Audiohobby.pl

Znalazłem Święty Graal daców!!!

almagra

  • 10206 / 3144
  • Ekspert
31-08-2017, 11:16
Zacznij od odelektrolitowania toru,kondensatorów PIO na wyjściu,zestrojeniu PRków w serwach.

janf

  • 7 / 1068
  • Nowy użytkownik
31-08-2017, 11:21
Tak, pierwszego trzeba powitać Almagrę, to honor być z nim na tym samym forum!
« Ostatnia zmiana: 31-08-2017, 19:57 wysłana przez janf »

almagra

  • 10206 / 3144
  • Ekspert
31-08-2017, 14:45
Pozdrawiam wszystkich jajcarzy!!!

borizm

  • 80 / 1792
  • Użytkownik
01-09-2017, 00:23
Witam wszystkich ponownie. Właśnie dziś za sprawą Pioneer PD-6030, wróciłem (po 2 latach) do tematu tytułowego Graal'a DACów: CX20152. Mam jeszcze kilka innych odtwarzaczy z tą kością: Kenwood DP-850, Onkyo Integra DX-3200, Sony CDP-203.

Wracając do Pioneer PD-6030: CX20152(+X:35.002MHz), CX23035(+X:8.4672MHz), 2x M5238 + 2x TDK AL048 (hybrid: 2x op-amp), CX20108/CX20109(servo), PD5038(CPU), PWY-007(głowica).
CX20152 ma tu kwarc 35.002MHz, czyli OK. Nie ma OS, czyli mamy fabryczny NOS.
M5238 do bardzo dobre op-amp (o ile można w ogóle powiedzieć, że jakikolwiek op-amp może być czym dobrym dla audio) i tu pracują jako integrator + sample-hold.
Filtr na TDK AL048 oczywiście wywaliłem, podobnie jak muting i wzmacniacz słuchawkowy.
Kondensatorów nie wymieniałem, bo jest to najczęściej bezcelowe, gdy nie odsprzęga się jednocześnie dławikami i można tylko pogorszyć sprawę, zaburzając rozkład mas, ale dolutowałem wszędzie foliowce, poprawiłem też ścieżkę masową CX23035, bo szła naokoło.
Nie grzebałem jeszcze przy doborze kondensatorów w integratorze i sample-hold, nie wymieniałem jeszcze klucza, ani JFET rozładowujących, ale podpiąłem wyjście z obu M5238 (-0.17V na wyjściu) poprzez dobre elektrolity (w gniazdach od podstawek) na wyjście RCA.

Gra to ładnie, nie technicznie, dynamicznie, szczegółowo, ciekawie, czy nawet zjawiskowo - na pierwszy rzut ucha wręcz powalająco, zniewalająco.
Niestety gdy posłucha się tego dłużej, gdy zestawi się to z dobrze przerobionym odtwarzaczem NOS na 2x PCM56P-K (a nawet 2x PCM56P-L), z aktywnym I/V na tranzystorach (bez przebrzydłych op-amp), to prawda wychodzi na jaw o tym moim Pioneer PD-6030 w obecnym stanie. CX20152 wydaje się tu efekciarski, z super-stereo, z głębią niczym z pudła kartonowego i ogólnym przekazem rozbieganego chłopca, który chciałby już uciec z głośników - przy tym, moje 2x PCM56P grają tak samo szczegółowo, ale z głębią, przytupem, powietrzem, spójną sceną, porażającą naturalnością i przede wszystkim kulturą - przy tym, ta moja konfiguracja z CX20152 brzmi prawie jak niesławna kość Mash.

Muszę chyba powrócić do zmagań z Kenwood DP-850, albo włożyć dużo więcej pracy w PD-6030.
Wydaje mi się że najlepiej chyba zacząć to stroić kondensatorami w integratorze i sample-hold.
Może lepiej na wstępie zasilić część cyfrową CX20152 i taktującego go CX23035 z dwóch zestawów akumulatorków ~4x 1.25V?
Jakie op-amp sprawdzają się tu najlepiej?
Czy ktoś robił porównanie różnych kluczy analogowych, albo próbował dolutowywać je "na kanapkę" (jak chyba sugerowałem), aby zmniejszyć oporność? Czy ktoś badał, które mają najmniejszy glitch z tych dostępnych?
Czy ktoś dolutowywał równolegle JFET, aby mieć większy Idss i skrócić tym discharge?
Chyba zapomniałem dolutować foliowca bezpośredni na zasilanie klucza.
Czy filtr po integrator i sample-hold jest potrzebny, aby trochę wygładzić tą piłę? Jaki filtr?
Czy może ktoś ma inne pomysły? Mam teraz tylko 4 dni na zabawę, a nie chcę przerywać znów zmagań z przeświadczeniem, że CX20152 nie rokuje, bo aż wierzyć mi się nie chce.

Jak mi się uda osiągnąć zadowalające efekty, to będę dobudowywał S/PDIF reveiver, aby mieć funkcję DAC - z 2x PCM56 udało mi się bez większych problemów, ale CX20152 wymaga dodatkowo WCK (88.2kHz), więc bez dzielnika się chyba nie obejdzie.
« Ostatnia zmiana: 01-09-2017, 00:59 wysłana przez borizm »

leonpk

  • 89 / 2183
  • Użytkownik
01-09-2017, 08:08
Borizm
YM3623B załatwi ci S/PDIF , ma wszystko co potrzeba
leonpk

leonpk

  • 89 / 2183
  • Użytkownik
01-09-2017, 08:19
Możesz zawsze wymnożyć 44,1 khz. Robiłem taki patent aby porównać TD6705AP(luxman) z CX20152 bo wymagał zamiast 88.2kHz  176,4 khz (normalne mnożenie ,nie potrzeba syntezy PLL)
leonpk

almagra

  • 10206 / 3144
  • Ekspert
01-09-2017, 08:42
Jak,Ty możesz w ogóle oceniać działanie tego urządzenia bez wywalenia elektrolitów i bez układu wyjściowego,który opisałem?Kurcze,nie robisz jak radzę i wyciągasz z tego wnioski.Czy ja tu pisałem,że trzeba zbocznikować elektrolity?Albo założyć ''lepsze''.Nie ma,k..wa,''lepszych elektrolitów''!.Wszystkie są gówniane.
Robiłem porównania z urządzeniem na dwóch PCM56 i wypadły dla tragicznie.Lepsze zawsze na pojedynczym w multipleksie.Wszak PCM 56 jest jedynym z PCów,który w ogóle nawiązuje walkę z CXem.Ma bardzo dużą szczegółowość,dynamikę i stereofonię,ale jego barwa jest suchotnicza i słabo definiuje barwy.Włączenie osobnych PCMów na kanał pogarsza stereofonię i szczegółowość,główne atuty tej kości.
Jeżeli nie zoptymalizowałeś urządzenia według moich rad,nie maż prawa do jego oceny!
« Ostatnia zmiana: 01-09-2017, 08:50 wysłana przez almagra »

borizm

  • 80 / 1792
  • Użytkownik
01-09-2017, 11:28
YM3623B
Tak, o YM3623B myślałem i już go używałem. Całkiem dobry S/PDIF reveiver i z tego co testowałem jest dość odporny na jitter, w porównaniu do beznadziejnego CS8416, ale za to trzeba odbiornik linii mu dostawiać. Teraz patrzę, że YM3623B ma do tego tak tu potrzebny WCK (wcześniej to przeoczyłem).
« Ostatnia zmiana: 01-09-2017, 19:49 wysłana przez borizm »

borizm

  • 80 / 1792
  • Użytkownik
01-09-2017, 12:03
Jak,Ty możesz w ogóle oceniać działanie tego urządzenia bez wywalenia elektrolitów i bez układu wyjściowego,który opisałem?Kurcze,nie robisz jak radzę i wyciągasz z tego wnioski.Czy ja tu pisałem,że trzeba zbocznikować elektrolity?Albo założyć ''lepsze''.Nie ma,k..wa,''lepszych elektrolitów''!.Wszystkie są gówniane.
Też nie cierpię kondensatorów w torze i zawsze staram się je eliminować (np. robiąc DC-servo), choć czasami kondensator to mniejsze zło, niż robienie niesymetrycznej lustrzanki prądowej z użyciem dodatkowych 2-3 tranzystorów, aby sprowadzić sygnał do zera. Co do elektrolitów, to Elna Tonerex nie są gówniane - w układzie wyjściowym, gdzie pracują na różnicy napięć 12-20V, rozkładają u mnie większość foliowców, a całość działa tak samo dobrze, jak dużo bardziej złożona konstrukcja bez kondensatora wyjściowego. To było podejście "na szybko", bo nie pamiętałem do czego doszliśmy/doszedłeś 2 lata temu. Zresztą ja tu piszę o modelu Pioneer, do którego nawet nie mam schematu, a zmiany robię w biegu, na czuja. Może ten model ma kiepski rozkład mas, albo problemy z liniami zasilania, lub po prostu mniej optymalne wartości elementów RC.
Robiłem porównania z urządzeniem na dwóch PCM56 i wypadły dla tragicznie. Lepsze zawsze na pojedynczym w multipleksie. Wszak PCM 56 jest jedynym z PCów, który w ogóle nawiązuje walkę z CXem.Ma bardzo dużą szczegółowość,dynamikę i stereofonię,ale jego barwa jest suchotnicza i słabo definiuje barwy.Włączenie osobnych PCMów na kanał pogarsza stereofonię i szczegółowość,główne atuty tej kości.
Jak dla mnie, jest zupełnie odwrotnie, tylko że ja z dwoma PCM56 nie używam op-amp wcale (ani zewnętrznych, ani wbudowanych), a przy jednym PCM56 potrzebny jest klucz analogowy z układem sample-hold i bez op-amp się nie obejdzie, co niweczy cały wysiłek i potencjał czystego wyjścia prądowego I-out kości, choć przełącznik na kluczu analogowym daje możliwość eliminacji glitch kości DAC. Co do samego PCM56, to robiłem też NOS na PCM1701 i mimo inicjalnych problemów oraz podejrzenia o duży glitch kości, mogę zaryzykować, że był on lepszy niż 2x PCM56P-K. Co do CX20152, to podobny układ projektowałem z części dyskretnych ~28 lat temu, nie mając pojęcia o istnieniu CX (nie było wtedy w Polsce praktycznie Internetu), ale rozbiłem się o brak szybkich bramek i ogólnie brak części w komunie, i ciągle trapiło mnie to przełączanie (wtedy robiłem je na JFET BF245) - próbowałem to podpiąć do Philips CD-104, ale w końcu coś uszkodziłem.
Jeżeli nie zoptymalizowałeś urządzenia według moich rad, nie masz prawa do jego oceny!
Mam prawo do oceny efektów swojej pracy, co uczyniłem, prosząc o sugestie. Chyba za dużo wpisów w tym wątku mnie ominęło - pędzę czytać... aby to dzisiaj skończyć. Dzięki!

borizm

  • 80 / 1792
  • Użytkownik
01-09-2017, 15:33
Wywaliłem Elna Tonerex z wyjścia - absolutnie żadnej różnicy, oprócz małego stałego potencjału na głośnikach/słuchawkach.
Dźwięk dalej bardzo fajny, żywy, szczegółowy, ale bez masy, rozbiegany, jakby ktoś super-stereo włączył (nie mylić z poprawnością lokalizacji instrumentów, czy definicją sceny, nawet 3D).

Muszę chyba zając się zegarem 8.4672MHz, bo on definiuje szerokość próbki i jest newralgiczny dla jitter, a znaczny jitter potrafi wręcz zmienić brzmienie źródła. Ten 35.002MHz przy CX jest mniej istotny, bo jest przy samym DAC, który nie powinien tak siać, wpływając na zegar i ma lepsze linie zasilania, a służy przecież tylko do zliczania czasu ładowania kondensatora.

Prośba o opinię jakie op-amp sprawdzają się tu najlepiej? Z pewnością powinny być to JFET, albo inne o bardzo małym prądzie wejścia, bo tego wymaga sample-hold, jak i precyzja ładowania w integratorze. Muszę ponownie pomyśleć, jak zrobić sample-hold bez op-amp. Teraz testuje op-amp, jakie mam, choć brzydzę się brać to do ręki :)

borizm

  • 80 / 1792
  • Użytkownik
01-09-2017, 17:29
Dalej męcząc Pioneer PD-6030 podmieniłem M5238 na AD712 i różnica była mała, chyba na niekorzyść, a potem na OPA2107 i tu charakter się zmienił i pojawiła się jakby baza, ale dźwięk stał się bardziej techniczny i ostry.
Wkurzyłem się i podpiąłem Onkyo Integra DX-3200, który ma OS x2 na CX23034 i strasznie mnie on zaskoczył, bo dźwięk miał naturalny i spójny, choć może bez pełnej finezji i już sobie gdybałem, że CX20152 powinien pracować z upsamplingiem x2 (ewentualnie OS x2), ale potem (po 2 latach) podpiąłem Kenwood DP-850 w (prawie) niezmienionej formie (muszę mięć chyba jeszcze jeden, bo tamten modyfikowałem chyba mocniej) i mocno się zdziwiłem, że brzmi on fabrycznie wręcz wzorowo (w ogólnym sensie poprawności), w każdym razie znacznie lepiej niż Pioneer PD-6030, który już poprawiłem w paru miejscach i ciągle czuję mankamenty brzmienia, które zacząłem przypisywać kości CX20152. Czyli Skośnoocy z Pioneer standardowo coś sknocili - zresztą już bardzo cierpię, jak patrzę na rozplanowanie mas i brak odsprzęgnięć zasilania, a do tego pojemność 1nF w integratorze przy 35MHz wydaje się 2-3 krotnie za mała (czyżby przester ładowania?) i napięcie zasilania 5V, które siada do 4.92V, a przy 4.84V (D)SP CX23035 odmawia czytania TOC i przeskoku na utwór. Muszę to poprzeliczać, choć po raz kolejny ręce mi opadają przy sprzęcie Pioneer, że mieli wszystkie środki i tak mało było trzeba, aby to dopracować, a oni nie dali rady.

borizm

  • 80 / 1792
  • Użytkownik
01-09-2017, 19:02
Jest OK - poprawiłem do pewnego stopnia Pioneer PD-6030.
Odseparowałem dławikami 22uH/1R4 +5V i -5V do CX20152 i 6u8H/0R3 do CD23035, dając mu LOW ESR 1000uF/10V, oraz dolutowałem dodatkowe 1nF do oryginalnego 1nF integratora i jest naprawdę OK (tj. słucham z zaciekawieniem i nie czuję, że mnie wkurza), mimo iż napięcie na wyjściu pojechało z -0.17V do +0.7V - muszę to skompensować opornikami, albo wstawić z powrotem kondensatory na wyjściu.
Pozostaje dalej poprawiać zasilanie (oddzielne 7805/7905, około 2W mocy strat), lepiej dobrać pojemności, połączyć na kanapkę klucze analogowe BU4053B, podnieść im napięcie do +/-7.5V, oraz dobrać na słuch te, co sieją najmniej i zdublować 2SK152 (10-42mA) od discharge, albo wstawić dwa J310 (max. 60mA) - może coś to da.
« Ostatnia zmiana: 01-09-2017, 19:51 wysłana przez borizm »

borizm

  • 80 / 1792
  • Użytkownik
06-09-2017, 14:46
Zastanawiam się, czy CX20152 jest w stanie pracować z 96kHz? Niby max w/g dokumentacji to 88.2kHz.
Proszę o sugestię, czy warto spróbować robić nowy moduł odbiornika S/PDIF dla CX20152, który wspiera 96kHz.
Oczywiście otwartą kwestią jest zrobienie odpowiednich przełączników pojemności integracji i pamięci próbki, w zależności od częstotliwości samplingu (dwa podwójne przekaźniki powinny wystarczyć).
Alternatywnie zastanawiam się nad upsamplingiem, aby zminimalizować przesunięcie między kanałami i mieć ciut mniej sieczki, lecz boję się utraty precyzji. Czy ktoś to już robił, czy to ma sens?

borizm

  • 80 / 1792
  • Użytkownik
07-09-2017, 17:00
Korekta co do CX20152 i przełączania między samplingiem 44.1kHz i ewentualnym 96kHz (o ile CX to uciągnie), to przy odpowiednio wysokim i stałym zegarze (standardowo chyba coś koło 67MHz dla OSx2 88.2kHz o ile pamiętam), przełączanie pojemności nie będzie potrzebne, chyba że będziemy przełączać też zegar w zależności od częstotliwości samplingu.