Conto Usuniente
(643/11/1214)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 19:30
>> fallow, 2009-01-12 18:47:03
>Dawindyk: Kolega Nagra glosil gdzies tutaj, ze D2000 sa mniej basowe - ilosciowo niz D5000.
taka jest też dominująca opinia na headfi.org i potwierdzają to pomiary w headphone.com
-------------------------------------------------
hmmm...
|
Conto Usuniente
(643/11/1214)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 19:39
tak to u nich wygląda:
-------------------------------------------------
hmmm...
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|
| Dawindyk
(108/0/1526)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 19:40
Nie wiem na czym te pomiary byly robione ale zdecydowanie na wszystkim czego sluchalem bardziej basowe byly D2000. Byc moze wynikalo to po czesci z wiekszej ilosci i lepszej jakosci wysokich na D5000 ale z pewnoscia D2000 nie maly mniej dolu. Podobne wrazenia mieli inni sluchajacy na ostatnim spotkaniu w Nautiliusie
|
| fallow
(5342/53/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 19:44
Czyli, ze nie byla to zbiorowa halucynacja i wiecej niz jedna osoba tez potwierdziala w Nautilusie, ze D2000 nie maja mniej basu ilosciowo niz D5000 - zeby miec jasnosc. :) ?
Sam sie do nich wlasnie przymierzam, gdyz chcialem go miec mniej niz w D5000 i MD5000 - ale jesli tak, to nie ma co.
|
| Dawindyk
(108/0/1526)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 20:21
>> fallow, 2009-01-12 19:44:15
>Czyli, ze nie byla to zbiorowa halucynacja i wiecej niz jedna osoba tez potwierdziala w Nautilusie, ze D2000 nie >maja mniej basu ilosciowo niz D5000 - zeby miec jasnosc. :) ?
>
>Sam sie do nich wlasnie przymierzam, gdyz chcialem go miec mniej niz w D5000 i MD5000 - ale jesli tak, to nie ma co.
Mniej niz MD5000? Chyba miales zle zrobionego mod'a bo w MD5000 jest go mniej wiecej tyle co w GS1000 z tego co pamietam
|
| majkel
(5636/43/1537) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 20:21
Było już o tym kiedyś dawno temu chyba w tym wątku - te wykresy są normalizowane do 1kHz, co utrudnia porównywanie słuchawek o podobnej konstrukcji, a ma ułatwić porównywanie słuchawek o różnej skuteczności. D2000 i D5000 się różnią skutecznością przenoszenia 1kHz, a nie ilością basu, bo to ten sam przetwornik w tej samej komorze, tylko materiał obudowy z lekka inny.
|
| Dawindyk
(108/0/1526)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 20:23
>> majkel, 2009-01-12 20:21:44
>Było już o tym kiedyś dawno temu chyba w tym wątku - te wykresy są normalizowane do 1kHz, co utrudnia >porównywanie słuchawek o podobnej konstrukcji, a ma ułatwić porównywanie słuchawek o różnej skuteczności. >D2000 i D5000 się różnią skutecznością przenoszenia 1kHz, a nie ilością basu, bo to ten sam przetwornik w tej >samej komorze, tylko materiał obudowy z lekka inny.
No i inny kabelek :)
|
Conto Usuniente
(643/11/1214)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 21:52
no nie wiem koledzy, nie jestem przekonany, bo z drugiej strony pomiary headroom za wiarygodne w tym względzie uważa kolega Markl z Headfi, w sumie rodzaj eksperta w temacie tych Denonów, autor znanych i na naszym forum modyfikacji, by nie być gołosłownym cytuję:
"D5000 has 5db more bass according to Headroom's measurements. I hear more bass from the D5000 myself"
i w innym miejscu:
"Those graphs from Headroom don't lie"
w wątku: http://www.head-fi.org/forums/f4/denon-d5000-boomy-bloated-bass-brognosticators-325105/
w tym samym wątku inny user warpdriver:
"I'm still finding it amazing that for once, the graphs *DO* tell the story. Maybe headroom is just doing a better job setting up the measurement rig or something? The graphs looks exactly what I thought they would and the differences between the D2000 and D5000 are exactly conveyed on the graph as well
The difference in the graphs between the D2K and D5K are exactly what I hear."
-------------------------------------------------
hmmm...
|
| Rafaell
(4908/31/1534) USZKA MACIE ? TO UŻYWAJCIE
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 22:10
>> Conto Usuniente, 2009-01-12 21:52:30
Darujmy sobie pomiary z headroom one są dobre jako zgrubny szkic. sama Sztuczna Głowa Neumanna jak ktoś zauważył jest sztuczna i konstrukcja ma już ponad 30 lat. Czas chyba do słuchawek zrobić coś lepszego,są lepsze materiały imitujące właściwości akustyczne małżowin, kanałów słuchowych,etc. Polecam poszperać na stronie Neumanna jaką charakterystykę ona ma przy dźwięku nadchodzącym z przodu. Na starym forum w słuchawkach wysokiego lotu uzasadniałem to dokładnie, nie chce mi się tego przytaczać ale polecam poczytać.
Rafaell
------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Żyłem zaczarowany, uwieziony w jakimś ciele i w pokorze jakiejś duszy...
J L Borges
|
| kopaczmopa
(768/0/1477) Alex/Lodz/Wawa
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 23:11
mam wrazenie ze ostatnio wszyscy sie zmowili na robienie sluchawek zwiekszajacych przestrzen itp wrazenia, stad K701, GS1000 i teraz HD800 - z ocen Head-fi wynika ze glowna roznica wlasnie w przestrzeni podczas gdy inne aspekty brzmienia juz az tak sie nie zmieniaja.
|
Conto Usuniente
(643/11/1214)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 23:31
>> Rafaell, 2009-01-12 22:10:29
no nie wiem, może tak, może nie
nie o to jednak tu chodzi
chodzi o to, że bardzo osłuchani a także doświadczeni technicznie ludzie z headfi uważają pomiary z headroom za wiarygodnie pokazujące różnice między Denonami D2000 i D5000
może się headroomowi "trafiło jak ślepej kurze", ale to nie zmienia faktu, że pomiary te w przypadku tych sluchawek uważane są za trafnie oddając różnice odsłuchowe
-------------------------------------------------
hmmm...
|
| piter z
(375/9/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-12 / 23:36
Senn HD800s, these are the real deal folks and will compete with or eclipse all of the top tier headphones from the past and present. They are really a bargain at $1400. I got about 20 minutes with them in the glass enclosed booth Senn set up and used a demo disc I burned for the trip. What I heard really impressed me. Crystal clear mids possibly some of the best mids I have heard and I have heard just about every high end headphone out there, female vocals were really astonishing. High were clean without every being bright or strident I do not think these would ever induce fatigue with long sessions. They were very dynamic with a fast leading edge, this is a must for me in headphones and where many have failed in the past. Decay was great I use Dave Brubeck's Take Five and the drum solo and listen for the sound of the drum shell decay not just the drum head hit the senn nailed this well. They rocked out well too handling Led Zeps 'When the Levee Breaks and Van Halen's Jamie Crying with ease and conviction.
|
| inzynier
(35/2/1536) Warszawa
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-13 / 09:48
HD800...
Trzeba będzie zbierać dutki, nie ma rady.
Przyjemnie, że złącza kabli są standardowe (ponoć Lemo), więc łatwo będzie eksperymentować, zmieniać kable zależnie od wzmacniacza (zbalansowany) itp.
Design troszkę odpustowy, jak na mój gust, ale w końcu to nie najważniejsze.
Trochę mnie martwi ta wysoka impedancja, wszakże. Niezbyt dobre dopasowanie do mojego Yamamoto. Zobaczymy.
No i czekam na opinie ludzi, którzy naprawdę przez nie słuchali, nie tylko na wystawie. Pewnie jeszcze chwila upłynie. W każdym razie będę śledził wątek na HF. Na razie tylko wstępne ochy i achy oraz dużo pianki, ale w końcu to dopiero premiera, a na dodatek tak długo wyczekiwana.
|
| majkel
(5636/43/1537) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-13 / 10:00
Ja myślę nad takim samym scenariuszem jak w przypadku Grado GS1000 - około marca/kwietnia pojawi się na head-fi pierwsza fala rozczarowanych Sennheiserami HD800, które trafią tam do komisu, i będzie je można wyrwać taniej niż nówki w USA i w odpowiednio opisanej przesyłce. :)
|
| inzynier
(35/2/1536) Warszawa
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-13 / 10:17
Tak, to jest sposób. Tak właśnie kupiłem swoje ATH W5000.
Grado mnie nie pociągają, więc odpuściłem, ale na Senn mam chrapkę :)
|
| fallow
(5342/53/1507)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-13 / 10:46
Po prostu to jest najlogiczniejszy wybor, zawsze po premierze takiego flagowca jest boom, a pozniej wiele wyprzedazy. Cierpliwi zyskaja :)
Z reszta podobnie bylo ostatnio z najbardziej oczekiwanymi IEMami ostatnich lat - premiera opoznila sie o 2 lata albo ciut wiecej - pierwszymi w pelni 3 driverowymi IEMami uniwersalnymi - Westone 3.
Kiedy w koncu sie pojawily rzucila sie na nie cala fala ludzi i juz w pierwszym dniu sklepy podawaly "out of stock". Teraz kiedy pierwsze ochy achy minely, mozna je wyrwac w calkiem niezlej cenie w komisie na headfi.
No i chyba mozna powiedziec, ze jest tak zawsze :)
Z HD 650 i HD 600 Yamamoto to raczej srednie polaczenie, ciekawe faktycznie jak sprawdzi sie z HD 800.
Ciezko by mi sie bylo go pozbyc gdyz bardzo dobrze sprawdza sie w moim obecnym systemie, no i calkiem sprawnie mozna dokonac ostatecznego szlifu jego brzmienia za pomoca wymiany lamp, zakupilem juz w zasadzie prawie wszystkie mozliwe 408a/6028 i wybralem odpowiednie dla GS1000.
No ale, spokojnie poczekamy, pozyjemy, z czasem zobaczymy :) Kupione nawet na probe HD 800 odsprzeda sie mysle w naszym kraju bez problemu.
|
| majkel
(5636/43/1537) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-13 / 11:17
Z GS1000 i podobnej klasy słuchawkami dzieje się tak, że forumowicz head-fi wpina je do prostego wzmacniacza, ciągnąc sygnał z iPoda, i jest kicha. Wini za to słuchawki i rzuca je do komisu. Poza tym mało który iPoo-maniak słyszał o docieraniu się przetworników. GS1000, które przyszły do mnie, były niemal surowe, dawały basiorem po uszach i kłuły przełomem średnicy i sopranu.
@fallow, napisz jak grały Sennki z Yamamoto. Mam pewną teorię na temat grania HA-02 ze słuchawkami wysokoimpedancyjnymi i ciekaw jestem jak to wypada percepcyjnie.
|
| aasat
(2000/18/1520) Kraków
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-13 / 11:38
>> inzynier, 2009-01-13 09:48:15
>HD800...
>Przyjemnie, że złącza kabli są standardowe (ponoć Lemo), więc łatwo będzie eksperymentować, zmieniać kable >zależnie od wzmacniacza (zbalansowany) itp.
Gdzie te złacza Lemo można kupic?
|
| Piotr Ryka
(4605/63/1540)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-13 / 13:24
A ja mam przeczucie, ale oczywiście tylko przeczucie, że te HD 800 to będzie naprawdę coś. Mam nadzieję, że ich twórcy mieli pod ręką do porównania Orfeusza i postarali się, by dźwięk nowego flagowca nie został narażony na szyderczy śmiech posiadaczy flagowca dawnego. A Orfeusz - wiadomo - narzekających brak, a oczarowanych legion. Poza tym mieli do porównania cały zestaw wszystkich wybitnych słuchawek, których ostatnio pojawiło się sporo i skoro marka taka jak Sennheiser postanowiła uderzyć frontalnie, a przecież z numeracji to jasno wynika, bo nie zrobili uniku w rodzaju jakichś HD 680, to ten cios powinien być naprawdę potężny. Jasna sprawa, świat widział nie takie rozczarowania, zatem może być i tak, że z gromkich fanfar pozostaną nici, ale pierwsze relacje raczej na to nie wskazują. Już paru gości napisało, że rozważają zbycie K1000, bo ich przewaga szybkościowa i precyzji artykulacji w przypadku HD 800 nie występuje, a przy tym bas Sennheiserów jest lepszy a i góra łatwiej strawna, choć nie mniej piękna.
Ale dopóki ich nie podepnę do Twin-Heada, czego mam cichą nadzieję dożyć, w nic nie uwierzę, bo zbyt wiele na tym świecie głupoty lata w powietrzu.
|
Conto Usuniente
(643/11/1214)
 WYŚLIJ PW
|
2009-01-13 / 13:50
>Mam nadzieję, że ich twórcy mieli pod ręką do porównania Orfeusza i postarali się,
na pewno się starali a czy się postarali to zobaczymy
na pewno starali się odtworzyć tę samą charakterystkę tonalną, niżej wklejam "target diffuse field response" HD800 i charakterystykę Orpheusów z pomiarów headroom, odzyskaną z forum AS dzięki pańskiemu (a może graafa?) wpisowi Panie Piotrze :)
tam też widać próbę wykreowania "diffuse field response"
-------------------------------------------------
hmmm...
Aby powiększać zdjęcia musisz się zalogować!
|