Przejdz do strony glównej
 
FORUM
Ogłoszenia
Wyszukiwarka Regulamin Zarejestruj sie
Login:
Haslo:
Zapamiętaj mnie
zapomnialem haslo :-(
besthifi.pl Stereo Underground
STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE
(Strona: 369 z 893)
[PIERWSZA] [OSTATNIA]
Autor Temat: Słuchawki wysokiego lotu
ptx
(525/0/1539)
Avatar: ptx
WYŚLIJ PW
2009-08-29 / 23:13
>> Renia239, 2009-08-29 21:35:28
>> ptx,
czyli co, nowe gold liony el84 są cieniutkie? Chciałem je właśnie kupić i wymienić za EH. Zgadzam się że w Cayinie trzeba wymienić lampy (te Chińskie są rzeczywiście bardzo słabiutkie chyba gorszych już nie ma :) ) i to koniecznie na jakieś dobre NOSy.

gold liony sa świetne,niema ich co porównywać z EH,jest to wznowiona udana edycja nos-ow które sa uważane za jedne z najlepszych el84 (brzmienie w stylu amperex bugle boy)




Renia239
(195/3/1495)
Avatar: Renia239
WYŚLIJ PW
2009-08-29 / 23:35
>> ptx,
Dzięki za info, ale się skończyły :(.

alghar
(573/15/1249)
Bydgoszcz
Avatar: alghar
WYŚLIJ PW
2009-08-29 / 23:39
Dzisiaj porównywałem dziewicze HD 800 i RS 1. Zródłem zaproponowanym przez sklep był cd Micromega 4 , moja Soha 2 z ECC 81 RFT , IC Ixos 101.Pierwsze wrażenie to kosmiczny wygląd , ciężar w stosunku do RS1, trochę mocne przyleganie do głowy . Na płytach Diana Krall wydanie UE i Sara K. wydanie Chesky na HD 800 było słychać jakby sztuczny podgłos , wrażenie ze studio jest wielkich rozmiarów . Scena i "głębia ",plany podobnej wielkości do RS 1. Lokalizacja zródeł dzwięku i "powietrze ' na podobnym poziomie.Na płycie Bon Jovi dało się zauważyć "zgaszone " wysokie tony, szczególnie na talerzach w perkusji.Na płycie Beethovena Symphonies 5 & 7 bas był bardziej dosadny na Grado.
Szkoła grania HD 800 to dzwięki bardziej 'aksamitne", pluszowe , relaksujące, zgaszone . Miałem wrażenie że grają wolniej i nie przekazują tyle informacji o nagraniu jak RS (trzaski krzeseł ,itp) . Nie wiem jakie zmiany na plus zachodzą w nich w trakcie wygrzewania i cd nie było wysokiego poziomu.Co do poziomu Sohy 2 to nie mam do porównania innego wzmacniacza.

fallow
(5342/53/1507)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
2009-08-29 / 23:45
>> alghar, 2009-08-29 23:39:04
HD800 trzaskow krzesel na szczescie z reguly nie przekazuja :))

alghar
(573/15/1249)
Bydgoszcz
Avatar: alghar
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 00:03
@ x500 DAC to Wadia :) ? jakich IC używasz ?
@ fallow ale przez ten brak np.skrzypienia krzesła innych podobnych dzwięków to stare nagranie Decca z Symphonies 5&7 Beethovena trochę traci z swojej magii dla mnie :( . Myślę że HD 800 są bardziej wybaczalne dla słabo zrealizowanych płyt .HD 800 przekazują emocje w muzyce lepiej niż AKG 701 , ale RS1 dają obecnie więcej emocji , może jak HD 800 się wygrzeją to będzie lepiej a AKG 701 uda mi się posłuchać na lepszym "torze".

Piotr Ryka
(4605/63/1540)
Avatar: Piotr Ryka
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 00:03
HD 800 przekazują w sensie szczegółowości absolutnie wszystko. Sprawdziłem. To tylko kwestia systemu. Natomiast faktycznie mają dodany pogłos, co mnie zupełnie nie przeszkadza. Nawet tak lubię. Mają też problemy z dynamiką (spore) i z prędkością (mniejsze). Wczoraj zagrały pierwszy raz tak, że słuchałem ich z pełną satysfakcją. To niewątpliwie zasługa Metronoma i sterowników Mullarda. Z czasem się wyrobią i będą dobrze grały ze wszystkimi sterownikami. Gorzej z odtwarzaczami, na które są szalenie wrażliwe.

alghar
(573/15/1249)
Bydgoszcz
Avatar: alghar
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 00:08
Myślę Piotrze o tym co kiedyś napisałeś Sennheiser , tanie w zakupie ale reszta toru dużo $ aby dobrze zagrały .

Piotr Ryka
(4605/63/1540)
Avatar: Piotr Ryka
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 00:22
Napisałem na podstawie odsłuchu słuchawek Wiktora i ze zdumieniem stwierdzam, że przy identycznym torze te moje grają inaczej. Generalnie lepiej - z powietrzem, swobodą i bez drażniącej ubożyzny tła. Jednakże jednocześnie te Wiktora budowały lepszy realizm dźwiękowy w obrębie pierwszego planu. Można powiedzieć, że przy całym swoim technicznym zaawansowaniu te moje i Mogosa grają po prostu bardziej zwczajnie, a dźwięk tych Wiktora był bardziej niezwykły i nie przypominał niczego co słyszałem wcześniej. Może dlatego, że słuchałem ich w trakcie upałów, a może wpływała na to moja kiepska forma odsłuchowa (byłem bardzo zapracowany i niewyspany). Jednak cudów nie ma, tamte grały inaczej.
A z Metronome, jak ich teraz słucham, grają bardzo podobnie do Grado GS-1000. Tylko dźwięk jest masywniejszy i trochę wolniejszy, zwłaszcza soprany są za grube, co jest wadą. W sumie jest to bardzo zabawne.

alghar
(573/15/1249)
Bydgoszcz
Avatar: alghar
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 00:26
Te dziewicze HD 800 miały numer chyba 2385

majkel
(5636/43/1537)
Kraków
Avatar: majkel
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 00:36
Zaraz się okaże, że nikt w sprawie brzmienia posiadanych bądź słuchanych HD800 nie kłamie, tylko jaką ja mam gwarancję, że trafię taki cudowny egzemplarz jak ma @fallow? :) Wiktorowe u mnie nie miały problemów z szybkością, ani dynamiką. Szczegółowość też była na najwyższym poziomie, nie mylić z wyostrzeniami, natomiast co do pogłosu... dla mnie one po prostu dudniły. Najlepiej to było słychać na fortepianie solo przy niższych nutach - charakterystyczne migotanie dźwięku się pojawiało. Do tego przestrzeń bez perspektywy, wszystko duże. Jeszcze wracając do tematu poruszanego wcześniej - HD800 grają głośno na zewnątrz, a do tego dźwięki generowane drugą stroną membrany są nieprzyjemne i przenikliwe. Grado też nieźle sieją, ale w nich barwa tego, co słychać na zewnątrz zgadza się z tym, co od strony ucha, pomijając oczywiście proporcje w paśmie. Poza tym HD800 to najbardziej aromatyczne słuchawki jakie spotkałem. Szkoda tylko, że nie jest to zapach drewna, ani skóry, tylko jakichś bliżej nieokreślonych syntetyków.

Piotr Ryka
(4605/63/1540)
Avatar: Piotr Ryka
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 00:50
W porównaniu z K1000 dynamika HD 800 jest jak na razie słaba, a prędkość przeciętna. Moje HD 800 wobec nawału woni z GS-1000 są niemal bezwonne, a pałąk im nie strzela. Poza tym nie dudnią.

fallow
(5342/53/1507)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 11:59
Pisalem juz wczesniej, ze HD800 sa bardzo wrazliwe na naped, ale koledzy chyba za bardzo nie chcieli mi wierzyc :)

Baa, so wrazliwe na wzmacniacz a takze bardzo na zrodlo. Pozytywna cecha jest to, ze nie zagraja w sposob niesluchalny, co czesto zdarzalo mi sie przy wielu testach GS1000, ktore potrafily zagrac tak - ze po prostu chcialo sie je tylko zdjac z glowy. HD800 potrafia zagrac slabo ale bedzie sie tego dalej dalo sluchac.

Tym w ktora strone idzie system mozna po prostu wyregulowac to jak beda grac. Zmiany w lampach w Sensaurisie sa na nich bardzo czytelne. Na Telefunkenach maja wyraznie innych charakter niz na Siemensach np.

Alghar, ten moj komentarz - ze z reguly skrzypiacych foteli nie przekazuja, wynika z prostego faktu - piszac o szczegolowosci w sluchawkach ja mam na mysli rozdzielczosc, to jest glebia przekazu, tak samo jak ze zdjeciem.

Takie rzeczy jak sprzypienie krzesel najczesciej sa eskponowane dzieki podkreslonej gorze - co w RS1 jest oczywiste, gdyz maja ja po prostu wyeksponowana. To samo jest np. w AKG K701.

Slychac te elementy po prostu wtedy glosniej niz inne rzeczy ale czy jest to wieksza szczegolowosc ? Hmm, dla mnie nie, to po prostu espokonowanie ponad tlo pewnych aspektow - pozorna szczegolowosc.

To mozna poronwac do sytuacji kiedy zdjecie jest zbyt ciemne, rozjasniajac je takze zobaczymy rzeczy ktorych nie widzielismy, ale rozdzielczosc (dokladnosc) pozostanie taka sama.



alghar
(573/15/1249)
Bydgoszcz
Avatar: alghar
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 12:03
Senki grały jak by ktoś wcisnał efekt hall w pc, na płytach Diana Krall wydanie UE i Sara K. wydanie Chesky na HD 800 było słychać jakby sztuczny podgłos , wrażenie ze studio jest wielkich rozmiarów .Efekt niewygrzania ????za słaby sprzęt ???? Na RS1 nie było tego .Nie wiem jak obecnie z dostepnoscią Senków , jak ktos szuka HD 800 nowych to na priv moge podać namiary sklepu gdzie są w Bydgoszczy .

Rafaell
(4908/31/1534)
USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE
Avatar: Rafaell
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 13:06
>> alghar, 2009-08-30 12:03:00
Senki grały jak by ktoś wcisnał efekt hall w pc,

Też o tym pisałem tylko delikatniej efekt cały czas działa obojętnie czy to duży czy mały skład czy duże lub małe pomieszczenie.

Ciekawe ile będzie kosztował tor zdolny do wyłączenia tego efektu-pewnie krocie

Piotr Ryka
(4605/63/1540)
Avatar: Piotr Ryka
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 13:21
Jest rzeczą oczywistą, że każde słuchawki są wrażliwe na wszystkie elementy toru, do którego je podpięto. Problem polega na tym, że niektórych słuchawek na większości torów nie da się słuchać z satysfakcją, a inne grają przyzwoicie niemal ze wszystkim.
Pośród słuchawek najwyższych lotów rozmaicie się to układa. RS-1 grają na przykład bardzo dobrze w wielu słabych systemach, a GS-1000 bardzo trudno zadowolić nawet dobrym, choć wcale nie jest tak, że z każdym przeciętnym muszą źle zagrać.
Pod tym względem HD 800 wiele lepsze nie są; różnica polega jedynie na tym, że mając nienaturalnie pogrubioną wysoką część pasma nie będą drażniły ukłuciami wysokich tonów. Ale co z tego, kiedy do pozyskania odpowiedniej kultury dźwięku, przyzwoitych skrajów pasma i przejrzystości potrzebują źródła i wzmacniacza najwyższej klasy, podczas gry RS-1, PS-1000 albo E8 nie.

Grado GS-1000 załamały wielu swych posiadaczy, a obecnie podobną sytuację mamy z HD 800. Coraz więcej osób je sprzedaje, a oferty kupna po obniżonej cenie przestały już znajdować natychmiastowych nabywców. Pojawiają się rozpaczliwe pytania - jak je napędzić za rozsądne pieniądze, by wystarczająco dobrze zagrały?

Wiktorowi jego własne nie spodobały się ze źródłem o jakim inni z nas mogą sobie tylko pomarzyć. Poległy w całej rozciągłości na płaszczyźnie konfrontacji z Omegą. I nie dziwota, bo Omega ma to coś, co bardzo trudno racjonalnie wytłumaczyć, ale co można krótko nazwać upojnością. Tej upojności HD 800 ewidentnie brakuje. Kiedy obserwuję K1000 ślizgające się jak surfer po wysokiej fali dynamicznej, mam do czynienia z jednoczesną najwyższej klasy wnikliwością w materię dźwiękową, przejawiającą się na przykład niesłychanie silną i dosadną wibracją instrumentów smyczkowych, a jednocześnie z gładkością i blaskiem całokształtu muzycznego przekazu. Tymczasem HD 800 ani tak nie przeszywają smyczkami, ani nie są całościowo tak upojne.
Odwołując się do porównań kulinarnych można powiedzieć, że HD 800 są jak treściwa sztuka mięsa bez sosu, a K1000 mają to mięso w jeszcze lepszym gatunku i do tego ze znakomitym sosem. (Porównanie trywialne, ale nie chce mi się szukać lepszego.)
Być może me HD 800 jeszcze do upojności dorosną, ale jak na razie zbytnio nią nie szafują.


AdamWysokinski
(358/16/1525)
Łódź
Avatar: AdamWysokinski
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 13:30
> Rafaell, 2009-08-30 13:06:15
> Ciekawe ile będzie kosztował tor zdolny do wyłączenia tego efektu-pewnie krocie

Jeśli taka jest sygnatura dźwiękowa HD800, to tor taki musiałby wyjątkowo zniekształcać sygnał dźwiękowy.

Pozdrawiam,
Adam

--
http://www.last.fm/user/AdamWysokinski

AdamWysokinski
(358/16/1525)
Łódź
Avatar: AdamWysokinski
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 13:34
> Piotr Ryka, 2009-08-30 13:21:12
> Być może me HD 800 jeszcze do upojności dorosną, ale jak na razie zbytnio nią nie szafują.

Być może najwięcej upojności HD800 zyskają po ich wycofaniu z produkcji, wówczas ponownie wzrośnie zainteresowanie nimi :-)

Pozdrawiam,
Adam

--
http://www.last.fm/user/AdamWysokinski

Rafaell
(4908/31/1534)
USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE
Avatar: Rafaell
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 13:38
>> AdamWysokinski, 2009-08-30 13:30:29
>Jeśli taka jest sygnatura dźwiękowa HD800, to tor taki musiałby wyjątkowo zniekształcać sygnał dźwiękowy.

Nie koniecznie może BAP1000 jakoś z tym by sobie poradził ;)

Rafaell
(4908/31/1534)
USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE
Avatar: Rafaell
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 13:48
>> Piotr Ryka, 2009-08-30 13:21:12
>Wiktorowi jego własne nie spodobały się ze źródłem o jakim inni z nas mogą sobie tylko pomarzyć.

Jeśli HD800 nie potrafią dobrze odtworzyć tak wybitnego dźwięku z topowego Accuphase DP800/DC801 to na budżetowych CD mogą faktycznie tylko robić za efekt hall w pc :)

Sądzę że HD800 będą najszybciej zmieniającymi właścicieli słuchawkami

Mogos
(314/3/1435)
okolice Wrocka
Avatar: Mogos
WYŚLIJ PW
2009-08-30 / 13:56
Tak czytam wasze spostrzeżenia z odsłuchów HD800 i się zastanawiam czy to kwestia mojego słuchu, który dużo wybacza czy mój bardzo budżetowy tor to strzał w dziesiątkę. Cały czas porównuję HD800 z Sony SA5000 (szybkie,dynamiczne i o niesamowitym punktowym basie), Denony MD5000 (bas o znacznie większej masie nawet większej niż ten w PS1000 w pełni kontrolowany ale nie tak punktowy i szybki jak w SA5000, piękna barwa instrumentów, super zdolność przekazywania pogłosów) i stwierdzam, że HD800 są lepsze. Przegrywają tylko w kilku aspektach. W stosunku do Sony nie mają aż tak punktowego basu i energetyczności, w stosunku do Denonów prezentują chłodniejszą barwę instrumentów i głosów. Może użycie stwierdzenia że są lepsze jest nie na miejscu bo to bardzo względne pojęcie w tej materii rzeczy. Ja oceniam słuchawki raczej całościowo. Owszem zwracam uwagę na to co kształtuje ich sygnaturę ale to bardziej ze względu na skrzywienie jakiego nabawiłem się czytając forum. Bardziej odpowiednie byłoby stwierdzenie że HD800 najbardziej wciągają w muzykę, powodują, że odrywamy się od rzeczywistości a ich "efekciarski" styl grania powoduje uśmiech zadowolenia.

STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE