Audiohobby.pl

Wzmacniacze słuchawkowe wysokiej klasy

nsk

  • 351 / 2753
  • Zaawansowany użytkownik
12-06-2018, 20:55
Za 1500 to nie wiem czy by starczyło w tym dużym Fostexie na jedno trafo :D.

Mogos

  • 375 / 3681
  • Zaawansowany użytkownik
12-06-2018, 21:57
Za1500 to mogłem kupić tylko kondensatory i to nie wszystkie.
niech gra muzyka, a z całą resztą jakoś będzie

Alucard

  • 235 / 1491
  • Aktywny użytkownik
12-06-2018, 22:20
Snobizm to ja widze jako bande burzujow siedzacych i adorujacych sie nawzajem, jak tu kolega wspomnial, wysmiewajacych sie z tanszych sprzetow, gardzacych nizszymi modelami i ich posiadaczami, mowiacych ze kazdy tysiak gra lepiej, nie wazne jak byle drozej. Czasem sie tak zdarza jak w przypadku sluchawek hd800 ze tor do nich to masakra, ale mozna inaczej i taniej a tez na ostro.
Poza tym jak wyciagne za grqnica spora kase i kupie wymarzony tor za te siano  i stwierdze ze gra mi lepiej od toru za 5 klockow, to jestem snobem? Za ucziwie zarobiona rekami kase kupuje drozszy sprzet i stweirdzam ze slysze roznice na plus (jesli oczywiscie slysze). Gdzie to burzuazja, audioprzechwalki, wywrotowosc, snobizm?
Cuda tu niektorzy tworza. Kazdy sam decyduje ile placi za roznice w dzwieku. Jak tym sposobem nabije kabze producentom - droga wolna, jego wybor. Jak czlowiek uczciwie zarobil kase to moze sie dla mnie nawet nia podetrzec (chociaz lepiej niech odda na jakis sierociniec).

Gustaw

  • 1620 / 1204
  • Administrator
12-06-2018, 23:29
Etam..... Kolega Zyzio zawsze miał pewne skłonności do przesady. Taki audiofilski Maximilien de Robespierre :)

Właśnie przymierzam się do nowego wzmacniacza. Pieniądze zarobiłem uczciwie, handlując bronią i narkotykami. Ma być duży, złoty tak aby epatował przepychem i świadczył o moim wysokim statusie społecznym oraz o wrodzonej skromności.
« Ostatnia zmiana: 12-06-2018, 23:32 wysłana przez Gustaw »

zyzio

  • 835 / 3677
  • Ekspert
13-06-2018, 07:53
Nie rozumiecie przekazu, ale trudno :-) W dupie mam ile kto wydaje i na co, sam biedny nie jestem, denerwuje mnie dymanie audiosyfilików przez producentów, bo niestety audiofile to wielbiciele zer, tylko nie zawsze się do tego przyznają, kasa im gra i nic tego nie zmieni.....

pastwa

  • 2778 / 3783
  • Ekspert
13-06-2018, 09:49
Są dwie skrajności: jednym faktycznie gra wyłącznie to co drogie a innym dla odmiany tylko to co tanie. Żadna z tych postaw nie jest specjalnie chlubna zwłaszcza,  jeśli przeradza się w obsesję.

 Ja nam jednocześnie taniusie Kossy Porta Pro, które uwielbiam i słucham notorycznie w podróży prosto z telefonu i gra muzyka ale w domu sięgam zawsze po Pioneery i nie mam krzty satysfakcji z tego że są droższe.

Alucard

  • 235 / 1491
  • Aktywny użytkownik
13-06-2018, 20:04
Przerobilem troche tego i nie zawsze to co drogie gra lepiej ale faktem jest ze jednak mozna przeskoczyc pewne rzeczy dzieki cenom. Nie wszystko ale da sie. Zalezy kto ile moze, byleby nie popasc w szalenstwo z tym sprzetem. Kable po 200k zl mozna odpuscic ;)
 Po prostu niektorzy dochodza do wniosku ze kompromis jest rozwiazaniem i znajduja czesto cos po srodku. Sam wyladowalem ostatnio podobnie z Sr225. Bede w domu w piatek to cos napisze znowu o dzwiekach muzyki.
Na razie samotnosc na zeslaniu :) 225 sie kisza w domu.

Alucard

  • 235 / 1491
  • Aktywny użytkownik
17-06-2018, 21:42
Właśnie przymierzam się do nowego wzmacniacza. Pieniądze zarobiłem uczciwie, handlując bronią i narkotykami. Ma być duży, złoty tak aby epatował przepychem i świadczył o moim wysokim statusie społecznym oraz o wrodzonej skromności.

Potrzebuję kałacha i wiadro pestek. Problemy z Niemiaszkami w roobocie w byłym enerdówku.

Alucard

  • 235 / 1491
  • Aktywny użytkownik