Audiohobby.pl

Seria Lambda

Road To Nowhere

  • 910 / 3568
  • Ekspert
10-04-2017, 10:48
Może i "technologia" wzięta z 009 ale bardziej zgodził bym się z opinią Piotra Ryki,że jednak bliżej im do 007.
Być może Recenzent z head-fi słuchał ich z firmowym wzmacniaczem Staxa i tak je odebrał ale ja je jak pisałem
miałem równocześnie , zasilałem Eurydyką i jak by grały podobnie tylko 009 lepiej to nie kusiłoby mnie zostawić
sobie "gorszych" L-700 bo po co ?
L-700 pokazują bardziej przyjażniej i przyjemniej średnicę w porównaniu do 009 ,które są w tym zakresie
bezkompromisowe i jak nie mają nagrania to nie ma słuchania :-)

mirhon

  • 410 / 3453
  • Zaawansowany użytkownik
10-04-2017, 13:48
L-700 pokazują bardziej przyjażniej i przyjemniej średnicę w porównaniu do 009 ,które są w tym zakresie
bezkompromisowe i jak nie mają nagrania to nie ma słuchania :-)

Ważne dla mnie było to że nie odbywa się to kosztem rozdzielczości. Ilość przekazywanych informacji jest większa a przyjemność odsłuchu na wyższym poziomie. Nie zawsze idzie to w parze. Za to należą się duże brawa staxowi.

mirhon

  • 410 / 3453
  • Zaawansowany użytkownik
14-04-2017, 09:27
Panowie, szybkie pytanie. Jak jest z wygrzaniem Staxów?
A tak konkretnie to nabyłem L700 :-) i widzę pewien drobny problem. W zakresie basu (trudno mi określić częstotliwość) jest wyraźny dołek. W niektórych utworach to tak jakby ktoś wyciął fragment pasma...
Słyszę to wyraźnie w kawałkach, które porównywałem wcześniej na pożyczonym egzemplarzu L700 (jeszcze raz dzięki Wiktor). Za punkt odniesienie mam swoje 507 i jest wyraźna różnica w tym jednym aspekcie. Wszędzie indziej (przestrzeń, góra, środek, rozdzielczość) jest lepiej tzn. tak jak słyszałem na tych wygrzanych (?) słuchawkach od Wiktora.

chrees

  • 1654 / 3565
  • Ekspert
14-04-2017, 10:45
Staxy są słuchawkami, które długo dłuugo dłuuugo dochodzą do swojego docelowego [pięknego] brzmienia.
Tak przynajmniej wynika z moich skromnych doświadczeń.
Pozdrawiam.
.
Obcych ksiąg nie czytajcie. Czego nie wiecie - Księdza pytajcie.

brodacz

  • 1771 / 1500
  • Ekspert
14-04-2017, 19:03
mirhon to Ty nie wiesz ,że Wiktor zna specjalne zeklęcie na Staxy dla tego jego sztuki graja tak ładnie :-)

Przegladajac watek przypomniał mi się Jego wpis
"Piętnaście lat temu Stax był bardzo drogi, pięć lat temu zaledwie drogi, a dzisiaj w porównaniu do innych utracił ten tytuł."
Niedługo Stax będzie robił jedne z najtańszych słuchawek a jakość brzmienia cały czas najlepsza na rynku :-)

mirhon

  • 410 / 3453
  • Zaawansowany użytkownik
15-04-2017, 20:34
Zdenerwowanie mi przeszło... po kilkudziesięciu godzinach grania non-stop, po wyłączeniu i włączeniu ponownie, jest zauważalnie lepiej w kwestii basu. Ogólnie basu jako takiego jest jeszcze trochę mniej niż w 507, ale i tak jest spory postęp w ilości w stos. do początku. Bas który się w końcu pokazał jest lepszy, ma bogatszą fakturę niż ten w 507.
507 chyba mi się tak nie wygrzewały... a może nie miałem tylko odniesienia.

pmcomp

  • 159 / 2589
  • Aktywny użytkownik
16-06-2017, 09:46
Coś widzę wątek o elektrostatach ... umarł :).
Mój sąsiad zakupił od Wiktora, podziękowania, Lambdy SR Signature, Dubiel zrobił Mu Eurydykę i ... jest w siódmym niebie.
Jest na naszej ulicy nas dwóch wariatów.

Pozdro
pmcomp

pmcomp

  • 159 / 2589
  • Aktywny użytkownik
20-09-2017, 19:55
Dzisiaj dla sąsiada przyjechały z ... Australii lampki ECC35 Mullarda do Eurydyki. Teraz będzie miał prawdziwą nirvannę :) .
pmcomp

wiktor

  • 2163 / 3565
  • Moderator Globalny
06-10-2017, 18:28
Pan Dubiel zrobił Eurydykę z dodatkowym wejściem XLR. Oto zdjęci, które dostałem wczoraj. Do Lambd będzie odpowiednia.

Road To Nowhere

  • 910 / 3568
  • Ekspert
06-10-2017, 18:54
No i cena pewnie bardziej strawna od T8000 :-)

pmcomp

  • 159 / 2589
  • Aktywny użytkownik
15-10-2017, 11:25
Pan Dubiel zrobił Eurydykę z dodatkowym wejściem XLR. Oto zdjęci, które dostałem wczoraj. Do Lambd będzie odpowiednia.

Mam taką od prawie roku.
Nie można miec jednocześnie podpiętych wejść XLR i RCA pomimo hebelka przełączającego wejścia.

Takie ECC35 Mullard jak sterujące (te w wyższych bańkach)




i GZ32 jako prostownicza




i nie ma u mnie w domu piekniejszego dźwieku :).


Wzmak kosztuje ok. 10.000 zł. Tylko.
Można pewnie lepiej ale za kwotę kilkukrotnie większą. Np. tak jak u Stefana. Stawiam, że ta Eurydyka zagra nie gorzej od nowej referencji Staxa. Jak ktoś ma takiego Staxa do pobawienia to zapraszam do siebie na porównanie.
« Ostatnia zmiana: 15-10-2017, 11:33 wysłana przez pmcomp »
pmcomp

wiktor

  • 2163 / 3565
  • Moderator Globalny
15-10-2017, 16:53
Na mnie największe wrażenie zrobiła pierwsza Eurydyka. Ot, taka zupełnie seryjna, goluśka. Lampy pierwszego stopnia tez były Mullarda.

pmcomp

  • 159 / 2589
  • Aktywny użytkownik
15-10-2017, 21:12
Korzystając z okazji, że ten temat akurat "żyje" w zakładce elektrostatów podzielę się z Wami jedną refleksją.

Ktos gdzieś kiedyś napisał na jakimś portalu audiofilskim, a ten ktoś to był KTOŚ, że słuchanie winyla w systemie słuchawkowym to katorga. Napisze tak ... to był jednak ... tylko ... ktoś.
Po raz kolejny w przeciągu ostatnich tak ze trzech miesięcy zapuszczam sobie winyla na słuchawkach i ... jest zajefantastcznie.
A ze studyjnego szpulowca z wysokiej kopii tasmy matki jest już zajezajezaje...nie.

Wiadomo, że pieniądze nie graja i może ti jest pies pogrzebany.

Mój wzmak i słuchawki (SR-009) w cenie z Europy to jedynie ok. 35 pieniędzy. A gramofon, wkładka i phono stage to ok. 100 dzindziorów. Może to tu jest pies pogrzebany? A magnetofon ok. 20 dzindziorów tylko repertuar ograniczony.

Pieniądze nie grają ale akurat w temacie analogowego źródełka ... niestety grają.

Anyway polecam, warto spróbować słuchawek z ... analogu. Możecie się zdziwic co toto potrafi.

Może warto zainwestować też w dobre źródełko?

Wracam do słuchania ... pa.


PS. ostatnio jakoś często słucham na 009, a nie na Lambdach. Heh ...

pozdro
« Ostatnia zmiana: 15-10-2017, 21:14 wysłana przez pmcomp »
pmcomp