale podepnij sobie AKGK701 do prostego gniazda słuchawkowego w komputerze bez wymyślnych kart dźwiękowych; daj głośność tak jak lubisz czyli wysoko i zastanów się czy aby ten dźwięk to wszystko wina komputera?
Rafaell
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
audiostereo.pl-ukradzione mi forum;jedyny legalny właściciel swoich postów i czytanej bezprawnie prywatnej korespondencji
IQ Partners S.A.nie dziękuję zostałem oszukany a ich akcje lecą na pysk
Site S.A.nie dziękuję zostałem oszukany czy powierzyłbyś reklamę i pieniądze komuś takiemu ?
|
| vector
(182/3/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 10:53
Na razie bardzo króciutko:
Zrobilem dzis rano pobiezny 30 minutowy test CAL - po wygrzewaniu przez ostatnie kilka dni. Nie wiem dokladnie ile graly ale wydaje mi sie, ze ca 60 godz. Sluchalem prze wzmak Linnart i ze zrodla Docet Lector 0,5T. Nie moglem dluzej sluchac bo sluchalem pomiedzy przebudzeniem a porannymi oblucjami...:)
Zagraly naprawde bardzo dobrze!!! Podbicie basu i brak kontroli prawie zniknely...!!! Podbicie jeszcze troszke pozostalo ale ciezko juz zarzucic ogromne braki w kontroli. Szybkosc basu powinna byc jednak lepsza. Pozostale zakresy pasma juz przed wygrzewaniem graly dobrze i dalej tak sie spisuja a nawet lepiej. Bardzo podoba mi sie srednica. I najwazniejsze - pojawila sie przyzwoita przestrzen!To taki krotki opis nawiazujacy do mojego wczesniejszego wpisu dotyczacego zakresow pasma.
Ja jednak obecnie podchodze do sprzetu zupelnie inaczej. Interesuje mnie holistyczny obraz. Albo jest muzyka albo jej nie ma!!! Albo jest przyjemnosc, emocje i mozna sluchac godzinami - albo nie.
CAL graja muzyke!!! Naprawde graja!!!
Z wrazenia pobieglem do drugiego pokuju posluchac moich Altecow. No coz, tak jak Altecki jeszcze nie graja ale charakter dzwieku podaza w tym kierunku. Sa dwie ogromne roznice w stosunku do Alteca czy Rehdeko. Pierwsza to dynamika. Niestety w porownainu do wymienionych glosnikow CAL nie potrafia oddac nastrojow dynamicznych w tym samym stopniu. Mysle ze maja ok 60% mozliwosci tych glosnikow. W zwiazku z tym ladunek emocjonalny jest mniejszy (graja bardziej plasko niz rzeczone glosniki). Dodam jednak, ze w porownaniu do zwyklych glosnikow dynamika CAL jest na pewno lepsza! Graja muzyke wiec potrafia przekazywac emocje - bez dwoch zdan!. Nie potrafi tego wiekszosc glosnikow, a ze Altec czy Rehdeko robi to lepiej - no coz.... Musze dodac oczywiscie, ze nie sluchalem CAL z lepszego zrodla - co zrobie dzis wieczorem. Do Altecow podlaczone mam lepsze zrodlo i lepsza amplifikacje wiec porownanie jest troche nie fair. Oczywiscie wzmocnienie sluchawkowe, byc moze, tez moze byc jeszcze lepsze niz Linnart. Zrobie porzadny test za pare dni bo na razie to tylko "poranna zajawka".
Porownywalem do moich Grado325i. Hmmm........
Na moim wzmaku, dzis rano, na bardzo limitowanym materiale muzycznym CAL zagraly znacznie lepiej!!!
Praktycznie nie moglem znalez zadnego plusa na korzysc Grado...!!!! Naprawde zadnego!!!!
Wniosek na ta chwile jest nastepujacy:
CAL maja bardzo duzy potencjal. Zbadam to blizej po nastepnym tygodniu wygrzewania. Jeszcze za wczesnie na ostateczne konkluzje. Musze podlaczyc najlepsze zrodlo jakie mam i zrobic porownania do Alteca, odgrod i Rehdeko.
Ze sluchawek mam tylko Grado i Shure 4c (ktorego musze przejrzec bo cos szwankuje) - wiec do nich moge porownac.
Podjalem decyzje, ze pozbywam sie Grado 325.
Za to kupuje sobie Denona AHD5000 - zobaczymy co bedzie....?????
A Ty co mozesz zrobic dla Vectora?
|
| majkel
(5636/43/1537) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 11:29
Vector, 100% racji! W CAL! jest więcej muzyki niż w HD600, choć może nieco mniej techniki. Daj im pograć przez nockę przetwornikami złożonymi do siebie jakiś łomot ze wzmakiem nawet na godzinie 12-tej, żeby się trzęsły od uderzeń basu, ale nie było clippingu, i po takiej katerdze posłuchaj ich jeszcze raz. Bas będzie bardziej punktowy (mimo iż bardziej podbity) niż na Sennheiserach. Te słuchawki mają w sobie coś, ale muszą mieć dobry napęd. Do grajków przenośnych lepsze HD25-1 II.
|
| microb1987
(70/1/1472) Żelistrzewo/Gdynia
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 11:51
A ja mam pytanie.
Tak czytam i czytam i mam mętlik w głowie ;).
Jestem szczęśliwym posiadaczem CAL! i mam dylemat... jesienią (dopiero) spodziewam się zastrzyku gotówki i planuje zakup słuchawek za ok 1000zł plus amp do nich lub amp dedykowany pod CAL!.
Myślałem o DT880 i SR325i (żadnych nie słuchałem;) ). Mam dostęp do HD600, ale one jakoś mnie nie urzekają, jak to napisał @Majkel grają zbyt technicznie.
I czy względem CAL! jestem w stanie złożyć zestaw do 1500-1700zł z wyżej wymienionych słuchawek plus amp, który zagra lepiej od CAL! z dedykowanym pod nie ampem??
Czy lepiej zaoszczędzić i kupić tylko ampa pod CAL!??
Tzn. szukam czegoś co zagrało by trochę bardziej szczegółowo niż CAL!, ale z podobnym funem ;)... no i wygodniejsze tez by mogło być, chociaż tu nie jest aż tak źle.
|
| microb1987
(70/1/1472) Żelistrzewo/Gdynia
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 11:53
A może sam amp da mi to czego nieco w CAL! brakuje, bo na razie słucham ich tylko z integry na kompie :(, która będzie niedługo zmieniona na integre w laptopie...
|
| szwagiero
(1867/7/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 12:04
Najpierw poluj na porządnego wzmaka, podejrzewam, że różnica po podpięciu pod tani wzmacniacz w stylu Holdegrona będzie już duża - brzmienie powinno być bardziej szczegółowe, dynamiczne, dźwięk powinien się "odmulić" i nabrać klarowności, powiększy się selektywność i scena. CAL ma Michał (majkel) więc pewnie któraś z wersji Moonlighta będzie z nimi dobrze współpracować, a w zakładanej kwocie zmieścisz się spokojnie.
Pozdrawiam,
|
| vector
(182/3/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 12:55
>> microb1987,
CAL graja OK. Nie wiem dokladnie co masz na mysli piszac o szczegolach. Moze to wynikac z elektroniki.
Dla mnie CAL wlasciwie oddaja instrumenty i wokal co oznacza, ze wszystkie szczegoly sa na miejscu. Gdyby czegos brakowala albo byloby za duzo to instrumenty nie bzrmialyby naturalnie. Nie sluchaj szczegolow tylko sluchaj muzyki i brzmienia instrumentow! To najlepszy test. Jesli instrumenty brzmia tak jak powinny to jest OK. Jak bys mial mase jakis szczegolow audiofilskich a fortepian by brzmial jak zrobionu z plastiku albo inne temu podobne to bys mial "audiofilska karykature" - czyli popularny bum cyk bum cyk. A jak by do tego dodac beznadziejna dynamike prezentowana prza wiekszosc "audiofilskiego" sprzetu - to bedziesz mial "bumcyk, bumcyk, pitu, pitu".......
A Ty co mozesz zrobic dla Vectora?
|
| clo2
(1702/25/1540) jestem z miasta
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 12:57
>microb1987
>Mam dostęp do HD600, ale one jakoś mnie nie urzekają, jak to napisał @Majkel grają zbyt technicznie
U mnie jak na razie grają bardzo muzykalnie. Żadnego "technicznego" grania nie doświadczyłem. Może to sprawa sprzętu towarzyszącego?
-----------------------------------------------
audiostereo ? dziękuję, nie wchodzę!
|
| microb1987
(70/1/1472) Żelistrzewo/Gdynia
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 12:59
Dzięki za odpowiedzi :). Już wiem na czym stoję, teraz czeka mnie inwestycja w ampa, a CAL! zostaną chyba ze mną długo :). A na ampa może uda mi się uzbierać nieco wcześniej.
Początkujący - poszukujący ;)
|
| microb1987
(70/1/1472) Żelistrzewo/Gdynia
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 13:05
>>clo2
Być może, a nawet na pewno to była wina sprzętu towarzyszącego słuchałem tego na karcie creative audigy ZS 2 Gold + PreSonus HP4 i chyba stąd takie moje postrzeganie tych słuchawek.
Pozdrawiam
Początkujący - poszukujący ;)
|
| majkel
(5636/43/1537) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 13:07
Wzmacniacz do CAL! jest przydatny chociażby do tego, żeby je dobrze wygrzać, bo jak sobie pograją ze dwie doby na godzinie 11-12, aż je wytelepie, to dopiero się odmulą. Wyjście słuchawkowe z komputera raczej takiej tresury nie zapewni, ani tym bardziej grajek przenośny. Wzmacniacz w najnowszej wersji będę odsyłał po upgrade do Gdańska w przyszłym tygodniu, to kolega microb1987 może się umówić z właścicielem na odsłuch. Ja mogę tylko powiedzieć, że te słuchawki, podobnie zresztą jak HD600, skalują się wraz ze sprzętem wyśmienicie, nawet kolejna modyfikacja w CDku dała na CAL! wymierne korzyści.
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 13:30
violett
Dzięki za miłe słowa. Cieszę się, że Ci recenzja do gustu przypadła. Na angielski nie tłumaczę, bo takich słownych zawijasów bym nie umiał. Za słabo ten język znam, nie czuję jego rytmu, pewnie bym się tylko ośmieszył. Poza tym oni tyle własnych recenzji mają.
Pozdrowienia
|
| Rolandsinger
(2054/61/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 13:34
@ Rafaell
Fatycznie mój tor jest skonfigurowany pod K701. Porównywałem bezpośrednio z GS1000 (w tej konfuguracji zagrały megatragicznie, jak słuchawki do Skype - Fallow to też słyszał, już z samej dziurki w Marku SA7001 było znacznie lepiej), E9 podobnie nie zachwyciły, sybilowały i sypały basem. Jedynie góra była dobra.
Rollo
|
| clo2
(1702/25/1540) jestem z miasta
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 13:37
No to chłopaki, opisami CAL załatwiliście chyba na amen rodzimych dystrybutorów i sprzedawców różnych zacnych marek. Sam jeszcze przed tą zmasowaną akcją dzielenia się przez wszystkich spostrzeżeniami zdążyłem zakupić HD600 ;). Oczywiście nie żałuję, ale CAL sobie też kupię.
-----------------------------------------------
audiostereo ? dziękuję, nie wchodzę!
|
| vector
(182/3/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 13:47
A ja, dla odmiany, juz sobie zamowilem wspomniane Denony.
Musze te CAL skonfrontowac jeszcze z czyms uznanym - z tego co czytalem Denon powinien byc klasowy.
Nie chce mi sie wierzyc, ze sluchawki za 150PLN sa az tak dobre......
Musi byc tu jakas sztuczka - moze np po 300 godz przestaja grac albo cos w tym typie.......:))))
Jestem tez bardzo ciekaw wplywu wzmacniacza bo jak pisalem CAL graly lepiej niz Grado ale na moim konkretnym wzmaku.
A Ty co mozesz zrobic dla Vectora?
|
| clo2
(1702/25/1540) jestem z miasta
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 13:51
>Vector
Ale te Denony to chyba na takich przetwornikach jak Aurvany? W tych wyższych są chyba 50mm a nie jak w Denon1001 i CAL - 40mm. Nie szkoda wydawać "w ciemno" na Denony takiej kwoty? (pomijając oczywiście samą klasę wykonania wyższych Denonów).
-----------------------------------------------
audiostereo ? dziękuję, nie wchodzę!
|
| vector
(182/3/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 14:05
clo2,
Moj tok rozumowania jest nastepujacy:
Po pierwsze jak juz sie zainteresowalem sluchawkami, czego specjalnie nie robilem w przeszlosci, to chce wyciagnac jakies konkluzje wiec....
...widze, ze wkolo smigaja Sennki, Beyery, Grado i Ultrasony. Denony sa rzadsze. Kupujac wiec Denony powinno byc latwiej je porownac do wczesniej wymienionych sluchawek.
Po drugie, czytajac opinie na necie doszedlem do wniosku, ze Denony moga mi sie spodobac - podobno graja muzyke - a to lubie i cenie.....:)
Po trzecie, cena wcale nie jest teraz taka wysoka - ca $600 (total koszt) wiec ryzyko znowu nie jest tak duze. Jak by dolar byl po 4 to bym raczej nie kupil w ciemno. Chociaz kto wie?
Po czwarte, podobaja mi sie z tym japonsko-drewnianym sznytem.....
Po piate, wkurzyly mnie dzis rano moje Grado i postanowilem cos z tym zrobic. Taki impuls.....:) Wiem, ze juz nie bede na nich sluchal a jako prawdziwy audiofil nie przyznam sie przeciez, ze slucham teraz na CAL! Mam i-poda i tam powinno byc ich miejsce.......:))))
Suma sumarum - Denony zamowione!
A Ty co mozesz zrobic dla Vectora?
|
| clo2
(1702/25/1540) jestem z miasta
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 14:06
>vector
>Nie chce mi sie wierzyc, ze sluchawki za 150PLN sa az tak dobre...
Teoretycznie jest to możliwe. Pytanie, jaki udział w kosztach mają użyte materiały w takich AKG K701, Sennheiserach HH600/650 itp? Sam koszt materiałów to ułamek, szczególnie w dzisiejszych czasach. Oczywiście sporo kosztuje przygotowanie produktu i jego reklama. Do tego trzeba policzyć całkowity koszt wytworzenia (użyte materiały to tylko część tych kosztów). Przetworniki ponoć Fostexa. Denon mierzył w inną klientelę i inaczej pozycjonował oraz wycenił swój produkt. Creative zapewne żadnych żmudnych badań nad uzyskaniem "audiofilskich" słuchawek wzorem firma audio nie prowadził. Ktoś wpadł na pomysł zrobienia lepszych słuchawek jednak adresowanych do innego klienta. Policzył koszty i projekt poszedł do realizacji jako rokujący nadzieję na to, że się "zwróci". Inny klient, inna cena a że poniekąd przypadkiem (choć oczywiście nie do końca) CAL okazały się niezłe? To jak prezent dla audiofili. Myślę, że nikt nie celował tymi Aurvanami w rynek audiofilski i nawet nie przypuszczał że zaczną one konkurować z dużo droższymi słuchawkami.
Tak, wyprodukowanie dobrych słuchawek i sprzedawanie ich w detalu za 150zł teoretycznie jest możliwe. Co więcej, jeśli wam wierzyć koledzy (a żadnych powodów do niewiary na razie nie mam ;)), to nawet nie tylko jest możliwe teoretycznie tylko pod postacią CAL stało się faktem.
-----------------------------------------------
audiostereo ? dziękuję, nie wchodzę!
|
| Rolandsinger
(2054/61/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 14:11
Hehe, niektórym do pełni szczęścia nie pasuje ta cena. Nie ma sprawy, właśnie daję do działu ogłoszenia ofertę:
Creative Aurvana Live! Absolute Hi-End Very Expensive & Luxurious Headphones
Rewolucyjne słuchawki Creative Aurvana Live! zapewniają wrażenie słuchania muzyki „na żywo'', a ponadto są niezwykle lekkie i ekstremalnie wygodne. Zastosowano w nich po raz pierwszy kompozytowe membrany z biocelulozy, a także wyprobowane 40- milimetrowe, neodymowe magnesy przetworników. Dzięki temu słuchawki Aurvana Live! zapewniają krystalicznie czyste brzmienie tonów wysokich oraz wierną reprodukcję dźwięku. Optymalnie wyprofilowane, tłoczone nauszniki minimalizują zakłócenia i zapewniają precyzyjną projekcję dźwięku a miękkie poduszki doskonale izolują od zewnętrznych hałasów i zapewniają wysoki komfort nawet podczas wielogodzinnego słuchania muzyki. Przewód z miedzi beztlenowej i pozłacany wtyk gwarantują przesyłanie sygnału bez zakłóceń. Słuchawki Aurvana Live! to strzał w dziesiątkę dla osób poszukujących muzyki „live” najwyższej jakości!
Cena 2199 zł
2 szt.
Na życzenie wykonujemy grawer Hi-end na widocznej powierzchni muszli oraz srebrną nicią haftujemy cenę na kabłąku. Dopłata 1000 zł do każdej opcji.
Proszę o rezerwację na prv ze względu na ilość zainteresowanych. Decyduje kolejność ofert.
Rollo
|
| magus
(13640/68/1540) Warszawa
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-20 / 14:13
panowie,
zacznijmy od tego, co napisł bodajże Rolandsinger - CAL na początku kosztowały sporo więcej (400 zł ?). a i tak jako creativy musiały być tańsze niż ich odpowiedniki Denona
a że mimo tego nie schodziły - bo większość szanujących się audiofili nawet ich nie przymierzyłą, bo "nie mogą grać" - to cena spadła
proponuję dokupić jeszcze po jednej parze, bo jak się zrobi ruch w interesie, to cena wróci do wyjściowej :))
------------------
maciek_m
|