Audiohobby.pl

Film

czobek

  • 18 / 103
  • Nowy użytkownik
08-03-2018, 17:02
Nowy Tomb Raider - premiera 6 kwietnia 2018 (Polska), 8 marca 2018 (świat)


lancaster

  • 26223 / 3705
  • Administrator
11-03-2018, 10:55


calkiem spoko sensacja jak dla mnie

-Pawel-

  • 3786 / 3307
  • Administrator
13-03-2018, 18:19
Magnetofony szpulowe, amerykański rock, pistolety na wodę i sos chilli czyli Airheads :-)



"Rex, Pip i Chazz tworzą zespół rockowy. Niestety, żadna wytwórnia płytowa nie jest zainteresowana promowaniem ich muzyki. Podczas wizyty w pewnej rozgłośni, kiedy jej dyrektor próbuje się ich pozbyć, muzycy postanawiają wymusić emisję próbnego nagrania. Zaopatrzeni w atrapy pistoletów maszynowych terroryzują pracowników radia i emitują swoje utwory."

colcolcol

  • 414 / 3090
  • Zaawansowany użytkownik
17-03-2018, 07:37
Bullet Head.. calkiem spoko sensacja jak dla mnie

Rozwaliło mnie ukrycie Adriana w fortepianie:
« Ostatnia zmiana: 17-03-2018, 13:47 wysłana przez colcolcol »

Cypis

  • 2448 / 2841
  • Moderator Globalny
17-03-2018, 13:05
Obejrzałem "Kształt wody". Ten film dostał Oscara. Serio?!

Pozostaje tylko czekać na Oscara dla "Głupi i głupszy 3" za scenariusz.
« Ostatnia zmiana: 17-03-2018, 13:08 wysłana przez Cypis »
Pzdr, Tomek
d(-_-)b

lancaster

  • 26223 / 3705
  • Administrator
17-03-2018, 16:08
tez widzialem ksztalt wody, nie wspomnialem o nim tutaj ? no nie przypadkiem :-) dobre 4- w kategorii kino familijne.
Za to probowalem ostatnio przebic sie przez jumanjii 2. JAk ktos dal rade do konca prosba zeby napisal jak sie skonczylo ?;-)

lancaster

  • 26223 / 3705
  • Administrator
17-03-2018, 16:10
Colcol w Pianiscie byla bulka z maslem, Adrian musial sie zmierzyc z dobrym nazistą, w Bullet Head pies szkolony do walk ktory rozprawil sie z gosciem ktory mial go dobić. Na koncu okazalo sie ze wszyscy mieli złote dusze.
Tylko nie Antonio ;-)
« Ostatnia zmiana: 18-03-2018, 10:37 wysłana przez lancaster »

tetejro

  • 1574 / 793
  • Ekspert
17-03-2018, 16:56
Stare bo z 2012 roku ale dopiero wczoraj obejrzałem w całości, nie wiem czy było ... 

"IRON SKY"

Pierwsza od dawna inteligentna komedia polityczna jaką widziałem. W zasadzie to inteligentnie absurdalna, aż głupia :-)

Pomysł wzorowany na koncepcji fabularnej gier serii "Wolfenstein" czyli tajemniczej nazistowskiej techniki - w tym przypadku umieszczonej na księżycu ( księżycowa baza nazistów, technika rakietowa i latające talerze :-)
Oraz parodii hollywodzkich pomysłów fabularnych SF rodem z takich filmów jak Armageddon, w których nagle okazuje się, że wszyscy dysponują jakąs tajną bronią kosmiczną :-)

Całość wykpiwająca absurdalność poliityki.

Rodzynki:

Pani Prezydent USA (sparodiowana Sarah Palin) wysyła murzyna na księżyć - pierwszy raz po 50 latach Amerykanin w dodatku czarny (model, bo jest ładny i ma dobrze wygladać przed kamerami), ląduje na księżycu żeby rozwinąc baner wyborczy Pani Prezydent USA :-)
I odkrywa na ciemnej stronie księżyca...
Nazistowską bazę IV Rzeszy Niemieckiej, założoną przez naukowców hitlerowskich, którzy uciekli tam po  zakończeniu wojny :-)

Naziści z ksieżyca ( w nienagannych mundurach od Bossa) piszą program wyborczy dla pani Prezydent USA (parodia udziału von Brauna w Amerykańskim programie kosmicznym).

Szefowa sztabu wyborczego Pani Prezydent przemawia do swoich podwładnych - parodia przemowy Hitlera do Generałów z fimu "Upadek" (2004).

Szef obrony USA przemawiając w ONZ oświadcza z rozbrajającą szczerością, że misja na ksieżyc była tylko w celu zapewnienia reelekcji pani Prezydent i to jest normalne, bo nawet Senatorowie w USA gotowi są wydawać miliardy dolarów z budżetu tylko po to żeby zapewnić sobie jakieś gówniane stanowiska.

Kiedy Naziści z ksieżyca atakują USA i nikt nie wie czyje to statki kosmiczne, na forum ONZ przedstawiciel Korei Północnej przyznaje, że to jest ich broń zaprojektowana osobiście przez ich czcigodnego ojca narodu.

Przedstawiciel Rosji podczas kłótni w ONZ rzuca w Przezydent USA butem (parodia zachowania Chruszczowa, który przemawiając na zgromadzeniu ONZ 13 pażdziernika 1960 roku, walił butem w mównicę).

Naziści po raz kolejny przegrywają przez zawiedzioną miłość pani polityk (od propagandy) do nazisty:-)

Naziści z księżyca są oddani i wierni swoim ideom, daleko bardziej niż politycy "demokratyczni" zachowujący się jak naziści :-)

Do tego dochodzi także pewna umowność narracyjna - taka jakby sztywność w grze aktorów - w stylu komedii "Naga Broń" :-)

« Ostatnia zmiana: 18-03-2018, 10:55 wysłana przez tetejro »

colcolcol

  • 414 / 3090
  • Zaawansowany użytkownik
07-04-2018, 14:00
Nie wiem czy skończę, ale pierwsze wrażenie to jakaś gonitwa z kamerami. Gdzie im się śpieszy, reżyser nie wie, że napięcie i dynamikę buduję się w oparciu o przełamywanie oczekiwań widza? Jak wiadomo gdzie poleci kamera to obraz staje się przewidywalny i nudny, choćby tych kamer było 100 i latały po planie dronami.