Przejdz do strony glównej
 
FORUM
Ogłoszenia
Wyszukiwarka Regulamin Zarejestruj sie
Login:
Haslo:
Zapamiętaj mnie
zapomnialem haslo :-(
besthifi.pl Stereo Underground
STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE
(Strona: 29 z 893)
[PIERWSZA] [OSTATNIA]
Autor Temat: Słuchawki wysokiego lotu
discomaniac71
(151/1/1540)
Kraków
Avatar: discomaniac71
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 12:04
lancaster
(1673/70/65)
Avatar: lancaster WYŚLIJ PW
11:43 / 15 min. temu
disco, zapewniam ze na tym forum tego nie bedzie bo jest ono tworzone przez ludzi o mentalnosci bez obciązeń o jakich wspominasz.


Zatem bede tutaj coraz czesciej. Mam nadzieje ze mnie nie wyrzucicie:)

majkel
(5636/43/1537)
Kraków
Avatar: majkel
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 12:21
discomaniac71, zapraszamy! Masz dużo do wniesienia na to forum, serio.

lancaster
(18699/397/1540)
Avatar: lancaster
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 12:24
disco, jak nie będziesz kolaborował z jozwą przeciwko kolegom to zlego slowa nikt Ci tu nie powie !:)
Zapraszam w kazdym razie.

Pozdrawiam


discomaniac71
(151/1/1540)
Kraków
Avatar: discomaniac71
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 12:28
Milo to slyszec. Powiem Wam ze na audiostereo nie chce mi sie juz wchodzic i w zasadzie przestalem tam pisac. Bede tylko prowadzil grupe krakowska.

konto_usuniete
(0/0/1063)
Avatar: konto_usuniete
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 12:45
No i żyli długo i szczęśliwie.
Myślę, że Roland nie będzie się już tak boczył na discomaniaca71 a disco zacznie doceniać słuch Rolanda :)

Happy End :)


Tak na marginesie to Creative chyba dopłaca do tych słuchawek. ;-)
Oczywiście są Made in China i transport od "Kitajców" też kosztuje. Creative musi zarobić, krajowy dystrybutor też coś ugryzie, dealer też kilka procent. Oceniam koszty produkcji CAL na 5-10 USD :D

magus
(13640/68/1540)
Warszawa
Avatar: magus
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 13:34
po dalszym słuchaniu CAL! chciałbym wnieść lekką poprawkę co do wzmiankowanej przeze mnie "tłustości" dźwięku

słucham teraz Big Bandu Mintzera z Kurtem Ellingiem, który ostatnio często zapuszczam, bo to wspaniała muzyka, a jednocześnie są tam świetnie brzmiące instrumenty dęte, niezły fortepian, no i wokal Ellinga

wydaje mi się, że każdy z instrumentów ma jednak odpowiednia masę, jest po prostu pełny, mięsisty dźwięk

ale być może przydałaby się większa scena - bo teraz wszystko jest trochę stłoczone - nie żeby nadmiernie, to nie przeszkadza, ale chyba właśnie stąd bierze się to wrażenie lekkiej grubości

zresztą pisał o tym chyba Roland? że czuje, jakby był wśród muzyków raczej niż miał ich przed sobą na scenie. ja bym dodał, że wśród muzyków, którzy stoją względnie blisko siebie

ale zaznaczam - źródło mam kiepskie, więc to wszystko mogą być totalne bzdury

piszę to tylko dlatego, że i tak kto ma te słuchawki kupić, to je kupi...

jestem ciekaw waszych opinii po prostu

(a zaraz przyjdzie Roland i powie, żebym się zamknął i poczekał, aż słuchawki pograją 150 godzin, a najlepiej 1000. i co gorsza będzie miał rację :) )

------------------
maciek_m

Piotr Ryka
(4605/63/1540)
Avatar: Piotr Ryka
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 13:35
Ależ Panowie!

Myślę, że przede wszystkim nie należy się kłócić o to, czy Piotr Ryka jest najbardziej osłuchany i czy jest autorytetem nr 1. To przecież żenujące. Osłuchany najbardziej na pewno nie jestem, bo każdy pracownik dobrze prosperującego salonu audio, jeżeli tylko zechce, będzie lepiej osłuchany ode mnie. Może nie słuchawkowo, ale sprzętowo – na pewno. A jeżeli chodzi o same słuchawki, to choćby panowie Pacuła, Stryjecki czy Kulpa, by wymienić pierwszych z brzegu, są na pewno osłuchani co najmniej równie dobrze jak ja. Nawet na tym forum Peter Z zapewne więcej sprzętu ode mnie słuchał. Ale nie to jest naprawdę ważne, ważne, byśmy się wszyscy wystrzegali czegoś takiego jak „autorytet”. Jedynym dla nas autorytetem powinny być własne uszy – nic więcej. A jedyną sytuacją, w której kierujemy się czyjąś opinią – niemożność oparcia jej na odsłuchu własnym.
Na tej właśnie zasadzie kupiłem AKG K1000, mimo, że ich nigdy nie słyszałem. Mnogość pozytywnych opinii o nich, ale i pewna ilość negatywnych, zrodziły we mnie nieprzepartą chęć poznania. Niczego jednak z góry nie zakładam: może faktycznie są fantastyczne, a może faktycznie nie są. Własne uszy mi to powiedzą, nikt inny. Dlatego także Wy, kiedy będziecie słuchali we własnych systemach własnymi uszami rozpropagowanych przez Rolandsinger i Rykę a skrytykowanych przez Discomaniaca Creative Aurvana Live! nie wzdragajcie się przed samodzielnym opiniowaniem i nie powstrzymujcie przed wyrażaniem go na Forum, bo jakiś „mędrzec” Ryka napisał co innego. Ryka napisał, a wyście słuchali i macie własne zdanie, a to Forum jest po to, by je wyrażać, a nie kultywować jakieś „autorytety” wspierane jedynie ich własnym gadulstwem.


magus
(13640/68/1540)
Warszawa
Avatar: magus
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 13:44
Święte słowa, Panie Dzieju, Święte słowa!!

Od razu poznać, że to prawdziwy Autorytet :))))

A poważnie, Piotr - dokładnie tak!!!!!!

Każdy słucha muzyki dla siebie - wymieniamy się opiniami, żeby pomóc sobie znaleźć to, czego szukamy i przy tym trochę przeczyścić uszy na nowe dla siebie rzeczy (albo zrozumieć co z czym się łączy lub z czego wynika)

Każdy powinien wypowiadać się o tym, co słyszy. I każdy inny ma prawo zgodzić sie z tym albo nie. Bylebyśmy rozmawiali ze sobą jak ludzie, a fajnie, gdybyśmy przy tym jeszcze w jakimś rozsądnym kierunku zmierzali.
------------------
maciek_m

Piotr Ryka
(4605/63/1540)
Avatar: Piotr Ryka
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 13:47
Zarazem nie sądzę, by opinie Rolansingera i Ryki były zbieżne całkiem przypadkowo, nie wierzę w takie przypadki. Podobna opinia świadczy raczej o tym, że Rolandsinger i Ryka słuchali tych samych słuchawek. (Co istotnie miało miejsce.)

A grupa krakowska zrobiłaby dobrze przenosząc się po prostu na to Forum, bo tutaj nie znikają ludzie i ich wpisy, a tego, że jest miło nie trzeba nikomu odgórnie wmawiać, bo wszyscy sami wiedzą, że jest. No chyba, że ktoś woli pisać pod czujnym okiem ślicznych Pań wyposażonych w cenzorskie nożyczki, gumkę do mazania i klatkę na zbanowanych.



krecik
(26/2/1475)
Warszawa
Avatar: krecik
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 13:49
jednak sila sugestii robi swoje. i nie jest to wcale takie zle.
gdyby nie takie recenzje zapewne bym nawet nie pomyslal o kupieniu CAL. a tak dzis wieczorem je odbieram.
sila autosugestii jest jednak.

dlaczego tanie wino jest dobre ?
jest dobre bo jest tanie.

stereotypy sa naprawde silnie zakorzenione w naszych umyslach i trudno takie chwasty powyrywac aby nie rzutowaly na zdolnosc postrzegania innych spraw.

i dlatego takie recenzje sa pozyteczne. a jesli mozna miec tanio dobre sluchawki to dlaczego nie skorzystac z takiej okazji....

watpie aby creative dokladal do tych sluchawek. ale poslucham ich i tez cos napisze od siebie.

----------------
pozdrawiam
krecik
"wszystkie jest trudne zanim stanie się proste"
"nie kradnij, rząd nie lubi konkurencji"

intuos
(951/7/1537)
Avatar: intuos
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 13:56
Chlopaki !!!

super ze okazalo sie ze mozna nabyc cos naprawde wysokich lotow za tak male pieniazki.
Ale wydaje mi sie ze gadanie na zasadzie ze dt880 czy hd 600 zostalo zmiecione z piedestalu legendy nie ma sesnu, w zdaniu ze jezeli ktos ma wyzej wymienione nie ma sensu zmieniac na CAL.
Te topowe modele na topowym sprzecie pokaza smaczki ktorych nie maja CAL-slowa Pana Piotra.
Takze nie spieszcie ze slowami, wiem to po sobie i teraz bije sie w piers ze pisalem czasami glupoty. Dzis w domu mam bardzo dobry sprzet,chociaz ostatnio bez jednego elementu/...-moze w lato skocze do Krakowa na odsluchy z paroma kolegami, jednak to do czego daze to to ze sprzet z wysokiej polki nie bez przyczyny taki jest,ze swoj potencjal pokaze na najwyzszwej klasy sprzecie. Zreszta ci co sluchali hd600 na AS....ja zmienilem wtedy o nich zdanie. Na sprzecie Wlodka zagraly cudnie i dobitnie. Sam ostatnio probowalem roznych sluchawek i okazalo sie ze na dobrym sprzecie te "slabe" zagraly z duzo mniejszym rozmachem i bez czegos o czym Pan Piotr mowi smaczkami, natomiast te wysokie modele pokazaly cos co wybiegalo po za nasza wyobraznie...to jest hi end.
Nikt nie sprzeda mercedesa czy bmw za male pieniazki....technologia kosztuje, niestety.
chociaz cieszy mnie fakt ze CAL graj tak dobrze!za tak malo

pozdrawiam, a tym co maja malo w domu sprzetu sluchawkowego albo dopiero zaczynaja zabawe radzilbym by poczekali z rok a potem wyglaszali opinie. Dzis sam inaczej patrze na pewne zagadnienia, a to dlatego ze slyszalem duzo, wielu z was mowi duzo ale tak naprawde ma malo do powiedzenia:)
wiec nie obrazajcie sie na te slowa tylko posluchajcie tych disziejszych topow a potem zachwcajcie sie nad czym tylko bedziecie chcieli,ale wtedy bedziecie mieli prawo mowic cos czego faktycznie bedziecie mieli swiadmosc

Pozdrawiam

intuos
(951/7/1537)
Avatar: intuos
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 14:26
wydaje mi sie ze aby wyrazic absolutna opinie na temat jakis sluchawek trzeba miec conajmniej tak dobry sprzet jak Pan Piotr....wtedy widzimy te roznice i smaczki.

krecik
(26/2/1475)
Warszawa
Avatar: krecik
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 14:31
chyba jednak nie ma absolutnych opinii.

opinia wg mnie z zalozenia jest subiektywna. ale dobrze jak jest niezalezna.

----------------
pozdrawiam
krecik
"wszystkie jest trudne zanim stanie się proste"
"nie kradnij, rząd nie lubi konkurencji"

magus
(13640/68/1540)
Warszawa
Avatar: magus
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 14:32
intuos,

myślę, że próby wyrażania absolutnych opinii są zwyczajnie skazane na porażkę :))

a dobre źródło to dobre źródło :) wtedy smaczki przestają być smaczkami, czyli czymś dodatkowym, ozdobnikiem, a zwyczajnie składają się na pełny i bogaty smak całej potrawy

------------------
maciek_m

gruesome
(95/6/1475)
Gdańsk
Avatar: gruesome
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 14:41
Witam na forum!

Ja również uległem opiniom nt. CAL!, choć zamówienia dokonałem przed recenzją Piotra R., a względy praktyczne (brak słuchawek do sprzętu przenośnego zapewniających izolację) miały również istotne znaczenie. Od dwóch lat mam Grado SR-80 i oczekiwałem czegoś co najwyżej na tym poziomie. A tutaj - niespodzianka. Słuchawki jeszcze się nie wygrzały, więc wstrzymam się z ostatecznymi opiniami, jednak już teraz wyraźnie słychać, że w kategorii barwy i wypełnienia średnicy, basu i ogólnego "drive'a" CAL! przerasta Grado co najmniej o klasę (jak dla mnie, rzecz jasna)...

Zainteresowani porównaniem Grado SR-80, a więc b. dobrych słuchawek budżetowych (<500zł), pracujących z tanimi wzmacniaczami DIY, dziurkami sprzętu głośnikowego i telefonem W810i z CAL! za 160zł mogą poczekać kilka dni - po wygrzaniu postaram się napisać coś więcej.

gruesome
(95/6/1475)
Gdańsk
Avatar: gruesome
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 14:51
Oj, coś ucięło po wpisaniu nawiasu lewego i znaku mniejszości... Kończę:

Zainteresowani porównaniem Grado SR-80, a wieć b. dobrych słuchawek budżetowych (do 500 zł), i CAL! za 160zł, napędzanych przez budżetowe wzmacniacze DIY, dziurki sprzętu głośnikowego i telefon (!) W810i, a także całkiem niezłe wbrew pozorom źródło (modyfikowany CDP-750, zjadający budżetowe CDki), mogą poczekać kilka dni - po wygrzaniu słuchawek postaram się napisać coś więcej. Doświadczenia audiofilskiego nie mam, ale i tak coś napiszę :P.

Rolandsinger
(2054/61/1538)
Avatar: Rolandsinger
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 15:25
@ holy

Moje poglądy to przede wszystkim otwartość umysłu i umyte uszy. Po enigmatycznym wycofaniu się Graafa (z którym się oczywiście in extenso nie zgadzałem, ale ceniłem go za sceptycyzm wobec recenzenckich objawień), ktoś musi zachować trzeźwość myślenia. Jak widać jedną z takich osób jest Piotr. I bardzo dobrze, gdyż jak to już wielokrotnie wspomniano - uchodzi za autorytet. A dla tych, którzy wierzą w auterytety wiadomość o obiektywizmie tegoż winna być nad wyraz krzepiąca.



kopaczmopa
(768/0/1477)
Alex/Lodz/Wawa
Avatar: kopaczmopa
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 15:33
Lancaster nie tworz legend ktorych nie ma - tamte Dennony to byl jakis nizszy model ( nie znaczy ze slaby ale nie ten za 2 tys zl) za ok 500zl ( cos ok 200$ )

A i fajnie ze AL graja tak dobrze ale nie robmy z nich juz nie wiadomo czego, po prpstu mozna miec sluchawki do wszystkiego ( odpowiedni player, praca, dom) za w sumie grosze, niewiele gorszy od naprawde niezlych sluchawek ( typu HD600 , DT880Pro)
Jak bede mial okazje porownam z moimi Ultrasone 550, to sredniej klasy sluchawki ( choc calkiem zacne) i tez zamkniete.
W kazdym razie jestem szalenie ciekaw jak wypadaja w porownaniu do sr325i

nowy2bis
(1035/14/1538)
Avatar: nowy2bis
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 15:37
Mam nadzieję, że nie macie zamiaru obrażać PR, bo termin >>autorytet<< jest obecnie mocno skompromitowany.

Przydałby się nomogram do przeliczania preferencji recenzenta na moje własne. ;-)

violett
(753/33/1528)
Trójmiasto
Avatar: violett
WYŚLIJ PW
2008-05-09 / 15:40
Na audiocubes kuzyni CAL, czyli Denon&#8217;y AH-D1000 po 179$:

http://www.audiocubes.com/category/Headphones_Audiophile,+Hifi/product/Denon_AH-D1000_High_Quality_On-Ear_Headphones.html

a w amazonie inni kuzyni, czyli Denon'y AH-D1001K po 103$ :

http://www.amazon.com/Denon-AHD1001K-On-Ear-Headphones-Black/dp/B000UPBQQC


I jeszcze pytanie. Czym się róznią Denon&#8217;y AH-D1000 od Denon'ów AH-D1001K? Jakoś nie dostrzegam specjalnych różnic.


STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE