Przejdz do strony glównej
 
FORUM
Ogłoszenia
Wyszukiwarka Regulamin Zarejestruj sie
Login:
Haslo:
Zapamiętaj mnie
zapomnialem haslo :-(
besthifi.pl Stereo Underground
STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE
(Strona: 219 z 893)
[PIERWSZA] [OSTATNIA]
Autor Temat: Słuchawki wysokiego lotu
fallow
(5342/53/1507)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
2009-03-03 / 23:48
Tak, chodzilo mi o to, ze Piotr kupi PS-1000 ;) Ja poki co wymieniam wzmacniacz a kurs dolara dzisiaj nie jest zbyt dobry. Zmian GS1000 w bliskim czasie nie planuje.

Ja tam do nowych flagowcow podchodze raczej bez emocji, z czasem sie zobaczy :) Senki HD 800 jakie by o nich nie byly plotki sa dla mnie niezwykle ciekawe. PS1000 mniej z racji ceny.

kopaczmopa
(768/0/1477)
Alex/Lodz/Wawa
Avatar: kopaczmopa
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 00:26
jak na razie to Majkel HD800 maja lepsze opinie od GSow, takze czy szal jest czy nie ma poczekajmy do odsluchow wlasnych bo opinie innych i wykresy to zdecydowanie za malo.

Poza tym co da komus opinia ze Senki sa lepsze od Grado czy na odwrot jak tu czesto dyskutujemy w kontekscie innych sluchawek i naszego gustu.

Tak czy siak wypuszczenie PSow wydaje sie dziwnie nerwowym ruchem ze strony Grado, tak jakby doszli do wniosku ze musza miec cos lepszego od HDkow a GSy tym czyms nie sa.

fallow
(5342/53/1507)
Avatar: fallow
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 00:38
Mam podobne odczucia. Modyfikacje PS1000 wzgledem GS1000 to moze byc kwestia gustu a nie wyraznym krokiem w gore. Tak mi to wlasnie brzmi czytajac opis i biorac go lekko z dystansem. To takie GS1000 wzbogacone o sposob grania PS1 do pewnego stopnia z opisu.

Brak elementu "nowosci" :)

Jak juz pisalem, znacznie bardziej by mnie przekobywal model GS2000 :)

Oczywiscie wcale nie znaczy to, ze nie chcilabym ich potestowac :) a w przyszlosci kupic. Cena wydaje mi sie jednak bardziej adekwatna do sluchawek ktore mialyby robic _WYRAZNY_ krok w gore ponad GS1000 a nie w bok.

majkel
(5636/43/1537)
Kraków
Avatar: majkel
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 13:25
Widzę, że komplekshead-fi nadal unosi się nad co poniektórymi. :) Na head-fi statystycznie RS1 to słuchawki lepsze od GS1000. Nawet głosowanie z wykresami było. Niejeden by się dał pociąć, że HD600 to absolutny hi-end i ideał do klasyki. O ile mogę zrozumieć pierwszy pogląd, zwłaszcza iż zdarza się zmieniać w nich kable niektórym użytkownikom, o tyle do klasyki znam lepsze modele za te same pieniądze, chociażby DT880 Pro. RS1 w odniesieniu do GS1000 to są słuchawki lekko niekompletne - w nieco innych obszarach niż RS2, ale GS1000 to jest powiedzmy jedne i drugie i jeszcze coś. Nie mam żadnego zdania na temat HD800, bo ich nie słuchałem, oceniłem dane czysto techniczne. Mogę jeszcze się zastanowić jak one grają, skoro potrafią cuda z dziurki półprofesjonalnego DACa.

Piotr Ryka
(4605/63/1540)
Avatar: Piotr Ryka
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 13:35
Nie widzę najmniejszego powodu dla usprawiedliwiania kolegi Jude. Jako właściciel internetowego serwisu o słuchawkach powinien być osobą bezstronną i miarodajną. Ewentualnie, jeżeli bierze jednak od kogoś pieniądze za promocje i reklamy, mógłby w ogóle nie zabierać głosu. Jude jednak napisał laur pochwalny dla HD 800, w którym porównał je wyłącznie z HD 600 i HD 650. To najwyraźniej kurs poprawności recenzorskiej narzucony przez samego Sennheisera - wychwalać pod niebiosa, nawiązywać do sławy Orfeusza i porównywać jedynie z dotychczasowymi flagowcami firmy, którzy, jak wiadomo, do najściślejszej elity słuchawkowego świata nie byli nigdy zaliczani. Nikt przecież w stanie przytomności umysłu nie uważał HD 650 za produkt równorzędny ze Staxem Omegą czy AKG K1000, a sam Sennheiser nie krył, że nie są to nawiązania do elektrostatycznych arcydzieł, z jakich wcześniej zasłynął. Model HD 600 zajmował w momencie powstania skromne trzecie miejsce za małym i dużym Orfeuszem i nawet nie próbował z nimi pod względem klasy brzmienia konkurować. Podobnie HD 650 był jedynie pewną modyfikacją poprzednika, o czym najlepiej zaświadcza jego nazwa.
Biorąc to pod uwagę strategia marketingowa obrana przez Sennheisera dla nowego - tym razem już faktycznie flagowego w pełnym rozumieniu tego słowa wyrobu - wydaje się mocno podejrzana. Jude powinien był porównać HD 800 z Orfeuszem, którego od firmy powinien był wraz z HD 800 otrzymać. Tak by było uczciwie i to by było porównanie miarodajne. Nie miałbym wówczas powodu prosić o odniesienie do GS-1000 czy jakichś innych spośród najwybitniejszych słuchawek, bo rozumiem, a w każdym razie przyjmuję do wiadomości, że porównania z produktami innych firm są Sennheiserowi nie w smak i nawet ich nazwy nie chcą im przejść przez usta.
W odpowiedzi na tyradę o słuszności metodologicznej porównywania Sennheisera tylko z Sennheiserem, napisałem tym sennheiserowskim propagandystom, że oczywiście porównanie tego rodzaju ma sens i jest jak najbardziej poznawczo wartościowe, nie może jednak zastąpić porównania z tymi słuchawkami, które dotąd były postrzegane jako najlepsze z najlepszych, czyli tymi, w których panowanie rebelia pod tytułem Sennheiser HD 800 jest wymierzona. Odpowiedzią na ten argument okazały się jedynie pojękiwania angielskiego dystrybutora, który szczerze (dobrze, że chociaż tyle) wyznał, iż jemu nie wolno wydawać takich opinii, ale może jeden z uczestników pokazowego odsłuchu w Bristolu, który używa na co dzień Ultrasonów E9, zechce mi coś powiedzieć. Ale nie zechciał.
I tak sobie dyndamy w poznawczej próżni, a zamówienia się sypią. No i o to zdaje się szło od początku. Oby nie okazało się to złym proroctwem, bo wiążę z tym Sennheiserem duże nadzieje. Jakby nie było względem nowego Denona i nowych Grado jest on konstrukcją całkowicie nową, a nie jedynie ulepszeniem modeli dotychczasowych.


kopaczmopa
(768/0/1477)
Alex/Lodz/Wawa
Avatar: kopaczmopa
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 14:25
Majkel wiem ze jestes zwolennikiem DT880Pro wzgledem HD600 ale moim zdaniem te sluchawki nie sa lepsze (jedne czy drugie) to ta sama polka i kwestia gustu kto ktore do czego woli. Mi sie podobaja jedne i drugie ale ze mam 990Pro i HD580 nie widze potrzeby kupna 880.
Tak wiec nie widze nic dziwnego ze ktos woli HDki od DT czy RSow do symfoniki.

Co do Jude - mysle tez Piotrze ze nie do konca ladna i sprawiedliwa jest ocena Twoja wzgledem Jude - moim zdaniem pewna poprawnosc polityczna w tym wypadku jest zachowana. Jest to porownanie dosc bezstronne, Sennheiserow do Sennheiserow a kto bedzie chcial cos sobie z tego wyciagnie. Na jego miejscu tez nie ferowalbym wyrokow Grado vs Sennheiser mimo ze mialbym swoje preferencje, bo poszedlbym szybko z torbami.


Piotr Ryka
(4605/63/1540)
Avatar: Piotr Ryka
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 14:45
Co do poprawności politycznej, czyli mówiąc wprost - autocenzury - jestem jej najzagorzalszym wrogiem. Nie znaczy to, że popieram wulgarną szczerość i uważam za stosowne zaczynać z kimś rozmowę na przykład od zdania - Ależ pan jesteś szkaradny! Czym innym jest jednak grzeczność, a czym innym obłudne milczenie. A jeśli własne sądy o słuchawkach mają puszczać właściciela forum o słuchawkach z torbami, to przepraszam, ale co warte jest takie forum?
Jak powiedziałem, jeżeli pan Jude nie chce porównywać Sennheiserów do innych słuchawek z uwagi na neutralność poglądową, z tego czy innego względu dla niego wygodną, to niech nie zabiera głosu nigdy i o niczym. Tak na pewno będzie uczciwiej.

Gość od Ultrasonów jak się okazuje coś jednak napisał. Napisał mianowicie, że jego E9 są lepsze od HD 800. Smutna to wiadomość ale odniesiona jedynie do zestawu przenośnego, czyli nic godnego specjalnej uwagi, ani tym bardziej rozstrzygającego.
Tymczasem realizacja zamówień nieznośnie się przeciąga. Miał być koniec lutego, potem sam początek marca. HeadRoom odwołał jednak rezerwacje i jak na razie nie ma ani jednego na świecie prywatnego posiadacza HD 800, który te słuchawki po prostu sobie kupił. Atmosfera gęstnieje, ludzie zaczynają rezygnować, jakaś draka zawisła w powietrzu. Czyżby na prędce próbowali je udoskonalić, albo czekają na pojawienie się PS-1000, by się do nich "technologicznie ustosunkować"?

kopaczmopa
(768/0/1477)
Alex/Lodz/Wawa
Avatar: kopaczmopa
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 14:54
Gdybym byl wlascicielem forum na ktorym trzepie niezla kase to sam bym zapewne zachowal sie jak pan Jude. Zgadzam sie natomiast ze moglby sie nie odzywac w ogole.
Co do Grado vs Sennheiser zapowiadaja sie swoiste szachy - dla klienteli to teoretycznie lepiej, dziwne ze wczesniej tego nie bylo, jedni i drudzy maja swoich fanow wiec chyba kazdy ma swoja "nisze".
Z drugiej strony to Grado zareagowalo histerycznie, stare wersje z literka "i", niedawno wypuszczone GSy a tu juz PSy, cos tu nie gra.

majkel
(5636/43/1537)
Kraków
Avatar: majkel
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 15:01
Hehe, skoro ludzie wstrzymują rezerwacje na HD800 to pewnikiem PS1000 zamąciły im w głowie. Właściwie to sytuacja dla Sennheisera zrobiła się na head-fi nieco trudna, bo PS1000 zostały ocenione przez bądź co bądź wieloletniego znawcę słuchawek i fana marki, ale odniósł się on do wyrobów różnych producentów i póki co, nie ma kto i jak podwarzyć jego tez. Z drugiej strony opinia o HD800 mimo iż bardzo pozytywna, nie jest tak mocno osadzona konkretnymi porównaniami i co się nie podoba. Miganie się od bezpośredniego porównania do GS1000 jest błędne strategicznie mimo iż można się domyślić, czemu się go unika - a no dlatego, że pierwsze słuchawki z głęboką komorą, które niewątpliwie były jedną z inspiracji HD800, wciąż mogą królować w tym "segmencie" słuchawek. Tymczasem na podorędziu Grado ma jeszcze PS1000.

Piotr Ryka
(4605/63/1540)
Avatar: Piotr Ryka
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 15:20
Nie nazwałbym reakcji Grado histeryczną. Jest zupełnie naturalna. Przecież nie mogli czekać z założonymi rękami w obliczu ataku konkurencji. Wyciągnęli atuty z rękawa i weszli do gry, która jest teraz nowym rozdaniem. Kto wygra, kto przegra, a może utrwali się jakiś parytet, rodzaj chwiejnej równowagi?
Pewne jest, że Sennheiser przystąpił do walki nieco pokrętnie i z blefem. Czy mu się to opłaci - przekonamy się.

Rafaell
(4908/31/1534)
USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE
Avatar: Rafaell
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 15:57
HD800 Sennheisera załatwił ich wykres z odpowiedzią impulsową na headroomie .

Po prostu nawet do "starych" Grado GS-1000 nie maja z czym podskakiwać.

Dżwięk nazwijmy to wygląda tak jakbyśmy nagle w radio zamiast wywiadu z panem Miodkiem usłyszeli rozmowę z naszym panem Prezydentem


Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kryzysu nie ma, to tylko paru cwaniaczków sięga po naszą własność



Fotka do tematu: Słuchawki wysokiego lotu Fotka do tematu: Słuchawki wysokiego lotu Fotka do tematu: Słuchawki wysokiego lotu
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
kopaczmopa
(768/0/1477)
Alex/Lodz/Wawa
Avatar: kopaczmopa
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 16:17
Wykres wykresem, gusta gustami a prawde i tak powie nam dopiero wlasne ucho.

Rafaell
(4908/31/1534)
USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE
Avatar: Rafaell
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 16:18
>> kopaczmopa, 2009-03-04 16:17:12
Wykres wykresem, gusta gustami a prawde i tak powie nam dopiero wlasne ucho.

Myślałem że napiszesz ale prawda i tak musi być po naszej stronie ;)

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kryzysu nie ma, to tylko paru cwaniaczków sięga po naszą własność



kopaczmopa
(768/0/1477)
Alex/Lodz/Wawa
Avatar: kopaczmopa
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 16:31
nie jestem po zadnej stronie - chyba tylko takiej zeby nowe sluchawki byly czyms rzeczywiscie ekstra, bez wzgledu czy beda to Grado czy Senki

aasat
(2000/18/1520)
Kraków
Avatar: aasat
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 17:00
Ja wolałbym aby lepsze były HD800 bo sa tansze od PS-1000

majkel
(5636/43/1537)
Kraków
Avatar: majkel
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 17:01
Są tańsze i lżejsze, ale impedancję mają ciulową. :P

Rafaell
(4908/31/1534)
USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE
Avatar: Rafaell
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 17:10
Delikatnie powiedziane :)

Malarz namalował by to tak ;)

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kryzysu nie ma, to tylko paru cwaniaczków sięga po naszą własność



Fotka do tematu: Słuchawki wysokiego lotu
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
majkel
(5636/43/1537)
Kraków
Avatar: majkel
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 17:33
No, i ten wykres po części wyjaśnia dlaczego Sennheiser lubi wysokie impedancje. Po prostu nie potrafią zrobić słuchawek z płaską charakterystyką impedancji jak Grado lub AKG. Gdyby ten pagór był przy impedancji znamionowej 32 omy, to by na wszelkich OTLach te słuchawki wyły i dudniły w okolicach 200Hz z braku współczynnika tłumienia. No a przy 300 omach współczynnik tłumienia wynosi co najmniej kilka nawet dla mikrego OTLa.

Rafaell
(4908/31/1534)
USZKA MACIE ? TO
UŻYWAJCIE
Avatar: Rafaell
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 20:06
Grado parę lat temu też walczyło z nierówna charakterystyką impedancji ale jako producent tak że wkładek gramofonowych miało spore doświadczenie i sobie z tym poradziło. Każdy nowszy model miał coraz równiejszą charakterystykę. Najlepiej widać to było po pomiarach na nippońskich stronach.

Rafaell

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------


Kryzysu nie ma, to tylko paru cwaniaczków sięga po naszą własność



Piotr Ryka
(4605/63/1540)
Avatar: Piotr Ryka
WYŚLIJ PW
2009-03-04 / 21:53
Zanth, czyli recenzent Grado PS-1000, zarazem muzyk jazzowy i jak sam mówi o sobie - wieczny student - napisał coś w rodzaju audiofilskich zwierzeń. Myślę, że szczerze, czego o sennheiserowcach raczej powiedzieć niepodobna:


"If people don't like non-intimate Grado sounds, then certainly the GS-1000's is not for them. When I wrote about the GS-1000's, many asked, would I sell my RS-1's or PS-1's for the GS-1000's. I said no. I couldn't choose between any of them outright because, as is so true of headphones, I have the opportunity to have a few different presentations in my home without really breaking the bank. Try having a few sets of speakers in the house and it gets crowded, expensive and cumbersome. I'm still working on getting one set in my house

With the mids more in line with the rest of the spectrum without any tube rolling, some of the intimacy is revisited. Also, I noticed that overall the Melos was the better amp, very much in line with the PS-1's and HP-1000's before it. This as opposed to the HP4 all tube design. My preference for a lusher sound for longer term listening has me clinging to the EAR. However, will a GS-1000 or PS-1000 ever sound like a RS-1 or PS-1? No. Were they designed to? No. If people don't like the new direction then sticking with the RS-1's or sourcing out PS-1's is the way to go for John's sound. If one wants Joe's sound they have to grab the HP-1000's for the ultimate experience.

The only other person we know who has heard them is Mercuttio and he was not all at all bowled over by the GS-1000's. Yet he did like the PS-1000's (though it was with an iPod, but hey, they sound good through an iPod!) As more people hear the PS-1000's no doubt it will be easier to gauge whether or not the headphones may or may not be worth it for them. Again, I write according to my experiences alone and given those experiences and my strong preference for Grado phones, over any other line of headphones, and the top Grados over any other top headphones I've heard (L3000, Omega II, HE60, R10) the PS-1000 does it best overall.

For those who are not after the ever elusive last few percents, something like the SR60 is more than enough. The first review I ever read of any headphone was a review over at goodcans.com comparing the RS-1's and SR60's. They praised the SR60's claiming they were nearly all that the RS-1's delivered at 1/10 the price. I read that and bought the SR60's ($144 Canadian at the time...while I was in undergrad, broke). Four years later, married and in grad school, I had the opportunity to get a pair of RS-1's. I told my wife: "these will be the very last pair of headphones I ever buy." A cool $600 CAD at the time. This was just a few months after Head-fi started. I had read everything at Headwize and thought I would take the plunge. They were compared very favourably against the best in the world and were said to be better than the R10's and Omega I's all the time, coming second only to the HE90, and even then the Big O could be matchbed or bested if the RS-1's were paired with the EAR HP4, Cary 300SEI or the Holmes Powell DCT line. Oh those were the days. Very simple hobby.

But it got worse. Vertigo-1 tracked down some HP-1000's and compared them to the HD600's and RS-1's and R10's and liked them a whole lot. People started to buy them up and compare. Then vintage RS-1's became the in thing... still ranking high against the beloved HP-1000's and R10's. Yet, enough people started buying the R10's that it became the king, but only for certain types of music and with certain amps. And the cycle continued and continues to this day, with perhaps the HD800 being the best dynamic ever made (and hopefully besting the HE90!). We have people selling off electrostats for a tricked out GS-1000 rig, we have people selling off R10's for tweaked Denons, and we have people dumping everything and buying Omega II's. Ultimately there is no best and if one builds the proper system around any phone, they will get incredible sound if the headphone is capable.

Regardless the point is that ultimately it is all based on taste, source material, upstream gear and priorities. The PS-1000's do it best for me but they come at a steep price. That price necessitates I sell stuff if I want a pair. I have to figure out what to sell to do that and 1700 = >$2k CAD, I have to sell a lot. Are they really worth the frustration of selling stuff? For me yes. For others the PS-1's will be enough, or the GS-1000's or the RS-1's or something lower down the line...225's or even the 60's. Are they good enough to give up the intimacy of the earlier Grados? Tough to say, I didn't have them long enough nor did I have to really ponder not having the RS-1's or PS-1's. Yet I already know I will never sell my RS-1's, so really, I'm never going to truly have to deal without one type of sound over another.

I do know that I will listen to the PS-1000's the most and they will be my immediate go to headphone. But my RS-1's will always have a place on my audio rack."


STEREODIYSŁUCHAWKIPC AUDIOANALOG \ LAMPAMUZYKAZASILANIEFILM I KSIĄŻKAAUDIO SALONRECENZJE / OPINIECZAS WOLNY OD AUDIOGALERIEPOGADUCHYTECHNICZNE