| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 19:17
W takim razie także serdeczne podziękowanie dla Rolandsingera.
|
| fallow
(5342/53/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 19:20
I ja sie dolocze do podziekowan, dostalem dowod na potwierdzenie otwartosci umyslu Pana Piotra Ryki czarno na bialym dzieki tej recenzji :) Rzeczywiscie AL depcza po pietach wielu drozszym i zjadaja sluchawki w podobnej cenie :)
|
| magus
(13640/68/1540) Warszawa
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 19:21
Piotr,
również dziękuję za recenzję - ale jej nie skomentuję, bo ja swoje dopiero wygrzewam, a w dodatku idą z laptopa :(
a odnośnie tego innego - podgąbkowego - zakładania... jakoś nie jestem pewien, czy rozumiem
jak można te słuchawki założyć inaczej, niż wkładając uszy do środka? chyba, że czegoś nie wiem? :)
ja zakładam je na uszy (dobrze? :) ) a potem przesuwam lekko do przodu, stawiając uszy odrobinę na modłę Urbana tudzież Glempa
to o to chodzi?
------------------
maciek_m
|
| konto_usuniete
(0/0/1063)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 19:23
Ja już nie chcę Rolandowi "podmaślać" ale okazało się, że jednak Roland słyszy :-) Ciekawe czy ten wątek śledzi "disco" :D
|
| magus
(13640/68/1540) Warszawa
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 19:27
>> Gustaw, 2008-05-08 19:23:45
Ja już nie chcę Rolandowi "podmaślać" ale okazało się, że jednak Roland słyszy :-) Ciekawe czy ten wątek śledzi "disco" :D,
....w myśl zasady, że 100,000 audiofilów nie może się mylić? w dodatku, jeśli wśród nich jestem ja, Ty, a nawet Piotr Ryka?
ale co tam - mnie się podoba - a będzie jeszcze bardziej, jak się w końcu dowiem, co zrobić, że mieć dźwięk z własnej dziurki w CD :)))
------------------
maciek_m
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 19:31
magus
Można je nałożyć nausznie, tak jak na przykład Grado RS-1, albo wepchnąć całe uszy pod gąbkę, co wymaga nieco zachodu. Moje nie są duże, ale bez pomocy palców gąbek na całym ich obwodzie na wierzch ponad ucho nie wyjmę.
|
| lakers
(71/2/1539) Mazowsze
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 19:55
Witam
Piotrze (jesli tak mozna) genialna recenzja .
Czekamy w takim razie na wydanie przez Ciebie ksiazki poswieconej sluchawkom bo troche juz tego zebrales.
Mysle ze "Disco" po tej recenzji bedzie glupio i odkreci sprawe "Rolanda" bo ten trafil idealnie .
pozdro
Lakers
|
| ptx
(525/0/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 20:12
chyba także dołączę do klubu cal,skoro graja ciepło to do lebena jak znalazł ,chyba ze sie mylę.
|
| ptx
(525/0/1539)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 20:14
co do recenzji akg 701 Panie Piotrze to myślałem ze została już opisana w teście lebena cs 600?ale skora ma być obszerniejsza to sie ciesze.
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 20:21
ptx
Myślę, że Creative do Lebena będą świetnie pasowały, ale od AKG 701 lepiej nie zagrają, najwyżej milej.
Do recenzji 701-nek się przymierzam, bo te Holyego zagrały znamiennie lepiej od słuchanych poprzednio. Ciekawe jaka jest w tym rola kabla. Ale mam sporo innych zajęć a teraz jeszcze K1000 przyjść mają i bardzo się tym denerwuję. To przecież prawdziwa legenda. Muszę jednak szybko napisać póki dźwięk dobrze pamiętam. Najdalej w przyszłym tygodniu.
|
| magus
(13640/68/1540) Warszawa
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 20:25
Z opisu Piotra:
"W opisie producenta wspomina się o ultracienkiej membranie z biocelulozy. Wiecie kto miał taką? Sony MDR R-10 – najsławniejsze słuchawki dynamiczne w dziejach! Pamiętam materiały reklamowe, w których wychwalano to jako ich największą zaletę."
O ile się orientuję, te Sony są koszmarnie drogie, co pewnie jest tłumaczone właśnie tą ultracienką membraną...
Pojawia się więc pytania, czy ta technologia tak potaniała, czy też ktos uznał, że lepiej sprzedać z mniejszą marżą?
A jeśli to drugie, to jak wielka ona musi być, nawet biorąc pod uwagę, że słuchawki Sony zawierają jeszcze inne drogie komponenty, których nie mają CAL?
------------------
maciek_m
|
| aasat
(2000/18/1520) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 20:53
Nie tylko model MDR R-10 miał membrany z biocelulozy, również inne modele Sony MDR CD-3000 i CD-2000 (nie jestem pewnien co do CD-1000)
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 21:44
>> lakers
Czekamy w takim razie na wydanie przez Ciebie ksiazki poswieconej sluchawkom bo troche juz tego zebrales.
A ja czekam na Grzesza, który na Audiostereo zawsze mi recenzji soczyście "winszował". To było nawet niezłe, zapobiegało popadaniu w samouwielbienie i bezkrytycyzm.
|
| Rolandsinger
(2054/61/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 21:51
Moje uznanie dla Piotra Ryki, gdyż recenzją CAL! potwierdził, że jest recenzentem niezależnym, obiektywnym i na wskroś wolnym od nastawień, uprzedzeń i mitów. Pisze to, co słyszy i to w bardzo wysmakowanej, łatwo przyswajalnej formie. Sądzę, że taka postawa winna być wzorcem do naśladowania przez tych wszystkich mistagogów z prasy branżowej wypisujących peany nt. często niegrającego hi-endu (z wieloma chlubnymi wyjątkami gwoli uczciwości) w zamian za kopertowo-podstołowe motywatory. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jest to myślenie w dużym stopniu zabarwione życzeniowo.
Inna rzecz, która wyszła bardzo jaskrawie na światło dzienne, to nieprawdopodobny umysłowy beton, jakim zalane są mózgownice wielu weteranów z a-s.pl, a wynikający z hiperagresywnej, wieloletniej indoktrynacji prasy branżowej, wmacnianej przez Kolegów pokroju Rafała vel. Discomaniaca71. O kogo jeszcze mi chodzi, wystarczy rzucić okiem na ataki personalne na moją osobę pod recką CAL! na as. Mam nadzieję, że przypadek CAL! nieco rozjaśni w umysłach wszystkich wyznawców audiofilskich marek i przyczyni się do większej otwartości na obiektywne walory soniczne sprzętu bez względu na jego proweniencję, a także skłoni niektórych do refleksji nad własną, najeżoną uprzedzeniami i myśleniem magicznym postawą.
Pozdrawiam
Rollo
|
| paww
(314/10/1538) Tczew
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 22:01
A ja tam zamówiłem CAL.
Przykładowy podział składników ceny sprzętu audio:
5% koszty projektu
20% koszty produkcji + zysk
75% koszty promocji i dystrybucji + zysk
Pytanie: czy 75% kosztów promocji i dystrybucji wpływa na brzmienie?
|
| aasat
(2000/18/1520) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 22:02
Kiedy to 31 sierpnia 2007 roku przeczytałem informację prasową firmy Creative, ze wypuściła CAL pomyślałem sobie, kolejna papka marketingowa tej firmy. No i ta cena wtedy 369zł. kto to kupi?
|
| violett
(753/33/1528) Trójmiasto
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 22:19
-> Piotr Ryka,
Dziękuję za kwiecistą i szczegółową recenzję CAL! Przeczytałem ją na bezdechu. Chyba kupię drugą parę CAL! ;-)
-> Rollo
Warto było być w awangardzie!
V.
|
| paww
(314/10/1538) Tczew
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 22:22
"Chyba kupię drugą parę CAL!"
No koledzy nie przesadzajmy! Bo będziemy mieli jak Kuwejtczycy w latach siedemdziesiątych, po 5 zegarków na każdej ręce ;-)
|
| kopaczmopa
(768/0/1477) Alex/Lodz/Wawa
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 22:27
co innego bys Roland pisal jakby recenzja Piotra Ryki byla odmienna.
na pewno to sluchawki warte posluchania aczkolwiek nie wszystkich zachwycaja.
Niemniej jednak zwrocilbym uwage ze kazdy poleca AL w kontekscie ze niewiele im brakuje do HD600 i ze jak ktos ma np HD600 czy DT880 to nie warto. W takim razie czy jak ktos ma AL to warto HD600,K701 czy DT880Pro czy tez niekoniecznie?
kolejna kwestia - jak w AL z izolacja, da rade ich sluchac np w pociagu?
ktore sluchawki lepiej wypadaja podlaczone do Vedii - AL czy 880Pro?
Zastanawiam sie wlasciwie czy je sobie zakupic czy bedzie to raczej zbedny zakup bo mam Ultrasone Proline 550...hmm:)
|
| Rolandsinger
(2054/61/1538)
 WYŚLIJ PW
|
2008-05-08 / 22:44
@ kopacz
Po pierwsze gdyby PR nie napisał tego, co napisał, to wielce prawdopodobne, że moja wcześniejsza opinia też by była odmienna, z pewnością nie tak pozytywna.
A ponieważ wygląda na to, że obydwoje pisaliśmy to, co naprawdę słychać w tych słuchawkach (nie sądzię, aby PR mną się sugerował), więc sytuacja wygląda tak, a nie inaczej.
Co do V39 i CAL!, to przyznam szczerze, że mi się z nią bardziej podobają DT880Pro, gdyż mają na niej spokojniejszą górę, choć wadą jest to, że aby było głośno, trzeba ją odkręcić niemal na maksa (35-37/40). CAL mi się za to podobają z DC-1 Upgrade + Moon V6 na repertuarze rockowym bardziej niż grzane 320h K701. Brak w nich łupnięcia na basie takiego, jakie mają niewątpliwe AL!
Pozdrawiam
Rollo
|