| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-14 / 23:37
fallow
Znakomite spostrzeżenia, całkowicie podzielam Twoje zdanie. Jest właśnie dokładnie w ten sposób - dwie komplementarne magie.
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 12:43
microb1987
Witamy w gronie słuchawkowych fanów. Presonusa niestety nie znam, mogę tylko powiedzieć, że Holdegron, Rega Ear i stary Pro-Ject to bardzo dobre tanie wzmacniacze.
|
| holy
(114/1/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 14:05
Odebrałem CAL i tak na szybko :
- jakość wykonania i opakowanie pierwsza klasa, nawet gdyby kosztowały 3 razy więcej
- dźwięk / po kilku godzinach grania / bardzo żwawy, swobodny, wyeksponowane wysokie, na szczęscie dobrej jakości i bas, tu niestety na razie zbyt tłusto, bez precyzji, rodzaj przekazu raczej gęsty - na razie znakomicie zagrały Metallicę i juz chyba wiem kiedy będę je zakładał...
I jeszcze praktyczna uwaga, iPhone/iPod wysterowuje je bez problemu. Raczej chłodna natura Apple dobrze się zgrywa z CAL. Zestawienie z czarnym iPodem Classic to dla mnie estetyczny hit w dziale portable.
|
| ptx
(525/0/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 16:02
gdzie kupowałeś holy,ja tez sie skusze i dołączę do klubu CAL:).
|
| microb1987
(70/1/1472) Żelistrzewo/Gdynia
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 16:22
Wielkie dzięki Panie Piotrze :).
Chciałem już kupować, ale wyskoczyły mi niespodziewane wydatki :(...
Teraz będę miłą nieco czasu, żeby trochę więcej sobie poczytać, bo z odsłuchem raczej słabo...
Coś czuję, że dopiero jesienią zrobię jakieś zakupy:(... ale wtedy to już planuje DT880 albo sr325i i wówczas pod nie jakiś amp:).
A w razie czego będę pytał na forum :)
Pozdrawiam
|
| fallow
(5342/53/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 17:33
Piotr Ryka: Dzieki. I jest jeszcze tak, ze im dluzej sie ich slucha - tym trudniej jest stanac miedzy nimi i jednego wyprosic. Czlowiek coraz bardziej zakochuje sie i w jednych i drugich :) ....jednoczesnie.
Ja uzytkowalem i mam jeszcze caly czas Presonusa HP4, ktorego wlasnie staram sie sprzedac. Jest to wzmacniacz z przeznaczenia do malego amatorskiego domowego studio. U nas w kraju jest dosc drogi jak na swoje mozliwosci - okolo 470 PLN. Ja dalem jeszcze ponad 500 i drugi raz bym za niego tyle nie dal, jesli moglbym sie cofnac w czasie - wybralbym np. Moonlighta ktorego mialem przyjemnosc sluichac u Rolanda albo cos innego w takiej lub okolicznej cenie. Gdyby jednak Presonus HP4 kosztowal powiedzmy okolo 250 PLN - to mysle, ze bylby wart tych pieniedzy.
Mam jeszcze w pewnym sensie ciekawe pytanie. Jak uwazacie, jakim innym sluchawkom najblizej jest do prezentacji GS1000 i Ultrasone E9 ? :)
Ja nigdy np. nie mialem do czynienia z produktami Audio Technica i Denona. Ukladam to sobie w glowie tak, ze byc moze wyzsze modele AT sa takze jasne i stad moga zmierzac w tym kierunku a wyzsze Denony to chyba podobna szkola grania do E9 lub CAL. Jak to jest ?
|
| holy
(114/1/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 17:42
ptx,
kupiłem z Allegro - sklep z warszawskiej Galerii Mokotów, szybko przysłali i dobrze zapakowane.
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 18:11
fallow
Jeżeli musisz wybierać, to pamiętaj byś się nie sugerował momentam przejścia, tylko wybierz te, które sprawiają więcej radości kiedy już jakiś czas ich słuchasz.
Czy istnieją inne słuchawki na takim samym poziomie? Ja znam dwa przykłady: Stax Omega II i AKG K1000, ale żadne nie chodzą ze zwykłym słuchawkowym wzmacniaczem.
|
| microb1987
(70/1/1472) Żelistrzewo/Gdynia
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 18:12
fallow
Tak właśnie myślałem nad Moonlightem od @majkela... w końcu nie tylko na tym forum zbiera dobre opinie ;).
I wydaje mi się ampem dość uniwersalnym, bo wg twórcy radzi sobie równie dobrze z wysokoomowymi DT880, co z niskoomowymi CAL!.
No ale chwilowo fundusze mnie zatrzymały:(
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 18:23
Dziś wreszcie, po czterech dniach wytężonej pracy firmy kurierskiej DHL, słuchawki-legenda AKG K1000 dotarły do mnie.
Wpiąłem je z miejsca do Twin-Heada, który ma stosowne 4-pinowe wejście i doznałem uczuć mieszanych. Czuć było, że mają ogromny potencjał, ale grały jakby ze zwiniętymi skrzydłami. Niestety, moc T-H nie jest w stanie ich wysterować. Nieco zrezygnowany postanowiłem je podpiąć do synowskiej integry Sony TA-FA 570ES, by się przekonać jak to jest, kiedy grają głośno. Źródłem był też synowski CD Sony 222ES, spięty węglowym kablem Van den Hula. Powpinałem wtyki przedłużki na wyjścia głośnikowe, ubrałem słuchawki odpaliłem i…bingo! Nie dziwię się tym, którzy uważają je za najlepsze na świecie. Grają niesamowicie. Nawet z tym muzealnym już niemal sprzętem pokazały ogromną klasę.
Ptx – myślę, że do twojego Lebena lepszych słuchawek nie ma. Na wszelki wypadek w okolicach weekendu sprawdzę u Nautilusa, ale 701-ki mogą się schować.
|
| ptx
(525/0/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 18:47
leben ma 2x12wat wiec spokojnie powinien je napędzić.jeżeli masz możliwosc to posłuchaj ich na cs 300 jeżeli zagrają to kupuje:).
|
| ptx
(525/0/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 18:49
na head -fi pisano iz bardzo dobrze graja z cayinem ha-1a .leben gra na podobna modle (tez el 84)tylko lepiej wiec powinny wypaść z nim równie dobrze.
|
| ptx
(525/0/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 18:50
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 18:50
Jak ostatnio byłem w Nautilusie to CS300 był. Może mi się uda w sobotę, może nawet jutro. Byle tylko góra nie okazała się za ostra.
|
| ptx
(525/0/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 18:52
ok.wiec czekam na relacja jakby co to rezerwuje twoje:).
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-15 / 18:53
Tak, to te z Łodzi kupiłem.
|
| chrees
(1530/2/1537) Poznań
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-16 / 09:24
Miałem wczoraj pierwszy kontakt z osławionymi tutaj Creativami Aurvana Live. Odbył się on w towarzystwie sprzętu, który - wedle wszelkiego prawdopodobieństwa - winien dawać im pewne fory w stosunku do moich Beyerdynamiców DT 880pro (modyfikowana karta dźwiękowa Audiotrak HD2, Holdegron dual-mono --> powiedzmy, że nic ciekawego z punktu widzenia tzw. "audiofila"). Creativy mają tydzień przy czym kolega słucha na poziomach głośności, które osobiście uznałbym za odpowiednie do wygrzewania raczej, aniżeli odsłuchu ;)
W telegraficznym skrócie: spodziewałem się więcej. Jestem raczej wrażliwy sztuczne na podbijanie zakresu basu a właśnie z takim czymś obcowałem zakładając na uszy Creativy. Zapewne spodziewałem się zbyt wielkich fajerwerków. Dźwięk momentami wydawał mi się plastikowy, jeżeli zaś idzie o rozdzielczość dźwięku CAL nie startowały nawet do DT880pro. W pojedyńczych nagraniach (ze szczupłym basem) CAL potrafił zabrzmieć przyjemniej, ale summa sumarum spodziewałem się po nich znacznie, znacznie więcej. Dziś ciąg dalszy: około godziny 19 kolega Gustaw zjawi się u niżej podpisanego z Benchmarkiem DAC1 USB :-)
Pozdrawiam,
Krzysztof.
-------------------------------------------------------------------------------
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.
|
| fallow
(5342/53/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-16 / 09:34
Piotr Ryka:
Dzieki za dobra rade. Faktycznie chyba zbyt sugerowalem sie momentem przejscia/zmiany.
Tym razem sluchalem ile tylko moglem wczoraj i do poznych godzin nocnych tego samego materialu na jednych i drugich nie sugerujac sie momentem zmiany czy tez adaptacja do nowych sluchawek. Na poczatku wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazywaly ze bede to E9, kiedy jednak zaczalem do tego podchodzic w ten sposob (zgodnie z rada) szala przechylila sie na korzysc GS1000. Mysle, ze pod wzgledem dopracowania - prawidlowosci odwzorowania E9 stoja oczko wyzej nad GS1000, ale GS1000 chyba maja dla mnie wiekszy "fun factor" i wiecej abstrakcji przemieszanej z metafizyka. Byc moze jest to wada i bardziej rozbiegaja sie z prawda - ale mnie akurat to bardzo pasuje - daje mi przyjemnosc. Zawsze zarzekalem sie takze, ze kiedy znajde sluchawki z idealnym odwzorowaniem basu, to zatrzymam je na 100%. A tu jednak Grado namieszalo mi w glowie :) Maja cos co po prostu mnie do nich ciagnie. Szkoda tylko jeszcze tak troche abstrahujac od glownej mysli, ze jakosc wykonania nie jest moim zdaniem tak dobra jak ta w E9. Ultrasony to jednak konstrukacja na lata, a z GS1000 trzeba troche uwazac by ich nie uszkodzic.
|
| fallow
(5342/53/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-16 / 09:37
A jeszcze mala errata: Ciekawe - jak juz kiedy beda wlasciwie napedzane etc. jak wypadna AKG K1000 :) W odniesieniu do E9 i GS1000 np. :)
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-16 / 17:29
>> fallow, 2008-05-16 09:37:01
A jeszcze mala errata: Ciekawe - jak juz kiedy beda wlasciwie napedzane etc. jak wypadna AKG K1000 :) W odniesieniu do E9 i GS1000 np. :)
Trochę mnie to, przyznam, martwi. Mam wzmacniacz pod E9 i GS-1000, i te drugie też zamierzam kupić, ale realizm K1000 jest powalający, a do nich systemu nie mam i aż się boję myśleć ile taki system będzie kosztował. To powinny być monobloki do T-H jako pre, a takie coś potrafi kosztować straszne pieniądze. Rzuciłem trochę okiem na rynek i ścierpła mi skóra.
|