Audiohobby.pl

Sennheiser HD600/650

Corvus5

  • 2582 / 3940
  • Ekspert
30-04-2020, 10:31
Osobiście mogę powiedzieć, jakiekolwiek strojenie słuchawek pod takie krzywe, jak Harmana, nie da nigdy dobrych efektów. Próbowałem wiele razy. Indywidualna HRTF jak najbardziej. Gdy to porównałem, to złapałem się za głowę.

gruesome

  • 682 / 4411
  • Ekspert
30-04-2020, 10:47
Ja eksperymentowałem z EQ i equalizacją "autoeq" (EQ do krzywej Harmana na podstawie pomiarów ze stron) i dawała u mnie średnie rezultaty. Sporo lepsze rezultaty dostałem, jak equalizowałem do krzywej Harmana na podstawie pomiarów swoim mikrofonem. Co by wskazywało, że różnice między egzemplarzami słuchawek są duże.

Jeśli indywidualny HRTF, to używałeś mikrofonu dousznego?

Co do sensowności krzywych Harmana to zgoda, że metodologia mocno wątpliwa, ale jest to "jakiś" wynik który przydałoby się mieć, bo w słuchawkach nie ma tak prosto jak w głośnikach, gdzie pasmo równe jak stół jest idealne.

Gustaw

  • 2750 / 1895
  • Administrator
30-04-2020, 12:13
Tylko do równego pasma w głośnikach dojdzie wpływ pomieszczenia i jesteśmy "daleko w lesie".

Corvus5

  • 2582 / 3940
  • Ekspert
30-04-2020, 14:24
Próbowałem trochę z mikrofonami w uszach, ale dalej był mały rozjazd. Milimetry robiły różnicę. Wzorcowy głośnik, korekta jego odpowiedzi na płasko. Pomijałem pasmo < 200 Hz ze względu na rezonanse. Strojenie pasma na ucho. Przy dobrym zestrojeniu nie byłem w stanie odróżnić czy gra słuchawka na uszach, czy głośnik z oddali. Jedyna różnica to korelacja "przecieku" między kanału, też do wykonania. Pasmo do 30 Hz już na ucho z dokładnością 1 dB to pikuś.

A, ograniczeniem mogą być zniekształcenia na słuchawkach, gdy są słyszalne. Wtedy najlepiej zmienić słuchawki ;-)

Po takim zestrojeniu zobaczyłem korekty i się złapałem za głowę.

gruesome

  • 682 / 4411
  • Ekspert
30-04-2020, 22:23
Wzorcowy głośnik, korekta jego odpowiedzi na płasko.

Czyli generowałeś dźwięk (sinusa) o danej częstotliwości na głośnikach, i potem equalizowałeś słuchawki tak, aby uzyskać taką samą głośność?

Ja kilka lat temu equalizowałem słuchawki na słuch puszczając nagranie sinusa od 20Hz do 20kHz tak, aby brzmiało z taką samą głośnością. Nie wiem, czy ta metodologia nie ma jakichś błędów (na pewno wynik będzie zawierał w sobie krzywe Fletchera), ale wynik był bardzo ciekawy. Wrażenie było takie, jakby sobie przeczyścić uszy i wszystko słyszeć wyraźniej. Słuchałem na takiej equalizacji przez dłuższy czas, muzyka brzmiała dobrze. Chyba gdzieś zgubiłem tą equalizację ale na pewno były modyfikacje powyżej 10dB.

Corvus5

  • 2582 / 3940
  • Ekspert
01-05-2020, 11:21
Nie, nie. Equalizowanie na ucho na samych słuchawkach jest błędem, potrzebujesz dźwięk referencyjny z odległości..

gruesome

  • 682 / 4411
  • Ekspert
01-05-2020, 22:19
Nie, nie. Equalizowanie na ucho na samych słuchawkach jest błędem, potrzebujesz dźwięk referencyjny z odległości..

Nie mam przekonania, czy to "błąd", czy tylko equalizowanie do "innej wersji rzeczywistości".

Taką metodą jak Twoja uzyskasz symulację grania danych głośników w danym pomieszczeniu przy danym ustawieniu ciała. Wydaje się to najsensowniejsze, bo nagrania są z reguły realizowane i masterowane na głośnikach i do odsłuchu głośnikowego. Więc symulujesz na słuchawkach środowisko odsłuchowe, do którego realizatorzy przeznaczyli większość nagrań.

Metodą equalizacji sinusa 20-20K do grania z równą głośnością uzyskujesz granie takie jest zadane przez teorię dźwięku, tzn. taki sinus był wygenerowany tak, aby grać z równą głośnością. W tym wypadku equalizujesz nie tylko słuchawki, ale i robi się z nich urządzenie naprawiające wady słuchu czy anatomii ucha. Także equalizujesz naturalne różnice w odczuwaniu różnych części pasma (krzywe loudness/Fletchera).

Pytanie więc jaki poziom rzeczywistości słuchawki powinny symulować i czy pójście jak najdalej w stronę symulacji odsłuchu głośnikowego jest najlepszym wyjściem. Np. większość ludzi nie lubi nagrań binauralnych mimo, że powinny dużo lepiej symulować rzeczywisty odsłuch.
« Ostatnia zmiana: 01-05-2020, 22:25 wysłana przez gruesome »

Corvus5

  • 2582 / 3940
  • Ekspert
01-05-2020, 23:53
Niedługo przeniosą nam wątek, więc się streszczę. Nie zależy mi na boskim słuchu całego pasma, a na naturalnym odsłuchu. W moim przypadku tylko taka korekta dała efekt braku ziarna i jedynymi problemami wtedy są zniekształcenia (harmoniczne, jitter). Odnośnie tematu: HD650 wydają się pod tym kątem ciekawym obiektem, bo mają względnie gładkie pasmo, mają całkiem przyjemną charakterystykę dla mnie, co zapewni łatwość i subtelność korekty, a w efekcie precyzyjniejsze zestrojenie, oraz mają bardzo niskie THD, a zawsze jakieś problemy z brzmieniem wskazywały na wzrost THD dla danego pasma.

Słyszałem o wadach słuchu, ze słyszalne pasmo się zawęża, ale tu chodzi o to, że pewnych częstotliwości się prawie nie słyszy i dużo zależy od obrotu głowy. To jeden z elementów odbierania kierunkowości - zmiana w paśmie. Stąd słyszmy też czy dźwięk jest wyżej lub niżej - nagle zmienia się barwa. Natomiast każde ucho jest inne. Zmiany na paśmie są znane, ale każdy ma je trochę inne, bo każdy ma inną głowę i inne uszy. Miałem się streszczać ;-)

Shakhal

  • 500 / 4166
  • Ekspert
04-05-2020, 23:26
Ja dzis zakupilem model GSP500 Senek, ciekawy jestem jaki tam przetwornik siedzi. Chce je przeznaczyc do rozrywki czyli filmy, gry etc, choc ciekawy jestem jak poradza sobie z muzyka.

    Impedance
    28 Ω
    Frequency response (Headphones)
        10–30,000 Hz
    Sound pressure level (SPL)
        107 dB SPL @ 1 kHz, 1V RMS